Gość: Darek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.06.12, 20:50
Temat o którym poniżej zgłaszałem już na tym forum ,ale bez podawania nazwy sieci .
Teraz już podaję tą nazwę , bo ;
W trakcie rozmowy z konsultantką sieci Play, zostałem potraktowany słowem; "Spier....j".
Play odsłuchała(o) zgłoszenie i potwierdziło fakt, zwalniając pracownicę.
Mnie jako naprawę szkody dali 3x20zł obniżki abonamentu i 3x150min.
Ja uważam ,że to jest niewspółmierne do zdarzenia (skoro nawet wyrzucili pracownika- za drobnostkę się przecież nie zwalnia...) , a naprawa szkody- za obrażenie mnie nie nastapiła.
W mojej ocenie wykpili się... i występując z pozycji silniejszego dają do zrozumienia; bierzesz to, i nic więcej. Podejmowane próby ,z mojej strony natrafiają na mur; Regulaminu nie złamano...
no to jak ; mają nas obrażać , a potem napiszą jw. i jest ok?
Reklamacje w Play nic nie dają, twierdzą że Regulamin świadczenia usług nie został złamany...
żałosne.