wyslalam partnera na zakupy i poprosilam by kupil proszek do prania. ostatni
raz

kochana pie... przyniosl 10 kilo proszku do rzeczy bialych, podczas
gdy ja zawsze wszystko pralam w kolorze. mamy niewiele jasnych rzeczy i zeby
zuzyc te 10 kilo chyba minie z rok z okrasa. wiec sie pytam, czy moge tego
proszku uzyc do koloru, w szczegolnosci czerni, granatu? czy na dluzsza mete
bedzie bardzo szkodliwy dla barw? chce ten proszek jak najszybciej zuzyc, bo
miejsca na dwa dziesieciokilowe wory w lazience nie mam.