Gość: tropi
IP: 217.153.88.*
07.04.04, 17:28
Witka...
no wlasnie... wiecie troche mieszkalem w 3miescie... to znaczy Gdansku.
Blisko rok.. i nie przekonal mnie.. ucieklem jak tylko nadazyla sie okazja,
czyli zmiana pracy.
Ogolnie, wybaczcie i miejcie mi za zle, ludzie sa malo tu przyjazni. Klimatu
tutaj nie ma i nie przekonaja mnie opowiesci o starowce, bo przeciez sam
Gdansk ma bardzo kiepska architekture.. a starowka? noc coz czegos tu brakuje.
Czy wladze Gdanska nie moga cos zrobic z tymi szyldami,
reklamammi..chalupinami przy ulicach. Jak sie jedzie wzdluz grunwaldzkiej to
tragedia, jakbym jechal przez wies...
Oczywiscie jest duzo pozytywow...ale to nie jest tematem :)))))
Pozdrawiam,