Jestem drogą i wymagającą żoną. Kawe sprowadzam sobie najlepszą z
Włoch zamawiając przez internet, kupuje drogie markowe ciuchy i
kosmetyki ,nie mam tego duzo bo nie ide w ilosc ale kosztuje sporo ,
wydaje tez dużo na suplementy i rozne cuda apteczne. Mam słabosc do
ekstrawaganckich kultowych dodatków i tak np. moje ostatnie RayBany
kosztowały 700 zł

Jesli sprzęt to najlepszy o nie , on nie
zapcha mnie byle czym , moj osobisty komputer jest marki Apple
drogi mąż musiał wziasc na niego kredyt ha !Snob ze mnie straszny i
wymagająca zołza ale po kilku latach małzenstwa on wciąż lata za mną
jak nawiedzony .To wbrew logice ?