magaretka 19.02.09, 19:19 Czy ktos wie, gdzie mozna znalesc obrazki w sieci do zilustrowania 10 przykazan Bozych, potrzebuje to na lekcje religii do kl.2,albo jak je zilustrowac - z gory dziekuje za pomoc, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deela Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 19.02.09, 19:40 uzyc googla i sie nie osmieszac ewentualnie udac sie do jakiegos sklepu z dewocjonaliami u kupic katechizm do klasy 2giej jestes nauczycielka? to ejstes wyjatkowo nieudaczna, jako zywo staja mi przed oczami moje rowniesniczki ktore sa teraz zapewne pozalsieboze nauczycielkami Odpowiedz Link Zgłoś
madameblanka Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 19.02.09, 19:48 he he, raczej katechetką, tylko one mogą wpaść na takie pomysły. Moja córa jest w II klasie i nie wyobrażam sobie jak ona miałaby to zrobić a moze nie ma talentu malarskiego, nie wiem? Dokładnie, użyj google wpisz 10 przykazań i kliknij "grafika". Odpowiedz Link Zgłoś
alesio23 Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 19.02.09, 19:50 Ciekawe jak wygląda "nie pożądaj żony bliźniego swego" Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 19.02.09, 19:52 Pewnie podobnie, jak 'nie cudzołóż' ;p Odpowiedz Link Zgłoś
1beata31 Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 19.02.09, 20:10 Powiedz katechetce że zwariowała !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 19.02.09, 20:45 1. wydaje mi sie ze autorka postu mowi o sobie ze musi przygotowac materialy do zajec, ale moze sie myle 2. byc moze jest to zatroskana mamusia ktora (nie wiem po kiego czlonka) odrabia lekcje za dziecko, a przeciez jesli to zadanie domowe to chyba chodzi o postrzeganie 10rga przykazan przez 8 latka (przygotowywanego prawdopodobnie do komunii) a nie o Jedynie Sluszne Rozwiazanie to nie krzyzowka Odpowiedz Link Zgłoś
jasnorzewska Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 20.02.09, 01:18 6 przekazanie? Ja proponuję rysunek dwóch dziecięcych rączek, grzecznie spoczywających na kołderce Odpowiedz Link Zgłoś
ggmadzik Re: Margaretko..... 19.02.09, 22:36 ......... ja bardzo nie pomogę ale mogę podesłać Ci na @ coś "poglądowego" , tzn. moja córka w II klasie rysowała modlitwę 'Ojcze nasz...". A miało to wyglądać tak: "ojcze nasz któryś....." - rysunek "święć się imię Twoje..." - rysunek "przyjdź Królestwo Twoje" -rysunek........ itd. itd. itd....... Było ciężko, ale powstał piękny album i praca na 6 ! Jeśli jesteś zainteresowana podaj mail pozdrawiam Magda Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Bardzo proszę;) 20.02.09, 08:59 images.google.pl/imgres?imgurl=http://www.mikolaj- bydgoszcz.home.pl/10pb/01pb.gif&imgrefurl=http://www.mikolaj- bydgoszcz.home.pl/dekalog/przyk01.htm&usg=__XAqvBjG860y877ko07WbUIE- HIQ=&h=233&w=340&sz=35&hl=pl&start=1&um=1&tbnid=x6- O9Rz0tRDhvM:&tbnh=82&tbnw=119&prev=/images%3Fq%3Dnie%2Bb%25C4% 2599dziesz%2Bmia%25C5%2582%2Bbog%25C3%25B3w%2Bcudzych%2Bprzede%2Bmn% 25C4%2585%26um%3D1%26hl%3Dpl%26lr%3D Odpowiedz Link Zgłoś
tyska_edziecko Re: Trochę wyobraźni??? 20.02.09, 09:06 Moje dziecko miało swego czasu właśnie w II klasie podobne zadanie domowe z religii. Ale wiedziała o co chodzi w przykazaniach i jakoś nie sprawiło jej to żadnego problemu, a praca zajęła jedną stronę w zeszycie. To,że dziecko uczy się w szkole religii, nie oznacza,że rodzice są z podobnej nauki zwolnieni w domu. Zwłaszcza, jeśli do sakramentu I Komunii poważnie podchodzą. Może po prostu omów z nią każde przykazanie, nie wierzę, że pomysły nie wpadną Wam do głowy, a przy okazji można się nieźle zdziwić ile wiem takie małe dziecko Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: Trochę wyobraźni??? 21.02.09, 00:53 tysko, nam tez nie sprawilo problemu zrozumienie przykazan, nawet szybko "wchlonelismy" je na pamiec w dwoch jezykach, bo wykorzystalam okazje i podszkolilam dziecie po polsku, i masz racje,dzieci bardzo duzo wiedza,duzo rozumia, jak sie okazuje po dzisiejszej lekturze forum, wiecej od niektorych doroslych z narysowaniem pewnie poradzilibysmy sobie, rzecz w tym,ze ma to byc wydrukowane lub zeskenowane z ksiazki, i nawet jesli komus sie to nie podoba,to nie bede dawac pani nauczycielce rad jak i co powinna,ani nie bede jej oceniac, bo ona nie wchodzi w moja profesje... taki wzajemny szacunek do zawodu... dziekuje Ci i pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: Margaretko..... 21.02.09, 00:44 ggmadzik, dziekuje Ci-Tobie tak na serio,za normalne przede wszystkim podejscie do zwyklego postu, niestety chodzi o 10 przykazan,z Ojcze nasz byloby chyba latwiej, gratuluje Twojej coreczce i nie watpie,ze album wyszedl jej na 6!! mozesz podeslac,chetnie ogladniemy,bo tutaj malo takich ksiazeczek, u nas niestety warunek jest taki,ze nie mozna narysowac, tylko trzeba skads wydrukowac,albo zeskenowac... jak cos to uzyj gazetowego,tylko nie wiem,czy pamietam haslo, Ale jestem pocieszona,gdyz mam tak liczne odzewy,ze na pewno nie zostane w kropce Odpowiedz Link Zgłoś
szyszka8086 Re: Margaretko..... 05.05.09, 17:15 mogłabyś i mnie przesłać to zadanie? Bardzo proszę. To mój adres @: szyszka8086@interia.eu Odpowiedz Link Zgłoś
lubie_gazete Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 20.02.09, 09:38 Mam parę pomysłów: Przykazanie czwarte- Ty 50 lat starsza -Twoja córka w trakcie zmiany Twojego pampersa. Przykazanie 5 (tu prościzna)-rysunek tabletki RU-48 Przykazanie 6 - Pani tirówka w mini pod latarnią,obok samochód ciężarowy,wszystko przekreślone. Przykazanie 9 - on i ona w łóżku,w drzwiach mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
alesio23 Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 20.02.09, 09:48 No to 9 też powinno być przekreślone. Albo obok rysunku palec grożący. Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 20.02.09, 17:37 "DZieki" przede wszystkim takim paniom jak: deela,madaeblanka,alesio23,kawka74,jasnorzewska,lubie-gazete, wasza wyrozumialosc,chec pomocy,i ocena kim jestem, a zwlaszcza szybki odzew w temacie,w ktorym jestescie niezwykle obeznane poprostu powalila mnie z nog. Nie watpie iz jestescie niezwykle religijne i na pewno co miesiac latacie do spowiedzi,a przed ksiedzem klaniacie sie nisko, wolajac za nim :niech bedzie pochwalony...,ale kto? chyba sam diabel ... Rozumiem,ze nie pomagacie dzieciom w lekcjach,zwlaszcza w religi, bo sa wszechwiedzace,skoro wyszly z tak religijnych rodzin... ...a tak na serio, nie zdziwila mnie wasza ironia(dlatego pozwalam sobie tak samo wam odpowiedziec,bo inaczej nie zrozumiecie) nie jestem katechetka,a szkoda,bo pewnie kolezanki w pracy duzo by pomogly, nie moge tez isc do ksiegarni i kupic pomocnych ksiazek,gdyz nie mieszkam w Polsce,w goglach tez niewiele znalazlam, zadanie jest do szkoly,obrazki maja byc wydrukowane, nie namalowane niestety,i tez mam problem, jak beda wygladac niektore trudniejsze przykazania, jednak nie madrze sie,ale pytam... ...przykre to,ze polski narod niby taki wierzacy,ale dokopac umie, tutaj gdzie mieszkam,nikt nawet nie wpadlby na pomysl takich rad jak wasze,no moze jedynie jakas nawiedzona matka polka... DZIEKUJE natomiast tym mamom,ktore naprawde chcialy pomoc i tym,ktore czytajac ten post mialy na tyle kultury, ze zamiast podjudzac - zamilkly. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 20.02.09, 18:41 nie ma za co ja jestem akurat ateistką więc silą rzeczy wiem sporo wiecej o chrześcinajnstwie niz przecietny polak katolik pograzasz sie tym postem jak nic czy ty ZA GROSZ wyobrazni nie masz? oczywiscie to zeby z wlasnym dzieckiem porozmawiac o 10 przykazaniach wytlumaczyc mu jesli nie rozumie itd to nawet nie pomyslalas, bo to uwazalabym za pomoc w odrabianiu lekcji, nie ty jedyne czego oczekiwalas to gotowca zalosne do n-tej potegi Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 00:25 duela, ateistka?!,wstydzilabym sie do tego publicznie przyznawac, to tak jakbym ja byla sprzataczka i smiala twierdzic, ze o medycynie wiem wiecej od lekarza... troszke szacunku by sie przydalo i pokory, a nie zadufania w sobie, ale fakt na ateistke faktycznie pasujesz, bo za grosz szacunku do blizniego nie masz, nie mowiac juz do samej siebie... a co do gotowca,to chetna jestem- skoro tak duzo czasu poswiecasz religii,to mozesz mi go podeslac, nie obraze sie, tylko nie wiem,czy wywiazalabys sie z obowiazku, bo jak dotychczas,zadnej konkretnej wskazowki na interesujacy mnie temat od ciebie nie uzyskalam, wiec wniosek taki,ze niewiele wiecej wiesz o religii, niz przecietny katolik (poprostu sie wymadrzasz,to typowe dla zakompleksionych), no i na koniec czym najwiecej mnie ubawilas,to to ze doskonale wiesz, o czym rozmawiam z moim dzieckiem...niesamowite, pozdrawiam... Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 00:59 borze zielony..kobieto!!..czy Ty sadzisz, ze 10 przykazań to taki ewenement na skale swiatowa i innowiercóworaz ateistów nie dotyczy??? jest to spis tego co porzadnego człowieka obowiązuje niezaleznie od wyznania lub jego braku..KAZDEGO przykazania poza pierwszymi trzema, bo one faktycznie dotycza członków KK..a co do znajomosci zasad, Nowego i Starego Testamentu a nawet katechozmu..to tusie z Deela zgodzę, ze często osoby wierzące nawet go nie czytały w odróznieniu od ateistów, bo ci najczęściej zanim coś odrzucą sprawdzają co odrzucają i wiedzą dlaczego, smutne ale niestety prawdziwe, ze tzw. wierzacych często nie interesuje w co wierzą.. Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 02:16 babciu47, z calym szacunkiem, bo moje rocznikowe kolezanki tez juz babciami sa, zgadzam sie z toba i nie zgadzam, za jedno cie szanuje w przeciwienstwie do niektorych pan- za kulture wypowiedzi,...ale to chyba z wiekiem przychodzi, natomast co do znajomosci katechizmu i Ewangelii, to sila rzeczy katolicy go znaja-wlasnie minn.z katechezy i Mszy sw., a to ze nieraz zapominaja,albo go lamia to juz inny temat, niestety potwierdzaja to powyzsze wypowiedzi, zwykly post,a dyskusja wieksza niz o polityce, albo o aborcji...smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 08:27 > duela, > ateistka?!,wstydzilabym sie do tego publicznie przyznawac, Ja jestem teistką i pastafarianką - może być? Czy też się lepiej nie przyznawać? Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 14:28 idz sie powiesic na makaronie typu nitki :o Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 16:17 Chyba tylko to mi pozostaje, droga DUelo Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 16:37 qrcze prawie jak Kruella de Mon (nie wiem jak to sie pisze ) Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 14:43 > ateistka?!,wstydzilabym sie do tego publicznie przyznawac, no tak, winnam sie kanalami przemykac, zeby nie kluc w oczy swoim ateizmem > to tak jakbym ja byla sprzataczka i smiala twierdzic, > ze o medycynie wiem wiecej od lekarza... porownanie, jakby rzekla dzisiejsza mlodziez z d..py wyjete > troszke szacunku by sie przydalo i pokory, > a nie zadufania w sobie, rozumiem ze boli cie to ze ktos nie jest zastraszonym zgnojonym skopanym malym czlowieczkiem, ktory przeprasza za to ze smie istniec i wdychac powietrze? juz rozwiewam twoje watpliwosci: kiedys bylam bardzo wierzaca osoba i to prawdziwa zarliwa wiara, czytalam pismo swiete, nowy testaent kilka razy - 4 ewangelie kilkanascie razy, czytalam o religiach pochodnych i tych starszych od chrzescijanstwa, czytalam o strukturze modlitwy i samej mszy swietej, spiewalam w chorze koscielnym, czytalam drugie czytanie na mszach swietych (jeszcze jako dzieciak) szok nie? potem mialam wiele problemow, duzo sie wydarzylo, dostalam taki wp..ol od zycia jak malo kto (co nie znaczy ze nie ma ludzi ktorzy mieli jeszcze gorzej) i doszlam do wniosku ze cala ta religia a szczegolnie chrzescijanstwo to jedna wielka sciema, przeszlam faze wojujacego ateizmu, teraz wisi mi w co kto wierzy, jak dla mnie moze sobie prywatnie wyznawac biale mzimu, Peruna, albo modlic sie do zuzytej podpaski interesuje mnie tylko to, czy ktos jest dobrym czlowiekiem, a 10 przykazan? osz na milosc boska toz to zywcem zap...lone uniwersalne zasady moralne okraszone kilkoma obostrzeniami dla scalenia wiernych > bo za grosz szacunku do blizniego nie masz, na moj szacunek trzeba sobie zasluzyc, nie kazdy na niego zasluguje > nie mowiac juz do samej siebie... o mnie sie nie martw, o mnie sie nie martw ja sobie rade dam :0 wiesz jak tak patrze na innych ludzi to jestem w porownaniu z nimi wyjatkowo szczesliwym czlowiekiem :F > a co do gotowca,to chetna jestem- > skoro tak duzo czasu poswiecasz religii,to mozesz mi go podeslac, > nie obraze sie, zawstydzilam cie rzucaac ci w twarz, ze nie rozumiesz i nie chcesz rozumiec swojej wlasnej wiary a ty sie osmieszasz coraz bardziej wiesz jeszcze w liceum gdzie nie chodzilam na religie ale czasem z nudow sie na niej pojawialam (ksiadz wiedzial ze jestem ateistka) ze wzgledu na to ze byly w srodku zajec a czasami nie mialam ze soba co poczac to ksiadz w ramach irytacji zrobil kartkowke gdzie padly dwa pytania: napisz wyznanie wiary i opisz co sie wydarzylo w Lourdes, zgadnij kto wiedzial i napisal? ludzie nawet nie wiedzieli ze wyznanie wiary to modlitwa "wierze w Boga Ojca" to juz bylo wyjatkowo zalosne, ty jestes jednym z tych ludzi - bezmyslna, bezkrytyczna, nie poswiecajaca swojej wierze ani sekundy wysilku intelektualnego, > tylko nie wiem,czy wywiazalabys sie z obowiazku, > bo jak dotychczas,zadnej konkretnej wskazowki na interesujacy mnie > temat od ciebie nie uzyskalam, otrzymalas tylko slepa jestes, zalecilam ci uzywanie wyobrazni, intelektu, zrozumienia oraz wspolprace z dzieckiem, ale ty masz to w de ty chcesz gotowca > wiec wniosek taki,ze niewiele wiecej wiesz o religii, hihihi poleglam > wiec wniosek taki,ze niewiele wiecej wiesz o religii, > niz przecietny katolik (poprostu sie wymadrzasz,to typowe dla > zakompleksionych), ekhm, wyjasnij mi czy dobrze pojelam - mam kompleksy bo jestem niewierzaca??????????? > no i na koniec czym najwiecej mnie ubawilas,to to ze doskonale > wiesz, o czym rozmawiam z moim dzieckiem...niesamowite, > pozdrawiam... nie wiem, wiem o czym NIE rozmawiasz Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 16:38 ...nic mnie tak nie powala na tym forum, jak dokladne cytowanie wypowiedzi i komentarz pod kazdym akapitem... swiadczy o czepianiu sie slow,i o braku umiejetnosci rozmowy, ...a co do tego,ze taka bylas religijnie zaangazowana, to powszechnie wiadome jest, ze te "spod oltarza do najswietszych" nie naleza, w doroslym zyciu buntuja sie i robia "nagonki' na wszystko co z religia jest zwiazane,winiac przy tym za wszystko samego Pana Boga ... w podstawowce sie mowilo "ciotki dewotki" i jak widac jestes zywym tego potwierdzeniem, koncze te dyskusje na wysokim poziomie, i dziekuje szczegolnie dwom dziewczynom z tego forum, ktore pomogly mi znalesc cudne ilustracje do 10 przykazan, jesli ktos bedzie potrzebowal pomocy w tym temacie- chetnie sie podziele !!! pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: 10 przykazan w obrazkach - jak zilustrowac ? 21.02.09, 17:57 > ...nic mnie tak nie powala na tym forum, > jak dokladne cytowanie wypowiedzi i komentarz pod kazdym akapitem... > > swiadczy o czepianiu sie slow,i o braku umiejetnosci rozmowy, ja bym powiedziala ze swiadczy to o glebokim zaangazowaniu sie w rozmowe > ...a co do tego,ze taka bylas religijnie zaangazowana, > to powszechnie wiadome jest, > ze te "spod oltarza do najswietszych" nie naleza, tzn? > w doroslym zyciu buntuja sie i robia "nagonki' na wszystko co z > religia jest zwiazane,winiac przy tym za wszystko samego Pana > Boga ... i tu wlasnie udowodnilas swoja gleboka niewiedze na temat ateizmu: ja nie jestem antyreligijna, bo ateizm nie jest sam w sobie wojujacym zaprzeczeniem religijnosci, ja zwyczajnie podjelam trud wziecia swojego losu w swoje rece bez ogladania sie na pomoc, czy tez zlosliwosc (jak sugerujesz) istoty wyzszej czy ja w ktoryms momencie napisalam ze obwiniam o cokolwiek owego mitycznego boga? wrecz przeciwnie - mocno optuje za tym ze kazdy jest kowalem swojego losu > w podstawowce sie mowilo "ciotki dewotki" > i jak widac jestes zywym tego potwierdzeniem, jestem dewotka ateistką????? kobieto to juz nawet na paradoks nie zakrawa > koncze te dyskusje na wysokim poziomie, no fakt, juz dwa posty temu zauwazylam ze brak argumentow pokrywasz gesta wydzielina ustna na ekranie Odpowiedz Link Zgłoś