mor_elka
15.07.09, 16:05
dzisiaj mi powiedział... jestem bardzo wzruszona, że zdecydował się to zrobić,
bo byłam o tym przekonana już od dawna. z drugiej strony bardzo mi przykro, że
tak długo na to czekał... ma 24 lata... a ja nie wiem, w którym miejscu na
tyle zawiodłam jego zaufanie, że bał mi się powiedzieć... ale dzisiaj nie
dałam tego po sobie poznać, powiedziałam: "okej, w porządku", tylko jak
wyszedł, to się popłakałam... właśnie dlatego, że tak długo się wahał...