Gość: Sowizdrzał
IP: *.w3cache.pl / *.pl
19.04.04, 20:43
Rozmawiałem z ludźmi, którzy w różny sposób byli powiązani z budową
autostrady A-2 przez spółkę Autostrada Wielkopolska. Wspominali, że tylko
dlatego nie było jeszcze żadnych morderstw związych z tą inwestycją, że
wszyscy potencjalni nieboszczycy wybierali życie daleko od POlski, ale jednak
zycie. Obawiam się, że zatrzymanie budowy autostrady A-1 to mały pikuś w
porównaniu z tym co się dzieje wokół autostrady A-2.
Wydaje mi się, że to dobry przykład na to, że polscy biznesmeni nie są
bezpieczniejsi dla państwa niż biznesmeni zachodni. Żaden niemiecki inwestor
nigdy nie będzie miał taiego wpływu na polskich polityków jak Dr Jan, bo nie
będzie miał nigdy na nich tyle haków co nasz prawnik z Poznania.
Sądzę, że nieprawidłowości (eufemiźmik) związane z budową autostrad można
wyjaśnić bez powoływania komisji śledczych, ale jak tylko pan Lewandowski
wróci do ekipy rządzącej to odejdzie mu chęć do sprawdzania komu pan Kulczyk
dał pieniądze a komu w mordę :-)))