Dodaj do ulubionych

o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie

18.07.09, 17:12
Jakoś nie mogę się (i kasy) zebrać na spiralkę i przejściowo używamy prezerwatyw. Jest OK, nawet powiem więcej – dla mnie wygodnie, bo nie ja muszę do łazienki tylko onsmile
Ale mam pewne ale. Otóż mój mąż nie potrafi tego dyskretnie załatwić, tzn. nie chodzi mi o to żeby moment zakładania pozostał przeze mnie niezauważony, ale jednak wolałabym żeby to nie było głównym punktem programu.
Nie mamy sypialni, gdzie można mieć zapasy w szafce nocnej. Sugerowałam już mu że może wkładać sztukę pod poduszkę, czy coś w ten deseń. A on np. musi skoczyć do szuflady na drugim końcu pokoju i rozpakować nowe opakowanie (nie mogąc trafić w folijkę do otwierania i wywalając ulotkę), a ostatnio przeszedł samego siebie i w trakcie seksu poszedł do przedpokoju, bo miał w kurtce kupione opakowanie. Nosz, czy nie można by pomyśleć o tym wcześniej?
Czy się czepiam? Czy może to nieodzowny element seksu z prezerwatywą? A może Wasi partnerzy meldują się od razu w stanie gotowości ubrani i nie ma problemu z etapem zakładania gumki?
Obserwuj wątek
    • jkk74 Re: o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie 18.07.09, 17:15
      używamy prezerwatyw... znaczy maż używa smile
      trzyma w opakowaniu zbiorczym w szafce, wyciąga jedną lub dwie lub więcej
      (zależnie od naszych chęci) i kładzie na stole - ma je na wyciągniecie ręki
    • zoofka Re: o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie 18.07.09, 17:42
      mamy w szafce obok łóżka. W razie czego jest na wyciągnięcie ręki
    • eilian Re: o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie 18.07.09, 19:30
      na ogół prezerwatywy są w szafce nocnej, ale zdarzało się, że mąż biegał po
      mieszkaniu w poszukiwaniu jakiejś zapomnianej sztuki, albo szperał w torbie na
      jakimś wyjeździe, jednak dla mnie to nie problem. Nie rozumiem ludzi, dla
      których konieczność założenia prezerwatywy oznacza zburzenie romantyzmu chwili,
      u nas tak nie jest.
      • bi_scotti Re: o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie 18.07.09, 19:35
        Przypomnial mi sie epizod z "Friends", w ktorym Monica przegrala z
        Rachel te jedna jedyna prezerwatywe dostepna w mieszkaniu wink
        Znam takie pary, dla ktorych ponoc szukanie, rozpakowywanie i
        wkladanie prezerwatywy to dodatkowy element gry, ktory tylko
        zwieksza napiecie i dodaje smaku calej zabawie. Moze sprobuj tak na
        to popatrzec albo sama zadbaj zeby gumka byla pod poduszka skoro
        Twoj maz taki zapominalski wink Po co sie stresowac skoro mozna to
        wszystko obrocic w zart?
        • malwisul Re: o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie 18.07.09, 20:10
          hehe, mój ostatnio biegł do sklepu (jakieś 10 min. w dwie strony) i nie
          przeszkadzało mi wręcz przeciwnie napalałam się jeszcze bardziej :-0
    • gku25 Re: o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie 18.07.09, 20:35
      Chyba przesadzaszwink
    • bloopsar Re: o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie 19.07.09, 02:04
      Moim zdaniem najfajniej jest jak to kobieta wezmie w swoje rece (w przenosni i
      doslownie big_grin ) kwestie prezerwatywy. I odpada ewentualna nieporadnosc faceta i
      od razu zapewniona swego rodzaju gra wstepna smile
    • mniemanologia Boszszsz :D 19.07.09, 08:40
      Szczęka mi opadła smile
      Czasem mam wrażenie, że ludzie to sobie wyobrażają seks jak w
      filmie - wszystko jest zawsze gotowe, na czas, jednoczesny orgazm i
      samo się robi smile I nie ma zakładania prezerwatyw ani używania
      chusteczek. Ach!
      • exotique Re: Boszszsz :D 19.07.09, 23:35
        mniemanologia napisała:

        > Szczęka mi opadła smile
        > Czasem mam wrażenie, że ludzie to sobie wyobrażają seks jak w
        > filmie - wszystko jest zawsze gotowe, na czas, jednoczesny orgazm i
        > samo się robi smile I nie ma zakładania prezerwatyw ani używania
        > chusteczek. Ach!

        tak to mysla ludzie, ktorzy nie puszczaja bakow, kupy nie robia, nie maja kataru
        i rano ich oddech tez swiezy jak po umyciu zebow smile
    • deela Re: o seksie będzie, dokładnie o prezerwatywie 20.07.09, 00:02
      a tobie bozia raczki uj..la i sama nie mozesz tej gumki wlozyc pod poduszke
      zanim zaczniecie?
    • ciociacesia a nie mozesz sama włozyc pod poduszke? 20.07.09, 08:42
      jesli mi zalezy na nie rujnowaniu nastroju to tak robie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka