net79 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 15.03.09, 22:20 nie rycz durna ciesz się chłopców bardzo fajnie się chowa, żeby córa miała taki intelekt i potrzebę wiedzy jak mój syn to byłabym wniebowzięta na USG obu córek wyłam jak pier.olnięta z radości, a tu przy drugim porodzie zonk w postaci dziury w kręgosłupie najmłodszej... jeszcze nie raz z siebie będziesz się śmiała, wspominając dzisiejszy wieczór i że rozpaczałaś nad płciąŻyczę, aby obaj synowie wyrośli Ci na modrych i dobrych ludzi i obyś pękała z dumy patrząc jak ci rosną, aby chowali się w zdrowiu, a jeśli jest taka możliwość, żeby poród Cię zaskoczył zdrową córeczkąGratuluję Nos do góry, pozbieraj się, zwal na hormony i głaszcz bąbla w brzuszku Odpowiedz Link Zgłoś
maja.racibowska Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 06.04.20, 11:35 Ja też mam dwóch chłopców w odstępie 4 lata, gdy się dowiedziałam, że będzie drugi synalek to sie załamałam... Ale życie toczy sie dalej teraz mam synków 6 i 2 lata, a teraz spodziewam sie trzeciej dzidzi, dziewczynki, wiec marzenia się spełaniają Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 15.03.09, 22:25 mam teraz chlopaka, ktory ma 16 msc i jesli w przyszlosci okaze sie, ze bede miala drugiego syna, bede skakala z radosci co nie znaczy, ze na wiesc o corce, pograze sie w smutku i rozpaczy najwazniejsze, zeby dziecko zdrowe bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
pesteczka5 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 15.03.09, 22:38 Róznica płci to tylko jedna z różnic między dziećmi. Mam dwóch synów, wiem co mówię. Każdy z nich jest inny. I jestem dumna jak matka królów Odpowiedz Link Zgłoś
zasluzony_dzialacz zdrowy chłopiec, 16.03.09, 10:35 czyli najgorsze, co się mogło przytrafić kobiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_frania Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 09:27 Wiele znanych mi osób tak ma. U nas druga była dziewczynka i kilka razy mi się zdarzyło usłyszeć od mam mających 2 chłopców: "Niektórzy to mają szczęście...". Mi akurat było totalnie wszystko jedno czy chłopiec czy dziewczynka (chociaż patrząc na starszego łobuza to chyba bym się bała drugiego takiego). Dwóch chłopaków będzie miało na pewno lepszy kontakt, zwłaszcza przy takiej różnicy wieku. Zobaczysz przejdzie Ci. A co dziewczynki- to nic straconego (chyba) moze kolejnym razem się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
paolka_82 Towarzystwo wzajemnej adoracji... 16.03.09, 10:08 Powoli przestaję widziec sens zagladania na emamę. Ogólnie zasada zaczyna byc taka ''kto nie jest z nami-ten przeciwko nam" Jak ktos myśli "niepoprawnie" to dostaje od razu kilka kopniaków na żebra. Logiczne chyba jest że jak ktos pisze o swoim problemie to chciałby dostac jakies skuteczne i motywujace rady i pocieszenie a nie od razu opier.al że zła , wyrodna, głupia i niech sie leczy. To juz w życiu nie można mieć zawachania, chwili zwątpienia? Pewnie można tylko nie warto sie do tego przyznawać. Lepiej rżnąć chodzący ideał przed każdym, wtedy nikt nie skrytykuje, a krytykować bedzie można każdego... ŻENADA... Co do płci, to normalne że mamy jakies tam wyobrażenia o tym czy chcemy mieć chłopca czy dziewczynke i jak wyobrażenia te rozbijają sie o rzeczywistość to jest nam przykro i już. Ani to głupie ani nieodpowiedzialne. Taka natura człowieka. Na szczęście to szybko przechodzi i pozostaje tylko radość na myśl o maluszku. Ja tez miałam pierwszego chłopca więc za drugim razem marzyłam o dziewczynce a tu nici z tego- drugi chłopczyk. Jk wyszłam z USG to też mi sie ryczec chciało ale mi w miare szybko przeszło. Moje pragnienie córeczki zostało chyba jednak wysłuchane bo za trzecim razem urodziła sie córcia. Więc jeśli zdecydujesz sie na trzecią ciąże to życze córeczki a narazie ciesz się chwilą. wszystko będzie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
klementynia Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji... 16.03.09, 10:26 paolka_82 napisała: > Powoli przestaję widziec sens zagladania na emamę. już raczej nie zaglądasz (albo nie umiesz czytać ze zrozumieniem) bo co najmniej połowa odpowiedzi w tym wątku wspiera autorkę OTo juz w > życiu nie można mieć zawachania, i słownik ortograficzny też by Ci sie przydał Lepiej rżnąć chodzący ideał > przed każdym, wtedy nikt nie skrytykuje, a krytykować bedzie można > każdego... ŻENADA... właśnie w tej chwili krytykujesz innych - nie widzisz tego? Rzeczywiście - żenada > Co do płci, to normalne że mamy jakies tam wyobrażenia o tym czy > chcemy mieć chłopca czy dziewczynke wyobraź sobie, że są ludzie, którzy nie nastawiają się na konkretną płeć i potem nie przeżywają "tragicznych" rozczarowań Odpowiedz Link Zgłoś
paolka_82 Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji... 16.03.09, 21:53 klementynia napisała: wyobraź sobie, że są ludzie, którzy nie nastawiają się na konkretną płeć i pote > m > nie przeżywają "tragicznych" rozczarowań > > No to wyobraz sobie , że są ludzie, którzy sa tak zuchwali i egoistyczni, iż mają czelność pragnąć od losu konkretnej płci dziecka. A co Ty uważasz, że jak ktoś ma synka i pragnie żeby drugie dziecko to była córeczka to ten ktoś ma nierówno pod sufitem? To takie pragnienia sa nieetyczne, czy z konstytucją niezgodne? klementynia napisała: połowa odpowiedzi w tym wątku wspiera autorkę No własnie w tym rzecz że większośc naskoczyła na autorkę że zdrowie najważniejsze a ona głupia sie płcią przejmuje. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji... 16.03.09, 16:43 Co do meritum zgadzam się z tobą w zupełności. Koncepcja rżnięcia chodzącego ideału jest dwuznaczna. Odpowiedz Link Zgłoś
id.kulka Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji... 19.03.09, 13:18 asia_i_p napisała: > Co do meritum zgadzam się z tobą w zupełności. > Koncepcja rżnięcia chodzącego ideału jest dwuznaczna. I technicznie skomplikowana, skoro on taki chodzący (nieustannie). Odpowiedz Link Zgłoś
karambol45 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 10:19 mam dwóch synów , ale nie czuję potrzeby aby była córka , każdy z nich jest inny jak trzeba to i w kuchni mi pomogą i w garażu rower naprawią, i zawsze im mówię że w naszym domu jestem krolową bo tylko ja jestem płci innej niż reszta Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes No rozumiem, że to przykre 16.03.09, 10:42 Współczuję. Ale z jednej strony możesz żałować, że to nie córka - a z drugiej - cieszyć się, że fajny facet będzie, prawda? Porycz sobie, jak masz ochotę, później będziesz się z tego śmiać Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Tym bardziej rozumiem 16.03.09, 10:48 że ja też chciałam córkę - i nie przemawiało do mnie to "najważniejsze by było zdrowe". Jasne, że najważniejsze, ale to jeszcze nie znaczy, że nie ma się marzeń. Oczywiście - z pewnością za parę tygodni pogodzisz się z faktami. No i nie zamieniłabyś przecież swojego synka na nawet 10 dziewczynek, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 10:53 Nie rozumiem napadania na autorke. Tak juz w zyciu jest ze jakies preferencje mamy - jak nie odnosnie plci to zainteresowan/ wzrostu/ cech charakteru. Jakos sobie to dziecko przyszle wyobrazamy i to jest zdrowe i normalne. Na szczescie doskonala wiekszosc osob nie ma problemow z akceptacja prawdziwego gdy sie urodzi, ale konfrontacja rzeczywistosci z wyobraznia, zwlaszcza przed urodzeniem (jak w przypadku plci) bywa bolesna. Sama bylam strasznie rozczarowana. Dzis Mlody ma prawie 6 lat i nie przypominam sobie problemow z jego akceptacja - jest wspanialym dzieckiem. Ale to jest moj realny syn. Przed jego urodzeniem myslalam bardziej stereotypowo uwazajac pewne cechy za bardziej dziewczece a pewne za bardziej chlopiece. Nie rozpaczalam za spineczkami (sama chlopczyca hi, hi) ale martwilam sie ze kiedys z wnukami moge miec mniejszy kontakt bo czesciej najsilniejsze zwiazki uczuciowe w rodzinach ida po linii zenskiej (ach te hormony w ciazy). Generalnie oplakalam core przed urodzeniem syna a potem bylo juz tylko wspaniale. Byloby latwiej szybko z tego wyjsc gdybym sie nie musiala ukrywac niemal przed wszystkimi z moim zalem zeby nie slyszec jak to zdrowego dziecka nie doceniam i jaka wyrodna matka jestem. Nie jestem i nie bylam, a prawo do marzen, nadziei a czasem rozczarowan ma kazdy. Wiec dajcie dziewczynie spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 11:12 Nie jestes ani glupia ani nienormalna, oczywiscie pokochasz szkraba i bedzie jedyny i wyjatkowy, ale marzenia o coreczce pozostana - trzecia proba? Po coz sie biczowac od razu, kto Ci zabroni miec preferencje? Nie wytaczaj armaty w postaci 'zeby zdrowe bylo', bo to oczywiste Ja mam dwie panny i niebiosom dziekuje, ze tak sie stalo. Nie chcialam syna, tylko dziewczyny i tak tez sie szczesliwie ulozylo. Pamietam tez niepokoj, kiedy nie mozna bylo plci ustalic na USG, bo sie wiercilo dziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
hanija Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 12:00 To może i ja się dopisze... Pierwszy syn, bardzo się cieszyliśmy, zdrowy, wspaniały chłopczyk. Wiedziałam że będziemy kiedyś mieli drugie dziecko, nawet nie dopuszczałam myśli do siebie że może być drugi chłopak. Jak mówiłam o przyszłości to zawsze że " jak będzie dziewczynka" albo "przyda się kiedyś dla córeczki" itd. No i zaszłam w ciąże. Idę na USG i słyszę "zdrowa dziewczynka". Po prostu oszalałam ze szczęścia, radość nie do opisania. Wszystkim znajomym, rodzinie bliższej i dalszej od razu przekazałam tą wiadomość. Już oczyma wyobraźni widziałam jak ją będe ubierać, co będziemy razem robiły, wspólne wieczorne plotki za kilka lat, rozmowy o chłopakach, fryzury, stroje, zainteresowania i takie tam głupoty. No i kolejne USG idę zadowolona i co słyszę? "NO i teraz widać dokładnie to chłopak, zobacz jak dokładnie widać. Ale nie martw się trzecia będzie córeczka" ...Po prostu świat mi się zawalił...Pomyślałam że to koniec moich marzeń, wiedziałam że trzeciego dziecka nie będzie, polało się dużo moich łez, chodziłam zła, niepocieszona a najbardziej to mnie wk...wiał mój chłop który łaził za mną i próbując mnie pocieszyć pytał "ale co to za różnica". No tak dla niego to żadna bo ma synów z którymi może wszystko robić - myślałam. Nawet zastanawiałąm się dlaczego to on ma takie szczęście(dwóch synów) a ja muszę cierpieć. No i urodziło się to drugie cudo, duży chłopczyk, kochany i wspaniały. Kocham moich synów bardzo, nie wyobrażam sobie że mogłąbym ich nie mieć. Są wspaniali, mądre chłopaki, pomocne i dobre, to moje dzieci, moja rodzinka, i czasem tak sobie myślę czemu tak upierałam się przy tej dziewczynce . Tylko komentarze znajomych są bardzo denerwujące : Chyba nie jesteś zadowolona z drugiego syna? albo " o szkoda że się nie udało", i "córka to córka zawsze przy matce będzie". Ale kto by tego słuchał. Bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
mondovi Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 11:34 Ja bardzo chciałam mieć córkę, no ale mam Radka Teraz oczywiście już nie zamieniłabym go na córkę, ale pamiętam, że mi trochę zrzedła mina na usg Odpowiedz Link Zgłoś
bweiher :) to zupełnie normalne 16.03.09, 11:54 U nas też pierwszy chłopiec.No fajnie,cieszymy się,pierworodny,tatuś dumny bo sam też jest pierworodnym,do tego pierwszy wnuk u teściów itd,itd... Druga ciąża(planowana parę lat)... żeby była dziewczynka,żeby była dziewczynka... na usg wychodzą bliźniaki.Szok. ...Żeby była chociaż jedna dziewczynka,żeby była chociaż jedna.... Gin informuje: "na pewno jeden chłopiec,drugiego nie widzę bo się zakrywa" Przez następne dni,tygodnie-Boże proszę,żeby była dziewczynka,ta jedna jedyna,chociaż ta jedna. Na następnym usg gin potwierdza chłopca,ale następnego znów nie widać.I ja znów ...żeby dziewczynka... Dzień porodu,niestety komplikacje i dostaję narkozę ogólną.Po wybudzeniu piszę smsa do męża(który był cały czas przy maluchach) "no i co nam się wykluło?" "PARKA" JEEEEEEST !!!! Jest dziewczynka!!! UUUUUU !!!! "A zdrowe....?" Jakby był chłopiec miałabym trzech.Nie byłaby to żadna tragedia,nie pocięłabym się,nie powiesiła,nie przeżyła zawodu zyciowego,nie ubierałabym jednego w babskie ciuszki.Ale trochę byłoby mi smutno że nie ma tej małaj siksy.Ale jest. Dziękuję wszyscy zdrowi Moja siostra ma 1 córkę i 3 chłopaków.Ostatni też miał być dziewczynką ale nie jest.Jakiś tam zawód w głębi serca był.Ale jak mały się urodził zapomniała o tym.Teraz wszyscy go rozpieszczają Odpowiedz Link Zgłoś
gabi683 Re: :) to zupełnie normalne 16.03.09, 12:01 A Ja mam jednego syna i dwie coreczki czekamu na trzecia panne i jestesmy szczęsliwi ze mamy dzieci zdrowe Odpowiedz Link Zgłoś
fiolka_o Re: :) to zupełnie normalne 16.03.09, 12:06 Pewnie że najważniejsze żeby było zdrowe! Ale każdy po cichu ma jakieś preferencje dotyczące płci- ja marzyłam o parce i mam. Ale pamiętam,że cała rodzina przy pierwszej ciąży trzymała kciuki za chłopca (w rodzinie same baby) i jak usłyszałam że będzie dziewczynka poczułam "zawód"- miał być pierworodny i tyle. Teraz przy drugiej ciąży obyło się bez presji- w rodzinie żadnego chłopa, w sumie 9 małych kuzyneczek, ostatnia kuzynka miała urodzić pierwszego chłopczyka- wszystko zakupione a tu...baba. Wszystkich nas zatkało. I jak już nikt nie miał nadziei na męskiego potomka- pojawił się mój syneczek (najukochańszy)! Chociaż nikt nie wierzył że się udało dopóki nie zobaczyli siusiaka na własne oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 12:25 Dziewczynki są fajniejsze i nie chodzi o problem niektórych matek kojarzących to tylko ze spinkami i falbankami (próbują się w myślach dowartościować, że mają chłopców, poczuć się matronami, bo dały mężowi chłopca? Nie wiem, ale dziwne to jest). Inteligentniejsze są przyszłością świata Kobieta powinna się cieszyć z dziecka, facet wiadomo, że chłopca chce (nawet jak nie chce lub jest to mu obojętne, to przecież oszukuje, bo on chce syna). Wkurza mnie nierówność w tych oczywistych oczywistościach. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 12:32 kra123snal napisała: > Dziewczynki są fajniejsze i nie chodzi o problem niektórych matek > kojarzących to tylko ze spinkami i falbankami (próbują się w myślach > dowartościować, że mają chłopców, poczuć się matronami, bo dały > mężowi chłopca? Nie wiem, ale dziwne to jest). Inteligentniejsze są > przyszłością świata ach nie nakrecaj sie akurat kiedy ciebie czytam to nie mam zadnych watpliwosci, ze nawet moj pieciolatek jest inteligentniejszy niz niektore baby > Kobieta powinna się cieszyć z dziecka, facet wiadomo, że chłopca > chce (nawet jak nie chce lub jest to mu obojętne, to przecież > oszukuje, bo on chce syna). Wkurza mnie nierówność w tych > oczywistych oczywistościach. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 12:40 > ach nie nakrecaj sie > akurat kiedy ciebie czytam to nie mam zadnych watpliwosci, ze nawet moj > pieciolatek jest inteligentniejszy niz niektore baby No i to jest dobry przykład na potwierdzenie tego co pisałam. Kobiety niedowartościowane dowartościowują się synem lub dezawuują wartość własnej płci. Dziękuję Moofka za Twój głos. Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 12:46 taaaa, to jest wlasnie potwierdzenie tego, ze kobiety dowartosciowuja sie synami a mnie zwyczajnie bawi, ze zawsze gdzie sie nie pojawisz to glupoty piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 13:08 Może wskaż te głupoty? Naprawdę chcesz zaprzeczyć faktom, ze kobiety są od mężczyzn inteligentniejsze? Aż tak zakompleksiona jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 13:10 ale to statystycznie? czy konkretnie ty jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: krasnalu 16.03.09, 13:18 joanna266 napisała: > ty cos bierzesz czy tak samo z się to jest tak zwany wyjec forumowy wszedzie rozpjerduszke zrobi czy to o smoczku, o kupie, czy o wojnie plci ten typ jest tym gorszy ze walczy do upadlego i nie odpuszcza teraz na przyklad mnie bedzie w kolejnych siedemnastu postach przekonywac, ze jestem gupia Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: krasnalu 16.03.09, 13:21 az szkoda tej energii dzieki której moznabybyło pół wsi w światło zasilicale kto wie moze cie przekona)) Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: krasnalu 16.03.09, 13:28 alez nie musi ja jej wierze co wiecej ja jej wierze ze wszyscy sa glupi tylko ona madra a jak nie wierza, to znaczy, ze sie zmawiaja Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: krasnalu 16.03.09, 21:34 moofka napisała: co wiecej ja jej wierze ze wszyscy sa glupi tylko ona madra > a jak nie wierza, > to znaczy, ze sie zmawiaja Ty tak o sobie? Bo pasuje jak ulał Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: krasnalu 16.03.09, 21:32 moofka napisała: to jest tak zwany wyjec forumowy > wszedzie rozpjerduszke zrobi Moofko czy kazdy kto ma inne zdanie niż ty musi byc od razu zmieszany z błotem? Nie umiesz inaczej? teraz na przyklad mnie bedzie w kolejnych siedemnastu postach przekonywac, ze > jestem gupia A to az 17 postów do tego trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: krasnalu 16.03.09, 13:19 Widzę, że kółko wzajemnej adoracji do głosu dochodzi. Fajnie, że się tak bronicie nawzajem. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna266 Re: krasnalu 16.03.09, 13:23 no tak bo jak dwie czy trzy nie daj boze mysla to samo to napewno sie wczesniej zmowiłyalbo jeno z miłosci tak czynią.zwaz ze w watku sie nie udzielam ale przy twoich wypowiedziach wymiekałam... . gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał.. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 13:15 Kochana, ja nawet w Twoją inteligencję wierzę, chociaż masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem! Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 12:48 heh ale jesteś przenikliwa gratuluję, gratuluję - a może doktoracik z tej Twojej teoryjki zrobisz? to byłoby zabawniejsze niż matÓra hojarskiej i beger To ja też mam teorię - kobiety niedojrzałe i niepewne swojej kobiecości boją się czyhającej męskości w postaci potomka płci odmiennej. Bo chłopiec dla kobiety to wyzwanie, jak biała plama na mapie podróżnika, nieznany ląd. a dziewczynka jest bezpieczna, bo taka jak my No i co Ty na moją teoryjkę? Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 13:04 Nie rozumiem z czym się nie zgadzasz w mojej wypowiedzi? Że kobiety na równi z facetami mogą mieć swoje preferencje co do płci? Czy że kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn? Czy że na ulicach brakuje ospinkowanych dorosłych kobiet w falbankach, które pragną stworzyć swoją mini wersję, oczywiści ospnkowaną, wyczesaną wyfalbankowaną? Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 13:11 kra123snal napisała: > Nie rozumiem z czym się nie zgadzasz w mojej wypowiedzi? Że kobiety > na równi z facetami mogą mieć swoje preferencje co do płci? Czy że > kobiety są inteligentniejsze od mężczyzn? Czy że na ulicach brakuje > ospinkowanych dorosłych kobiet w falbankach, które pragną stworzyć > swoją mini wersję, oczywiści ospnkowaną, wyczesaną wyfalbankowaną? z tym: > Kobiety niedowartościowane dowartościowują się synem lub dezawuują > wartość własnej płci. i z tym: > Dziewczynki są fajniejsze i nie chodzi o problem niektórych matek > kojarzących to tylko ze spinkami i falbankami (próbują się w > myślach > dowartościować, że mają chłopców, poczuć się matronami, bo dały > mężowi chłopca? Nie wiem, ale dziwne to jest). Inteligentniejsze są > przyszłością świata bo moje postrzeganie świata i ocenianie ludzi wychodzi daleko poza perspektywę posiadania czy nieposiadania dzwonków Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 13:17 > bo moje postrzeganie świata i ocenianie ludzi wychodzi daleko poza perspektywę > posiadania czy nieposiadania dzwonków To się cieszę. Pamiętaj, że temat jest szczegółowy i szczegółowy problem został podjęty Odpowiedz Link Zgłoś
liwilla1 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 13:25 szczegółowy? nie panimajet. Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 21:30 moofka napisała: akurat kiedy ciebie czytam to nie mam zadnych watpliwosci, ze nawet moj pieciolatek jest inteligentniejszy niz niektore baby I to pisze ktoś kto nikomu nie dokopuje? Czas zweryfikowac myślenie o sobie droga Moofko. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: 16.03.09, 13:11 A ja Cie rozumiem. Kiedy, bedac w drugiej ciazy, dowiedzialam sie, ze to chlopak (bardzo chcialam druga dziewczynke), bylam bardzo rozzalona... Ale teraz mojego 7-latka nie zamienilabym na zadna dziewczynke . Choc przyznac trzeba, ze chlopcy sa... "inni" . Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 14:07 A ja Cie tam doskonale rozumiem. Mam syna, ma 7 lat. Teraz jestem w 38 tc. Wyobrażasz sobie że od 24 tc nie byłam na USG? Nie byłam bo na tym ostatnim usłyszałam od lekarki: " Nie wieeem, nooo jest szansa że to będzie dziewczynka, na 100% to się na porodówce pani dowie aaaaale stawiałabym na córcię." Uczepiłam się tego jak tonący brzytwy i na samą myśl że miałabym pójść na USG i usłyszeć coś innego robi mi się słabo. Tak samo co do porodu. Nie boję się komplikacji, ani tego że trafie na d... anestezjologa i mnie uśpi jak kota. Boję się że chłop nie poradzi sobie w domu ze starszym przez te kilka dni i że to jednak nie będzie córka. Chora jestem - wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
tulipanowa Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 14:33 Nie rozumiem twego toku myślenia! Przypominasz mi moją teściową. Ona bedąc w 1 ciąży z moim mężem wymyślila sobie bedzie dziewczynką. I jak się urodził, powiedzmy że mówiła do niego nie Kamil, ale Kamilka. Do dziś tak mówi, nawet przy mnie choc facet ma 32 lata. Oczywiscie jej drugie dziecko, znów było chłopcem ) Dziś ma dwoje wnuków, Pierwszy od młodszego syna - syn, drugi nasz syn. Przy naszym, zero entuzjazmu jak się dowiedziała o ciąży mojej, zero radości, tylko wielki jeden foch i tekst... Mam dosyć patrzenia w pin. d.o..l..e, nie jestem babcia, bo nie mam wnuczki, znow ten sam numer zaczeła odstawiać, mówiąć jego imie w formie damskiej. Wrrr... T pikuś, że mały walczył o życie na ojomie,bo za wcześnie się urodził itp. Mam dość tej baby i unikam kontaktów jak mogę na dystans. A ty głowa do góry, chłopaki są super ) Zdrowego syna życzę i łatwego porodu. Ps- ja wymarzyłam sobie niebieskookiego blondynka i jest jak z moich snów Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 14:48 Nie rycz. Będziesz miała dwóch łobuziaków, którzy będą się razem bawić samochodzikami, razem będą łazić po drzewach albo trzepakach, razem będą kochać się w tym samych dziewczynach i razem będą chodzić na imprezy A ty będziesz ich kochać i nie wyobrażać sobie innej opcji Odpowiedz Link Zgłoś
oplacalny Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 15:05 dlatego takie dowiadywanie sie przed porodem jest bezsensu. Ja sie nie dowiaduje - pomecze sie pare godzin pryz porodzie, to bede szczerze wdzieczna ze urodzilo sie cokoliwek, i zdrowe. a nie takie wybieraie. Pozbyj sie jak nie chcesz dziecka tylko dziewczynke, i probuj do skutku Odpowiedz Link Zgłoś
urszula300 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 18:10 Witaj,będąc w drugiej ciąży nie wiedziałam że to chłopiec zawiodłam się jak powiedzieli mi o tym,byłam wściekła i wogóle ale jak na niego popatrzałam to pomyślałam "czego on jest winien głupia babo ciesz się że jest zdrowy",pomału przechodziła złość może miałam małą depresje ale szybko mi mineło był kochanym bobaskiem dziś ma 5,5roku i nadal jest kochany,no i mam córkę fakt że za 3 razem wyszło ale jest i jest super pozdrawiam będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
aetas Endorfina 16.03.09, 18:57 masz prawo do uczuć, również rozczarowania, skoro nastawiałaś się na babkę. Co zresztą wcale nie znaczy, że nie pokochasz tego drugiego chłopaczka "jak własne" Parę lat temu miałam to samo, umyśliłam sobie dziewuszkę, po pierworodnym synu, pierwsze usg to był dla mnie szok i zawód, potem na każdym kolejnym pytałam gina z nadzieją, czy nie zmienił przypadkiem zdania... i może tych dżonder tam jednak nie ma... stopniowo się przyzwyczaiłam, drugi syn okazał się takim słodziakiem, że od razu stwierdziałm, że teraz to ja mogę samych synów... chociaż żal za dziewuszką zawsze tam gdzieś był, każdy ma prawo marzyć o córce albo synu, nic w tym złego, wcale nie znaczy to, że jest człowiekiem gorszym czy niewdzięcznym albo że będzie gorszym rodzicem dla dziecka "niewłaściwej płci". Co do karzącej ręki Boga, mam wrażenie, że to jakiś inny Bóg niż ten, do którego ja się modlę, mimo iż podobnie się nazywa... na pewno nie jest drobiazgowym upierdliwym formalistą, który zapisuje, gdzieśmy z niewystarczającym zachwytem podeszli do Jego darów, więc darowałabym sobie straszenie kogoś w Jego imieniu... Bądź dobrej myśli, będziesz mamą dwóch synów, to jest super fajna sprawa, zapewniam! Trzecią ciążę straciłam dwa lata temu, zarejestrowałam to dziecko w usc jako swoją wymarzoną dziewczynkę, żeby chociaż w taki sposób być mamą dziewuszki, więc rozumiem, że można bardzo chcieć, co nie znaczy, że mniej kocham moich synów niż kochałabym córkę Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 18:40 Po śmierci pierwszego dziecka i stracie drugiego nie napiszę, co myślę, bo z miejsca bym bana dostała... Jakoś dziwnym trafem kobietom po ciążowych tragicznych przejściach hormony na mózg nie walą i nie mają chciejstwa, ani rozczarowania związanego z płcią swojego dziecka. Niektóre kobiety po prostu życie zbyt pieści... Odpowiedz Link Zgłoś
semijo Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 19:32 Peresia bardzo Ci współczuje, ale niesprawiedliwe jest to co mówisz. Człowiek nie jest istotą idealną i ma prawo do swoich odczuc, czasem nawet nie chce ich się dopuścić do głosu, ale to silniejsze niż rozsądek. Ja straciłam ukochaną mame kilka miesięcy temu czy to oznacza, że nikt nie ma prawa narzekac na swoją mamę, bo ja juz swojej nie mam. Czy ja nie mam prawa narzekac na prace, bo ile jest osób które by z pocałowaniem reki wzięły jakąkolwiek a już na pewno moją. Wiadomo nieszczęścia pozwalają na inną optykę, ale nie bądźmy tacy surowi dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 21:22 Semijo, tak się akurat składa, że i w mojej rodzinie, i wśród znajomych jest kilkoro dzieci, które z całą pewnością są niekochane ze względu na płeć. Mąż mojej znajomej jest całkowicie obojętny w stosunku do swojego dziecka tylko dlatego, że raczyło urodzić się dziewczynką. Czy ja nie mam prawa narzekac na prace, bo ile jest > osób które by z pocałowaniem reki wzięły jakąkolwiek a już na pewno > moją. Możesz mi napisać jaki jest punkt wspólny dla narzekania na pracę a narzekaniem na płeć dziecka? Odpowiedz Link Zgłoś
semijo Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 17.03.09, 18:13 Oczywiście, że mogę. Punkem wspólnym jest syndrom tzw. "poprzewracania w doopie" Pamiętam jak siedziałam na bezrobociu 4 miesiące to strasznie denerwowały mnie narzekania koleżanek na prace. Ja bym sie z każdą z osobna zamieniła, ale oczywiście żadna niereflektowała Oczywiście nie porównuje dziecka do pracy, ale myślę, ze optyka sie zmienia po pewnych przejsciach, pewne rzeczy stają sie nieważne itp Odpowiedz Link Zgłoś
faq Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 20:51 z uwagi na Twoje traumatyczne przezycia powiem Ci tylko, ze byc moze Twoje hormony swiat Ci przeslaniaja. Niech zawisc nie przemawia przez Ciebie, daj zyc innym, choc maja latwiej Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 21:17 Pierwsze słyszę, żeby podwyższony poziom progesteronu wpływał na mój poziom zawiści, której zresztą nie ma. Pomimo wszystko jestem szczęśliwą matką, więc zastanów się najpierw zanim zaczniesz takie bzdury wypisywać. Jestem również w 100% pewna, że takie samo zdanie miałabym również przed śmiercią dziecka, wtedy żyłam jak pączek w maśle.... Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 17.03.09, 08:18 Jestem również w 100% pewna ..wrózka?P Bredzisz, moja droga a Twoje przejścia powinny uczynić Cię jednak bardziej skłonnną do empatycznych uczuć w kierunku innej osoby, którą los nie potraktował równie źle jak Ciebie, ale na litośc- to nie jej wina- ale widać, że najczęściej raczej mamy do czynienia z impregnacją i poczuciem wyższości- "Ach, mam monopol na to, co powinno się czuć w danej sytuacji, wszystko inne jest dziecinadą". Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 17.03.09, 14:16 > ..wrózka?P Wróżeniem nazywasz uczucia do mojego dziecka w pierwszej ciąży? > Bredzisz, moja droga a Twoje przejścia powinny uczynić Cię jednak > bardziej skłonnną do empatycznych uczuć w kierunku innej osoby, > którą los nie potraktował równie źle jak Ciebie Mam być empatyczna dla osoby, która nie cieszy się, że urodzi ZDROWE dziecko? A gdzie empatia tej osoby do swojego dziecka, gdzie akceptacja? ale na litośc- to > nie jej wina- ale widać, że najczęściej raczej mamy do czynienia z > impregnacją i poczuciem wyższości- "Ach, mam monopol na to, co > powinno się czuć w danej sytuacji, wszystko inne jest dziecinadą". A czyja? Moja? To nie jest dziecinada. To jest głupota w wyższym wydaniu. Może lepiej skupić się na uczuciach tego dziecka, które juz teraz nie jest, lub może nie być do końca akceptowane. Odpowiedz Link Zgłoś
endorfina.pl Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 17.03.09, 13:26 > Jakoś dziwnym trafem kobietom po ciążowych tragicznych przejściach > hormony na mózg nie walą i nie mają chciejstwa, ani rozczarowania > związanego z płcią swojego dziecka. A jednak! Nie śledziłaś uważnie całego wątku. Już wcześniej pisałam, że poroniłam dwa razy. > Niektóre kobiety po prostu życie zbyt pieści... Niektóre może tak ale ja po stracie moich dzieci tez długo nie mogłam się pozbierać. Wieć kiedy zobaczyłam na USG bijące serduszko i lekarz powiedział, że tym razem powinno być wszysko dobrze, nie byłam już wstanie myśleć, że znowu się nie uda, więc zaczęłam myśleć o dziewczynce, o tym gdzie postawić łóżeczko itp....... Odpowiedz Link Zgłoś
mama-123 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 19.03.09, 16:04 AUtorko, skoro poronilas juz 2 razy, to tym bardziej powinnas sie skupic na tym, zeby zdrowe dziecko sie urodzilo. Sama juz przeszlas taki bol...Popatrz na to z innej strony: uchy, zabawki i doswiadczenie juz masz, wiec choc juz to zalatwione. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-gusia Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 16.03.09, 20:44 a moja kol jest w drugiej ciąży i płakać jej się chce że znowu dziewczynka .... Odpowiedz Link Zgłoś
gajo-ofka Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 19.03.09, 14:35 to rzeczywiście poważny powód do płaczu... mam rozwiązanie: jak rzeczywiście urodzi się chłopiec, to oddaj go kobiecie która marzy o zdrowym dziecku, a mieć go nie może, a Ty zajdź w kolejną ciążę, a nóż widelec może dziewczynka wyjdzie... niepoważna jesteś! Odpowiedz Link Zgłoś
mikroesde Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 19.03.09, 16:52 Ja tam łączę się z Tobą w bólu. Też chciałam córkę ale się nie udało. Co nie znaczy, że nie kocham mojego synka najbardziej na świecie. To już nie można się przyznać, że chciało się określoną płeć? Wiadome jest, że wszystkie z nas chcą zdrowe dziecko. Dajcie jakieś wytyczne: nie można się przyznawać, że się chciało córkę bo jeszcze jakaś kobieta, która nie mogła mieć dzieci uzna to za nieodpowiednie. A mogę płakać bo mnie nie stać na drogi sprzęt rtv? Pewnie nie, bo niektórych nie stać na jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
gajo-ofka Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 19.03.09, 19:56 chcieć czegoś, a mieć to, to jest spora różnica... Ty chcesz drogi sprzęt rtv, a mieć go nie możesz to płacz... pani X pragnie, by mąż, już nigdy nie podniósł na nią i dzieci ręki, a za chwilę znów dostaje z pięści... biedne Dziecko płacze, bo chce czekoladę,a matki nie stać na to, musi kupić chleb... kobieta ma myśli samobójcze i rozpacza, bo dowiaduje się że NIGDY nie będzie mieć dzieci... a zalożycielka postu płacze bo znowu synuś a nie córcia... dlatego radzę pogodzić się z losem bo na świecie są większe tragedie Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 19.03.09, 22:57 Przestań płakać, bo są większe tragedie, to bardzo wygodna rada. Jak się już zamknie autorkę wątku, to można potem zamnknąć to dziecko (bo co się drze, jak ma chleb), można zamknąć panią X (bo w końcu więźniarki w obozie koncentracyjnym miały gorzej), można zamknąć tę, co nigdy nie będzie mieć dzieci (bo w końcu może adoptować, a co gdyby miała raka), można zamknąć tę, co ma raka (bo w końcu teraz są przynajmniej środki przeciwbólowe, a co, gdyby dostała raka w dziwiętnastym wieku), itp, itd. Zawsze się znajdzie jakaś większa tragedia, bo nawet jak mi opiszesz największą obecnie istniejącą na ziemi, to zawsze mogę spytać - a co, gdyby oprócz tego miał ból zęba? Bez trudu można wykazać, że wszyscy powinni się zamknąć i nie marudzić, tylko po co? Współczucie nie jest nakazane, więc po co to dowodzenie, że ktoś na nie nie zasługuje - dlaczego nie można wprost sobie powiedzieć "ja mu nie współczuję, ale może rzeczywiście mu źle". Może to trochę tak, że niektórym jest źle z tym, że nie współczują i mają przymus wykazania, że gdyby komuś rzeczywiście "się należało", to by współczuli, bo w końcu sa wrażliwi i empatyczni? Odpowiedz Link Zgłoś
mamamisi2005 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 06.04.20, 15:42 Ciąża jest szczególnym stanem, będzie dobrze, a synek z pewnością będzie najlepszy 😁 Ja będąc w 2ej ciąży w trakcie USG po tym jak lekarz podał mi informację o płci dziecka, powiedziałam , że to pomyłka, niemożliwe i ma sprawdzić jeszcze raz 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
maga233 Re: Druga ciąża. Znowu chłopiec :( 06.04.20, 16:03 Znam bardzo dobrze to uczucie. Dwoje moich pierwszych dzieci (rok po roku) to chłopcy. A od zawsze marzylam o dziewczynce. Po kilku latach przytrafila sie kolejna ciąża-kiedy dowiedziałam się ze to dziewczynka bylam przekonana ze lekarz kłamie. Myslalam ze sobie żarty robi Ale jest dziewczynka i teraz uważam ze sytuacja idealna -dwóch starszych braci i mala księżniczka. Życzę żeby i Tobie tak trafiło. Do 3 razy sztuka a naturze zawsze mozna troszkę pomoc Czwartego dziecka zdecydowanie nie planuje ale gdyby jakas wpadka to nie miałabym juz żadnych preferencji co do płci. I chłopcy i dziewczynki są super Odpowiedz Link Zgłoś