dziewczyny ostatnio były posty o własnych domkach. Jak myslicie czy jest jakas
ralna szansa na własny dom jesli:
1. Zdolnośc kredytowa obliczona na jest tylko na 50tyś zł
2. Nie ma co liczyc na pomoc rodziny
Mamy działke, nie mamy pieniedzy na budowe ani na kupno domu (działka warta ok
150-200tyś). Ja obecnie na wychowawczym, mąz się kształci i zarabia tyle ile
nam jest potrzebne na zycie i drobne przyjemności, planuję wrócic do pracy i
zacząć studia, nie wiem czy warto myśleć o własnych czterech kątach. Czy takie
marzenie o domu może się spełnić?? Czy moze lepiej nawet marzenia sobie
darować. Jak było u Was?? Skąd miałyście pieniądze na budowe domu czy na kupno
gotowca?
zaznaczam, że nie chcę mieszkania tylko domek z ogródkiem pełnym kwiatków