magdzik777
15.03.09, 17:17
U mojej Mamy w czerwcu wykryto guza na piersi.
Lekarze na podstawie badania usg stwierdzili, że jest złośliwy.
Mama z pełną dokumentacją, zdjęciami tego guza i dokładnymi opisami
trafiła do szpitala.
Guz został usunięty, wynik przyszedł dobry, byliśmy bardzo
zaskoczeni, ale też szczęśliwi, że wszystko jest w porządku!
Wczoraj Mama poszła zrobić kontrolne usg i dowiaduje się od lekarza,
że guz nie został usunięty, nadal tkwi w piersi, urósł 2mm.
Dziewczyny mało mnie szlag nie trafi, ryczę od wczoraj.
Jak przypomnę sobie ten koszmar sprzed ponad pół roku i to że on
powrócił to mi się słabo robi.
No nic tylko zabić tego lekarza, który przeprowadzał operację!!!
Nie wiem co dalej, wiem, że muszę być silna, ale na razie muszę
pozbierać wszystkie myśli do kupy i pomóc Mamie...