Należe do ludzi, którzy lubią sobie pospać no i tak to wygląda: mały
budzi się ok 7-8 ledwo co otwieram oczy robię mu mleko, myję go
ubieram i proszę: Synku pobaw się bo mama chce jeszcze pospać, a dla
niego zabawą jest przeczołgiwanie się po drzemiącej mamie(brrryyy)
Dziewczyny poradźcie mi jak się obudzić i wyglądać tak jak mój
Aniołek (oczka duże, buzia uśmiechnięta i do szaleństw) gdy
pracowałam nie miałam z tym problemu, budzik dzwonił i wstawałam a
teraz jestem kompletny leń acha i dodam, że nie chodzę póżno spać.
Jeśli nie ma "złotej rady" to chociaż pocieszcie, że nie jestem
sama

))