Dodaj do ulubionych

Nowy portret pana z ręcznikiem >>

IP: *.chello.pl 07.08.10, 11:51
Nie będę oceniał portretu zamieszczonego w artykule gw, ani
informacji, które nijak mi nie pasują do oglądanego filmu na YT.
Dlatego zamieszczam portret, który wykonałem na podstawie 3 różnych
acz podobnych kadrów pochodzących z tego filmu. Portret można
obejrzeć tutaj:Portret
pana z ręcznikiem


1) obiekt A_B to jest zestawienie zdjęcia(A) i rysunku(B) w skali
jakiej można skopiować kadr z YT. Rysunek (B) został pomniejszony do
skali filmu (lecz nie rozmyty). Dzięki temu można kontrolować
podobieństwo rysunku i kadru pochodzącego z filmu.

2) Obiekt B jest rysunkiem wykonanym na podstwie 3 różnych, acz
podobnych kadrów, które poddałem obróbce cyfrowej a następnie
pogłębiłem oryginalne cienie i rozjaśniłem oryginalne bliki. Dzięki
tej metodzie można uzyskać większą "ostrość" obrazu i bardziej
uwydatnić detale. Trzeba wziąć poprawkę na to, że rysunek robiony ze
zdjęcia zawsze wygląda nieco bardziej demonicznie niż oryginał.

Cechą wyróżnijącą postać widoczną na zdjęciu jest nietypowo krótki
nos z pewną mniej lub bardziej uwydatnioną wadą i głęboko osadzone
oczy. Przeważnie, głęboko osadzone oczy nie są duże, w związku z tym
mają też wąskie powieki. Dlatego na rysunku (domyślnie) wyglądają
tak jak wyglądają.

Chciałbym zaznaczyć, że wykonując ten portret nie przesądzam o winie
osoby zwanej potocznie "panem z ręcznikiem". Odpowiadam tylko na
apel policji i mediów, które poszukują w/w osoby jako świadka. Być
może dzięki temu portretowi sam świadek siebie rozpozna i zgłosi się
w celu złożenia zeznań.
Obserwuj wątek
    • Gość: zagranica Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.eastlink.ca 07.08.10, 14:25
      Hej sokole_oko,

      Ja tez w bardzo podobny sposob wyobralem sobie tego fagasa.
      Musi to byc wysportowany jegomosc, ktoremu zle z oczow patrzy!

      czy mozna by bylo zrobic dokladniejsze zblizenie tego recznika, bo
      jak podejrzewam mial go przerzucony na dwa ramiona, wiec to tak
      wyglada jakby byl gotowy do ataku. Tylko zlapac dwoma rekoma za
      konce recznika i atakowac ofiare.

      Bravo za taki duzy efort z Twojej strony !
      pozdrawiam
      • Gość: sokole_oko Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.chello.pl 07.08.10, 14:59
        Niestety przy tej rozdzielczości wszystkie szczegóły ręcznika
        zniknęły.
        • medium33 Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> 07.08.10, 15:11
          sokole_oko napisał:

          Portret pana z ręcznikiem


          napisałam wcześniej, że to mógł być turysta, ale nie wiadomo w jakim celu ten człowiek spacerował rano o godzinie 4 z ręcznikiem, być może jest mieszkańcem Sopotu lub Gdańska i szedł w konkretnym celu, ręcznik był dla zmyły. Może znał Iwonę ?
          • Gość: sokole_oko Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.chello.pl 07.08.10, 15:22
            Moim zdaniem ten pan miał buty, tyle że "zawieszone" pod koszulą.
            Udało mi się wypreparować kadr na którym widać dość wyraźnie
            wybrzuszenie w kształcie podeszwy. Niestety nie wiem czy mam prawo
            zamieszczać fragment tego zdjęcia więc na razie trzymam w kompie.
            Nie mniej jednak nic to nie zmienia. Dla mnie ten pan nadal jest
            tylko świadkiem w sprawie. Szkoda, że nie ma filmu o większej
            rozdzielczości.
            • Gość: s-1 Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.10, 15:51
              Bardzo ładnie sokole_oko, to istny meisterstück, ale czy oby człowieku nie
              pchasz się w tryby wielkiej machiny i nie zaszkodzisz tym Iwonie jeśli jeszcze żyje?
              Początkowo myślałem że jesteś tu jednym z policjantów piszących, ale teraz to
              może być przełom i łatwe do przewidzenia dalsze efekty tej sprawy, ciekawe czy
              ten gość jeszcze żyje ...?
              Oby i tu czasem nie było jakichś dziwnych samobójstw?
              • jumanji_7 Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> 11.08.10, 16:06
                Gość portalu: s-1 napisał(a):

                > Bardzo ładnie sokole_oko, to istny meisterstück, ale czy oby człowieku nie
                > pchasz się w tryby wielkiej machiny i nie zaszkodzisz tym Iwonie jeśli jeszcze
                > żyje?
                > Początkowo myślałem że jesteś tu jednym z policjantów piszących, ale teraz to
                > może być przełom i łatwe do przewidzenia dalsze efekty tej sprawy, ciekawe czy
                > ten gość jeszcze żyje ...?
                > Oby i tu czasem nie było jakichś dziwnych samobójstw?

                No właśnie !
                • Gość: jjj Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: 77.236.0.* 11.08.10, 17:26
                  >Gość: s-1 07.08.10, 15:51 Odpowiedz

                  >Oby i tu czasem nie było jakichś dziwnych samobójstw?

                  7 sierpnia - sobota - ktoś pisze o samobojstwie,

                  ktoś mieszka przecznicę od miejsca zdarzenia i nagle morze wyrzuca zwłoki.
        • Gość: zagranica sokole_oko :) IP: *.eastlink.ca 07.08.10, 17:57
          superb! co zrobiles, mnie nadal interesuje czlowiek ktory tanczyl z
          poszukiwana na studniowce (Jest link na youtube z bardzo wyrazna
          twarza) KTO TO JEST?

          Nie jest to ten sam facet co z recznikiem, ale MUSZA byc powiazani
          ze soba. Mozna domiemac (psychologicznie), ze dziewczyna musiala sie
          obracac w towarzystwie, gdzie osobnicy zyja tzw. high-life. Musiala
          byc niewygodna smarkata dla Kogos (Kto ma powiazania do tego pokroju
          buisness ) i zostala zamknieta lub zgladzona.

          Jakos nie widze profesjonalnej akcji ze strony policji, cala
          investigation jest jakby opozniana. Czyzby nie bylo ludzi
          (tajniakow) ktorzy by spladrowali wszystkie nocne lokale szukajac
          kontaktow ....doprowadzajcych do celu - Ktos musial maczac w tym
          palce ze strony nocnego zycia towarzyskiego, gdzie sie przewalaja
          grube money:(

          Jeszcze raz wielkie slowa uznania dla Ciebie, ze tak swietnie
          zrobiles ten portret...nadzieja,ze moze nastepne detale beda coraz
          blizej do wykrycia tego kriminalu.

          Pozdrawiam

    • jumanji_7 Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> 07.08.10, 16:54
      Gość portalu: sokole_oko napisał(a):

      > Nie będę oceniał portretu zamieszczonego w artykule gw, ani
      > informacji, które nijak mi nie pasują do oglądanego filmu na YT.
      > Dlatego zamieszczam portret, który wykonałem na podstawie 3 różnych
      > acz podobnych kadrów pochodzących z tego filmu. Portret można
      > obejrzeć tutaj:Portret
      > pana z ręcznikiem



      Czyżby brygada detektywa w porozumieniu innymi kołami wstawiają taki odbiegający
      bardzo od rzeczywistości portret widzianego na monitoringu, by wszystkich
      wyprowadzić w pole, a może jednak już Interpol powinien włączyć się do
      akcji?


      Żyjemy w jednej wielkiej już Europie, a pewne "cuda" jak kiedy nadal się
      dzieją, czy to normalne ?


      Uważam, że możemy i mamy pełne prawo dziś już liczyc na uczciwe postępowanie
      kół zbliżonych do śledztwa ...
    • Gość: zagranica Jeszcze jedno.. IP: *.eastlink.ca 07.08.10, 18:22
      Ja od lat mieszkam za granica, ale moje pierwsze skojarzenie, kiedy
      podczas ogladania filmu z monitoring i patrzac sie na tego goscia z
      recznikiem, to takie sylwetki maja rosjanie. Kiedy tu u siebie mamy
      marynarzy to od razu widac, ze to jest rosjanin......moge sie mylic,
      ale moja intuicja jest przewaznie trafna.
      • jumanji_7 Re Ruszyło już ... 07.08.10, 18:30
        ciekawe
        ile jeszcze
        • Gość: zagrani Ruszyło już ... IP: *.eastlink.ca 07.08.10, 19:01
          Bardzo dobrze zorganizowana jest ta gazeta Lubelska. Sa tam
          wszystkie linki, ktore mozna duzo latwiej analizowac i ogladac.

          Teraz ciekawa sprawa: czy ten zaginiony fugitive ma cos wspolnego z
          dziewczyna z Sopotu? Wyglada bardzo podobnie do tych zdjec, tylko
          dziwie sie,ze rodzina zaginionego nie probowala go odszukac.
          Moze obecnie mieszkancy Sopotu beda teraz bardziej wyczuleni i Ktos
          bedzie mogl zidentifikowac tego z tym recznikiem. Tymbardziej,ze
          jego marynarka musiala sie rzucac w czy ..ta krata!
          • Gość: s-1 Re: Ruszyło już ... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.10, 22:45
            Niekoniecznie ten ów poszukiwany z monitoringu człowiek musi być z Sopot,
            doskonale może być ze Stalowej Woli jak i z Koziej Wólki pod Warszawą, z
            Radomia czy nawet Szczecina i pewnych granic już nie ma, ale świat dzięki
            technice dziś mały i jak się chce to znajdzie się człowieka - prawda?
      • Gość: katja Re: Jeszcze jedno.. IP: *.bredband.comhem.se 07.08.10, 19:50
        Bardzo trafne skojarzenie z rosjaninem lub Ukraincem , mialam od razu takie samo
        odczucie. Napewno kierowca tira i jest dawno za granica i nawet nie wie o calym
        zamieszaniu. A kapia sie czesto wlasnie rano po nocnym wypoczynku i przed dalsza
        droga. I to tez by tlumaczylo dlaczego byl sam , bo czesto na wczasach ma sie
        towarzystwo. Albo amator porannych kapieli , znam wielu takich.
    • Gość: BOGATY-NIA Bogatynia zalana, reczniki potopione :( IP: *.c3-0.wsd-ubr1.qens-wsd.ny.cable.rcn.com 07.08.10, 18:49
      kicha
      • Gość: jola Re: Bogatynia zalana, reczniki potopione :( IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 07.08.10, 19:36
        Dzisiaj widzialam na ulicy co najmniej czterech facetów w koszulach
        w podobna kratę ,moze pochodzi z lumpexu.
        Ale tak ogladam ten film i raptem przyszło mi na mysl że takim
        wózkiem to mogli ją wywieźć dalej np po ogłuszeniu-moze sie znali z
        widzenia i porozumieli wzrokiem?
        Albo ja znaleźli po gwałcie i dokończyli a następnie wywieźli?
        Tam gdzie poszła nie ma mozliwości podjechania samochodem-chodzimy
        tam z psem- jak ja zabił to przeciez nie niósł na rękach zeby
        schować cialo.
        Moze dołączyli do niego kumple -jakos nie wyobrazam sobie żeby
        zdołal obezwładnic zgwałcic i ponieść gdzieś dalej a teren
        przeszukany podobno dokładnie.
        A moze przyjeła zaproszenie do tego lux osiedla które musiała minąć
        po drodze i juz nie wyszła?
        • Gość: D. Re: Bogatynia zalana, reczniki potopione :( IP: *.bredband.comhem.se 07.08.10, 19:55
          Sluchaj Jolu , nigdy nie slyszalam aby bylo kilkoro mordercow i gwalcicieli. Na
          ogol morduje samotny mezczyzna. Gwalt moze byc zbiorowy ale wowczas bardzo
          mlodych osobnikow ale naogol nie konczy sie to zniknieciem osoby poszkodowanej,
          jak jest grupa to trudniej o zgode i w koncu jeden drugiego wyda zwlaszcza ze
          jest obiecana nagroda
    • Gość: lll Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.elblag.vectranet.pl 07.08.10, 20:05
      sokole_oko a moze udaloby ci sie zrobic jeszcze jeden portret tego typa nie z
      profilu tylko jak patrzy wprost?
      • Gość: sokole_oko Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.chello.pl 07.08.10, 20:52
        Klatek z twarzą tego pana widoczną z przodu jest zaledwie kilka.
        Rozmycie jest tak znaczne, że nie pdojąłbym się na ich podstawie
        rekonstrucji twarzy.
        • Gość: s-1 Związek przyczynowy ??? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.10, 21:16
          Krzysztof
          Jackowski chce pozwać Mariusza Sokołowskiego za to, że ten sceptycznie odniósł
          się do zapewnień jasnowidza o możliwości pomocy w poszukiwaniach Iwony
          Wieczorek.
        • Gość: jola Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 07.08.10, 21:22
          Tak mógłby to być tirowiec ale dlaczego Rosjanin czy Ukrainiec a
          nie np Litwin albo Niemiec?-a może kierowca zwykłego dostawczego
          gdzieś spod Gdańska np piekarni ?oni przyjeżdżają wcześnie-znał
          miasto to i podjechał na plażę.Tylko że tam samochód dostawczy może
          stanąć jedynie w kilku miejscach- po minięciu tego wejścia na plażę
          musiałby wracać do samochodu i minąć kamerę,teoretycznie mógłby
          wrócić dookoła ale i miejscowi mieliby z tym problem ,no i musiałby
          wiedzieć,że tam jest kamera.Mógłby tez wrócic do auta plażą tylko
          wątpię bo to otwarta przestrzeń a po takim wyczynie raczej chowałby
          sie instyktownie.To dziwne,że nie przeszedł powtórnie przed kamerą-
          nie wracał czyli poszedł za nią.A może ją napadła jakaś banda-on
          stanął w obronie i oboje zginęli?
          Jestem przekonana,że w tym terenie i o tej porze sam nie ukryłby
          ciała
          Chyba,że przygotował się na polowanie i wcześniej przygotował
          jakieś miejsce.To też jest możliwe ręcznik miał pozorować że jest
          zwyklym rannym ptaszkiem wczasowiczem,żeby uśpić czujność.
          Sama nie wiem ale dzis ciągle myślę o tych wózkach-to
          jedyny "transport" który w tym miejscu nie zwraca uwagi.
          • Gość: zagranica Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.eastlink.ca 07.08.10, 21:42
            jola...ja tez o tym wozku duzo mysle, akurat wyjezdza ...ale ponoc
            sie zglosil na policje sam,jako swaidek???? (nie jest to pewne, czy
            zostal skonfrontowany z tym filmem na monitoringu. Czy ten gosc z
            wozkiem to na 100% jest sprawdzone przez investigation's group ?

            Czy ja sie myle, ale za tym facetem z recznikiem ja widze jeszcze
            jedna osobe za nim.....czy ten swiadek zostal dokladnie zbadany,
            przeciez by widzial co ten z recznikiem robi przed nim....:(

            sokole_oko czy moglbys przyblizyc zoom zrobic tego za tym z
            recznikiem i tego z tym wozkiem, na tyle zeby mozna bylo widziec
            wiecj. Moze czytelnicy by mogli rozpoznac i zauwazyc blizsze detale?
            Bede wdzieczna za Twoja przysluge !
            • Gość: sokole_oko Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> IP: *.chello.pl 07.08.10, 21:46
              Przykro mi ale prawo polskie nie pozwala robić takich rzeczy.
              • Gość: zagranica sokole_oko IP: *.eastlink.ca 07.08.10, 21:59
                dziekuje za odpowiedz i rozumiem sytuacje:)

                bede sie starala sama to odtworzyc na swoim programie, nie wiem
                jeszcze jaka bedzie mozliwosc uzyskania zwolnienie tego filmu, zeby
                zobaczyc dokladniejsze namiary. Na moim ekranie widze dokladnie tego
                goscia z recznikiem tylko przelozonym na jednym ramieniu (lewa
                strona), wiec rysopis (drawing) zrobiony przez experta prywatnego
                nie pokrywa sie z dokladnoscia. Jaka Ty masz opinie ?
                • Gość: sokole_oko Re: sokole_oko IP: *.chello.pl 07.08.10, 22:07
                  Ja bym zwrócił uwagę na lewą stronę tego pana, tzn jego lewą stronę.
                  Na powiększeniach widać coś co umyka przy "normalnym" oglądaniu
                  filmu. Film nie ma typowego czasu odtwarzania czyli 25 klatek na
                  sekundę (prznajmniej ten ma YT). a to oznacza że wielu klatek nie
                  ma. Można co najwyżej łapać każdą klatkę osobno.
                  • Gość: zagranica Re: sokole_oko IP: *.eastlink.ca 07.08.10, 22:36
                    Zaczelam odtwarzac film...w bardzo widoczny sposob widac, ze facet
                    ma recznik tylko na swoim prawym ramieniu....ale na jego lewej
                    stronie widoczny jest zwisajacy pasek dlugosci conajmniej 25 cm
                    (druga podejrzana rzecz). Idac tak dostojnie (rowno zalozony
                    recznik) nie jest mozliwe, aby nie zapial spodni. Czy to nie jest
                    jakas plaska linka zalozona w pasek od tylu spodni?

                    Z kolei ten z tym wozkiem zatrzymal sie nieco (dlaczego?), oglada
                    sie z jego lewej strony (upewnia sie jakby) i zaczyna ruszac gdy
                    dziewczyna sie zbliza. W tym wozku jest widoczny niebieski worek
                    plastikowy prawie pusty, a butelki sa na wozku. Niebieskie worki sa
                    do zbierania ??? nie jestem pewna ? prosze o korekcje.

                    Wieczorem bedziemy dokladniej badac ten film, moze uda nam sie
                    otrzymac jakas sensowna koncluzje...klatka po klatce na duzym
                    ekranie. Mam takie przeczucie, ze to nie moze byc zbieg
                    okolicznosci...dwaj mezczyzni i zadnych swiadkow z nich:(
                • Gość: s-1 Re: sokole_oko IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.08.10, 22:12
                  Gość portalu: zagranica napisał(a):

                  > superb! co zrobiles, mnie nadal interesuje czlowiek ktory tanczyl z
                  > poszukiwana na studniowce (Jest link na youtube z bardzo wyrazna
                  > twarza) KTO TO JEST?
                  >
                  > Nie jest to ten sam facet co z recznikiem, ale MUSZA byc powiazani
                  > ze soba. Mozna domiemac (psychologicznie), ze dziewczyna musiala sie
                  > obracac w towarzystwie, gdzie osobnicy zyja tzw. high-life. Musiala
                  > byc niewygodna smarkata dla Kogos (Kto ma powiazania do tego pokroju
                  > buisness ) i zostala zamknieta lub zgladzona.
                  >
                  > Jakos nie widze profesjonalnej akcji ze strony policji, cala
                  > investigation jest jakby opozniana. Czyzby nie bylo ludzi
                  > (tajniakow) ktorzy by spladrowali wszystkie nocne lokale szukajac
                  > kontaktow ....doprowadzajcych do celu - Ktos musial maczac w tym
                  > palce ze strony nocnego zycia towarzyskiego, gdzie sie przewalaja
                  > grube money:(
                  >
                  > Jeszcze raz wielkie slowa uznania dla Ciebie, ze tak swietnie
                  > zrobiles ten portret...nadzieja,ze moze nastepne detale beda coraz
                  > blizej do wykrycia tego kriminalu.
                  >
                  > Pozdrawiam



                  Na dobra sparwe tez bym mogl sobie pisac, wysylac za granice i bliscy by tu
                  wklejali tresci, ale nie tym chce, tylko podziwiam Cie za logiczny tok myslenia,
                  podoba mi sie ta spojnosc, wyrazy uznania, czym nie umiejszam glorii zasług
                  obecnego tu grafika :)
                  • Gość: zagranica s-1 ..:)..:) IP: *.eastlink.ca 07.08.10, 22:44
                    dzieki za Twoja konstruktywna postawe rowniez!

                    Nastepna sprawa, to ten facet z wozkiem jest lysy i bardzo zblizony
                    wzrostem do tego co tanczy na studniowce. Jakie on ma alibi i co to
                    za gosc.....?
              • sauber1 Re: A gdzie nam sie zawieruszył sokole_oko ? 11.08.10, 07:43
                Gość portalu: sokole_oko napisał(a):

                > Przykro mi ale prawo polskie nie pozwala robić takich rzeczy.

                czasem tak jest, może i dobrze, a pod jakim teraz nickiem piszesz?
    • Gość: musee SUPER portret IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 07.08.10, 23:20
      Ten portret jest super, to co zmieszcza Rutkowski to smiech na sali.
      Wogole nie wiem jak mozna bylo jakiegos bezdomnego goscia pomylic z tym z
      monitoringu. Facet na monitoringu jest to przystojny facet dobrze ubrany,
      wysportowany. Nie wyglada na zadnego kierowce tira, czy budowlanca i tym podobne
      bzdety. To co on ma na sobie to KOSZULA, nie zadna kurtka!!! Tak czesto ludzie
      ubiraja sie do biura w piatki. Ja uwazam, ze gosciu byl na jakims szkoleniu
      tudziez wyjezdzie integracyjnym w pobliskim osrodku. Po imprezie postanowil
      skoczyc sie wykapac w morzu. Nie wyglada jednak jakby skrecal na plaze.. Gdzie
      poszedl pewnie nigdy sie nie dowiemy, sadzac po tym jak dziala policja i zreszta
      Rutkowski tez, totalna porazka.
      • medium33 Re: SUPER portret 07.08.10, 23:45
        Gość portalu: musee napisał(a):

        > Ten portret jest super, to co zmieszcza Rutkowski to smiech na sali.
        , sadzac po tym jak dziala policja i zreszta Rutkowski tez, totalna porazka.

        Może to już zmęczenie materiału nastąpiło ? Człowiek się starzeje, również
        umiejętności odchodzą do lamusa.
        Nie ma ludzi niezastąpionych, potrzeba mam nowego spojrzenia, każdy z nas by
        chciał, aby Iwona odnalazła się i wróciła do domu.
      • Gość: s-1 Re: SUPER portret IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.10, 00:04
        Gość portalu: musee napisał(a):

        > Ten portret jest super, to co zmieszcza Rutkowski to smiech na sali.
        > Wogole nie wiem jak mozna bylo jakiegos bezdomnego goscia pomylic z tym z
        > monitoringu. ... Ja uwazam, ze gosciu byl na jakims szkoleniu
        > tudziez wyjezdzie integracyjnym w pobliskim osrodku. Po imprezie postanowil
        > skoczyc sie wykapac w morzu. Nie wyglada jednak jakby skrecal na plaze.. Gdzie
        > poszedl pewnie nigdy sie nie dowiemy, sadzac po tym jak dziala policja i zreszt
        > a
        > Rutkowski tez, totalna porazka.


        Jeżeli był tylko przypadkowym świadkiem, a wydarzyło się coś ... jak tu wielu
        domniemywa to gościu już dawno został odnaleziony, a wygląda na pechowca, raczej
        nikt by nie chciał być w jego skórze ...

        I słusznie, chciejmy by Iwona jeszcze się odnalazła jak zawsze uśmiechnięta bez
        względu na to co się wydarzyło.
    • berta-live Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> 08.08.10, 03:05
      Niezła robota, gratulacje.

      A mnie zastanawia jedna rzecz. Zakładając, że tego człowieka nie podrzucili
      kosmici ani, że sam się nie teleportował, to musiał skądś przyjść. A jak tak, to
      mało prawdopodobne, żeby wszystkie kamery akurat w momencie, kiedy je mijał,
      miały "twarze" zwrócone w innym kierunku. Gdzieś musi być jego inne zdjęcie, być
      może wyraźniejsze. A jeśli jest turystą, jak niektórzy sugerują, to być może nie
      tylko w tym dniu szedł nad ranem na plażę.
      • Gość: J-23 Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >>WOLF IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.10, 04:07
        Może grupenfurer WOLF, albo jaki bandyta z KGB, w końcu ktoś za tym wszystkim
        stać musi, a ten portret tylko zmyłką i nie w ważne który, i Iwona też się sama
        nie "znikneła" ???
    • Gość: zagranica hm....jak to wszystko poskladac? IP: *.eastlink.ca 08.08.10, 05:57
      Nie mozna latwo dojsc do solidnej konkluzji, ogladajc ten film.
      Niemniej jednak male spostrzezenia mam takie:

      1. Facet z wozkiem ( tak wlasciwie nie rozumiem co moglby robic
      takim babcinowym wozkiem tak rano). Jego wyglad to wiek 25-30 lat.
      Wlosy swiezo wygolone, skora duzo jasniejsza niz twarz i szyja.
      Ciemne brwi. Posiada bardzo prosta postawe i dosc barczyste ramiona.
      Musi tez cwiczyc sylwetke. Prowadzac wozek ma zacisnieta lewa dlon.
      Ubrany w x-large bialawy kolor polo, rekawy sa wyciagniete, czarne
      (ciemne) spodnie oraz buty ciemne w stylu a la addidas. Zanim
      wjechal na prosta musial widziec dziewczyne, gdzie wczesniej ogladal
      sie na lewa strone, jakby sie upewnial. Sam wozek o wymiarach
      zblizonych 80 cm dlugi, 60 cm szeroki posiada dwa kola, o srednicy
      nie wiekszej jak 38 cm. Z prawej strony wozka widac prosty &
      wystajacy object, wsuniety obok smietnik /box w jakis fabrics koloru
      ciemnego cos w rodzaju raczki. Wlozony jest tez box/ smietnik koloru
      niebieskiego z jasnym workiem foliowym. W srodku w nim sa dwie
      butelki (duze) po napojach i mniejszy object coloru ciemnego. Na
      froncie wozka widac object ciemny, trudno to okreslic, malo
      prawdopodobne ale moze to byc nawet akumulator samochodowy. Czy taki
      mlody czlowiek musial az uzywac wozka do przewozu tak lekkiego
      wydajacego sie towaru w nim? KTO TO JEST????


      2. Facet z recznikiem , posiada bardzo wysportowana sylwetke. Wlosy
      koloru brazowego (raczej jasne) z przodu widoczny brak wlosow,
      posiada raczej zadkie uwlosienie, z obydwoch stron po bokach
      zaczynajace sie lekkie lysienie/przezadzenie wlosow. Wlosy wygladaja
      na sztywne (moga byc od slonca) i lekko rozwiane. Musi duzo
      przebywac na sloncu bo jest swietnie opalony na twarzy. Posiada buty
      jasny braz z ciemnymi podeszwami, niekoniecznie addidasy.
      Rzeczywiscie nie jest ubrany w marynarke, jest to koszula luzna w
      ciemna i jasna niebieska duza krate. Na prawym jego ramieniu jest
      rowno zarzucony bialawy recznik. Z lewej strony wyraznie widac
      opuszczony luzny pasek (nie sztywny) dyndajacy okolo 25 cm dlugi.
      Jak go najlepiej okreslic, moze to byc jakas linka wlozona w tylnia
      kieszen. Nie moze to byc napewno pasek od spodni. Jego sylwetka
      kojarzy sie nam z rosjaninem. Jego chod nie przedstawia zadnego
      napiecia emocjonalnego. Zblizajac sie do dziewczyny tylko raz skreca
      glowa w strone goscia z wozkiem. Jaki moze byc oddzwiek, jesli
      polski Jasnowidz moglby zlokalizowac wlasnie ‘recznikowca’. Wiadomo,
      ON SAM NIGDY SIE NIE UJAWNI, ze zrozumialych wzgledow. Rowniez
      widziano go tylko na tej ostatniej kamerze, wiec musial sie pojawic
      z okolic tylko tego deptaka.
      Czy ktokolwiek moze potwierdzic, ze widzial te 3 osoby tylko w tym
      czasie, gdzie jest ostatni zapis na monitoringu?

      3. Dziewczyna wyglada na bardzo pewna, idac o takiej niezwyklej
      porze. Nie przedstawia zadnych objawow leku. W chwili, gdy musiala
      zauwazyc goscia z tym wozkiem nie zrobila zadnej reakcji,
      tymbardziej, ze jednak w ludziach panuje automatyczna reakcja...cos
      powiedziec, kogo sie zobaczy, ze jednak nie jest sie samej o takiej
      wczesnej porze. Nawet nie ogladnela sie w tym czasie do tylu. Jak
      daleko ten z wozkiem sie przemiescil to nie wiadomo, mozna
      przypuszczac ze szedl wzdloz tych obiektow, skad wyszedl.

      4. Scenerio 1 – Przedewszystkim powinno sie zastosowac metode
      prawdopodobienstwa, podczas przeluchan wszystkich znajomych, co w
      tym dniu mieli kontact z Iwona Wieczorek. Napewno, podczas (cross)
      przesluchan osoby te zaprowadza do miejsca oraz motywu tej targedii.
      Nie sadze, ze to byl wrong time and wrong place. Problem najwiekszy
      jest w tym, ze podstawowe slady sa zatarte a gro spoleczenstwa
      zachowuje sie dosc obojetnie, mowiac, co tam .....gine 15 tys.
      rocznie...:(. Najwiekszy bylby dla mnie niewypal, jakby wlasnie
      teraz pojawil sie w Sopocie notoryczny/psycho morderca kobiet i
      Iwona byla jego pierwsza ofiara. Co Wy na to mieszkancy Sopotu?

      tak dla informacji, u mnie jeden gosc niejaki R. Pickton zamordowal
      prawie 50 kobiet i sobie spokojnie zyl, karmil swoje swinki i nikt
      nie przypuszczal z sasiedztwa, ze taki czlowiek moze dokonac takiego
      mordu. Oby taki nie pojawil sie na Wybrzezu.....choc jak widac na
      mapie z google, jest duzo mozliwosci sie skrycia, wszedzie widac
      jakies szopy, zaulki, walace sie budynki oraz jeszcze te
      pozostalosci po wojnie.......!
      • Gość: jola Re: hm....jak to wszystko poskladac? IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 08.08.10, 08:01
        Właściwie każdy scenariusz mógłby być prawdziwy-jest sporo
        niejasnych faktów-
        np czy na pewno on miał tylko ręcznik a może pod ręcznikiem
        niewidoczny dla kamery jest pasek od torby przewieszonej na
        ramieniu,niewidocznej dla kamery bo przerzuconej przez plecy?
        To świadczyłoby o tym,że wracał do domu po pracy gdzieś z okolic
        Sopotu (miejscowi często tak robią)-wtedy mógł mieszkać albo w
        Brzeźnie albo...w okolicy osiedla Iwony.Mógł też przed pracą iść
        wykąpać się w morzu (to tez normalne o tej porze roku).
        To co wystaje z kieszeni to chyba smycz z kluczami a więc nie jest
        bezdomny-czyli gdzieś mieszka i to raczej blisko jeżeli
        rzeczywiście nie ma żadnej torby.
        A może pod koszulą ma taką saszetkę na pasek?
        Jedno jest pewne jeżeli nie przeszedł powtórnie przed kamerą to
        albo nie miał samochodu albo wracał do niego na skróty przez las
        ale wtedy musiałby znać teren dość dobrze.
        Jest tam spora grupa stałych bywalców gromadzących się wokół
        restauracji w parku-są tam stale gdyby był jednym z nich ktoś z
        obsługi zapamiętałby.
        Dziwne jest też,że był sam-gdyby był po jakiejś balandze byłby z
        kumplem.
        To może być również "zawodowy"złodziej,wie że rano wczasowicze
        często są podpici-więc upozorował się na jednego z nich.
        Mnie ta koszula wyglada na lumpex policja powinna popytać
        handlujących ciuchami na bazarze-jeżeli on jest z
        miejscowych "niebieskich ptaków" to oni urzędują na bazarze.
        Dziwne jest też zachowanie Iwony musiała wiedzieć że za nią idzie i
        musiała wiedzieć,że po minięciu tego wejścia na plażę dalej jest
        tylko las -tam już nie ma ani hoteli ani barów ani ludzi o tej
        porze.
        Ciekawe czy policja przeszukała dokładnie to nowe osiedle w lesie
        albo teren działek przy ul Piastowskiej?Może jak uciekała przed nim
        to zawróciła przez lasek bo wiedziała,że tylko tam mogą być ludzie?
        • Gość: zagranica scenerio_2 IP: *.eastlink.ca 08.08.10, 17:00
          1. facet z recznikiem musi miec lokum w poblizu, gdzie sie poruszal
          na filmie. Idac sie wykapac, nie szedl by tak "dostojnie" , prosto a
          raczej idzie sztywnawo, trzmajac ten recznik bez podtrzymywania
          reka. Zwykle, jak sie idziemy kapac to reka przy stronie recznika
          automatycznie podtrzymuje go, czy poprawia podczas ruchu. Ten idzie
          jakby cos mial pod recznikiem do ukrycia. Wydaje sie, ze jest pewny
          ale jednak zerknal na pojawiajacego sie z tym wozkiem. Ten recznik
          musi byc tylko kamuflaz, zeby wygladal na wczasowicza. Wiedzial,ze
          jak dziewczyna bedzie w lesie, znajac ten teren ......jak dlugo
          zabiera czasu droga przez las?
          • Gość: s-1 Re: scenerio_2 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.10, 18:01
            To co było widać na monitoringu wiemy, a ważne jest to co zdarzyło się potem,
            być może istotny jest sam fakt tych porannych głośnych rozmów, które niczego
            nieświadoma mama Iwony słyszała za oknem?
            Dziwny jest ten ten portret wykonany przez fachowców detektywa i to, że człowiek
            do tej pory nie został rozpoznany, nie wiemy czy on ma coś wspólnego ze
            zniknięciem Iwony i czy w ogóle coś widział?
            A może w tym samym czasie miało miejsce jakieś inne zdarzenie, które można by z
            tym w jakiś sposób powiązać, a może patrole policji, securitate, tudzież
            municypalni coś zauważyli niepokojącego, podejrzanego w zachowaniu tam
            przemieszczających się ludzi?
            Nie ma takiej możliwości, by nikt niczego nie widział, nie słyszał bądź nie
            wiedział, no chyba, że są jakieś bardzo ważne powody by nikt czegoś dowiedzieć
            się nie mógł ...?
    • Gość: zagranica scenerio_3 IP: *.eastlink.ca 08.08.10, 20:25
      Czy Kots z gosci moglby wytlumaczyc dlaczego szla piechota?

      1. Jesli prowadzila high_life style to musiala brac taksowki
      2. Nie wyobrazam sobie,zeby tej klasy dziewczyna szla boso, po tych
      wybojach niszczac sobie stopy & pedicure
      3. Idac lasem mozna sie zdrowo pokaleczyc, nie tylko o szyszki ale i
      o szkla
      4. Widocznie musiala byc pod wplywem narkotykow, ze nie zdawala
      sobie sprawy co robi, bo to widac na zdjeciu, ze sie niczego nie
      obawia.
      5. Istnieje cien podejrzenia, ze zaginiecie dziewczyny jest zwiazane
      z lokalnym "sponsor" a to powinno byc latwo do sprawdzenia.
      • Gość: s-1 Re: scenerio_3 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.10, 20:47
        Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Jeżeli poszukiwania nie przyniosły
        żadnych efektów, wyeliminowano wiele wątków to pozostaje tylko jedna
        ewentualność, coś tu w tej spawie musi wiedzieć środowisko sutenerskie, a
        wystarczy wrzucić z tym związane jakiekolwiek hasło w Google to aż się
        roi, a ile jet ukrywanych, które nigdy nie ujrzały światła dziennego faktów, to
        wieka i zasobna w szmal gałąź przemysłu rozrywkowego, góra złota, El Dorado
        istne - prawda?
      • Gość: mel Re: scenerio_3 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.08.10, 20:54
        Ano właśnie. Myślę, że oprócz alkoholu musiało grać w niej wtedy coś
        jeszcze. Być może były to silne emocje i było jej naprawdę wszystko
        jedno albo być może była pod wpływem narkotyków i czuła się
        niepokonana, niezniszczalna i pełna energii. To naprawdę nie jest
        normalne, by dziewczyna nie bała się w środku nocu iść taki kawał
        sama, zwłaszcza, że wiedziała, że będzie musiała przechodzić przez
        zalesione okolice i może nawet nie wiedziała, że będzie już prawie
        jasno, gdy będzie tamtędy przechodzić. Tylko narkotyki albo ogromne
        emocje mogą uzasadanić gotowość do przejścia przez park nocą. To
        samo z gołymi stopami. Przecież normalnie żadna zadbana dziewczyna
        nie chciałaby iść taki kawał boso i narażac zadbane stopy na
        pokaleczenie czy skrajne wybrudzenie itp. Ona miała chyba wtedy
        totalnie wyłączony instynkt samozachowawczy. Jeśli faktycznie była
        na haju, to mogło być tak, że dotarła na osiedle, ale po pierwsze
        nie chciała nikogo obudzić, a po drugie może czuła, że ma jeszcze
        dużo energii i sobie gdzieś pójdzie...no i mogła sobie pójść jeszcze
        nie wiadomo gdzie i mogło stać się nie wiadomo co... W tej sprawie
        są chyba dziesiątki potencjalnych rozwiązań...
        • berta-live Re: scenerio_3 08.08.10, 21:11
          A może często wracała tamtędy do domu na piechotę i nigdy nic się nie stało,
          więc nie miała powodu się bać. Może wiele tamtejszych dziewczyn tak wraca i nic
          się nie dzieje? A, że boso, ciężko maszerować w szpilkach kilka kilometrów. Poza
          tym to były nowe matkowe szpilki, które wzięła bez pytania i może nie chciała
          ich zanadto eksploatować. Ale z drugiej strony wszyscy sugerują, że żeby dojść
          od tego miejsca gdzie ją kamera uchwyciła do domu, to musiała przejść przez
          jakieś chaszcze. A ani w szpilkach ani boso tego nie da się zrobić, więc może
          wcale nie szła przez park tylko jakoś naokoło.

          Opowieści matki też dziwne. Skoro planowała córce zrobić awanturę o głupie
          szpilki, znaczy, że ostro małostkowa i agresywna, więc zakładanie, że dziewczyna
          nie mogła uciec z domu, bo tam było sielankowo i miała dobry kontakt z matką,
          też jest trochę na wyrost. I sam fakt, że matka nie przejęła się tym, że nie
          wróciła na noc ani telefonu nie odbiera, też świadczy, że przyzwyczajona do
          "samodzielności" córki.
          • Gość: s-1 finito IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.10, 11:52
            jumanji_7 napisał:


            > Żyjemy w jednej wielkiej już Europie, a pewne "cuda" jak kiedy nadal się
            > dzieją, czy to normalne ?

            >
            > Uważam, że możemy i mamy pełne prawo dziś już liczyc na uczciwe postępowanie
            > kół zbliżonych do śledztwa ...
            >


            Mieliśmy chyba?

            I po co żyć złudzeniami?

            Związek
            Socjalistycznych Republik Europejskich?
        • Gość: zagranica Re: scenerio_3 IP: *.eastlink.ca 09.08.10, 13:59
          1. Matka Iwony ( Iwona Kinda) zapewne byla uswiadomiona co sie
          dzieje w miescie w nocnych klubach. Ile krazy tam naganiaczy i co
          moze grozic corce, gdy zacznie na serio ‘wspolpracowac’ ze
          sponsorings. Tymbardziej, bo miala kontakty biezace ze wzgledu na
          swoj biznes. Teraz jaki byl tak naprawde relation matki z corka? Z
          wypowiedzi forumowiczow mozna duzo wyczytac scen z zycia dziewczyny.
          Np. Widziano ja pobita na przystanku komunikacji miejskiej. Kto
          moglby byc sprawca takich zajsc?

          2. Z rozmowy matki (nagranej z redaktorem na audio) mozna
          zaobserwowac, ze jednak matka nie posiada wylewych uczuc
          macierzynskich, przezywajac taka tragedie. Owszem, stara sie
          szukac.....ale w tej wypowiedzi nie zauwazono slow typu: Boze, Iwona
          musi sie znalesc....ktos ja musial widziec jak wracala. Boze ...?.
          Zauwazyc mozna, ze raczej rozmowa jest prowadzona z tzw. Zimna
          krwia. Na dodatek od poczatku jest za duzo naokolo zainteresowania z
          jasnowidzem, ktory notabene jest bardzo cieniutki. Poza tym
          zaangazowanie prywatnego dedektywa ( nie majacego zbyt powerful
          autorytetu) ....sprawa Iwony zaczyna sie jakby rozchodzic na dalszy
          plan, co czesto pracuje to na korzysc „zainteresowanego”, czyli
          odpowiedzialnego za znikniecie dziewczyny lub nawet dla osoby
          znajacej wazne informacje podczas sledztwa. Kto zajmowal sie
          wychowaniem Iwony oprocz matki?. Czy completnie wyeliminowano
          mozliwosc, gdzie ‘adorator’ matki mogl zaczac interesowac sie
          corka, ktora jak widac miala trudnosci, przezywala kryzys oraz
          wkraczala/zamieszana w ryzykowne experymenty ?
          • Gość: jola Re: scenerio_3 IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 09.08.10, 21:34
            Nie daje mi spokoju ta sprawa bo to jest "moje wejście" na plażę i
            teren spacerów z psem.To jest wprawdzie las ale typu parku
            nadmorskiego-jeżeli szukało jej tyle osób i nie znalazło to jej tam
            nie ma.
            Nie ma nic dziwnego w tym ,że szła z Sopotu pieszo-wszyscy (ja
            czasem też) latem przy ładnej pogodzie tak chodzimy-ale nie o tej
            porze nocy!
            Boso? Buty były matki ,po pierwsze może otarła nogi skoro były nowe
            i niedopasowane (pamiętam też w nowych butach pojechałam do Berlina
            i tak mi dały się we znaki,że boso poszłam do sklepu kupić
            tenisówki),-tam jest las ale chodzi się po ładnych wyłożonych
            płytkami ścieżkach spacerowych.
            Nie miała na taksówkę to o tej porze nie miała innego wyjścia jak
            pieszo- do osiedla na którym mieszka nie jest łatwo dojechać z
            Sopotu nawet w dzień a nocnego autobusu chyba nie ma.Chyba
            rzeczywiście była pod wpływem silnych emocji i nawet nie
            pomyślała,że doskonale znana droga może być niebezpieczna.
            Jak jej tam nie znaleziono to raczej ten z ręcznikiem jej nic nie
            zrobił bo nie miał szans tak skutecznie jej ukryć -chyba,że w tych
            bunkrach,o których ktoś pisał-to znaczyłoby,że jest miejscowy i
            dobrze zna teren (ja jestem miejscowa ale nie wiem gdzie te bunkry
            są tylko o nich słyszałam).
            Takie miejsca to znają bezdomni,którzy tam podobno latem gdzieś
            śpią albo pijacy.
            Zresztą byłyby jakieś ślady szarpaniny,urwany guzik,klips,cokolwiek.
            Gdyby ogłuszył to musiałby ją nieść albo ciągnąć.Sama nie wiem.
            Jeżeli nie jest przetrzymywana albo z jakiś powodów nie ukryła się
            na tym nowym osiedlu-to (dziwnie zabrzmi) ale może wróciła do domu?
            Może ojczym chciał ją ukarać i doszło do nieszczęśliwego wypadku?
            A może ten z ręcznikiem zapłacił temu z wózkiem za wywiezienie?
            Warto byłoby zapytać jej koleżanek,która ścieżką chodziły zwykle do
            Sopotu lub Jelitkowa na skróty-mogła instyktownie skręcić na stałą
            ścieżkę.Dziwna sprawa.
            • Gość: mel Re: scenerio_3 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.08.10, 22:01
              I tak nie rozumiem tej decyzji, że zdecydowała się iść samotnie w
              nocy w miniówie obok obszarów leśnych. Kiedyś byłam w identycznej
              sytuacji jak ona. Na imprezie pokłóciłam się z koleżanką, z którą
              miałam razem wracać i która mieszkała w bloku obok. Wyszłam więc
              sama, nie miałam pieniędzy na taksówkę, w dodatku w telefonie na
              karcie skończyła mi się kasa. Postanowiłam więc, że poproszę
              taksówkarza, by poczekał pod domem aż wyniosę mu kasę, nie było
              problemu. Najpierw jednak musiałam iść kilkaset metrów do postoju
              taxi obok parku. Duszę miałam na ramieniu i nawet sobie bym nie
              wyobrażała, by całą drogę iść w środku nocy sama, też miałam wtedy
              do domu około 6 kilometrów, w dzień robię i dłuższe spacery, ale
              wtedy w nocy taka wycieczka nawet przez chwilę mi do głowy nie
              przyszła... Koleżanka później uznała, że musiałam oszaleć, że w nocy
              wyszłam z imprezy sama. Miała rację. Nie znam żadnych koleżanek,
              które by tak chodziły po nocy...
              • Gość: Rene Re: scenerio_3 IP: *.bredband.comhem.se 10.08.10, 00:20
                Nie wiem co to ma do rzeczy,ze dziewczyna zginela? Ja tez mialam i mysle ze
                kazdy z nas wypadki ze przyszlo samemu wracac gdzies tam po nocy z imprezy z
                butami w reku bez grosza przy duszy i akurat nawet bez komorki i co? Czy to jest
                powodem aby ktos mial prawo nas napasc czy porwac czy bog wie co? Czy w miniowce
                czy w grubych spodniach bez znaczenia a nawet w dzien 100 metrow przed domem jak
                ktos nam zle zyczy to zrobi nam krzywde. Ja tylko zycze aby odnaleziono
                dziewczyne albo ja wypuszczono jesli jest gdzies przetrzymywana. Ona za nic winy
                nie ponosi, ma prawo chodzic gdzie chce i jakie ubranie sobie zyczy ,nawet jakby
                byla nago to nie mozna usprawiedliwiac jakiegos zboka ze to jej wina. Winny jest
                tylko ten kto zrobil jej krzywde lub ja gdzies wiezi.
                • sauber1 Re: scenerio_3 10.08.10, 00:31
                  Gość portalu: Rene napisał(a):

                  > Nie wiem co to ma do rzeczy,ze dziewczyna zginela? Ja tez mialam i mysle ze
                  > kazdy z nas wypadki ze przyszlo samemu wracac gdzies tam po nocy z imprezy z
                  > butami w reku bez grosza przy duszy i akurat nawet bez komorki i co? Czy to jes
                  > t
                  > powodem aby ktos mial prawo nas napasc czy porwac czy bog wie co? Czy w miniowc
                  > e
                  > czy w grubych spodniach bez znaczenia a nawet w dzien 100 metrow przed domem ja
                  > k
                  > ktos nam zle zyczy to zrobi nam krzywde. Ja tylko zycze aby odnaleziono
                  > dziewczyne albo ja wypuszczono jesli jest gdzies przetrzymywana. Ona za nic win
                  > y
                  > nie ponosi, ma prawo chodzic gdzie chce i jakie ubranie sobie zyczy ,nawet jakb
                  > y
                  > byla nago to nie mozna usprawiedliwiac jakiegos zboka ze to jej wina. Winny jes
                  > t
                  > tylko ten kto zrobil jej krzywde lub ja gdzies wiezi.



                  Nic dodać nic ująć, szkoda że tak mało tu ludzi ...?
                • Gość: mel Re: scenerio_3 IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.08.10, 00:47
                  Oczywiście, że absolutnie nic nie może być usprawiedliwieniem dla
                  jakiegoś zboka. I oczywiście, że winny jest tylko ten kto zrobił jej
                  krzywdę lub więzi itp.... ale nie powiedziałabym, że ta nocna
                  wędrówka nie ma nic z tym do rzeczy, że zginęła. Po prostu uważam,
                  że warto brać zawsze poprawkę na to, że świat nie do końca jest
                  dobry. Menele, zboki i inny element istniał zawsze...i zawsze
                  istnieć będzie. Na to nic nie poradzimy, dlatego warto może starać
                  się zawsze minimalizować ryzyko stania się niewinną ofiarą.
                  Argument "ma prawo" jest dla mnie troche bez sensu, bo wielu było
                  takich, co mieli prawo np. przejść na pasach, a zostali potrąceni
                  albo mieli prawo trzymać portfel w zewnętrznej kieszeni w
                  zatłoczonym autobusie, a zostali okradzeni itp. I co to zmieniło, że
                  mieli prawo? ...Na tym właśnie polega normatywność stanu faktycznego.
    • berta-live Re: Nowy portret pana z ręcznikiem >> 10.08.10, 00:51
      A czy ten pan z ręcznikiem może być fotomontażem? Tzn czy jest możliwe
      spreparowanie takiego nagrania tak żeby nikt się nie zorientował? Wiem, że to
      podchodzi pod spiskową teorię dziejów, ale dziwne jest, że nikt go nie widział,
      nikt go nie rozpoznaje ani że sam się nie zgłasza a wszyscy na niego zwalają winę.
      • medium33 Re: Co się stało z portretem ? 10.08.10, 01:42
        Co się stało z portretem mężczyzny z ręcznikiem, wykonanym przez sokole_oko ?

        Portret pana z ręcznikiem

        Dlaczego zniknął ?
        • sauber1 Re: Co się stało z portretem ? 10.08.10, 01:57
          medium33 napisała:

          > Co się stało z portretem mężczyzny z ręcznikiem, wykonanym przez sokole_oko
          > ?

          >
          > Portret pana z ręcznikiem
          >
          > Dlaczego zniknął ?



          To jak tym górnikiem z kopalni Bytom ...
          A Sokole_oko gdzie jest, coś zaprzestał pisywać tu, sprzedał prawa autorskie i
          na ciepłych wyspach bawi, czy może koła związane z tą spawa namierzyły go, bo
          się wychylił i psuje szyki ?
          • magda330 Re: Co się stało z portretem ? 10.08.10, 12:10
            > medium33 napisała:
            >
            > > Co się stało z portretem mężczyzny z ręcznikiem, wykonanym >przez
            sokole_oko ?


            > > Portret pana z ręcznikiem

            > > Dlaczego zniknął ?
            >
            >sauber1 napisał:

            > To jak tym górnikiem z kopalni Bytom ...
            > A Sokole_oko gdzie jest, coś zaprzestał pisywać tu, sprzedał prawa autorskie i
            > na ciepłych wyspach bawi, czy może koła związane z tą spawa namierzyły go, bo
            > się wychylił i psuje szyki ?

            Wygląda na to , że może być tylko jeden portret poszukiwanego , sądzę że
            kombinacje internautów są również nie na miejscu.
            Są fachowcy , biorą kasę , niech szukają , poza krajem

            • jumanji_7 Re: Co się stało z portretem?zaginięcie jak poker 10.08.10, 15:14
              magda330 napisała:


              > Wygląda na to , że może być tylko jeden portret poszukiwanego , sądzę że
              > kombinacje internautów są również nie na miejscu.
              > Są fachowcy , biorą kasę , niech szukają , poza krajem
              >

              Są równi i równiejsi zapewne sokole_oko dostał telefon od mafii i
              skitrał się gościu,
              a na banku okrągły melon pula i ktoś to zgarnie, jest gra warta świeczki,
              tylko zbędnych trzeba poodsuwać od sprawy

              Dziś jakaś tam zaginiona dziewczyna jest już bez większego znaczenia jak w
              pokerze, nie karty a pieniądze grają ...

              Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale widzę powiązania z tą warszawską
              zadymą o krzyże, a tu Wybrzeże też mogło być niebezpiecznie głośno, a
              elekt raczej nie wyglądał na odważnego człowieka, odwaga nie w jego typie co
              widać na oko a tu jeszcze MF różne zmiany wprowadza i to huczne NIPU zniesienie
              dla szarego robola, strach jak niegdyś za kumuny przed podwyżkami trzeba ludziom
              oczy mylić, w mętnej wodzie łatwiej ryby łowić.

              a dziś w nocy nie wiem z jakiego powodu, śniła mi się awantura w
              zaawansowanym wieku taksówkarzy?
              ale to typowe, od zawsze dziwnie podejrzana
              grupa społeczna...
        • berta-live Re: Co się stało z portretem ? 10.08.10, 02:39
          Trafił na bardziej zacne forum:
          zaginelaiwonawieczorek.npx.pl/forum/viewthread.php?forum_id=18&thread_id=9
    • Gość: zagranica scenerio_4 IP: *.eastlink.ca 10.08.10, 05:30
      Wiedzac, ze dziewczyna opuscila znajomych o godzinie 3:15 +- i
      dystans jaki pokonala do kamery to czas 4:12 . Jest to dobra
      godzina, a taki dystans pokonuje sie w ciagu 0.30 minut lub mniej ,
      jak widac na filmie Iwona bardzo szybko szla.... gdzie spedzila
      ponad 30 minut?, Moge sie z tym czasem mylic lub nie?

      Kto moglby mieszkac na tej trasie, do ktorego mogla zawitac? Jezeli
      sie pokocila ze znajomymi, to jest prawdopodobienstwo, ze smarkula
      chciala sobie zrobic tzw, ulge/odwet/ ,.....pojde sobie tam , gdzie
      sie cos dzieje....gdzie jest prawdziwy high-life. Jak mozna sobie
      wyobrazic miejsce, gdzie mieszka niejaki bonzo_boss ‘elity
      sopockiego zycia’. Taki facio musi miec goryli, czyli bodyguard,
      ktory jest/sa bardzo lojalni wobec bonzo_boss, (powiedzmy nie
      maczaja palcow w ogniwo high-life, ale nie pogardza, gdy naiwna &
      goopiootka gaska sie nawinela. Analityk stwierdzil, ze to moze byc
      osobnik, ktory kiedys boksowal i teraz jest perfecto na bodyguard.
      Jego nos oraz ten charakterystyczny recznik bardzo nasuwa taka
      mozliwosc.
      W tym scenerio dziewczyna musi byc obserwowana, wiec KTOS napewno
      nie bedzie szedl bezposrednio za nia, zna miejskie kamery, wiec
      idzie rownolegle, ustronnie z nia ..z odpowiednim dystansem. Byc
      moze szedl o sekunde szybciej niz dziewczyna po tej lewej stronie,
      gdzie ten z wozkiem sie ogladal , (tam widac rowniez auta ) a ten z
      recznikiem moglby byc tylko uzyty jako perfect podejrzany, ktory
      mogl sobie wyjechac albo zmienic charakterystyke pozniej. Ona
      musiala go tez minac idac po deptaku......jezeli DNA na reczniku sa
      Iwony, to gwarantowane, recznikowiec bral udzial, ale i tez musiala
      byc druga osoba. Nie jest mozliwe przetransportowac dorosla
      dziewczyne w sposob tak umiejetny ( ludzie sie krecili) przez
      jednego goscia. Musiala nadejsc ta pomoc idaca rownolegle.

      Dziwne, ze zadnych oficjalnych raportow nie podaja media, musza byc
      przeciez jakies przecieki o tym nocnym high-life w
      sopocie....widocznie musi to byc takie silne i rozbudowane, SOL
      • sauber1 Re: scenerio_4 10.08.10, 19:56
        Gość portalu: zagranica napisał(a):


        > Dziwne, ze zadnych oficjalnych raportow nie podaja media, musza byc
        > przeciez jakies przecieki o tym nocnym high-life w
        > sopocie....widocznie musi to byc takie silne i rozbudowane, SOL


        Ale tu nie Canada a już
        prawie
        !!!
    • Gość: zagranica scenerio_5 IP: *.eastlink.ca 10.08.10, 19:46
      a) Godzina 4:10:58 nikogo nie widac na kamerze z zadnej
      strony ‘skrzyzowania’. Czas 4:11 z lewej strony dalszej ulicy
      od ‘skrzyzowania” widac w glebi idaca kobiete w dlugich spodniach,
      biala bluzka na ramiaczkach i torebka przerzucona na skos ramion,
      ktora przechodzi do prawej strony przez przejscie. Tam wyraznie
      ukazuje sie mezczyzna ubrany w ciemne spodnie & gore, jest lysy. Ta
      kobieta musi dokladnie pamietac jak wygladal ten mezczyzna.

      b) Godzina 4:11 widac w glebi 3 osoby idace deptakiem (wolniej)
      zmierzajace w strone #63. W tym czasie Para ( mezczyzna w bialych
      spodniach & kobieta w czewronej bluzce noszaca dosc duza torbe idacy
      deptakiem w strone Sopotu musieli ich zauwazyc/minac duzo
      wczesniej. Teraz pytanie skad ta PARA szla?, Jezeli cofniemy film
      to mamy takie scenerio: gdy na zakrecie jest juz Para.....daje
      idzie facet z recznikiem i na koncu jest Iwona. Czy ta Para wogole
      minela sie z facetem z recznikiem, teoretycznie musiala, ale mogl
      tez sie pojawic z bocznych stron. Nie widac go na zadnej innej
      kamerze przed tym ujeciem idacym za Iwona.

      c) Godzina 4:13 widac idaca kobiete z duzym psem (musiala wyjsc z
      #63) , ktora juz prawie minela te narozne parasole. Jezeli Iwona
      skrecila w ta strone do plazy to ta kobieta musiala Ja zauwazyc, a
      juz na pewno tego faceta z recznikiem. Jezeli Iwona szla prosto, co
      widac na filmie ze jeszcze jest deptak ( niektorzy goscie
      wprowadzaja zament, piszac, ze dalej juz jest tylko las) to od tego
      momentu musialo sie cos wydarzyc, jesli zalozymy ze nie wrocila na
      100% do domu lub bliskie okolice domu. Ciekawe, jakie sa mozliwosci
      ustalenia dalszych detali z nastepnych kamer ....ktoredy dziewczyna
      moglaby isc, szczegolnie w okolicach domu, bo tu juz widac ostatnie
      miejskie monitorings?

      d) Czy ten wylowiony mezczyzna nie byl swiadkiem podczas znikniecia
      Iwony?

      e) Niestety w obecnej sytuacji mozna duzo wyczytac, ze ludzie
      zaczynaja sie obawiac podajac publicznie , nawet online swoje
      wiarygodne informacje czy opinie. Dla wiekszosci moga sie one
      wydawac nie takie wazne, wprost nierealne, ale dla policji moge sie
      okazywac bardzo pomocne. Jednym sposobem do rozluznienia komunikcji
      srodowiskowej miasta mozna by bylo stworzyc punkt, gdzie ludzie
      wchodzac czy wychodzac z czesto uczeszczanego miejsca mogliby
      wrzucac swoje info. do jakiegos wbudowanego slotu. Moze z czasem
      znajdzie sie malutka kartka, a w niej wszystko z detalami
      opisane........zycze sobie i Wszystkim zainteresowanym tego bingo!
      • sauber1 Re: scenerio_5 10.08.10, 20:04
        Gość portalu: zagranica napisał(a):


        > d) Czy ten wylowiony mezczyzna nie byl swiadkiem podczas znikniecia
        > Iwony?
        >
        > e) Niestety w obecnej sytuacji mozna duzo wyczytac, ze ludzie
        > zaczynaja sie obawiac podajac publicznie , nawet online swoje
        > wiarygodne informacje czy opinie. Dla wiekszosci moga sie one
        > wydawac nie takie wazne, wprost nierealne, ale dla policji moge sie
        > okazywac bardzo pomocne. Jednym sposobem do rozluznienia komunikcji
        > srodowiskowej miasta mozna by bylo stworzyc punkt, gdzie ludzie
        > wchodzac czy wychodzac z czesto uczeszczanego miejsca mogliby
        > wrzucac swoje info. do jakiegos wbudowanego slotu. Moze z czasem
        > znajdzie sie malutka kartka, a w niej wszystko z detalami
        > opisane........zycze sobie i Wszystkim zainteresowanym tego bingo!


        Bardzo to logiczne i ładnie myślisz, ale to nikogo już nie obchodzi, mamona
        przysłania umysł i świat cały, takie są realia, za tydzień nic tu w temacie nie
        zobaczysz, nic nie stało się takiego, tylko człowiek bez wieści zaginął
        ...
        szkoda słów i pytanie - to gdzie my żyjemy ???
        • Gość: zagranica abstrachujac nieco... IP: *.eastlink.ca 10.08.10, 21:13
          Witam,

          Wlasnie nalezalo by zmienic sceptycznosc i ignoracje podchodzenia
          wiekszosci ludzi do tragedii ludzkiej, szczegolnie gdy dzieci sa
          involves. Jednym z najlepszych przykladow z ostatnich lat w kraju,
          gdzie zyje to sprawa zabicia Dziekanskiego. Niby takie okolicznosci
          nie moglyby sie wydarzyc, byc realne dla uzmyslowienia czlowieka,
          tym bardziej, ze na lotnisku, gdzie sa tlumacze , pomoc et..etc..a
          jednak sie ta tragedia wydarzyla. Jedynym bohaterem jest ten
          postronny mlody czlowiek, ktory sfilmowal te pare secund i oddal to
          do uczciwych odbiorcow. Nie mysle, ze policja bylaby taka skora
          przyznac sie do takiego brutalnego zachowania, wiec sa jeszcze
          WARTOSCIOWI LUDZIE i nie obawiaja sie wysokich wladz....czy nawet
          mafii, LOL!.

          Mysle, ze mieszkancy Sopotu byli w stanie sami zorganizowac w jeden
          weekend (co drugie mieszkanie ma psa) akcje penetracji plaz i
          okolicznych lasow inch by inch , zaraz po zaginieciu Iwony. Czy
          tylko tak naprawde jednostki przyzywaja, cos wnosza w zycie
          drugiego....totalna znieczulica?

          A co zrobil urzad miasta i jego przedstawiciele.......shame?
          Ale prosze nie odchodzmy od tematu...!
          pozdrawiam
          • Gość: jola Re: abstrachujac nieco... IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 10.08.10, 21:54
            gość zagranica napisał,że deptak ciągnie się dalej odnosząc się
            pewnie do tego co napisałam-owszem ten deptak ciągnie się wzdłuż
            plaży jeszcze ze dwa km aż do molo w dzielnicy Brzeżno -ale od tego
            przejścia zmienia się jego charakter-tak jak napisałam nie ma już
            hoteli,knajpek- kilkadziesiąt metrów od tego wejścia na plażę jest
            tylko las i wydmy- aż do molo w Brzeźnie i z reguły żywego ducha o
            tej porze-najwyżej lumpy.Ludzie o tej porze są jedynie przy tych
            piwnych knajpkach albo w okolicy hoteli i pensjonatów.
            Ona chyba często chodziła do Sopotu tym deptakiem i żeby nie było
            już widno prawdopodobnie poczekałaby przy tych parasolach aż ruszą
            autobusy a ponieważ było jasno to bezmyślnie szła żeby jak
            najszybciej znaleźć się w domu.
            A odnośnie czasu przejścia od Sopotu do tej kamery-nie mierzyłam
            nigdy dokładnie bo nie bylo takiej potrzeby ale ja też szłabym
            około godziny.Poza tym mogła gdzieś zwyczajnie przystanąć i
            zastanawiała się co robić.
            Jeżeli o tej porze przeszła dalej deptakiem jakieś 300 m to potem
            mogła krzyczec -tam już nie ma ludzi. Ale wierzyć mi się nie chce
            żeby jeden człowiek z pustymi rękami mógł ją tak schować żeby nikt
            nie znalazł.Chyba,że był to jakis zboczeniec,który sobie zaplanował
            znalezienie ofiary i z góry przygotował schowek a ona była w złym
            miejscu w złym czasie.Tam dalej są takie stawki-moze tam?ale
            podobno przeszukali.Moim zdaniem powini iść tak jak wojsko
            tyralierą jeden obok drugiego i sprawdzić jeszcze raz cały teren-
            metr po metrze.
            A znieczulica jest coraz powszechniejsza w moim budynku mąż bił
            żonę ,dziecko płakało ale jak w koncu przyjechała policja to
            okazało się ,że nikt z sąsiadów nic nie słyszał -tylko jedna ja.
            • Gość: zagranica scenerio_6 IP: *.eastlink.ca 10.08.10, 22:59
              dziekuje jola za potwierdzenie o terenach za #63:)

              Wyszukano online, ile to ludzi ginie w Polsce, nie do uwierzenia!!!
              Moze z tych 15 tys. polowa sie odnalazla...takie statystyki mowia
              duzo za siebie. Jezeli wedlug ostatnich miesiecy zginelo podejrzanie
              az tak duzo mlodych ludzi....to trzeba sobie zdawac sprawe, ze na
              kazdym rogu musi czychac w kraju niebezpieczenstwo:(

              Pazdziernik 9, 2009 - Zofia Filipczak 4 latka
              Pazdziernik 9, 2009 - Blanka Filipczak 3 latka
              Pazdziernik 14, 2009- Natalia Sliwinska 16 lat, szczupla sylwetka
              Luty 7, 2010 - Magdalena K. Lat 16, szczupla sylwetka
              Luty 18, 2010 - Kamil Frackowiak 15 lat, sylewtka szczupla
              Marzec 24, 2010 – Karolina Kozlowska 15 lat, b. szczupla
              Marzec 27, 2010 - Lilianna Kownacka 34 lata
              Marzec 31, 2020 – Patrycja Brejniak 13 lat b. szczupla sylwetka
              Kwiecien 26,2010 – Partycja Gorczynska 16 lat
              May 5, 2010 Elzbieta Pawluk , 15 lat
              May 14, 2010 – Mateusz Kwiniecki 22 lata, szczuply
              Maj 15, 2010 – Daria Chrzanowska 17 lat
              Czerwiec 3, 2010 - Piotr Wojcik 25 lat, z lekka wada wymowy
              Czerwiec 6, 2010 - Martyna Janicka 34 lata , szczupla
              Czerwiec 15, 2010 - Marcin Przebieracz 30 lat, szczuly
              Lipiec 3, 2010 - Justyna Zajac
              Lipiec 5, 2010- Agnieszka Stasicka , 15 lat, szczupla
              Lipiec 17, 2010- Iwona Wieczorek 19 lat, szczupla sylwetka
              Lipiec 20, 2010 - Zbigniew Laketa , 27 lat b. szczuply
              Lipiec 24, 2010 – Maria Martiniuk 34 lata, szczupla
              Lipiec 26, 2010 – Iwona Wieczorek 19 lat z Sopotu
              Sierpien 2, 2010 – Kamil Krypowicz , 19 lat, szczuply
              Sierpien 4, 2010 – Katarzyna Pieczura, 39 lat, szczupla
              Sierpien 10, 2010 – Lukasz
              Fortun..............etc..etc...zaniepokojenie powinno obudzic
              spoelczenstwo, co sie moze kryc za tyloma zaginieciami mlodych
              ludzi ???. To nie moga byc zwykle napady, to musi byc zorganizowany
              bussines......a moze na organy ludzkie wyworzone za granice?

              Czy Ktos z zainteresowanych moglby zrobic research, ile bylo
              zaginiec w Grudzien 2009 & Styczen 2010....co daje tez duzo do
              myslenia, ciezsze warunki transportowe oraz mniej ludzi beztrosko
              spaceruje?



              • sauber1 Re: scenerio_6 10.08.10, 23:40
                Gość portalu: zagranica napisał(a):


                > Fortun..............etc..etc...zaniepokojenie powinno obudzic
                > spoelczenstwo, co sie moze kryc za tyloma zaginieciami mlodych
                > ludzi ???. To nie moga byc zwykle napady, to musi byc zorganizowany
                > bussines......a moze na organy ludzkie wyworzone za granice?


                No o też Ty, w naszej partii się nie szczy ... ;)
          • sauber1 Re: abstrachujac nieco... 10.08.10, 23:36
            Gość portalu: zagranica napisał(a):

            > Witam,
            >
            > Wlasnie nalezalo by zmienic sceptycznosc i ignoracje podchodzenia
            > wiekszosci ludzi do tragedii ludzkiej, szczegolnie gdy dzieci sa
            > involves. Jednym z najlepszych przykladow z ostatnich lat w kraju,
            > gdzie zyje to sprawa zabicia Dziekanskiego.

            > Nie mysle, ze policja bylaby taka skora
            > przyznac sie do takiego brutalnego zachowania, wiec sa jeszcze
            > WARTOSCIOWI LUDZIE i nie obawiaja sie wysokich wladz....czy nawet
            > mafii, LOL!.
            >
            > Mysle, ze mieszkancy Sopotu byli w stanie sami ...



            Co do zdarzeń na lotnisku z udziałem Dziekańskiego i jego nikomu nie potrzebnej
            śmierci trzeba by się odwołać, odnieść do osobowości, postawy i przeszłości jak
            i samego jego poczucia nadczłowieczeństwa "sprawcy mordu"
            I aby skutecznie próbować odnaleźć zaginionego CZŁOWIEKA w tym
            konkretnym przypadku Iwony, trzeba by wiedzieć gdzie szukać, a jak na razie
            wszędzie praktycznie dostrzega się usilne rozmydlanie tematów z ta sprawą związanych
            • Gość: zagranica Re: abstrachujac nieco... IP: *.eastlink.ca 11.08.10, 00:33

              sauber1 napisał:

              > I aby skutecznie próbować odnaleźć zaginionego CZŁOWIEKA w
              tym konkretnym przypadku Iwony, trzeba by wiedzieć gdzie szukać, a
              jak na razie wszędzie praktycznie dostrzega się usilne rozmydlanie
              tematów z ta sprawą związanych

              okay, szukac wiedza Wszyscy gdzie, tylko za malo sie robi szybkich
              akcji i spoleczenstwo nie chce pomagac. Nie wierze, ze tej nocy NIKT
              NIC NIE WIDZIAL/SLYSZAL , skoro na filmie widac tyle krecacych sie
              tam ludzi. Szczegolnie o tym facecie z recznikiem....bardzo sie
              rzuca w oczy, i nic nie wiadomo co to za towarzysz?
              • jumanji_7 Re: abstrachujac nieco... 11.08.10, 01:36
                Gość portalu: zagranica napisał(a):


                >
                > ... szukac wiedza Wszyscy gdzie, tylko za malo sie robi szybkich
                > akcji i spoleczenstwo nie chce pomagac. Nie wierze, ze tej nocy NIKT
                > NIC NIE WIDZIAL/SLYSZAL , skoro na filmie widac tyle krecacych sie
                > tam ludzi. Szczegolnie o tym facecie z recznikiem....bardzo sie
                > rzuca w oczy, i nic nie wiadomo co to za towarzysz?
                >

                Bardzo dobrze prawisz, ale przy dzisiejszej technice z niewielka doza teorii
                spiskowej ten filmik może by celowym wyprowadzeniem wszystkich w pole, szukanie
                człowieka widma, być może stratą czasu, może go celowo policji podrzucono by
                błąkała się w kolko ?
                A prócz tego ktoś celowo wprowadza zamieszanie na forach ośmieszając
                poszukujących i samą ofiarę, co przyznasz ohydztwem, ale to zapewne ludzie,
                którzy w tym mają jakiś namacalny interes?
                To bardzo jest niepokojące zjawisko, za dużo "AMBA" ludzi wcina!!!
                Nie pozwólmy bandytom sobie ust zamknąć, mówmy głośno o tym niepokojącym
                zjawisku, nikt nie ma prawa tłuc kokosów na czyichś organach, czy czerpać
                kolosalnych zysków z cudzego nierządu, bo raczej nikt nie znika ot tak sobie
                dla kaprysu po za małymi wyjątkami oczywiście - prawda ?
                • Gość: zagranica Re: abstrachujac nieco... IP: *.eastlink.ca 11.08.10, 02:31
                  Witam:)...fakt,ze ten z recznikiem wyglada, ze sie troche
                  zatacza....jestem pewna, ze nie jest mozliwoscia zrobic taki trick
                  na filmie bez widocznych sladow. Zapewnie experci to sprawdzili i
                  wykluczyli ta mozliwosc sprawdzajac klatka po klatce.

                  Fajnie, ale jak my tu bedziemy tak sobie korespondowac, nikt nie
                  wyjdzie na poszukiwanie najdrobniejszych szczegolow, mamy juz dwie
                  osoby do odszukania, trzecia jest wylowiona... jutro moze byc
                  czwarta, najwyrazniej zaczyna sie robic lapanka na ludzkie
                  zycia.....kiedy sie skonczy ta przemoc?

                  Kto odpowiada za porzadek i bezpieczenstwo ludzi? Najgorsze w tym,
                  ze czlowiek poszkodowany, bezbronny musi udowodnic, ze zostal
                  napadniety przez bandziora, a badzior tego nie musi zrobic.....takie
                  mamy prawa w tym demokratycznym swiecie:(
                  pozdrawiam
                  • jumanji_7 Re: abstrachujac nieco... 11.08.10, 02:37
                    Gość portalu: zagranica napisał(a):

                    > Witam:)...fakt,ze ten z recznikiem wyglada, ze sie troche
                    > zatacza....jestem pewna, ze nie jest mozliwoscia zrobic taki trick
                    > na filmie bez widocznych sladow. Zapewnie experci to sprawdzili i
                    > wykluczyli ta mozliwosc sprawdzajac klatka po klatce.
                    >
                    > Fajnie, ale jak my tu bedziemy tak sobie korespondowac, nikt nie
                    > wyjdzie na poszukiwanie najdrobniejszych szczegolow, mamy juz dwie
                    > osoby do odszukania, trzecia jest wylowiona... jutro moze byc
                    > czwarta, najwyrazniej zaczyna sie robic lapanka na ludzkie
                    > zycia.....kiedy sie skonczy ta przemoc?
                    >
                    > Kto odpowiada za porzadek i bezpieczenstwo ludzi? Najgorsze w tym,
                    > ze czlowiek poszkodowany, bezbronny musi udowodnic, ze zostal
                    > napadniety przez bandziora, a badzior tego nie musi zrobic.....takie
                    > mamy prawa w tym demokratycznym swiecie:(
                    > pozdrawiam

                    Może nie tyle złe prawo co różna interpretacja jego, jak i inne spawy o których
                    raczej głośno nie zwykło się mawiać, choć myślę, że jednak powinno, ale też kto
                    by się zechciał narażać?
                    • Gość: jola Re: abstrachujac nieco... IP: *.tmark99.revers.nsm.pl 12.08.10, 14:42
                      Dyskusja zboczyła w kierunku społecznikowskiego moralizatorstwa-a
                      tu przecież chodzi o to żeby znaleźć Iwonę i przede wszystkim o to.
                      Ja przyjrzałam się dokładnie temu powiększeniu sylwetki mężczyzny z
                      ręcznikiem i wydaje mi się,że on nie ma butów tylko klapki typu
                      japonki-stopy ma białe nieopalone a tors opalony ale wcale nie
                      przesadnie-to może być kierowca (buty zostały w samochodzie),może
                      stał na parkingu Novotelu albo przy ul Kaplicznej (mógł też na tą
                      ulicę przyjechać w odwiedziny na krótko i dlatego o tej porze
                      poszedł się kąpać).
                      O tej godz kąpie się ktoś kto balował całą noc albo ktoś kto
                      spieszy się do pracy.Jeżeli balował to w pobliżu.
                      Nie jest chyba jednak bezdomny-spodnie mają odcień niezbyt długo
                      noszonych.Może siedzi w domu i próbuje zmienić wygląd-może
                      zapuszcza zarost?
                      Ciekawe czy policja sprawdziła gdzie mógł kupić taką koszulę-czasem
                      w małych sklepach sprzedawca pamieta kto kupił..
                      A przy okazji : Iwona miała niebieskie buty-to rzadki kolor-
                      zwłaszcza,że jak piszą były zamszowe .
                      Jeżeli były nowe i modne to może znaleźli je złomiarze i będą
                      próbowali sprzedać np na bazarze.Zdjęcie tych butów powinno znaleźć
                      się w sieci.
                      Nie rozumiem też dlaczego do tej pory nie znaleziono tego z wózkiem-
                      złomiarze i zbieracze butelek zwykle są miejscowi i mają siedlisko
                      niedaleko-powinni być znani tym ,którzy tam handlują.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka