zmuleksy Słaby urząd i nielegalna krata w Bazylice Maria... 28.03.11, 21:50 No a kiedy mozni tego świata w Polsce przestzregali prawa. Zawsze było przez nich naginane. Dlatego przeciętny Kowalski także uważa że może miec prawo gdzieś nie? Odpowiedz Link Zgłoś
ouimet he,he,he... 28.03.11, 23:28 mam duzy stary budynek w Przemysku.Zapewne zabytek,ale jeszce nie wpisany./nawet jezeli wpisany-to MOJA wlasnosc/Robie remont ,zabezpieczenia itp. a dupek z W-wy moze mi nadmuchac.Owszem-moze mnie pociagnac...ale....Czy ow dupek wogole widzial obiekt???????? Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 bo Państwo jest do dupy !! 29.03.11, 09:17 Państwo rządzone przez tchórzliwych polityków dało się zupełnie podporządkować hierarchom kościelnym. Tylko patrzyć jak projekty ustaw przed głosowaniem trzeba będzie przesłać do episkopatu celem zatwierdzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Słaby urząd i nielegalna krata w Bazylice Maria... IP: 178.73.49.* 29.03.11, 10:43 stara prawda: ryba psuje sie od głowy. Bogobojny katolicki ludek! Odpowiedz Link Zgłoś
pssz Czy państwo świeckie dotyczy tylko świeckich? 29.03.11, 15:26 Kler często zachowuje się tak jakby duchowieństwo i teren kościelny i nie podlegało prawu państwowemu ale kanonicznemu i miejscowemu biskupowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zielona Irlandia Słaby urząd i nielegalna krata w Bazylice Maria... IP: *.play-internet.pl 30.03.11, 10:30 bo urzędas musi być ważny tak jak cholerni Zieloni.Wojewódzki konserwator zabytków to jak św krowa, nawet kij żydoski przedwojenny musi być na piedestale. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Słaby urząd i nielegalna krata w Bazylice Mar IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 31.03.11, 10:27 Nagonka na konserwatora nadal trwa. Za epitafium ofiar wypadku komunikacyjnego, za tynki w Oliwie, ogólnie za wszystko co na linii konserwator - kościelny właściciel zabytku. I zdaniem Gazety, strony konfliktu łamią prawo. O ile KK tropiciele naruszeń prawa, mogą delikatnie mówiąc, dmuchnąć w kadzidło, to konserwatora opiniotwórcy mogą wyperrwolić i domagać się by następca, twardo stał na gruncie obrony dziedzictwa kulturowego, ze szczególnym uwzględnieniem budownictwa sakralnego z przyległościami. Dziwne, że owi tropiciele nie dostrzegają innych naruszeń prawa doprowadzających decyzjami właścicielskim i konserwatorskimi do faktycznej ruiny zabytków znikajacych po cichutku i niepostrzeżenie z zasobów dziedzictwa kulturowego. Wówczas można by uwierzyć w czystość intencji. No ale tu na jednym ogniu można upiec dwie pieczenie, kościelną i świecką, warto tedy go rozniecać, czy lepiej podtrzymywać. Bo na czym polega wykroczenie słabość państwa pokazujące ( co za wspołbrzmienie z pisiorami)? A no na tym, ze kratę państwo zatwierdziło a bumagi na jej montaż wyprodukować nie zdołało, bo wiadomo nie od dziś, że w procesie decyzyjnym produkcja bumagi trwa najdłużej. A w czym przewinili komeżkowi? Mając projekt, uzgodnienia i zgodę kratę zamontowali, nie czekając na jej papierowy finał. No i wyszło im, zupełnie fałszywie w tym przypadku z kratą, że kościół silniejszy od państwa w osobie słabego urzędnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdziwiony Coś nowego IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.11, 00:17 W sieci pojawiło się Oświadczenie Parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Gdańsku ws. realizacji kraty w kaplicy św. Doroty w bazylice Mariackiej (Gdańsk, 30 marca 2011 r.) Są też fotki podpisów konserwatora www.portalpomorza.pl/aktualnosci/9/15351 "Oświadczenie Parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Gdańsku ws. realizacji kraty w kaplicy św. Doroty w bazylice Mariackiej (Gdańsk, 30 marca 2011 r.) W związku z artykułami prasowymi dotyczącymi realizacji kraty zamykającej kaplicę św. Doroty w Bazylice Mariackiej w Gdańsku (Jarosław Zalesiński, Krata postawiona przedwcześnie, „Polska Dziennik Bałtycki”, 25 marca 2011, Fakty 24 Pomorze, s. 4; Maciej Sandecki, Gdzie Bazylika Mariacka ma konserwatora zabytków, „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”, 25 marca 2011, s. 5; Marek Górlikowski, Słaby urząd i nielegalna krata, „Gazeta Wyborcza Trójmiasto”, 28 marca 2011, s. 2), w imieniu Parafii rzymskokatolickiej pw. Wniebowzięcia NMP uprzejmie proszę o przyjęcie poniższych informacji. Realizacja kraty w kaplicy św. Doroty w Bazylice Mariackiej w Gdańsku od początku stanowiła przedmiot konsultacji jej twórców z urzędem Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku. Już w maju 2010 roku projekt kraty został przedłożony wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków dr. Marianowi Kwapińskiemu. W projekcie uwzględniono szczegółową formę wszystkich detali kraty wraz określeniem techniki montażu oraz jej lokalizacją. Na projekcie tym, dr Marian Kwapiński zamieścił pisemną adnotację “opiniuję bez uwag Marian Kwapiński”. Następnie, zgodnie z określoną przez PWKZ procedurą w dniu 26 maja 2010 r. Starszy Inspektor Wojewódzki ds. zabytków ruchomych mgr Dorota Szmyt opatrzyła projekt stemplem urzędowym, nanosząc adnotację “Zaakceptowano projekt do realizacji. Gdańsk, 26.05.2010 r.” PWKZ wydał te decyzje pomimo braku opłaty administracyjnej w wysokości 82 zł. Aby dopełnić wymaganej procedury Parafia dostarczyła do urzędu dowód opłaty wraz z niezbędnymi dokumentami do jej wniesienia w dniu 11 marca 2011 r. Obie ww. pisemne decyzje o uzgodnieniu projektu zostały dokonane w ramach urzędowych czynności PWKZ. Treść tych decyzji urzędu jest jednoznaczna. Oznacza ona zgodę PWKZ na realizację prac przy wykonaniu i montażu kraty. Dr Marian Kwapiński nie określił przy tym pisemnie żadnych dodatkowych zaleceń. Treść pisemnych oświadczeń wydanych urzędowo przez PWKZ stanowiła dla Parafii jednoznaczną zgodę na realizację montażu. W ramach swoich działań konserwator wojewódzki uzgadnia planowane przez inwestorów działania. W gestii urzędu pozostaje wybór przyjętej procedury. W świetle ww. dokumentów PWKZ tekst red. Marka Górlikowskiego z 28 marca 2011 r. ukazuje sprawę w sposób nieprawdziwy. Autor łamie kodeks etyki dziennikarskiej insynuując działania, które nie miały miejsca i dopuszczając się nieuzasadnionego podważania dobrego imienia osób wymienionych w artykule. Fakt, iż M. Górlikowski przed opublikowaniem artykułu nie skonsultował sprawy z parafią świadczy o braku profesjonalizmu oraz niskim poziomie kultury dziennikarskiej. W związku z tym Parafia zwraca się do Redakcji Gazety Wyborczej Trójmiasto z prośbą o opublikowanie stosownego sprostowania. Ze względu na treści zawarte w tekście M. Górlikowskiego Parafia kieruje również apel o interwencję do Rady Etyki Mediów oraz do Wydawcy Gazety Wyborczej. Tomasz Korzeniowski Dyrektor Zbiorów Główny Konserwator Zabytków Bazyliki Mariackiej w Gdańsku" Źródło: Dziennik Pomorza Odpowiedz Link Zgłoś