lilka69
15.02.09, 20:21
mam 3 letnie dziecko. chlopca.
wszystkie ubrania zawsze kupowalam z smyku lub coccodrillo, okazjonalnie w
2-10-15. wiadomo- nawet nie zniszczone buty wyrzucalam bo uwazam , ze inne
dziecko nie powinno chodzic w butach, ktore byly juz uzywane. dotad oddawalam
kolezance ale teraz ona sie wyprowadzila a inne maja tylko mlodsze dziewczynki.
jednym slowem nie mam komu dac. a sa to ubrania, ktore z racji mojej pasji
kupowania nadmiernej ilosci ubran i butow byly zalozone po 1-2 razy a potem
syn wyrastal.
do rzeczy- marginesowi spolecznemu nie oddam,nie mam znajomych mlodszych od
syna chlopcow( jedynie w jego wieku)wiec nie mam komu oddac.
ale skoro juz juz za nie sporo zaplacilam moze odzyskam choc 1/15 pierwotnej
ceny. ale jak?