Siedze i rycze.
Dziecko ma 9 miesiecy a ja ani w ciazy ani przed ciaza nie mialam
cytologii zrobionej, zrobilam teraz jak zmieniłam lekarza, bo moja
ciaza udowodnila tylko ze dla tamtego tylko kasa byla wazna, ale nie
o tym.
No i zrobilam ta cytologie, i narazie tylko przez tel powiedziano mi
zebym sie szybko zgłosila do lekarza bo jest ostry stan zapalny, nie
wiem nawet jaka grupa, ani czy hpv, zreszta nie wiem czy cytologia
wykazuje hpv? i tak strasznie sie boje ze mogłam moze czyms zarazic
malego podczas porodu albo w ciazy.
Chyba oszaleje z nerwow