Dodaj do ulubionych

Ofiary z Pomorza: Arkadiusz Rybicki 1953-2010

10.04.10, 13:52
Znałem Pana Rybickiego z widzenia. Kilka razy mieliśmy okazję krótko
porozmawiać. Przemiły, skromny Człowkek, choć legenda za życia; przeogromna
strata po śmierci.

Spoczywaj w pokoju !
Obserwuj wątek
    • Gość: Znajomy Re: Ofiary z Pomorza: Arkadiusz Rybicki 1953-2010 IP: *.centertel.pl 10.04.10, 15:42
      Aram będzie nam Ciebie brakowało ! Już nigdy nie zagramy w piłkę, nie pójdziemy
      na Lechię, nie porozmawiamy o Gdańsku i Polsce ...
    • Gość: Beata Re: Ofiary z Pomorza: Arkadiusz Rybicki 1953-2010 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.10, 15:42
      Serdeczne wyrazy współczucia dla Rodziny
    • merlinka99 Re: Arkadiusz Rybicki 1953-2010 12.04.10, 16:36
      Aram był bliski ideału w swoim postępowaniu. Zawsze go podziwiałam
      za jego wyczucie właściwego momentu do działania, i zawsze z
      własciwych pobudek. To ogromna strata. W przyszłości mógłby zostać
      prezydentem... (*)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka