Dodaj do ulubionych

Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl...

    • Gość: tamta Czy tu są same świętojebliwe mohery, czy jak??? IP: 83.238.13.* 30.07.10, 09:00
      Krótka spódniczka, szpilki, makijaż, piercing, wódka na ogródkach
      działkowych... Ludzie! Czy wy urodziliście się w moherowym berecie
      mając na starcie 65 lat??? Czy ta biedna dziewczyna naprawdę jest
      dla was ucieleśnieniem szatana z powodu atrakcyjnego wyglądu i
      wypicia ćwiartki wódki? Mieliście kiedyś 19 lat? Nigdy przesadnie
      nie zabalowaliście, nie wypiliście za dużo, nie porzygaliście się
      potem, nie zachowaliście głupio, nieodpowiedzialnie, ale los nad
      Wami czuwał? Ja osobiscie 3 razy postąpiłam ryzykownie i dziękuję
      opatrzności, że nic mi się nie stało. Miałam poprostu więcej
      szczęścia niż poszukiwana Iwona, nie natrafiłam na drodze powrotnej
      do domu na żadnego złego człowieka. Ona miała pecha. Znam
      dziewczyny, które co weekend wracają same do domu autobusem nocnym,
      podpite. I nic. Jedna z moich znajomych jest totalnie
      nieodpowiedzialną kretynką i już kilkukrotnie pozwoliła się odwieźć
      po baletach przez nowopoznanego faceta. I też (jak do tej pory...)
      nie spotkało jej nic złego. Oczywiście tego nie popieram, uważam, że
      szczęście też jest limitowane, ale może Iwona naprawdę jest
      zwyczajną, przeciętna nastolatką i jej zachowanie to żadne
      odstępstwo od normy? Kto jest bez winy...
      • Gość: Jacek Re: Czy tu są same świętojebliwe mohery, czy jak? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 30.07.10, 09:08
        Nie. Nie chlałem tyle jak ty i ta lalunia.
        • Gość: as Re: Czy tu są same świętojebliwe mohery, czy jak? IP: *.chello.pl 30.07.10, 09:13
          biedak, trzymasz sie do 50tki się kiecki mamusi, stąd ta frustracja
        • Gość: tamta Re: Czy tu są same świętojebliwe mohery, czy jak? IP: 83.238.13.* 30.07.10, 09:16
          Cenna informacja. I tyle wnosząca do dyskusji..
      • Gość: M. Re: Czy tu są same świętojebliwe mohery, czy jak? IP: 213.17.172.* 30.07.10, 11:14
        Zgadam sie z "tamta" ja tez majac 19 lat jezdzilam na imprezy piłam
        alkohol i wracalam sama do domu nocnym tak i moi rodzice pozwalali
        mi wyjsc z domu nie przykuwali mnie do kaloryfera i nie kazali
        czytac kazan tez byłam nastolatka tez robiło sie nie najmadrzejsze
        rzeczy ale gdyby moi rodzice znalezli sie w takiej sytuacji
        zrobiliby wszystko zeby mnie odnalezc poruszyli by niebo i ziemie a
        nie jestem rozpieszczona bogaczka!!!!

        słabo jezeli oceniacie jej zaginiecie przez pryzmat tego czy jej
        rodzice maja pieniadze czy tez nie , kim sa, slabo ze pojawiaja sie
        glosy ze to tylko jej wina ze byla nieodpowiednio ubrana ( ja
        ostatnio w cieply dzien jechalam rano tramwajem do pracy mialam
        zwykly t-shirt i jeansy i jakis pie...ny zboczeniec mnie
        napastował) to nie jest tylko jej wina!!!! to jest wina osoby ktora
        chciala zrobic jej krzywde/ czy jej ja zrobila !!! tak uwazam ze
        wszelkich zboczencow i zwyrodnialcow trzeba kastrowac, a najlepiej
        jeszcze do tego nacinac ich zyletka i posypywac sola. Nie ma
        znaczenia ktora to byla godzina, jak byla ubrana, kim sa jej rodzice
        i ile wypila wódki powinna byla wrocic do domu bez problemu !!!!
    • Gość: jorge Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.10, 09:00
      Za mało prawdopodobne uznano też porwanie przez gang parający się wywożeniem
      dziewcząt za granicę, do pracy w domach publicznych. Obecnie taki proceder
      praktycznie nie funkcjonuje - dziewczyny najczęściej werbowane są przez
      ogłoszenia w prasie i wiele z nich świadomie decyduje się na taką rolę.


      Ciekawe czy tego samego zdania jest fundacja La Strada. I jeszcze ta wstawka, że
      świadomie decydują się na taką rolę. Niezłe.
      • Gość: w Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.aster.pl 30.07.10, 10:08
        Ciekawe czy tego samego zdania jest fundacja La Strada. I jeszcze ta wstawka, że
        świadomie decydują się na taką rolę. Niezłe.


        Też się nad tym zastanowiłam - aż ciekawe skąd ci policjanci wzięli taką
        informację i z kim piją. A najgorsze, że w ten sposób - może nawet nieświadomie
        - z góry skreślają jedną z opcji, którą mogłoby pójść śledztwo. A potem może być
        jak z Olewnikiem, co do którego na początku zgodnie z obecnymi prasowymi doniesieniami forsowano tezę, że
        "sam się porwał", zamiast się zabrać za robotę. :(
      • Gość: xxxxxxxx Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.10, 12:29
        Tak na marginesie:

        Trudno mi uwierzyć, żeby jakikolwiek "klient" byłby zadowolony z seksu z osobą
        zmuszoną do prostytucji. Zmuszona? Cóż innego może później mówić osoba, które
        zostaje prostytutką pod pretekstem wyjazdu na Zachód w celach zarobkowych?
    • Gość: Johnny Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: *.chello.pl 30.07.10, 09:04

      To juz do znudzenia. 10tys rocznie ginie ludzi a o jedna Iwone szumu co nie
      miara. Przykra sprawa ale znajdzie sie :)

      4tytuly na na glownej wyborczej to przesada.

      Gdzie byla matka i jej znajomi kiedy wracala do domu? Prosze odpowiedziec na
      to pytanie.

      :(
      • Gość: as Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 09:09
        Skoro ciebie to nudzi to nie interesuj się, nie czytaj, a przede wszystkim
        nie komentuj.
      • Gość: jorge Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.10, 09:09
        No właśnie, gdzie byli rodzice?!

        A może to rodzice ją porwali i zjedli?

        Ludzie próbując sobie zracjonalizować dysonans poznawczy wywołany przez
        zaginięcie jakiejś osoby szukają naprawdę absurdalnych wyjaśnień.
      • dandd69 Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy 30.07.10, 09:11
        Życzymy wszystkiego dobrego Rodzinie i szybkiego odnalezienia córki, całej i
        zdrowej. Trzymamy kciuki. Wczasowicze ze środkowej Polski.
      • Gość: rybol Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.aster.pl 30.07.10, 09:14
        A według Ciebie mamusia miała 19 -latkę za rączkę do domu
        przyprowadzić?
        • Gość: Johnny Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 10:39
          19latke? hehe jak to mowia rodzice: masz juz 18 lat jestes dorosla/y
          mozesz sie wyprowadzic :)

          Iwona to 19latnie kobieta
    • Gość: Biz Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: 192.165.213.* 30.07.10, 09:10
      Mysle ze iwony nalezaloby szukac w pobliskich piwnicach blokow u
      siebie na osiedlu. Najwidocznie sprawce musiala znac. Nikt nie dalby
      rady na plazy przy tej ilosci ludzi niezauwazony wywlec jej
      gdziekolwiek nie budzac podejrzen. Swiadkowie sie nie zglosili bo na
      plazy gdzie bylo duzo ludzi nikt nic nie widzial za to na osiedlu
      moglobyc juz troszke inaczej. Mysle ze policja szuka nie w tym
      miejscu.
    • upierdek07 [...] 30.07.10, 09:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: olcia Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: 85.232.232.* 30.07.10, 09:17
      Według mnie bardzo dobrze stało się, że sprawa została tak nagłośniona. Nie
      mam zamiaru wnikać czemu akurat ta a nie inna. Statystyki są bezimienne. 10
      tysięcy to tylko liczba. Mam nadzieję, że dzięki temu, że zajmujmy się
      konkretną osobą, otworzy innym oczy i być może ustrzeże kogoś przed
      popełnieniem takiego samego błędu.
      • Gość: no name Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.4web.pl 30.07.10, 09:37
        Oczywiscie, ze totalnie niedoceniany jest edukacyjny wymiar tej
        historii!

        Ile dzieczyn samotnie wraca spacerem do domu z maista , zeby sie
        otrzezwić, przemysleć cos, dac wyparować wkurzeniu na kogoś - mam
        nadzieję, ze choc kilkanascie z nich czyta to na pierwszej stronie i
        coś dociera do głowy - szczęscie ma sie do czasu. Historia jest
        mocna, bo widac po kolei kolejne monitoringi i to moze da do
        myslenia młodym dziewczynom.

        Ale oczywiscie jakieś pacany wypisują o tym, jak to bez sensu, ze
        Wyborcza o tym pisze i jak dziani są jej starzy. To powiem ci
        koleś , ze mozna ledwie na chleb zarabiać, ale znać lub trafić na
        dziennikarza zainteresowanego sprawą - wtedy rzecz dzieje sie na
        zasadzie snieznej kuli i ani grosza nikt nikomu nei musi dać. No,
        ale jak ty uwazasz, ze za wszystrko tzreba płacić kupę kasy, to na
        pewno nikogo takiego ie znasz i nie poznasz, na skutek swoejgo
        malkontenctwa.
    • gdsta Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... 30.07.10, 09:20
      nie ważne czy to mezczyzna czy kobieta i ile ma lat i nie wazne czy wraca z
      pracy czy szkoły czy z dyskoteki, późnym wieczorem czy nocą - wiele osób wraca
      tak co dnia!
      nie wiem skąd się komus bierze pomysł, ze rodzice! powinni dorosłą! koietę
      wypuszczać! z domu tylko z chłopakiem - warto się zastanowić i nie kierować
      się emocjami;
      • Gość: hahaha Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 22:53
        19 letnia włóczy sie o 3-4 nad ranem i to jest normalne? od kiedy?
        • Gość: x Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.jmdi.pl 03.08.10, 01:06
          Od zawsze. 19 to nie 15. To dorosła osoba
    • bubulinda Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... 30.07.10, 09:27
      coz, Gazeta robi wszystko co mozna aby dziewczyny nie odnalezc. Jakimiz
      idiotami musicie byc, sadzicie ze po takim artykule jakikolwiek swiadek sie
      zglosi skoro juz ferujecie wyrok
      "Nieznajomy idzie wolnym krokiem, ale sprawia wrażenie, jakby się rozglądał i
      oceniał sytuację." Jesli to swiadek to jasna kurke juz wyrzucil, wlosy
      zafarbowal i nie spi po nocach ze strachu ze zostanie aresztowany. Jesli to
      zbrodniarz to lepiej nie mogliscie mu pomoc.
      • Gość: hefalump Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 09:34
        oj aleś ty ciemna - z księżyca przyleciałaś czy co
    • Gość: Karol66 Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: *.aster.pl 30.07.10, 09:36
      Jakież to polskie, skupianie się na wywlekaniu głupot zamiast skoncentrować
      się na problemie głównym i pomyśleć co tak naprawdę mogło się stać, aby pomóc
      policji i rodzinie. Pamiętajcie, że to, co tu piszemy, może zawsze dać komuś
      jakąś wskazówkę! Nie kojarzę dobrze tamtego terenu, ale gdyby Iwona miała
      wsiąść do jakiegoś auta, to jaką drogę musiałaby przebyć od promenady do
      ulicy? Czy to by miało w ogóle sens? Ten facet, który szedł za nią jest
      kluczem do wszystkiego. Ktoś musi go w końcu rozpoznać. Dlaczego nie miał
      butów? pewnie czaił się na plaży i czekał na taką okazję, a kiedy się
      natrafiła to już w amoku zapomniał zabrać butów...
      • Gość: biz Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 192.165.213.* 30.07.10, 09:39
        Nie mial butow bo mieszkal blisko w pensjonacie lub w hotelu wiec na
        taka odleglosc pewnie nie byly mu potrzebne.
        • Gość: Karol66 Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.aster.pl 30.07.10, 09:56
          Gdyby mieszkał w hotelu lub pensjonacie obok - już dawno by go znaleźli! poza tym nie widać jakby zmierzał do domu...myślę, że to ktoś miejscowy, ktoś, kto dobrze zna teren i wie, w którym momencie zaatakować, może nie pierwszy raz takie metody uskuteczniał
      • Gość: hf Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 09:51
        Obydwoje nie mieli butów, a on miał na prawym ramieniu ręcznik lub inny jakiś
        długi miękki przedmiot, którego być może użył do obezwładnienia jej.
        Ona najwyraźniej sprawia wrażenie, że wie, że on za nią idzie.

        Może zaciągnął ją na plażę i zakopał?

        Może do samochodu? Taksówek tam pełno się kręci.
        • Gość: Karol66 Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.aster.pl 30.07.10, 10:02
          Tylko, że ona miała swoje buty w ręce, a on nie...mówię Wam, on tak szybko za
          nią wystrzelił, że zapomniał swoich butów wziąć...
      • Gość: kwantyfikator Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.nplay.net.pl 30.07.10, 12:51
        Nie lubię idiotów zaczynających wypowiedzi od "jakie to polskie". Nie podoba ci się ten kraj to się wyprowadź, a nie p.prz generalizując bez sensu. Na zagranicznych formach jakoś nie ma kretynów z tekstami "jakie to niemieckie", "jakie to francuskie".
    • Gość: Zdrowy rozsądek Co za idiota kręcił tak tą kamerą? A pani mamusi.. IP: *.chello.pl 30.07.10, 09:38
      tej dziewczyny można jedynie pogratulować wyobraźni. Laska w krótkiej miniówie
      na obcasikach zasuwa sama między pijanymi menelami nad ranem. Gratuluję
      wychowania mamusiu! Kto szuka ten znajduje!
      • Gość: SYLWIA Re: Co za idiota kręcił tak tą kamerą? A pani mam IP: *.vide-sat.pl 30.07.10, 20:02
        NO CIEKAWE PALANCIE,CZY BEDZIESZ MIAL TAKIE SZCZESCIE ZEBY DZIECKO
        CIE ZAWSZE SLUCHALO???!!!CO TY KURWA MYSLISZ ZE RODZICE MAJA W DUPIE
        I WSZEDZIE KAMERKI???POMYSL CHOCIAZ RAZ W ZYCIU!!!NIC NIE
        PRZESZEDLESW ZYCIU I SIE WYMADRZASZ!!!A JA ZNAM Iwone i moge ze jest
        bardzo porzadna dziewczyna!!!!
    • Gość: Adam Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 194.250.98.* 30.07.10, 09:41
      ludzie czy wy znacie zycie? wy tez przeciez byliscie mlodzi...
      dziewczyna to jak wygladala jest jej sprawa (troche tolerancji)...
      nie da sie wiecznie po kazdej imprezie zachowywac trzezwosc umyslu
      do samego konca i powrotu do domu (zwyczajnie mozna powiedziec ze
      miala pecha, na 90% zawsze wracala z kims do domu)... i tak samo
      wasze córki pewnie zrobily i to nie raz tylko nawet o tym nie wiecie
      a jak beda pelnoletnie to juz wielu rzeczy nie bedziecie wiedziec.
      Zrozumcie... dziewczyna byla u siebie, miala 20min drogi piechota do
      domu od momentu gdy ostatni raz zostala nagrana. czula sie pewnie i
      dlaczego miala by sie kogos obawiac. bylo takie same
      prawdopodobienstwo ze ktos ja napadnie jak na Piotrka wsi jak by
      jego córka wracala od sasiada z drugiego konca wioski (jednak takie
      prawdopodobienstwo zawsze jest).
      • Gość: Odpowiedzialność Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.10, 10:33
        > ludzie czy wy znacie zycie? wy tez przeciez byliscie mlodzi...

        Byliśmy młodsi, ale bardziej odpowiedzialni.

        Szliśmy bawić się razem, to zawsze wracaliśmy - zwłaszcza nocą - razem.
        • croyance Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy 30.07.10, 12:48
          A ja w tym wieku bylam o wiele mniej odpowiedzialna od Iwony,
          wloczylam sie w roznych miejscach, wciagalam amfe pod blokiem i na
          dzialkach (tak, w Gdansku i nad morzem), i co z tego? Mialam
          szczescie, a teraz jestem dorosla i odpowiedzialna kobieta, mezatka i
          pracownikiem naukowym. Super wysnuwac daleko idace wnioski o czyjejs
          inteligencji, przyszlosci i charakterze na podstawie jego zachowania
          jako nastoletniego szczyla.
          • Gość: bat_oczir Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 213.172.178.* 31.07.10, 20:09
            ok. A ona nie miała.

            Sama mówisz o "szczęściu". A po co szczęście? Ano po to, by nie
            odbiły się czkawką zachowania RYZYKOWNE. Jeden ryzykuje i nic,
            drugi ryzykuje i klops.

            Zachowania Iwoiny były zachowaniami ryzykownymi. Na ogół kończą się
            szczęśliwie, ale czasami nie. Nikt nie twierdzi, że ponosi winę -
            ale swoimi zachowaniami ryzkownymi zwiękzyła prawdopodobieństwo
            wypadku/nieszczęścia. I nie ma co udawać, że był to czysty
            przypadek......
            • croyance Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy 31.07.10, 20:37
              No moze i zwiekszyla, ale co w zwiazku z tym? W jaki sposob ta wiedza
              mialaby wplynac na czynnosci poszukiwawcze?

              To jak gadanie, ze prostytutki nie mozna zgwalcic ...
              • Gość: bat_oczir ależ można... IP: 213.172.178.* 31.07.10, 21:43
                ależ oczywiście, że można. Łatwiej, niż nie-prostytutkę. Dlaczego?
                Bo jest łatwiej dostępna.

                Żadna zgwałcona dziewczyna nie jest "sama sobie winna". Bo winę
                ponosi gwalciciel. Ale też nie ma co brnąć z zaślepieniem w tezę, że
                TAK SAMO są na gwałt narażone dziewczyny podejmujące zachowania
                ryzykowne, jak dziewczyny ich nie podejmujące. Bo to akurat zwykła
                BREDNIA.

                To jest jak złapanie wirusa HIV. Może go złapać pechowiec, który RAZ
                będzie uprawial przypadkowy sex bez zabezpieczenia. Ale
                STATYSTYCZNIE ma większe ryzko ten, kto to zrobi 50 razy.
                • croyance Re: ależ można... 01.08.10, 12:50
                  No dobra, ale co z tego wynika dla tego wlasnie sledztwa? Policja ma
                  sie zastanawiac, co by bylo gdyby, czy przyjac, ze stalo sie jak sie
                  stalo i szukac dziewczyny? Co takie rozwazanie wnosi do sprawy?

                  Jesli stalo sie to, co przypuszczamy, to chyba zgodzisz sie ze mna,
                  ze zadna, nawet najbardziej lekkomyslna
                  nastolatka/prostytutka/narkomanka nie zasluguje na takie cierpienie i
                  nieszczescie. IMHO ich zachowanie jest wiec nieproporcjonalne do
                  tego, co sie wydarzylo.
                  • Gość: bat_oczir Re: ależ można... IP: *.chello.pl 01.08.10, 13:28
                    > Jesli stalo sie to, co przypuszczamy, to chyba zgodzisz sie ze
                    mna,
                    > ze zadna, nawet najbardziej lekkomyslna
                    > nastolatka/prostytutka/narkomanka nie zasluguje na takie
                    cierpienie i

                    ok. Ale odnoszę wrażenie, że forumowiczów drażni raczej fakt, że
                    akurat z tego właśnie faktu - właśnie tego nieco wątpliwego ze
                    względu na obecność dobrowlnych zachowań ryzykownych - przypadku
                    robi się przypadek sztandarowy, rozgłaszany na całą Polskę. Przyznam
                    otwarcie, że mnie również nieco to dziwi.
                    • croyance Re: ależ można... 01.08.10, 14:07
                      To zapewne to, o czym pisalismy wczesniej, czyli wariacja WWMS i nagle
                      odkrycie przez prase, ze maja newsa. Ale to akurat nie jest wina ani
                      Iwony, ani jej rodziny.
                      • croyance Re: ależ można... 01.08.10, 14:16
                        Bat-oczir, rozumiem, ze Tobie troche chodzi o taki aspekt edukacyjny,
                        czyli zeby ze sprawy Iwony wynikla jakas przestroga dla mlodych
                        dziewczyn etc.

                        Pod tym wzgledem bardzo dobrze sie dzieje, ze ten przypadek jest tak
                        naglosniony (chociaz do konca nie wiadomo, co sie stalo - rownie
                        dobrze Iwona mogla bezpiecznie dotrzec do domu i tam moglo sie cos
                        stac etc.). Ale wykorzystac te sytuacje edukacyjnie mozna bez
                        obrazania Iwony (nieobecnej, nie mogacej sie bronic - wyjatkowo
                        nieelegancko) ani jej rodziny. Idealnie by bylo, gdyby policja
                        zorganizowala jakies spotkanie z lokalna mlodzieza i pogadanke
                        uswiadamiajaca, jakie zachowanie sprzyjaja bezpieczenstwu, jakie nie
                        etc. etc. etc. i co spolecznosc lokalna moze zrobic, zeby chronic
                        swoje nastolatki. Wtedy przynajmniej mogloby wyniknac z tego cos
                        pozytywnego.
                        • croyance Re: ależ można... 01.08.10, 14:33
                          Sorki, jeszcze mi cos do glowy przyszlo :-)

                          Mysle, ze ogolniki z serii 'trzeba bylo' nic nie daja w kwestii
                          prewencji nastepnych spraw tego typu: potrzebne sa lopatologiczne
                          konkrety.

                          Jakis przekaz 'robimy wszystko, zeby was ochronic i zebyscie
                          mogli/mogly bezpiecznie dotrzec do domu, ale musicie wspolpracowac i
                          sami/same dbac o siebie i swoje kolezanki/kolegow.
                          W miare mozliwosci, nie wychodzcie z imprez sami, ale zawsze w
                          towarzystwie jednej lub dwoch osob, ktore dobrze znacie.
                          Starajcie sie miec przy sobie dobrze naladowany telefon - zeby
                          zapewnic bezpieczenstwo swoim klientom, wiele pubow wypozycza teraz
                          ladowarki - nie wychodzcie z imprezy bez sprawdzenia, czy telefon
                          jest sprawny (cos w tym guscie).
                          Jesli juz zdarzy sie, ze wracacie same/sami, unikajcie (lista) i
                          robcie (lista).

                          W Londynie np. jest cala kampania, zeby nie uzywac
                          nielicencjonowanych taksowek (gwalty) - jest ulatwienie dla osob pod
                          wplywem alkoholu, wystarczy wyslac 'HOME' pod okreslony numer, i
                          zjawia sie licencjonowany taksowkarz, ktory wie, jak sobie radzic z
                          podpita imprezowiczka i bezpiecznie odstawi ja na miejsce.

                          Czepiajac sie tylko i wylacznie ofiary spoleczenstwo strzela sobie w
                          stope niestety, i marnuje mozliwosc wspolnej wspolpracy na rzecz
                          wspolnego bezpieczenstwa.
                          • Gość: s-1 Re: ależ można... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.08.10, 14:59
                            Choćby nie wiadomo jak był człowiek ostrożny to pewne sytuacje i tak nie do
                            uniknięcia, a rada po fakcie nie wiele warta człowiek mądry po szkodzie i przed
                            szkodą też - prawda?
                • croyance Re: ależ można... 01.08.10, 12:54
                  Zgadza sie, ale jesli juz ktos tego HIV-a zlapal, to naprawde nie ma
                  znaczenia, w jaki sposob i nie powinno miec to wplywu na dalsze
                  leczenie np.

                  Zarazil sie tak, czy inaczej, co da teraz siedzenie i roztrzasanie?
                  Forumowicze by powiedzieli, ze 'sam sobie winny' i nie warto leczyc;
                  skoro policja nie powinna zajmowac sie sprawa Iwony, bo 'sama sobie
                  winna', to moze lekarze nie powinni leczyc zarazonych HIV?
                  • Gość: bat_oczir Re: ależ można... IP: *.chello.pl 01.08.10, 13:25
                    rzecz nie w tym, czy leczyć, czy nie. Bo oczywiście - leczyć.

                    Ale czy tak samo współczuć?

                    Ja akurat jestem lekarzem, leczę tak samo pod względem merytorycznym
                    zarówno pijaka z marskością alkoholową wątroby, jak i starszą panią
                    z marskością żółciową wątroby.

                    Ale, przepraszam - mam im obojgu TAK SAMO współczuć, skoro jedno z
                    nich zafundowało sobie marskość na własne życzenie?

                    Z przypadkiem IW jest poodbnie. Owszem, współczuję jej i jej
                    rodzinie. Ale czy mam zamykać oczy na to, że swoim ryzkownym
                    zacxhowaniem dobrowolnie zwiększyła ryzyko swojego nieszczęścia?
                    • croyance Re: ależ można... 01.08.10, 13:59
                      A dlaczego nie? Wspolczucia Ci zabraknie, jesli je zuzyjesz na osoby,
                      ktore 'same sobie zapracowaly' na chorobe?

                      Zreszta, kto wymaga od lekarza czy sledczego wspolczucia? Lekarz jest
                      od leczenia, a policja od rozwiazania sprawy, a nie moralnego
                      oceniania. I zarowno lekarze, jak i policjani, maja byc bezstronni,
                      inaczej nie nadaja sie do zawodu.

                      W ogole rozpatrywanie choroby - jakiejkolwiek - w kategoriach
                      moralnych jest dla mnie niezrozumiale (juz pomijajac, ze pozanaukowe)
                      i przypomina mi polityke KK wobec HIV w Afryce.

                      A juz dzielenie chorych na winnych i niewinnych jest bardzo naiwne.
                      Wiekszosc ludzi chce zyc szczesliwie, i nie wybiera swiadomie ani
                      alkoholizmu, ani anoreksji, ani prostytucji. Niestety czesto zycie
                      uklada sie tak, ze staja sie grupa ryzyka, i nie ma co sie nadymac,
                      bo rozne sa przyczyny, przypadki i okolicznosci.

                      No i w jaki sposob chcialabys rozpoznawac tych godnych wspolczucia?
                      Moze starsza pani z marskoscia byla cale zycie sadystka i pozwalala
                      mezowi gwalcic corki, a pan z alkoholizmem moze byl ofiare przemocy i
                      wpadl w alkohol? Chcesz kazdemu robic wywiad trzy pokolenia wstecz,
                      zeby zobaczyc, czy warto uruchomic wspolczucie?
                      • croyance Re: ależ można... 01.08.10, 14:06
                        Poza tym, jesli jestes lekarzem, powinnas wiedziec, ze choroby
                        rozpatruje sie nie tylko na poziomie indywidualnym (i indywidualnych
                        wyborow), ale w kontekscie kulturowym i spolecznym (zwlaszcza, gdy w
                        gre wchodzi epidemiologia), wiec rozwazania o wspolczuciu w ogole maja
                        sie do dyskusji jak wol do karety.
                        • Gość: bat_oczir Re: ależ można... IP: *.chello.pl 02.08.10, 10:43
                          a co ma piernik do wiatraka?

                          Możesz tę myśl jakoś rozwinąć?
                          • croyance Re: ależ można... 02.08.10, 18:09
                            To, ze dla lekarza specjalisty etiologia choroby takiej jak przytoczony
                            przez Ciebie HIV powinna byc jedynie informacja o trajektorii
                            zarazenia, a nie przyczynkiem do dywagacji moralnych.
                      • Gość: bat_oczir poprawność pol;itytczna.,... IP: *.chello.pl 02.08.10, 10:42
                        aż ścieka z Twoich postów.

                        > A juz dzielenie chorych na winnych i niewinnych jest bardzo naiwne.
                        > Wiekszosc ludzi chce zyc szczesliwie, i nie wybiera swiadomie ani
                        > alkoholizmu, ani anoreksji, ani prostytucji.

                        wiesz, nie będę się bawił w liczenie na placach, kogo jest więcej, bitych
                        Bułgarek czy polskich studentek-cichodajek. Ale jeśli uważasz, że ktoś zmusza
                        liczne studentki do szukania sponsora.........

                        to uważaj dalej, myśli są wolne.


                        > No i w jaki sposob chcialabys rozpoznawac tych godnych wspolczucia?
                        > Moze starsza pani z marskoscia byla cale zycie sadystka i pozwalala
                        > mezowi gwalcic corki,

                        mówię o marskości, a nie o biciu, nie baw się w demaqogię.
                        • croyance Re: poprawność pol;itytczna.,... 02.08.10, 18:05
                          Nie, to zwykla empatia i swiadomosc, ze wszyscy jedziemy na jednym
                          wozku. Ja nie uwazam sie lepsza od tych, ktorym w zyciu gorzej sie
                          powiodlo.

                          Jaka demagogie? Uwazasz, ze masz prawo do oceny moralnej ludzi i
                          tego, w jaki sposob nabawili sie choroby? A moze zarazili sie podczas
                          transfuzji ale im sie, ha ha, nalezy, bo zdradzaja zone?
                      • Gość: bat_oczir Re: ależ można... IP: *.chello.pl 02.08.10, 10:45
                        > A dlaczego nie? Wspolczucia Ci zabraknie, jesli je zuzyjesz na osoby,
                        > ktore 'same sobie zapracowaly' na chorobe?


                        dokładnie tak.

                        Dokładnie tak samo, jak Kaczyńskiemu może zabraknąć słowa na poderżnięcie
                        gardła, skoro sprawa smoleńska jest dla niego "zbrodnią".
                        • croyance Re: ależ można... 02.08.10, 18:10
                          Co ma do tego wszystkiego Kaczynski, na milosc boska?
    • Gość: mmmm Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: *.ostrog.net.pl 30.07.10, 09:44
      a moze uciekła bo ja ojciec gwałcił
      • Gość: ola Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.limes.com.pl 30.07.10, 09:51
        Ja tez kiedys mialam 19 lat z imprez wracalam ze znajomymi lub taxi,
        raz sie zdazylo ze kasy za braklo kierowca poczeklal pod domem a jak
        o 3 ciej rano wzielam kase od mamy - nie zabila mnei za to ze ja w
        nocy obudzilam !
    • aluisak Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... 30.07.10, 09:49
      Tak się przyglądam temu filmikowi z kamery... Czy nie wygląda tak, jakby ona stała i rozmawiała z kimś, być może z kolesiem w ręczniku o godzinie 4:11:02 ??? Może to był koleś z ręcznikiem, skoro na następnym ujęciu on idzie spacerkiem za nią. Na filmiku widać, jak gdyby stała i nie była sama. Choć widać średnio, ale dzięki temu że miała czarna spódnicę obok widać kogoś w jasnej górze. Przed nią trzy inne osoby. Czy te trzy osoby się zgłosiły na policję z informacjami?? One powinny wiedzieć czy Iwona stała tam sama czy z kimś i kto to był, jak wyglądał. Podobnie pan zbierający złom czy co on tam zbierał do wózka. Stał na rogu. Policja przepytała złomiarzy?? Z resztą od 4:11:02 do 4:12:20 jest aż 1m18s na przejście takiego małego odcina od miejsca, gdzie ujęła ją kamera o 4:11:02 do miejsca gdzie była o 4:12:20
      • Gość: ola Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.limes.com.pl 30.07.10, 09:58
        aluisak Ty piszesz o pierwszym filmie ??
        Na pierwszym to ona idzie z nikim nie gada :) ta grupa 3 osob to co
        innego.
        • aluisak Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy 30.07.10, 10:05
          No mowie o tym długim filmie. Przyjrzyj się, kamera szybko się przesuwa, ale
          widać ją na tym ujęciu. Przed nią idą trzy osoby.
    • alpepe Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy 30.07.10, 10:00
      głupia dziana laska. Przykro z powodu rodziny, ale fakt faktem.
      • Gość: kim Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 10:08
        Dlaczego glupia ? Bo ladna ? Bo wyksztalcona ? Ogarnij sie. Moze ma sie brzydko
        ubierac, zeby odstraszac potencjalnych gwalcicieli ? Byla u siebie w miescie,
        wokol ludzie. Czego miala sie obawiac.
      • Gość: magda m... Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 81.219.231.* 30.07.10, 10:17
        a glupia bo dziana czy glupia bo laska??????...co smieszny czlowieczku z
        kompleksami...
        a rodziny wspolczujemy tobie ...niezle ci mamusia we lbie namieszala zes taki
        skretyniały....
      • Gość: tamta Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 83.238.13.* 30.07.10, 10:20
        Nie taka głupia, skoro została przyjęta na studia. A i nie dziana,
        skoro nie wracała do domu taryfą.
        • Gość: asdf Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.nplay.net.pl 30.07.10, 12:54
          A studia to jakiś wyznacznik czegokolwiek? Na studiach też jest pełno głupoli.
          Ale to tylko tak dla porządku mówię, bo takie uwagi pod adresem zaginionej to
          podłość.
          • Gość: tamta Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 15:08
            Wiem, chciałam jakoś zbić ten durny argument, może faktycznie niezbyt trafnie ;)
      • Gość: ella Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 62.233.166.* 30.07.10, 11:27
        Jaką ludzką gnidą musisz być, mówiąc coś takiego....
      • Gość: kaban Do przemyślenia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.10, 19:19
        Dla Twojego dobra człowieku, nigdy o nikim tak nie myśl i nie mów, tak niszczysz
        sam siebie. Tobie ktoś też mógłby nawymyślać bez powodu, miło by Ci nie było.
        Nie wiadomo co się z Nią stało. Ładna, zdolna, pewnie i nie biedna .. i z całą
        pewnością czegoś jej zazdrościsz .. ale to człowiek, nikt nie chciałby podzielić
        Jej losu, każdy prędzej czy później stąd odejdzie i nic nie zabierze, nie warto
        nienawidzić.
    • magdamelonek Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... 30.07.10, 10:04
      a może nie? przecież szła w stronę morza, była podpita, mogła się utopić albo
      umrzeć z wychłodzenia,wtedy magiczne kamery wykrywające ciepło chybaby nie
      zadziałały.
      • Gość: asik foto- mapka IP: *.limes.com.pl 30.07.10, 10:12
        To takie info dla tych co nie mieszkaja w 3 miescie

        Punkt A - kamera zanotowala Iwone
        Punkt B - juz na tej kamerze jej nei bylo

        link do foto img64.imageshack.us/img64/5724/z34568.jpg


        Te kamery co wykrywaja cieplo jak maja wykryc np zwloki 2 tygodniowe
        po opadach deszczu ??
        • croyance Re: foto- mapka 30.07.10, 12:57
          No zartujesz chyba, uwazasz, ze rozkladajace sie cialo przestanie
          emitowac cieplo, bo deszcz na nie napadal?
      • Gość: mordehaj Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 10:12
        rocznie ginie 10 tys ludzi a szuka się naprutego wódą lachona, który postanowił
        się obrazić na towarzystwko w którym łoił wóde i ruszyć samotnie w miasto
        zamiast jakiegoś zaginionego dziecka albo starszego człowieka z alzheimerem
        niech jej mamusia szuka z rutkowskim, skoro tak dobrze ją wychowała
        • aluisak Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy 30.07.10, 10:20
          Gość portalu: mordehaj napisał(a):

          > rocznie ginie 10 tys ludzi a szuka się naprutego wódą lachona, który postanowił

          Człowieku weź się ogarnij! Zginęła dziewczyna w sezonie letnim, w jednej z
          najbardziej znanych miejscowości nadmorskich, gdzie wypoczywają dzieciaki, które
          pierwszy raz jadą na wakacje bez rodziców. Mogło to spotkać każdego!!
          Co do "naprucia"... Czy ona na nagraniach wyglądała na pijaną? krzywo szła,
          niepewnie, rozglądała się na boki, zatrzymywała się i ruszała? A może gdzieś
          pawia puścila?? Nie była napruta.
          Co do "lachona". Każda atrakcyjna dziewczyna to dla ciebie lachon? Bo co, bo ma
          ładne nogi, chudą talię i ładne piersi? Bo może podkreślić swoje atuty bo nie ma
          zwałów tłuszczu??

          Idź koleś się lecz.
        • Gość: wielka gruba Buka Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 89.108.122.* 30.07.10, 10:23
          Gość portalu: mordehaj napisał(a):

          > rocznie ginie 10 tys ludzi a szuka się naprutego wódą lachona, który postanowił
          > się obrazić na towarzystwko w którym łoił wóde i ruszyć samotnie w miasto
          > zamiast jakiegoś zaginionego dziecka albo starszego człowieka z alzheimerem
          > niech jej mamusia szuka z rutkowskim, skoro tak dobrze ją wychowała

          =====================================================================
          I to by było wszystko na ten temat.
          Dobrze że na forum są ludzie rozsądni.
        • Gość: sharon Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 80.2.100.* 30.07.10, 10:46
          bla bla blaaaa
        • croyance Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy 30.07.10, 12:59
          Chyba masz cos z glowa. Z tych 10 tys moze 1% to sprawy kryminalne,
          reszta to ludzie swiadomie znikajacy, plus dzieci zabrane przez
          rodzicow pozbawionych oficjalnie praw rodzicielskich. To sa inne
          zaginiecia, choc statystyki te same. Take, jak zaginiecia Iwony, sa
          naglasniane, i zazwyczaj priorytetowe.
    • Gość: kika Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: *.rybnik.vectranet.pl 30.07.10, 10:11
      Tak działa POLICJA w całym kraju. Nawet tyłka nie rusza na zgłoszenia
      zrozpaczonych rodziców o zaginięciu ich dziecka.Tysiące podobnych spraw, gdzie
      POLICJA jest
      leniwa,niekompetentna,głupia,arogancka,bezmyślna i bez uczuć i emocji.Nawet
      nie chciało im się zobaczyć kamery przemysłowe, co powinno być podstawą tego
      śledztwa.Po 9 dniach-na przyparcie ich do muru przez Rutkowskiego-odczytują
      kamery. To jest tak karygodne,że w głowie sie nie miesci. Przypadek
      Olewników,gdzie Policja nie zrobiła NIC- niczego tą skorumpowaną instytucję
      nie nauczył. Jesteśmy jako społeczeństwo dalej pozostawieni sami sobie w
      takich drastycznych przypadkach.Cała ekipa Policji w Sopocie powinna już być
      na bruku !!!!! jeżeli jest jakakolwiek w tym wzgledzie kontrola i wstyd
      państwa !!!
      • Gość: kaja Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.limes.com.pl 30.07.10, 10:14
        kika napisala:
        Cała ekipa Policji w Sopocie powinna już być
        na bruku !!!!!


        Dlaczego sopocka policja ?? ona w gdansku zaginela :)
    • Gość: TLK To Sa Jaja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 10:11
      Zwroccie uwage, ze policja dysponuje kamerami w najwiekszych
      zakamarkach. Co to jest? Matrix jakis, czy Orwell? A w kiblach nie
      zagladaja?
      Juz nie mozna isc spokojnie z dziewucha kumpla na wydmy
      pobaraszkowac aby jakis sapiacy i sliniacy sie policjancina nie
      zagladal przez szklane oko.
      Fuj!
      • Gość: nawer Re: To Sa Jaja IP: 81.219.231.* 30.07.10, 10:20
        nawet nie wiesz czlowieku jaki jestes zenujacy...oby ci kiedys nie zaginela
        zona/dziecko/matka..bo jeszcze odszczekasz swoje debilne teksty....
        • Gość: TLK Re: To Sa Jaja IP: *.tdi.tktelekom.pl 31.07.10, 14:04
          Moze cie to zazenowalo ale szczekac to pewnie bedziesz sam, no moze
          z zona/dzieckiem lub matka.

          Jak widac na zalaczonym przykladzie monitoring permanentny niewiele
          daje. Do dzis nie wiemy kto szedl za a kto tak na prawde cos zrobil.
          A policjanci nagrywaja i nagrywaja. Pewnie i ciebie maja juz in
          flagranti.
      • szarak1 Re: To Sa Jaja 30.07.10, 10:26
        No właśnie , gdzie ten z ręcznikiem ma buty ?Może wybiegł za nią z plaży albo jakiegoś zakamarka i zapomniał wziąc .
        ATw czy były poszukiwania z psem tropiącym?

        Moja ciocia zginęła bez śladu 3 lata . Nie piła alkoholu , nie była wylaszczona , wyszła rano na zakupy , mieszkała w "pierdiszewie". I co wy na to krytykujący Iwonę Wieczorek?
        www.zaginieni.pl/baza-danych-osob-zaginionych?type=2&Itemid=2&option=com_content&view=article&id=2&sort=1&pageNumber=6&id_o=134373030323
        A może ktoś z was cokolwiek o niej wie ?
        • croyance Re: To Sa Jaja 30.07.10, 13:20
          Bardzo mi przykro z powodu cioci. Przejrzalam strone Zaginieni.pl,ale
          uwazam, ze nie ma na niej wystarczajacej ilosci informacji (tak samo,
          jak w sprawie Iwony nigdzie nie ma publikacji np. jakiego konkretnie
          telefonu uzywala, jak wygladala jej torebka etc.).

          Zobacz te strone:

          www.charleyproject.org/cases/f/fay_jennifer.html
          (link do przypadkowej osoby)
          • szarak1 Re: To Sa Jaja 30.07.10, 17:43
            croyance napisała:

            > Bardzo mi przykro z powodu cioci. Przejrzalam strone Zaginieni.pl,ale
            > uwazam, ze nie ma na niej wystarczajacej ilosci informacji ..

            Dzięki za link .
            Do dzisiaj nie mogę pojąć , jak w środku Europy ktoś może zginąć bez wieści.
        • Gość: mnl Re: To Sa Jaja IP: 193.26.131.* 31.07.10, 21:04
          Przecież nikt nie zaprzecza temu, że takie historie się zdarzają. Ale z jakiegoś
          powodu ta sprawa jest bardzo solidnie nagłośniona. Bardziej niż sytuacja
          związana z Twoją Ciocią, która - jak piszesz - zginęła bez śladu 3 lata temu,
          która nie piła alkoholu, nie była wylaszczona i mieszkała w "pierdiszewie". Tak
          szczerze: naprawdę nie widzisz tutaj żadnej niesprawiedliwości? Czy nie uważasz,
          że - z jakiegoś dziwnego powodu - są tzw. "równi" i "równiejsi"? Nawiązując więc
          do tego: skoro są "równi" i "równiejsi", to jest mi bardziej żal Twojej Cioci,
          którą z jakiegoś powodu pominięto np. w TVN24, TVP, GW (ewentualnie może
          powiedziano o tym w paru słowach, ale nie przypominam sobie, szczerze mówiąc),
          niż panny, o której zaginięciu wie już cała Polska, w której akcji
          poszukiwawczej wziął udział Prezydent Sopotu, Rutkowski, jeden z najbardziej
          znanych w Polsce jasnowidzów...
          Czy naprawdę nikt nie widzi, że robi się z tego jakiś "cyrk"?
          Matka, która do sesji fotograficznej z ogłoszeniami o zaginięciu swojej córki
          ubrana jest tak, jakby za chwilę miała pójść na urodziny swojej koleżanki? Już
          nie mówiąc o jej "zaciętym" wyrazie twarzy, na której nie dostrzegam cierpienia,
          a raczej chęć udowodnienia: "kto tu jest ważniejszy".
          Poza tym: te filmiki i zdjęcia przedstawiające, jak to wszyscy, łącznie z matką,
          szukają Iwony Wieczorek... Nigdy jeszcze czegoś takiego nie widziałam. Rozumiem
          - filmy z monitoringu. Ale to? Cała masa ludzi była w taki sposób poszukiwana,
          ale nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek było robione coś w rodzaju "reality
          show". Po co to wszystko?

          Ludzie, obudźcie się wreszcie!
          • croyance Re: To Sa Jaja 01.08.10, 12:47
            Znasz sprawe Madeleine McCann? Wtedy tez bylo gadanie, ze rodzice
            bogaci, ze to, ze tamto, bo rodzice - zamiast czekac na manne z nieba
            - zalozyli firme do poszukiwan corki, wynajeli sami specjalistow, i
            potrafili sie zorganizowac. A ze byli wyksztalceni i inteligentni, a
            nie bezrobotni na zasilku, to mieli i srodki, i potrzebne kontakty na
            to, zeby szukac na wlasna reke (co tylko im sie chwali). Niestety,
            nawet pomimo tego, corki nie znalezli do tej pory.

            Nikt nie zabrania rodzinie pojscia do mediow, stawania na glowie i
            organizowania kampanii. Jesli czlowiek (abstrahuje od poruszonej
            przez forumowiczki sprawy jej Cioci) byl lubiany i mial rodzine i
            przyjaciol, to zawsze ktos bedzie go szukal, a nie czekal bezczynnie.
            Jak dotad jedyna 'wina' matki Iwony bylo to, ze wziela po czesci
            sprawe we wlasne rece. Rozumiem, ze w Polsce to zbrodnia tak ulozyc
            sobie zycie, zeby w chwili krytycznej miec znajomych i pieniadze.
    • Gość: mm_a Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.10, 10:18
      Trochę przerażają mnie Wasze komentarze. Zero empatii. Osobiście nie jestem
      rozrywkowa, nie lubię baletów, nie piję wódki, innych alkoholi w zasadzie też
      nie, nie chodzę na dyskoteki czy do klubów (nadmienię, że mam 25 lat i nie
      jestem zdezelowanym beretem), głównie ze względu na bawiące się tam towarzystwo
      - można by rzec takie jak przykładowej Iwony czy jej przyjaciół. Ale komentarze
      w stylu: "sama tego chciała", "trzeba było się nie szlajać" całkowicie mnie
      dobijają. Owszem, jej zachowanie, pozwolenie jej na to przez rodziców, oceniam
      jako wielce nieodpowiedzialne, naganne. Fakty są jednak faktami - dziewczyna
      zaginęła, wydaje mi się, że nie z własnego wyboru (ucieczka z domu) lecz została
      skrzywdzona przez jakiegoś popaprańca, i mojego współczucia/oburzenia/smutku
      wcale NIE umniejsza to, że być może można było tego uniknąć.
      Jeszcze bardziej denerwują mnie głosy: "skąd mają pieniądze na Rutowskiego,
      Karnowski oferuje nagrodę, dlaczego akurat o niej mówią...". Owszem, codziennie
      giną na terenie całej Polski różne osoby, owszem nie o wszystkich mówimy, owszem
      jest to równie niepokojące zjawisko jak "historia" Iwony, lecz czy fakt, iż mówi
      się właśnie o niej, bo przykładowo jest córką jakiegoś biznesmena, nawet -
      zupełnie wydumanie - bosa/mafioza, sprawia, że mówię: "nie jest mi jej szkoda,
      niech o niej nie mówią w mediach, bo była głupia i na to nie zasługuje -
      odpowiedź brzmi NIE. Bo każdy na to zasługuje. I przykry fakt, że nie mówią tak
      o wszystkich, być może biednych i bez koneksji, nigdy nie sprawi, że
      automatycznie powinniśmy pozbawiać takich możliwości innych, którzy może nie do
      końca nam się podobają.

      Moja osobista hipoteza odnośnie do pobudek burmistrza Sopotu w kwestii tak
      wysokiej nagrody jest zbieżna do wygłoszonej już przez kogoś w komentarzach -
      sprawa jest o tyle "kłopotliwa", że dotyczy kurortu wakacyjnego w środku sezonu.
      Miejsce, którym spacerują codziennie tysiące osób, nocą także pokaźnie ilości.
      Miejsca, które właśnie nocą staje się "stolicą" rozrywkową Trójmiasta i ściąga
      tam rzesze miłośników zabawy - WPRAWIAJĄC W RUCH CAŁĄ MACHINERIĘ WYCIĄGAJĄCA
      LUDZIOM PIENIĄDZE Z PORTFELI. Prezydent zaś zachowuje chce pokazać chęci do jak
      najszybszego pomyślnego zakończenia sprawy, by nie wprawiać ludzi o strach o
      swoje zdrowie/życie, który w owym strachu mogliby zrezygnować z nocnych eskapad
      lub przenieść się na imprezy np. do Gdańska, powodując przez to straty dla Sopotu.
      I tyle.
      • Gość: wielka gruba Buka Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 89.108.122.* 30.07.10, 10:28
        Nie wiem po co się tak rozpisałeś,grafomaństwo?
        Krócej ujmując,dziewczynie brakowało wyobraźni:samotne powroty i "walenie" wódy.
        • Gość: no name Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.4web.pl 30.07.10, 11:49
          Ty natomiast kompletnie niczego z tego wpisu nie zrozumiałeś, a na
          dodatek używasz słow,których znaczenia nie rozumiesz, w kontekscie,
          którego też nie rozumiesz.
          • Gość: wielka gruba Buka Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.200-43-141.telecom.net.ar 30.07.10, 12:56
            Tak,oczywiście ty jesteś ten wszystko wiedzący a ja ten "wiejski głupek".
            Może jak już się określiłeś i wiesz wszystko,czas pofatygować się po nagrodę?
    • Gość: mateo Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: 95.155.124.* 30.07.10, 10:22
      w 6min 47 sek idzie czterech młodych ludzi.Przed skrętem w prawo wszyscy zerkają w lewą stronę.Może Iwona nie poszła prosto tylko skręciła w lewo.Wtedy tych czterech młodych ludzi coś zauważyło...
    • Gość: xyz Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 10:23
      Nie chcę nikogo oskarżać, ale chód tego mężczyzny idącego tuż za
      Iwoną jest ... nerwowy, napięty, pośpieszny... Wzrok zdaje sie być w
      nią wbity... Kiedy facet odwraca na chwilę głowę gdyż widzi ludzi z
      wózkiem ... z jego mowy ciała wynika zachwianie pewności siebie.
      Wszyscy, którzy kręcą sie na tym filmie, czynia to mozolnie, powoli,
      wczesnoporannie... Iwona idzie pośpiesznym, zdecydowanym krokiem...
      Jakby czuła niepokój.
      To atrakcyjna dziewczyna, która zwłaszcza w takim, niestety kuszacym
      stroju, nie powinna znaleźć się sama na ulicy o tej godzinie.
      Mam nadzieję, że nic jej się nie stało...
      • Gość: wielka gruba Buka Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 89.108.122.* 30.07.10, 10:29
        A może gość miał rozwolnienie "na zakręcie" i stąd ta nerwowość?
        • Gość: xyz Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 10:36
          wszystko możliwe .. nawet i rozwodnienie...
          mogłabym napisać, ze facet mi smierdzi ale to nie byłoby na
          miejscu ;)
      • Gość: NieChcąKłopotów Nie oskarżaj zatem, bo tylko szkodzisz. IP: *.adsl.inetia.pl 30.07.10, 11:24
        > Nie chcę nikogo oskarżać, ale chód tego mężczyzny idącego tuż za
        > Iwoną jest ... nerwowy, napięty, pośpieszny... Wzrok zdaje sie być w
        > nią wbity... Kiedy facet odwraca na chwilę głowę gdyż widzi ludzi z
        > wózkiem ... z jego mowy ciała wynika zachwianie pewności siebie.



        trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,8176201,Sopot__Rutkowski_znalazl_slad_zaginionej_Iwony__film_.html

        Rutkowski już wcześniej znalazł kolejne nagranie i oskarżał
        - Dla mnie to potencjalni sprawcy - komentuje Rutkowski. - Trzeba koniecznie ustalić kim są. Ważne, by zgłosiła się kobieta, którą napastowali. Niech zgłasza się każdy przechodzień, który na tym filmie rozpoznał siebie i zapamiętał coś istotnego.

        I nikt się nie zgłasza.
        Ludzie którzy nawet coś widzieli, kogoś rozpoznali nie kwapią się z informowaniem o tym policji czy rodziny, bo nie chcą być kolejnymi podejrzanymi.

        A Rutkowski z Wyborczą wali oskarżeniami na oślep.
    • Gość: pijak i złodziej Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 10:25
      A ja piję alkoholowe drinki często i... uwaga czasem lufki..., czasem w domu, czasem na wyjeździe, czasem na łódce, czasem na ogródkach działkowych... moi znajomi też piją i świetnie się bawimy, i... UWAGA tańczymy... a czasem (zgroza) IDZIEMY DO KLUBU...(I TO PO TYM JAK WCZEŚNIEJ PILIŚMY) I ... wiecie co? jest tam mnóstwo takich ludzi????? Kurcze skąd oni się tam biorą??? Skoro wszyscy są tacy - jak niepijący, szaleni, zwariowani i zakręceni komentatorzy z tego forum. Ale macie rację, po lekturze forum też tak uważam ZASŁUGUJĘ NA ŚMIERĆ!!! CHYBA SAM SIĘ NA SIEBIE ZAMACHNĘ!!! BO JAKOŚ NIE SPOTKAŁ MNIE NIKT z tutejszych abstynentów
    • Gość: david Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: *.gemini.net.pl 30.07.10, 10:33
      Przeglądnąłem film i ma wrażenie, że dziewczyna dobrze wiedziała, że ten
      mężczyzna za nią idzie. Mam też takie przekonanie wewnętrzne, że idzie za nią
      od dłuższego czasu, biorąc pod uwagę szybki chód (prawie bieg) dziewczyny.
      Gdyby to był kolejny przypadkowy przechodzień nie pędziła by tak, mając przede
      wszystkim w nogach i zabawę (przypuszczam, że tańczyła) i drogę do domu i
      godzinę. Nie powiedziałbym też że facet rozgląda się nerwowo popatrzył w sumie
      tylko w prawą stronę. Nie znam terenu dla tego trudno jest powiedzieć i
      przyjąć hipotezę co mogło być dalej.

      Co do samego działania policji - to mogli oni błędnie założyć (nie
      usprawiedliwia ich to), że dziewczyna miała ochotę na jakąś wakacyjną przygodę
      i sama się znajdzie.

      Może ktoś mi powie, bo się nie znam, jak to jest w kwestiach technicznych czy
      takiego obrazu jaki widzimy możemy powiększyć twarz mężczyzny? Pytanie jest
      inne jeśli był to jakiś wczasowicz i szedł tam przypadkiem to może tak się
      zdarzyć że o całej sprawie nic nie wie.
      • Gość: xyz Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 10:43
        pewnie, że taki obraz da się powiększyć...
        Uważam, ze policja powinna to zrobić... Szukać faceta (póki co) jako
        świadka... Wiesz, może policja to czyni. Niekiedy dla dobra sprawy,
        nie są wyjawiane wszystkie poczynania.
    • Gość: Lor 15 tys rocznie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.07.10, 10:39
      Ludzie było już napisane, że z owych 15 tys ludzi rocznie to 95% się odnajduje
      bo np uciekli sobie na chwilę z domu. Jak łatwo obliczyć tylko 5% to przypadki
      takie jak Iwona. Czyli 750 osób rocznie, ale nie mityczne tysiące. Czytanie...
      Ps. Co do alk. Jak już ktoś napisał biedny student pije przed wejściem na
      imprezę by nie płacić w środku ^_^
      Ps1. Moralizować mogą jedynie osoby w 100% czyste, a że każdy ma coś na
      sumieniu nikt nie może tego robić.(to tylko czysta hipokryzja)
      Ps. Oby się znalazła cała i zdrowa.
    • blue911 Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy 30.07.10, 10:40
      Zostala raczej zgwalcona i zabita. Wszystko na to wskazuje. Obym sie
      mylil - powodzenia w poszukiwaniach! Zal mi tej matki.
      • Gość: jeanne Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: 217.153.176.* 30.07.10, 16:13
        Żal mi tej dziewczyny i jej rodziców. Sama niejednokrotnie jeździłam
        nad morze na urlop bez znajomych i naprawdę, nigdy w życiu nie
        szłabym nocą po mieście sama, bez znajomych i narażała się na
        niebezpieczeństwo. co się stało to się już nie odstanie, ale z
        przykrościa piszę, że Iwona była bardzo lekkomyślna. I komentarze
        niektórych osób, że działała w nerwach niczego nie usprawiedliwiają:
        instynkt samozachowawczy zawsze powinien działać i nie pozwalać na
        samotne wracanie do domu, zwłaszcza po imprezie. Różni ludzie
        przyjeżdząją nad morze w okresie letnim, niektórzy własnie po to,
        żeby złapać jakąś ofiarę jak Iwone. Tak samo ktoś napisał, ze była u
        siebie to czego się miała obawiać.Własnie miała!! bo do Trójmiasta
        przyjechało bardzo dużo obcych ludzi! Inną sprawą jest
        postawa "przyjaciółek" które pozwoliły jej samej wracać do domu.
        Na pozytywne zakonczenie sprawy nie liczę, moim zdaniem albo już
        nie żyje, albo jest poza granicami kraju, co jest chyba już
        największą dla niej tragedią.
    • Gość: bosss Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy śl... IP: *.ip.netia.com.pl 30.07.10, 10:40
      moje hipotezy jest taka:
      1. koles w koszuli w krate. on ją zlapal i zawklukl gdzies.., moze do jakiegos
      bunkra..., ukryl cialo. nastepnego dnia (nastepnej nocy) zapakowal cialo na
      wozek i wywizol gdzies dalej.
      bosy, bo pil na melinie. poszedl sie wysrac i pozniej wykompal..., zna te
      tereny dosc dobrze. mi sie wydaje ze on ma wiecej niz 40 lat. dobrze bybylo
      gdyby policja powidziala, czy kolesia widac na drugiej kam. w brzeznie.
      policja pewnie sprawdza wszystkie telefony zalogowane w tym czasie w okolicy,
      pewnie koles nie mial tel i do teraz nie ma... wiec policja jest poki co w
      duupppie
      1a szukac kolesia wsrod meneli, kloszardow itp
      1b szukac goscia na monitoringu min. 48h po zdarzeniu - szukac kolesi z
      wozkami podobnych do niego.

      2. druga hipoteza. spotkala kogos znajomego.
      rodzina, dawni znajomi, obecni znajomi.
      2a wtedy szukac i weryfikowac kazdy samochod z monitoringu, ul,
      dobrowszczakow, jana pawla, jagielonska, piastowska.

      co o tym myslicie...?
      • Gość: xyz Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.chello.pl 30.07.10, 10:48
        a są na tym odcinku jakieś domy? Może koleś wybiegł z domu
        zobaczywszy ją przez okno? stąd brak butów?
        A może skoro obydwoje nie maja butów to ... spotkali się na plaży?
        Moze idzie za nią od plazy własnie?
        A może ona ich nie założyła lub nawet celowo zdjeła czujac coś
        niepokojącego był łatwiej było jej uciec?
        • Gość: pawel Re: Poszukiwania 19-letniej Iwony. Dwie hipotezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.10, 11:02
          ona szla bez butow juz pare kilometrow wczesniej w Sopocie

          ot nogi ja bolaly, a zasuwac w szpilkach pare kilometrow to chyba
          niewygodne :P
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka