mój syn jest gejem

15.07.09, 16:05
dzisiaj mi powiedział... jestem bardzo wzruszona, że zdecydował się to zrobić,
bo byłam o tym przekonana już od dawna. z drugiej strony bardzo mi przykro, że
tak długo na to czekał... ma 24 lata... a ja nie wiem, w którym miejscu na
tyle zawiodłam jego zaufanie, że bał mi się powiedzieć... ale dzisiaj nie
dałam tego po sobie poznać, powiedziałam: "okej, w porządku", tylko jak
wyszedł, to się popłakałam... właśnie dlatego, że tak długo się wahał...

    • broceliande Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 16:07

      Może to się wiąże z tym, że poznał kogoś na stałe, a wcześniej nie
      miał po co się odsłonić.
    • super-mikunia Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 16:17
      Bo to bardzo było dla niego intymne wyznanie - jednak o jego życiu
      erotycznym, a o tym czy się jest heteroseksualnym czy homoseksualnym
      niechętnie się rozmawia z rodzicami nie wiem jak cudowny kontakt by
      się z nimi miało i jak wielkie zaufanie.
    • be_em Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 16:19
      właśnie to, że ci powiedział, świadczy jak dużym darzy cie zaufaniemsmile ja go
      rozumiem, dziś mimo faktu, że prawie wszyscy deklarują tolerancję i
      zrozumienie, w duszach ludzi drzemie nadzieja "oby tylko mnie to nie spotkało" -
      tolerujemy raczej u innych, chociaż też nie zawszesmile
      jestem przede wszystkim wzruszona twoją postawą, akceptacją i zrozumieniemsmile
      zaimponowałaś mi, ja nie wiem, jakbym sie zachowała... a synowi życzę dużo
      szczęścia i jak najmniej kamieni na wyboistej drodzesmile
    • martapokraka Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 17:05
      Nic tylko się cieszyć. Wiesz, w Polsce nie jest najweselej jeśli o to chodzi,
      więc może dlatego mial opory, żeby Ci o tym powiedzieć. Chociaż z drugiej
      strony, jeśli nie prezentowałaś żadnych homofobskich postaw wcześniej, to
      rzeczywiście dziwne. Możesz go zapytać, dlaczego się bał. To, że tego nie
      zrobiłaś, świadczy o tym, że Ty też się trochę boisz.
    • katalinka.online Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 17:45
      no to w ogóle nie jest dziwne! w tym kraju panuje ostra paranoja, nic dziwnego,
      ze chłopak nie był pewien nawet rodziny. sory, ale tak jest. znalazłam dzisiaj
      kolejny artykuł potwierdzający, że żyjemy ciągle w trzecim świecie jeśli chodzi
      o tolerancję. interia360.pl/polska/artykul/wszystko-jest-normalne,23743 .
      smutne po prostu i wstyd aż człowiekowi.
      • mariszkka Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 17:57
        Rzeczywiście, straszne. I to się niby wie, ale jak takie rzeczy się czyta to
        uderzają Cię ze zdwojoną siłą...
    • nangaparbat3 Kłaniam Ci sie nisko 15.07.09, 17:51
      wszystko dobrze, skoro Ci powiedzial - gdyby było cos "nie tak" - nie
      usłyszalabys tego.
      Ale z drugiej strony OK to troche malo - wydaje mi sie, ze jest w Tobie mnostwo
      emocji i mysli, którymi chcialabys sie z nim podzielic, a jakos trudno. Jesli
      tak jest, napisz list. Na papierze.
      Pozdrawiam serdecznie - nanga
    • umasumak Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 17:52
      wahał się zapewne dlatego, że świadomość Twojej akceptacji i tolerancji walczyła
      o lepsze z chęcią uszczęśliwienia Cię inaczej jako matki. Nigdzie nie zawiodłaś,
      po prostu to są wciąż bardzo trudne tematy. Pozdrawiam.
    • anita334 Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 18:09
      Z niektórych wypowiedzi aż wieje fałszem,tolerancja
      tolerancją.Akceptacja własnego dziecka,że jest takie a nie inne jest
      jak najbardziej OK, ale -litości, proszę ,nie każcie kobiecie się z
      tego cieszyć.....
      • martapokraka Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 18:30
        anita334 napisała:

        > Z niektórych wypowiedzi aż wieje fałszem,tolerancja
        > tolerancją.Akceptacja własnego dziecka,że jest takie a nie inne jest
        > jak najbardziej OK, ale -litości, proszę ,nie każcie kobiecie się z
        > tego cieszyć.....

        a co w tym smutnego?
        • marychna31 Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 18:36
          > a co w tym smutnego?
          Ja też nie rozumiem, o co chodzi poprzedniczce. NIkt nie każe się
          cieszyć z dziecka o jakiejkolwiek orientacji seksualnej. Co za
          różnica homo czy hetero? Chodzi o radość z zaufania dziecka. Z tego,
          że chciało podzielić się z matką tak intymna informacją.
          • umasumak Re: mój syn jest gejem 16.07.09, 11:03
            marychna31 napisała:

            > Ja też nie rozumiem, o co chodzi poprzedniczce.

            Marychna, chodzi o to co zwykle, czyli o to, żeby zaznaczyć, jak bardzo fałszywe
            są wszystkie wypowiedzi, a jej taka obiektywna.
        • zlotarybka_1 Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 18:38
          martapokraka napisała:
          > a co w tym smutnego?

          w samym fakcie, że jest gejem nie ma nic smutnego. Smutne jest to,
          że będzie mu ciężej w życiu niż gdyby był hetero.
          Ja właściwie współczuję autorce. Wzruszyła mnie jej postawa, mam
          nadzieję, że na jej miejscu potrafiłabym postąpić tak samo. Ale sama
          nie chciałabym, żeby moje dziecko było homoseksualne. Nie dlatego,
          że mam uprzedzenia ale dlatego, że bałabym się o nie. Że ktoś mu
          zrobi krzywdę, że będzie napiętnowany. To nie jest powód do radości.
          • majenkir To jest powod do radosci! 15.07.09, 19:33
            Morelka nie bedzie przynajmniej miala wrednej synowej wink.
          • anita334 Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 20:40
            Nic dodać,nic ująć, nie wmawiajmy kobicie że jest fajnie ,ponieważ
            ciężkie chwile przed nią {syn poradzi sobie ,najlepszego mu życzę}
      • super-mikunia Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 20:48
        A to znaczy, że będąc homo już nie można matki tak uszczęśliwić jak
        będąc hetero?

        Wydaje mi się, że dla matki najważniejsze,żeby jej dziecko było
        szczęśliwe czy to w związku z mężczyzną czy kobietą.
        • anita334 Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 20:57
          Obudź się moja droga
          • nangaparbat3 od nas tez cos zalezy 15.07.09, 22:05
            Zgadzam się, ze trudno byc gejem - ale tez kazda z nas, jak tu siedzimy, moze
            przyczynic sie do tego, żeby było łatwiej. Choc by wychowujac wlasne dzieci.
            I świat naprawdę sie zmienia.
          • super-mikunia Re: mój syn jest gejem 16.07.09, 07:37
            ??
            znam takie sytuacje, osoby, który powiedziły, lub nie powiedziały
            rodzicom, dlatego, że rodzice nie chcą o tym słyszeć...
            choć i w tym drugim przypadku przyjmują te osoby sytuację rodziców
            ze zrozumieniem i szanują to i pomimo tego potrafią się cieszyć
            swoimi związkami itd. I DOBRZE
      • girasole01 Re: mój syn jest gejem 16.07.09, 01:30
        Nikt nie mowi autorce, ze ma sie cieszyc z tego, ze syn jest gejem,
        tylko z tego, ze jej to powiedzial (po jakims czasie ale jednak).
    • aniahrabi no cóż.. 15.07.09, 22:14
      Morelka nie będzie babcią...
      • gacusia1 A dlaczego by nie??????? n/t 16.07.09, 01:02

      • super-mikunia Re: no cóż.. 16.07.09, 07:41
        a jak Twoje dzieci śwaidomie nie zdecydują się na dzieci to obrazisz
        się na nich??
    • marghe_72 Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 22:17
      mor_elka napisała:

      > dzisiaj mi powiedział... jestem bardzo wzruszona, że zdecydował
      się to zrobić,
      > bo byłam o tym przekonana już od dawna. z drugiej strony bardzo mi
      przykro, że
      > tak długo na to czekał... ma 24 lata... a ja nie wiem, w którym
      miejscu na
      > tyle zawiodłam jego zaufanie, że bał mi się powiedzieć... ale
      dzisiaj nie
      > dałam tego po sobie poznać, powiedziałam: "okej, w porządku",
      tylko jak
      > wyszedł, to się popłakałam... właśnie dlatego, że tak długo się
      wahał...
      >

      Porozmawiaj z Nim o tym co Ci w duszy gra.
      Samo "ok, w porządku" to mało. Tak mi się wydaje.
    • asica74 Re: mój syn jest gejem 15.07.09, 22:59
      Jak przeczytalam, ze powiedzialas synowi "OK" po tym, jak ci
      zakomunikowal cos tak waznego, to poczulam taki niedosytsad Mysle, ze
      to nieco za malo... Uczucia niekomunikowane, nie istnieja, a daja
      pole do tworzenia wyobrazen, niepodowiedzen. To teren gdzie zaczyna
      sie samotnosc - zarowno twoja, jak i twojego syna. To miejsce, gdzie
      zaczyna sie brak poczucia wsparcia. Powiedz mu o tym co czyjesz i
      zapytaj go jak sie on z tym czuje.
      • mamaemmy Nie karmić trolla n/t 15.07.09, 23:35
        • nangaparbat3 Re: Nie karmić trolla n/t 15.07.09, 23:37
          troll nie troll, każdą z nas moze to spotkac.
    • gacusia1 Nie sadze,ze to pozno 16.07.09, 01:01
      W "dzisiejszych" czasach zycie geja nadal jest trudne. Moj
      przyjaciel mial 30 lat gdy powiedzial o tym rodzicom,a kontakt z
      nimi ma naprawde godny pozazdroszczenia. Wielu innych znajomych
      NIGDY o tym nie powiedzieli i nie powiedza.
      Trzymaj sie i wspieraj go ZAWSZE. Powodzenia!
      • bi_scotti Re: Nie sadze,ze to pozno 16.07.09, 02:13
        Przeciez Ty i tak wiedzialas od dawna, ze On jest gay - gdy sie
        swoje dziecko kocha i przyglada Mu sie latami, to sie wie. Co to za
        roznica kiedy On to zwerbalizowal? Powiedzial i kropka, zycie plynie
        dalej - zadnych zmian przeciez w zwiazku z tym w Waszych stosunkach
        i ukladach rodzinnych nie bedzie.
        Jak rowniez nie widze miejsca na dalsze dyskusje w temacie - ktos
        napisal, ze "OK" to za malo - ale o czym tu jeszcze rozmawiac? Facet
        jest gay i kropka. Mama o tym wiedziala, teraz na dodatek uslyszala
        to jasno sformulowane z ust samego zainteresowanego - o czym by
        mieli jeszcze prowadzic rozmowe w tym temacie? 24letni mezczyzna juz
        zapewne wie dosc dokladnie, ze Jego orientacja seksualna zycia w
        Polsce moze Mu nie ulatwic ale co z tego? A uczucia mamy w tej
        sprawie sa w sumie malo-istotne, bo na sam fakt nie maja zadnego
        wplywu. Powiedzial i gites. Jak najbardziej "OK" smile
        • nangaparbat3 Re: Nie sadze,ze to pozno 16.07.09, 08:15
          No nie wiem. Dla mnie to jeden z tych momentów, kiedy własnie warto powiedziec
          dziecku - nawet dorosłemu - "kocham cie". Na przykład.
          • hermion-a Re: Nie sadze,ze to pozno 16.07.09, 10:48
            Proponuję poczytać forum "Wychowanie w wierze" i wątek np "cukier na
            Litwie" to stracicie nadzieję, że w Polsce istnieje tolerancja i
            zrozumienie.
            • ciociacesia daj spokój to forum to akurat 16.07.09, 10:56
              swiatynia tolerancji w porównaniu z takim np wielodzietni.org gdzie ostatnio
              kwitnie dyskusja ze jak to tak mozna bilboard z napisem coexist powiesic w
              miescie, przeca to zgroza
    • gaskama Re: mój syn jest gejem 16.07.09, 10:49
      Nie masz powodów do płaczu. Musicie mięc fantastyczny układ syn-
      matka. Mam nadzieję, że mój syn za te kilkanaście lat też tak mi
      będzie ufał. Myślę, że wyznanie jest na tyle intymne, że nie ma mowy
      o żadnym braku zaufania. Syn jest młodym człowiekiem, wcześniej mógł
      nie do końca być pewny swoich preferencji. Trzymajcie się ciepło!
      • tinki1 Re: mój syn jest gejem 16.07.09, 11:27
        Morelka trzymaj sie...podziwiam Twoja postawe i zycze wszystkiego
        dobrego.Wspanila mame ma Twoj syn!!!i TY tez wspanialego syna,ze
        darzy Cie zaufaniem i ma w tobie przyjaciela, to najwazneijsze!
    • atra1 Re: mój syn jest gejem 16.07.09, 14:56
      a ja bym miała mocno mieszane uczucia i chyba nie byłabym szczęśliwa, gdyby mi moje dziecko powiedziało, ze nie jest hetero. NIe mam parcia na wnuki, chociaz pewnie kiedyś zachcę, chcę, zeby moje dzieci były szczęśliwe w związkach i w ogole, żeby im było dobrze, a jakoś nie widzę masowej akceptacji homoseksualistów i dam łeb, że byłoby im cięzej w życiu. Zawsze jest łatwiej być takim jak większość, inność często budzi agresję, nawet w bliższej/dalszej rodzinie dlatego uważam, że nie ma co szampana ze szczęścia otwierać, jeśli się okaże, że mój syn woli mężczyzn.

      Natomiast mam nadzieję, że jeżeli któreś z moich dzieci zwiąże się z osobą swojej płci, to moim jedynym problemem będzie to co powyżej, a nie jakieś kołtuńskie "co ludzie powiedzą" lub "a ja chciałam wnuki"
      • ola_motocyklistka Re: mój syn jest gejem 16.07.09, 19:08
        Gratuluję synowi odwagi, a jemu matki, która nie zagoniła go do kościoła, nie
        pokropiła wodą święconą i nie każe się leczyć.
        Chłopak ma 24 lata, jest jeszcze baaardzo młody. To wielki jak na jego wiek jak
        i dla mnie akt odwagi. Niektórzy całe życie udają kogoś innego.
        Trzymaj się, masz wspaniałego syna.
    • koza_w_rajtuzach Re: mój syn jest gejem 16.07.09, 21:10
      na pewno było to dla niego bardzo trudne.. dobrze, że w końcu Ci o tym
      powiedział. Mam nadzieję, że jego orientacja seksualna nie jest dla Ciebie
      jakimś problemem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja