Dodaj do ulubionych

Zapach w domu

13.03.09, 12:14
Mam świra na punkcie ładnego zapachu w domu. Przetestowałam już
chyba wszystkie dostępne na rynku odświeżacze powietrza elektryczne
i stojące. Na początku ładnie pachną i intensywnie, ale później już
coraz mniej. Zapalam świeczki zapachowe albo olejki aromatyczne, ale
chciałabym, żeby w domu pachniało ładnie cały czas, nie tylko
podczas palenia.
Macie jakieś sposoby? Uprzedzam, że wietrzę i kapustę gotuję rzadko,
więc komentarze o smrodku możecie sobie darować smile
Moderatorki, pozwólcie, żeby wątek powisiał trochę, bo ematka to
jedyne miejsce, gdzie jest ruch.
Obserwuj wątek
    • mustardseed Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:22
      Prawdopodobnie to nie tak, że przestaje pachnieć, tylko ty się do
      tego zapachu przyzwyczajasz i przestajesz czuć. To normalne i nie do
      obejscia, no cyba ze tak operfumujesz wszystko ze az będzie walić
      perfumą.
      Jak lubisz, żeby pachniało - często zmieniaj zapachy, wtedy będziesz
      mogła częściej je zauważać.
      • black_memento Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:28
        Ja też mam fiola na tym punkcie-ciagle wietrzę;/ Myslę,ze sie
        przyzwyczajasz do zapachu i przestajesz go czuc. A probowalas tych
        odswieżaczy,w ktorych zapachy sie zmieniaja co jakis czas?
      • doral2 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:29
        dom mam swój zapach - ludzi którzy w nim mieszkają, jedzenia które jedzą,
        zwierząt (jeśli takowe trzymają w domu), mebli, zasłon, ubrań, butów...
        odświeżacze powietrza tylko maskują ten właściwy zapach, przy okazji mogą
        prowadzić do alergii...
        a i tak najładniejszy zapach w domu to zapach ciasta drożdżowego smile
        • somebody1234 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:41
          oraz świeżo upieczonego chleba...
        • mama-maxa Re: Zapach w domu 13.03.09, 14:52
          zgadzam sie z doral. Każdy dom, jaki odwiedzamy, pachnie inaczej.
          Nie uzywam żadnych sztucznych odświezaczy, bo mam alergię na nie.
          Wietrzę mieszkanie, ale jak upieczę ciasto, to chciałabym, żeby nim
          pachniało jak najdłużejsmile
    • morgen_stern Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:28
      W domu może co najwyżej pachnieć dobrym jedzeniem albo kwiatami PRAWDZIWYMi, nie
      lubię rozsiewania sztucznych zapachów, łeb mnie od tego boli.
      • montechristo4 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:30
        Morgen, może zapach kotletów i jest ładny, ale nie dla mnie smile
        A kwiatami prawdziwymi? Które kwiaty teraz tak pachną, żeby czuć je
        było w domu?
        • morgen_stern Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:30
          Masz stępiony zmysł węchu przez te aromaty tongue_out
          • montechristo4 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:39
            ok, dzisiaj bedę robiła krokiety z kiszoną kapustą. Bądź tak miła i
            nie jęcz jutro, że śmierdzi.
            A łeb Cię boli od pijactwa, a nie od sztucznych aromatów tongue_out
            • morgen_stern Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:52
              Mogą być i krokiety. Wolę smród kapusty od sztucznych odświeżaczy powietrza -
              powaga.
              • bri Re: Zapach w domu 13.03.09, 15:01
                Ja też. Tam gdzie są sztuczne zapachy rozpylone automatycznie
                wstrzymuję oddech. Organizm sam się broni przed toksynami.
        • joanna266 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:31
          a hiacynty np.u mnie pachna w całym salonie.
          • tabakierka2 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:43
            hiacynty, ale tylko te ciemnofioletowe pachną tak mega intensywnie.

            Joanna, zdjęć nie matongue_out
            • joanna266 no jak nie ma 13.03.09, 12:44
              wysłałam
              .a dostałas meila chociaz jakiegos?
              • tabakierka2 Re: no jak nie ma 13.03.09, 12:47
                maile 4, ale zdjęcia nie ma ani jednego, chociaż sprawdzę jeszcze
                raztongue_out
        • ankak0 Re: Zapach w domu 13.03.09, 15:08
          Hiacynty z castoramy. Moja córcia sobie zakupiła i tak "pachniał",
          że go wywaliłam do łazienki. W życiu takiego śmierdzącego kwiatka
          nie widziałam. Jak wchodziliśmy do łazienki to waliło jakby nos w
          odświeżacz wsadzić...brrrrrr.
    • lola211 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:44
      U mnie sprawdza sie rozpylacz czasowy .Ustawiasz sobie czas, co jaki
      ma dozowac w powietrze aromat.Pachnie w domu non stop.Albo swiece
      zapachowe zamieniajace sie w olejek- Brise- pachna slicznie i
      intensywnie.Albo olejek do kominka- no ale to czasowo.
      • montechristo4 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:47
        dzięki smile
        A co to za olejek do kominka?
        • lola211 Re: Zapach w domu 13.03.09, 13:02
          smile, mam na mysli takie olejki, ktore wszedzie kupisz , do kominka
          zapachowego, podgrzewanego swieczka.Ja nabylam swego czasu
          bozonarodzeniowe o oblednych wprost aromatach typu delikatna wanilia
          czy pomarancza z gozdzikami.
          • montechristo4 Re: Zapach w domu 13.03.09, 13:07
            aaaaaaaaaaa, taki to mam smile Myślałam, że do prawdziwego kominka i
            zastanawiałam się, gdzie go wkładasz <wiem, blondynka>
            kupuję olejki w kwiaciarniach, ale rzadko można dostać, niestety
            • sir.vimes Te w kwiaciarniach słabe są 13.03.09, 15:20
              bo to miksy zazwyczaj, "kompozycje".

              Lepiej zamówić sobie z Avicenny np. To są normalne olejki do aromaterapii,
              pachną dłużej. I ładniej.

              I nadają się tez do masażu, kąpieli itp.
    • 18_lipcowa1 Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:48
      tez tak mam, najbardziej lubie zapach Cifa i innych srodkow czystosci
      na dodatek teraz tylko to mnie nie mdli
      wszelkie inne zapachy typu gotowanie, smazenina powoduja ze mi
      niedobrze
      swieczki i te zapachy do kontaktow sa takie sobie, bo ja lubie
      swiezosc w domu, taka wlasnie swiezosc chemiczna + czesto wietrze
    • chmielanka Re: Zapach w domu 13.03.09, 12:56
      Ja podobnie uwielbiam zapachy. Stosuję, często równocześnie, ale w różnych
      pomieszczeniach: Air Wick w aerozolu (czasowy), kadzidełka, olejki do kominków,
      zapachy w kontaktach, zapachy w listkach.
    • myga Re: Zapach w domu 13.03.09, 13:10
      Najzdrowszy i najskuteczniejszy wg mnie odswiezacz to nalac do rozpylacza (ja
      mam taka buteleczke po wodzie odswiezajacej cialo z avonu) wodke i troche wody,
      moze pol na pol, do tego dowolny olejek eteryczny, ja zmieniam, na ogol
      najbardziej lubie olejki cytrusowe. I tym oto odswiezaczem rozpylac w pokoju.
      Piekny zapach i zabija bakterie w powietrzu.
      • myga Re: Zapach w domu 13.03.09, 13:14
        Olejek musi byc oczywiscie prawdziwy, nie sztuczny. Musi byc napisane:
        olejek eteryczny naturalny (nie kompozycja zapachowa), bo sztuczny juz nie ma
        wlasciwosci bakteriobojczych, ani tez nie pachnie tak ladnie i dlugo.
        • marina2 Re: Zapach w domu 13.03.09, 14:47
          kwiaty np hiacynty ,które przy odrobinie doświadczenia można hodować przez ok
          pół roku.
          poza tym lawenda.tzn. można ją wyhodować w donicach i ususzyć w woreczkach
          przechować.
          • margotka28 Re: Zapach w domu 13.03.09, 15:10
            lawenda w woreczkach bosko pachnie smile
            sztucznych aromatów nie lubię.
    • sir.vimes Od świeczek 13.03.09, 15:16
      lepsze są kominki zapachowe na olejki i takie na wosk zapachowy. Po paleniu
      zapach pozostaje dłużej niż po paleniu świeczki.

      W ogóle wosk zapachowy fajny jest - można wrzucić go do szafy, szuflady - zapach
      długo się trzyma.

      Elektrycznych odświeżaczy nie używam. Mam w szafach zapachowe saszetki, czasem
      pryskam dom zapachem z mydlarni Saponaria (taka mydlarniowa sieciówa, w centrach
      handlowych obecna). Do płynu do pastowania podłóg wkraplam olejek aromatyczny -
      i zapach trzyma się.
      • konwalka Re: Od świeczek 13.03.09, 15:59
        mam tak samo- zajob na punkcie pachnienia w domu )

        słyszałam, że wszelkie odświeżacze elektryczne sa niezdrowe (?)
        lepiej swieczk zapachową, olejek eteryczny w kominku, takie tam
        można zasusone kwiaty lawendy porozkłdać w domku- pachnie i wygląda
        słyszałam też o prawdziwej wanilii, która piekne aromaty roztacza,
        ale nie wiem, co znia trzeba zrobić oprócz rozsypania w kąciku

        długi czas w moim domu pachniało wariacko czekoladą
        mialam olejek o zapachu kakao z M&S
        dawał tak, że kżdy kto wchodził, to robił maslane oczy i natychmiast
        chciał czekoladę smile
        kosmetyczki wykorzytsują to w zabiegach czekoladowych

        niestety, nie mogę od długiego czasu dopaść tego olejkusad
        w ogole polecam wanilię i kakao- efekt niepowtarzalny

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka