blum5
08.12.03, 04:00
cześć wszystkie mamy i żony,
czytam wasze posty o dochodzę do wniosku że wszystkie jesteście szczęśliwe z
powodu bycia mamą. owszem są i trudniejsze chwile, ale większość z was jest
ogólnie za macierzyństwem ,dziećmi , rodziną itp.
piszę ponieważ mnie to nie uszczęśliwia tzn, bycie matką i żoną.dziecka nie
oczekiwałam ze szczęściem i niecierpliwośćią, a wręcz przeciewnie wiedziałąm
że nie będzie fajnie i w większości nie jest. jestem przemęczona, juz nie
pamiętam kiedy miałam chwilę wolną na poczytanie książki, i tęsknię za tą
swoją utraconą wolnością. czy wy naprawde ani przez chwilę nie żałujecie
bycia matką??? czy nie żałujecie siebie straconej bezpowrotnie w wyniku
macierzyństwa i zamążpójścia? już widzę odpowidzi w stylu "to po co
wychodziłaś za mąż i decydowałaś się na dziecko" no właśnie a wy po co?
owszem wyszłam za mąż z wielkiej miłośći ,ale wiadomo w tej rutynie
codzienności nawet wielka miłość przygasa i odechciewa mi się grania tych
moich ról-żony i matki. nie uważam tego stanu za szczyt szczęścia i z miłą
chęcią powróciłabym do bycią kobietą niezamężną i bezdzietną.
pozdrawiam