Dodaj do ulubionych

Powrot do pracy - mam dola

26.12.03, 20:00
Wracam do pracy w lutym, ale juz teraz mnie sciska jak o tym mysle. Dzisiaj
mnie zebralo na refleksje. Znalazlam opiekunke - jak narazie wydaje mi sie,
ze niezle trafilam. Mojemu dziecku na pewno niczego nie zabraknie (oprocz
mnie), a ja juz za mala tesknie, jak tylko pomysle o powrocie. Czy mozecie
sie podzielic ze mna swoimi doswiadczeniami jak przezywalyscie chwile po
powrocie do pracy?
Obserwuj wątek
    • lanna1 Re: Powrot do pracy - mam dola 26.12.03, 21:06
      Wątpliwości, jak będzie wyglądało życie miałam przed pójsciem do pracy,
      potem po prostu juz nie bylo na to czasu. Starałam się jak najszybciej wracac
      po pracy do domu w pierwszym miesiacu, a potem to juz różnie bywało.
      Oczywiście tęskniłam za Maleństwem, jak widziałam na ulicy dziecko, to od razu
      czułam jakieś ukłucie w serduszku. Ale z różnych względów musiałam i chciałam
      pójść do pracy.
      A teraz juz wiadomo, że mama musi wyjść, ale zawsze wraca do swojego Maleństwa
      i jest gotowa na przytulanki.
      Nie przejmuj się na zapas.lanna
    • toolateforyou Re: Powrot do pracy - mam dola 27.12.03, 21:47
      wróciłam do pracy w zeszłym tygodniu-mój synek skończył właśnie pół roczku.
      Przeżywałam załamania, miałam straszne doły, ryczałam po nocach, że krzywdzę
      dzidzię, miałam wyrzuty sumienia, ale wiesz co? nie było tak tragiczniesmile Mały
      zostawał z babcią i płakał tylko przed zaśnięciem(co i przy mnie się zdarza),
      gorzej z mleczkiem, którego nie chciał z butelki- po świętach spróbujemy z
      niekapkiem.A ja wchodząc do pracy nie miałam czasu rozczulać się nad sobąsad
      Strach ma wielkie oczy-wierz mi , nie będzie źle.Skoro iść MUSISZ i nic nie
      zmienisz, to nie warto aż tak się zadręczać! Ale w serduszku nie raz pewnie
      jeszcze nas zakłuje... Trzymaj się i ciesz każdą wspólną chwilą z maleństwem!
      Monika
    • agy Re: Powrot do pracy - mam dola 29.12.03, 08:43
      Cześć.
      W sierpniu minął rok odkąd wróciłam. Ale już od czerwca się stresowałam.
      Okropieństwo. POd koniec lipca wróciłam z wakacji becząc. Pomyślałam jednak,że
      to nieuniknione i ...natychmiast po 7 godzinach (wciąż karmiłam) wracałam do
      domu. Zdjęcie Nisi na biurku, a potem szybciutko do niej by dać jej tyle
      miłości ile mogłam w godziny, które pozostały nam razem. Mała szczęsliwa
      natychmiast zasypiała przy piersi - i tak zadbała o mój odpoczynek i dała choć
      chwilę na odsapnięcie.
      Życzę Ci spokoju. Będzie przecież tak samo tylko...ciut krócej....
    • agusiakraj Re: Powrot do pracy - mam dola 30.12.03, 09:31
      Doskonale rozumiem co teraz czujesz.Ja takze wracam do pracy od 1 lutego i
      kazdego dnia jest mi coraz trudniej z ta mysla.Nie wiem jak dam sobie rade
      przez pierwsze tygodnie.Z moim synkiem zostanie moja mama wiec wiem ze nic
      zlego mu sie nie stanie,babcia go uwielbia a on babcie,jemu jakos te godziny
      zleca,ale co ze mna??
      Boje sie powrotu do pracy,tak dawno tam nie bylam,pewnie wiele sie
      zmienilo,musze nadgonic zaleglosci,nie chce by szef mial do mnie jakies
      pretensje.
      Prawie cala ciaze bylam w domu,a do pracy wracam po 11 miesiacach opieki nad
      Michalkiem.Mam nadzieje ze wszystko sie jakos ulozy,ze sobie poradze,a
      wieczory bede poswiecac tylko dla synka i wszystko mu wynagrodze.
      Serdecznie pozdrawiam Agnieszka mama Michalka(18.02.2003r.)

      a to zdjecia mojego synka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=5884462

    • beata32 Re: Powrot do pracy - mam dola 30.12.03, 15:05
      Nie jest tak źle. Zazwyczaj my mamy więcej sobie wyobrażamy niż to się potem
      dzieje się naprawdę. Powiem tak mały dobrze to zniósł - nawet potem miałam
      załamanie 'on już mnie wcale nie potrzebuje i chyba woli babcię', ale to się
      okazało nieprawdą - mic nas nie jest w stanie zastąpić zawsze będziemy dla
      naszych pociech te najważniejsze.

      Trzymaj się
      Beata mama Maciusia (2 lata i 10 mies) i Adasia (10 mies)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka