lola211 Re: prasujecie? 19.03.09, 14:55 Prasuje codziennie to co zakladamy.Czyli dozuje sobie te tortury.Nienawidze prasowania, koszul zwlaszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
ally Re: prasujecie? 19.03.09, 16:01 podobnie jak lola prasuję tylko to, co następnego dnia zakładam. facet prasuje swoje ciuchy sam. nienawidzę prasować, ale lepsze to niż niechlujstwo Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: prasujecie? 19.03.09, 17:02 nie prasuję skarpetek i swoich koszul z satyny, reszta cała do prasowania. Nie lubię rzeczy niewyprasowanych, nie chodzi o to ,że pomiete tylko,że takie ....ostre jakieś Iza Odpowiedz Link Zgłoś
paolka_82 Re: a garnitur 19.03.09, 17:57 Mój mąż spryciaz kupił ostatnio garnitur w piatek, a w sobotę wychodziliśmy no i miał być potrzebny. Kupił śliczny.... ale lniany. Przy tym nie przywiózł go ze sklepu na wieszaku tylko wrzucił go z wieszakiem do reklamówki i fru do samochodu. Jak go wyciągnął to wygladał... no cóż, wcale nie wyglądał. Dodam że pralni ekspresowej nie mamy. Oddajesz-odbiór za 3 dni. Po tym jak spędziłam 5 godzin ratując garnitur trochę mi zbrzydło prasowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
dzika41 Re: prasujecie? 19.03.09, 17:53 Nie prasuję. Rozxwieszam tak żeby ubrania nie były pogniecione po wyschnięciu. Składam i prasuję tylko to co tego wymaga przed założeniem. Nie widzę potrzeby prasowania po praniu. Odpowiedz Link Zgłoś
kra123snal Re: prasujecie? 19.03.09, 18:00 Nie znoszę prasowania, ale u mnie nie ma rzeczy, które tego wymagają Czasami koszule męża, ale to już nie mój problem. Ewentualnie przyniosę mu deskę i żelazko. Jak coś mojego (rzaaaaaaaaadko), to z pokorną miną przynoszę mężowi deskę i żelazko. Odpowiedz Link Zgłoś
anmoko Re: prasujecie? 19.03.09, 18:46 Prasuje, oczywiscie i nie wyobrazam sobie, zebym ja albo moja rodzina chodzili w wymietolonych ciuchach. Chyba bym sie ze wstydu spalila! Prasowanie zajmuje mi po ok. pol godziny 2-3 w tygodniu i nie czuje sie z tego powodu zniewolona i nieszczesliwa. Te dziewczyny, ktore pisza, ze nie prasuja: zartujecie, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
hellious Re: prasujecie? 19.03.09, 18:49 Prasuje przed wlozeniem na tylek, badz inna czesc ciala. ale jednak spodnie najczesciej prasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: prasujecie? 20.03.09, 19:40 odkąd mam suszarkę kondensacyjną do prasowania kwalifikują się jedynie koszule garniturowe i garsonkowe. wszystko inne odpowiednio suszone nie wymaga prasowania, trzeba tylko od razu z suszarki wyjąć i na wieszaki rozwiesić, takie jeszcze leciuteńko wilgotne. wtedy nic prasować nie trzeba. co nie zmienia faktu, że prasowania nienawidzę, uważam że jest to najgłupsza rzecz pod słońcem, po myciu okien. i do tego kompletna strata czasu, wszak rano uprasowany ciuch wieczorem nadaje się do prania i ponownego prasowania, to syzyfowe prace Odpowiedz Link Zgłoś
cudko1 Re: prasujecie? 20.03.09, 19:48 ciuchów małej nie prasuję w ogóle - na 3 godz. nie opłaca się jak kupuję ciuchy sobie to jeden z podstawowych warunków: żeby nie trzeba było prasować, ew, żeby zajmowało jak najmniej czasu i tpo nie to ze ja nie lubię prasowania - ja zwyczjanie nie mam na to czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: prasujecie? 16.07.13, 13:41 mam momenty,że zbieram tydzień pranie,bo zamierzam prasować,a potem wyboeram tylko koszulki i coś łatwego i tak sobie prasuję Odpowiedz Link Zgłoś
rudeprawo Re: prasujecie? 16.07.13, 14:42 ja tam nigdy, nic nie prasuję i jestem z tego dumna Odpowiedz Link Zgłoś
klubgogo Re: prasujecie? 16.07.13, 18:40 Nie prasuję tylko ręczników. Nienawidzę prasować pościeli, ale lubię taką gładką poszewkę na kołderce. Nie lubię prasować koszul, zwłaszcza męskich, bo są duże i sukienek. A tak prasuję wszystkie ubrania, pogniecione są faktycznie niechlujne. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: prasujecie? 16.07.13, 19:30 dzieciecych nie prasuje nigdy, choc lubię czasem prasowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: prasujecie? 16.07.13, 20:28 Prasuję, bo lubię gładkie, wkurza mnie bawełna nieuprasowana. Jakbym miała suszarkę, którą mi tu polecano, pewnie bym nie prasowała. Odpowiedz Link Zgłoś
magda1237 Re: prasujecie? 16.07.13, 20:45 Prasuję, dla mnie noszenie nieprasowanych ciuchów to również niechlujstwo. I całym szacunkiem ale widzę kto prasuje a kto nosi niewyprasowane. Najczęściej dzieci (widzę w przedszkolu u córek, zwłaszcza z rana). Czasem zauważam też po t-shirtach zwłaszcza u płci męskiej. Ja prasuję choć nie przepadam, takie mam po prostu poczucie estetyki i nic z tym nie zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
ivaz Re: prasujecie? 16.07.13, 20:45 Nie lubię pogniecionych ciuchów, nawet nie wiem jak dokładnie powieszę, wyciągne, strzepię to i tak dla mnie takie ubranie wygląda niechlujnie, a odkąd mam generator pary, prasowanie stało się przyjemnością, a na dodatek mało czasochłonna, skraca czas prasowania przynajmniej o połowę. Lubię też jak w szafie jest porządek ubrania są porządnie wyprasowane i złożone. Odpowiedz Link Zgłoś
kerri31 Re: prasujecie? 16.07.13, 22:51 Robię tak samo jak Ty. Prasuję ewentualnie na bieżąco przed założeniem jakąś bardzo wymiętą bluzkę czy koszulki syna do przedszkola ale żądnego prasowania innych rzeczy. Po praniu wkłądam wszystko poukładane ,nieuprasowane do szaf. Odpowiedz Link Zgłoś
wielkafuria Re: prasujecie? 17.07.13, 10:09 nie prasuję nie potrzebuje i nie umiem jak muszę (sukienka) to robię to z bólem serca Odpowiedz Link Zgłoś
klara_micinska Re: prasujecie? 19.07.13, 11:56 Nienawidziłam prasować – jedna z gorszych czynności domowych, zwłaszcza jak ma się męża, który 3 razy dziennie zmienia koszulę. Dramat! Szczęśliwie mąż na tyle domyślny, że na gwiazdkę kupił mi żelazko z generatorem pary. Na początku myślałam, że go zabiję ale dość szybko i radykalnie zmieniłam nastawienie. Do prasowania też – śmigam w pionie, w poziomie, wszystko tempem błyskawicy i żadne lniane spodnie mi nie straszne! I na półce ładnie wygląda – takie ma ładne złote wzorki – lansik Odpowiedz Link Zgłoś