twojabogini
28.07.09, 14:30
Czytam to forum i tak się zastanawiam, czy to ja jestem nienormalna
(prawdopodobne), czy też na tym forum odbywa się lans pt. "jestem mamą idealną".
Nigdy nie zdarzyło się wam strzelić dziecka w tyłek albo na nie nakrzyczeć, bo
byłyście złe np. na męża? Albo mieć dość kaszek/zupek /odrabiania lekcji i
planować jak tu zwiać gdzieś na Hawaje z przystojnym i zakochanym w was
milionerem? Nakarmić dziecko w budzie z frytkami, albo nie gotować przez parę
dni i lecieć na kanapkach? Udawać,że musicie zostać dłużej w pracy, żeby nie
wracać do domu? Upić się w trakcie opieki nad dzieckiem, choćby tak tylko
trochę? Czegoś nie dopilnować na tyle, żeby dziecku coś się stało - oparzony
paluszek, stłuczony nosek?
Zawsze czujecie się szczęśliwymi mamami i nigdy nie macie dość? Zawsze
jesteście odpowiedzialne i dorosłe?