arioso1
09.02.09, 09:54
Słuchajcie nie rozumiem zupełnie postepowania niektórych ludzi.
Ma jedno dziecko ,jest przewlekle powaznie chora,i decyduje sie na
kolejne -po czym pisze na forum zeby im pomóc.
Zrozumiem przypadki losowe,wypadki i inne nieszcześcia,ale skoro
jestem biedna, nie mam na chleb,jestem chora to po co mi jeszcze
dziecko?Niezeby o dziecko chodziło-tylko takie dziecko cierpi-
cierpi na glod niedostatek, cierpi bo widzi chorobe matki-nie
rozumiem takiego egoizmu rodziców.
Moze mi ktos wyjasnic-sensownie-zebym nie miala takowych dylematów-
po co ludzie sami sobie stwarzaja problemy?
CZy któras z was-nie majac na chleb,nie majac zabezpieczenia
finansowego, nie pracujac, majac juz jedno chore dziecko, samej
jeżdząc na wózku, nie mogac nawet zrobic zakupów,zdecydowała by sie
jeszcze na jedno dziecko?