26.02.09, 15:00
ponuro,smetnie,w domu bajzel ,nic sie nie chce,twarz szara,zmarszczki
pod oczami,jeden dzien nie rozni sie od drugiego.macie tak?pewnie to
uroki przedwiosnia ale jakos tak sie czuje do niczego....brak energii
do wszystkiego,na zabawe z dziecmi,na pogadanie z mezem ,jak wypluta
guma.
Obserwuj wątek
    • ewelsia nie , n/t 26.02.09, 15:05
    • wilma1970 Re: ech... 26.02.09, 15:10
      Tak. Trzyma mnie przy życiu perspektywa wyjazdu na narty. Bez dzieci. Z mężem.
      Już tylko trzy tygodnie.
      Ale syf. Wspieram Cię.
    • hellious Re: ech... 26.02.09, 15:10
      miewam, moze tylko bez tych zmarszczek.
    • ankak0 Re: ech... 26.02.09, 15:20
      Miewam. Ze zmarszczkami. Ale ja czekam na krokusy w tym roku, i
      lepiej mi. Posadziłam jesienią ze starszą córką i ciekawa jestem czy
      jakieś myszy nie zeżarły. Obecnie nad kremem przeciwzmarszczkowym
      pod oczy myślę. Głowa do góry. A z drugirj strony: nie tak prędko z
      tą wiosną, bo jeszcze schudnąć muszę smile .
      • doral2 Re: ech... 26.02.09, 15:39
        eee, no weź, mamy do lipca na wiosnę czekać, aż ty schudniesz? wink

        mnie się też nie chciało, o matkoo rozmaita jak mi się nie chciało!!!
        a musiałam garderobę odgruzować. tydzień się mobilizowałam, wczoraj zaczęłam,
        dzisiaj skończyłam, teraz leżę na kanapie smile
        a krem to już od dawna sobie wklepuję, może to coś da, w każdym bądź razie może
        opóźni proces powstawania zmarszczek big_grin
    • gagunia Re: ech... 26.02.09, 19:54
      Mam podobnie - dobija mnie ta pogoda, szarzyzna. Jak wychodzi słońce dostaję
      jakiegoś kopa energetycznego. Przy takiej pogodzie nie ma we nie życia, nic mi
      się nie chce, nawet uczesać porządnie.
    • moofka Re: ech... 26.02.09, 20:08
      o ile dobre zapamietalam nika mamazuzika
      ten stan ducha jest u ciebie cecha stala jak koklor skory smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka