Dodaj do ulubionych

Świeca Caritasu????

20.12.03, 12:10
Już kolejny rok z rzędu kupiłam wigilijną świecę Caritasu.
Postawiłam ją do witrynki razem z opłatkami, żeby tam doczekała świąt.
Ostatnio musiałam sięgnąć do owej szafki po jakieś szkło i...
No właśnie poczułam smród, coś jakby benzyna albo jakiś rozpuszczalnik.
Cóż się okazało, wspaniała świeca świąteczna po prostu śmierdzi, przy okazji
tym "przepięknym" zapachem przesiąknęły opłatki!!!
Jak mam ową świecę zapalić przy wigilijnej wieczerzy uncertain???
Przecież jeśli zrobiono ją z jakiegoś świństwa, to podczas palenia będziemy
wdychać tego opary!!
Oczywiście nie postawie tego paskudztwa na stole i chyba już nigdy takiej
świecy nie kupię sad.
Zastanawiam się czy nie kupić też nowych opłatków uncertain

Czy spotkałyście sie z czymś takim??
Obserwuj wątek
    • k1234561 Re: Świeca Caritasu???? 20.12.03, 15:36
      Ja na szczęście nie spotkałam się z czymś takim a co roku kupuję te świece,a
      nwet kilka.Może jakiś wybrakowany egzemplarz Ci się trafiłwink.Wesołych
      Świąt,Anika
    • philosophus Re: Świeca Caritasu???? 14.01.04, 16:55
      bo to bubel jakich malo... big_grin

      ---
      "Trzeba, żebyś żył dla innych, jeśli chcesz żyć dla siebie" - Seneka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka