Dodaj do ulubionych

Zniknął emblemat z symboliką masońską

IP: *.magtel.net.pl 24.05.04, 10:01
W życiu bym nie chciała żeby na moim budynku wisiały symbole masońskie.
Bardzo dobrze, że zostało to skute. A mieszkańcy mogą sobie zafundować coś innego.
Obserwuj wątek
    • Gość: Kordian W to miejsce mogą wmurować... IP: *.it-rem.net 24.05.04, 12:35
      ...płaskorzeźbę obecnego papieża. Zgodnie z polityką miasta "papież na kazdej
      ulicy". ;-)
      • Gość: xyz Re: Kordianowi z loży Kopernik... IP: *.wlan.pl 24.05.04, 14:54
        Nie wadzi ci patafianie symbol masoński, a przeszkadza papież?
        Puknij się swoją węgielnicą w czółko...
        • Gość: zyd i mason Re: Kordianowi z loży Kopernik... IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.05.04, 15:18
          Chyba strasznie smutno jest byc takim czlowiekiem, ktoremu przeszkadza wszystko
          co nie narodowe i nie katolickie i ktory swoja tepote i totalna ignorancje
          pokrywa buta i agresja. Lecz sie przyjacielu na nogi bo na glowe juz za
          pozno...
        • corzano Gdansk - muzeum ludowego katolicyzmu ;-) 28.05.04, 12:19
          > Nie wadzi ci patafianie symbol masoński, a przeszkadza papież?
          > Puknij się swoją węgielnicą w czółko...

          Podoba mi się twoja chrześcijańska postawa. :-)
          Trudno jednak nie zauważyć, ze Gdańsk zamienia się w miasto krzyży i papieży.
          Mi tam te w herbie wystarczą i nie rozumiem dlaczego pomazańcy biskupa o
          pseudonimie Stella Maris z takim upodobaniem uszczęścliwiają mieszkańców
          kolejnymi 'dziełami' z tego gatunku. Zabawne jest to, ze czesto popadają w
          typowo socjalistyczna gigantomanie.
    • Gość: wandal Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.gdynia.mm.pl 24.05.04, 12:43
      kolejne historyczne barbarzynstwo..
      • makary21 Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 24.05.04, 15:17
        Gość portalu: wandal napisał(a):

        > kolejne historyczne barbarzynstwo..
        zgadzam sie :((( jak mozna pozbawiac sie tego co historyczne? a co na to
        konserwator zabytkow?
    • Gość: Sabaoth Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.c-sam.se 24.05.04, 16:40
      Najlepiej świętą panienkę (z okienka). Te symbole to kawałek historii miasta i
      powinny być odtworzone.
    • Gość: Lidka Czarno widze... IP: *.cybernet.ch 24.05.04, 18:57
      !!!
    • doraa Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 24.05.04, 20:48
      Gość portalu: ira.do napisał(a):

      > W życiu bym nie chciała żeby na moim budynku wisiały symbole masońskie.
      > Bardzo dobrze, że zostało to skute. A mieszkańcy mogą sobie zafundować coś
      > innego

      Na swoim budynku możesz sobie wieszac co chcesz.
      Mysle, ze kawałki obtłuczonych lusterek będa korespondować ze stylem Twojej
      wypowiedzi....

      • lucy_z Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 24.05.04, 22:47
        doraa napisała:

        > Gość portalu: ira.do napisał(a):
        >
        > > W życiu bym nie chciała żeby na moim budynku wisiały symbole masońskie.
        > > Bardzo dobrze, że zostało to skute. A mieszkańcy mogą sobie zafundować coś
        >
        > > innego

        A ja w życiu nie widziałam takiego głupiego komentarza:(
        • lucy_z Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 24.05.04, 22:49
          Dorka, wybacz, że nieopacznie Twoje imię tam wyżej, w moim poście się
          dostało:))))
          • Gość: miki Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.04, 23:07
            Proponuje napis "manchatan" i glowke zaopatrzona w obfity koltun.
            • kalinowski11 Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 08:08
              Witam , to panowie redaktorzy z GW nie wiedzą , że ta ulica nazywała się
              wcześniej "Mireckiego" ? A "Czarna" znajduje się w okolicy nowego klubu "Żak" .
              Pozdrawiam !
              • zoppoter Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 08:11
                kalinowski11 napisał:

                > Witam , to panowie redaktorzy z GW nie wiedzą , że ta ulica nazywała się
                > wcześniej "Mireckiego" ? A "Czarna" znajduje się w okolicy nowego
                > klubu "Żak" .

                Zanim nazwano tę ulicę nazwiskiem Mireckiego ona była właśnie CZARNA.
                • kalinowski11 Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 08:17
                  Jak dawno temu to była "Czarna" ? Dla młodszych sensowniejszym stwierdzeniem
                  jest raczej "wcześniej ulica Mireckiego" .
                  Pozdrawiam .
                  • zoppoter Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 10:08
                    kalinowski11 napisał:

                    > Jak dawno temu to była "Czarna" ? Dla młodszych sensowniejszym stwierdzeniem
                    > jest raczej "wcześniej ulica Mireckiego" .

                    Nawet już za polskich czasów, z tego co wiem. Mirecki dostał tę ulice w ramach
                    urewolucyjniania wszystkiego w tym porąbanym kraju. Podobnie ulica
                    Dworcowa "uzyskała" wtedygodnego patrona nazwiskiem Marchlewski.

                    Nie uważam się za starego, ale jakoś Mirecki czy Marchlewski nie są dla mnie
                    godni takiego upamiętniania.
      • Gość: Otka Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.magtel.net.pl 25.05.04, 09:16
        Luki z historii...
        he he
    • zoppoter Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 08:09
      Gość portalu: ira.do napisał(a):

      > W życiu bym nie chciała żeby na moim budynku wisiały symbole masońskie.
      > Bardzo dobrze, że zostało to skute. A mieszkańcy mogą sobie zafundować coś
      > inne
      > go.


      Ciekawe, że wspólnocie nagle zaczęły przeszkadzać masońskie symbole (wcześniej
      pewnie nawet nie wiedzieli, co to jest, takie są uboczne skutki publikowania
      podobnych informacji...), ale zupełnie nie przeszkadza im brak wiekszości
      szybek w oknie klatki schodowej nad płaskorzeźbą. No chyba, że za chwilę
      wstawią tam jednoczęściowe plastikowe białe okno. Co byłoby dosyc typowym w
      Polsce unicestwianiem przeszłości.
      • Gość: obserwator Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.magtel.net.pl 25.05.04, 09:12
        Najważniejsze to mieć świdomość, tego co się wiesza.
        Ciekawe, czy mieszkańcy wiedzą, co to za symbole.
        Bo, jeżli wiedzą i jednak chcą powiesiś to ich sprawa.
        Ale jeżeli nie wiedzą.
        Ja osobiście chyba nie chciałabym mieszkać w domu pod wezwaniem masońskim z prostej przyczyny...
        • Gość: architekt lincz Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.gdynia.mm.pl 25.05.04, 09:27
          Gość portalu: obserwator napisał(a):
          > Najważniejsze to mieć świdomość, tego co się wiesza.
          > Bo, jeżli wiedzą i jednak chcą powiesiś to ich sprawa.
          --------------------------------------------------
          Najważniejsze to mieć świadomość tego, kogo się wiesza......
        • Gość: kuba Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.pmo.osk.pl / *.osk.pl 26.05.04, 17:02

          TZN. Z JAKIEJ TO PROSTEJ PRZYCZYNY??????????????

      • carollina Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 09:39
        zoppoter napisał:

        >
        > Ciekawe, że wspólnocie nagle zaczęły przeszkadzać masońskie symbole
        (wcześniej
        > pewnie nawet nie wiedzieli, co to jest, takie są uboczne skutki publikowania
        > podobnych informacji

        Czy z artykułu raczej wynika, że mieszkańcom wspólnoty przeszkadzał fakt, że
        kawałki płaskorzeźby spadały im na głowę, a nie, że były to symbole masońskie.
        • zoppoter Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 10:09
          carollina napisała:

          > Czy z artykułu raczej wynika, że mieszkańcom wspólnoty przeszkadzał fakt, że
          > kawałki płaskorzeźby spadały im na głowę, a nie, że były to symbole masońskie.

          Dobrze by było. Mam nadzieję, ze masz rację. Bo wtedy byłaby szansa na
          przywrócenie kamienicy oryginalnego wystroju.
          • carollina Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 10:19
            zoppoter napisał:

            > carollina napisała:
            >
            > > Czy z artykułu raczej wynika, że mieszkańcom wspólnoty przeszkadzał fakt,
            > że
            > > kawałki płaskorzeźby spadały im na głowę, a nie, że były to symbole masońs
            > kie.
            >
            > Dobrze by było. Mam nadzieję, ze masz rację. Bo wtedy byłaby szansa na
            > przywrócenie kamienicy oryginalnego wystroju.
            >
            I wydaje mi się, że tak właśnie jest. Mieszkańcy , jak rozumiem, mają zamiar
            odtworzyć emblemat, a na przeszkodzie stoją raczej kwestie finansowe niż
            światopoglądowe.
    • rispetto Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 25.05.04, 09:55
      A czy to odosobniony przypadek ???

      miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,49422,2090936.html
    • Gość: Jowita emblemat-sprawdzcie na ul.Partyzantow IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 25.05.04, 09:59
      Kiedys byl,czy jeszcze jest?
      • makary21 emblemat 25.05.04, 10:45
        mam nadzieje ze odbuduja. czasami mam wrazenia ze czesc najlepiej czułaby sie w
        blokach szano nudno i bez trawy
        pozdrawiam
    • Gość: o'sąd dorażny Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.gdynia.mm.pl 25.05.04, 11:40
      ..kiedyś nazywało się to sabotażem....
      • Gość: xyz Re: Czy musiały zniknąć symbole masońskie? IP: *.wlan.pl 25.05.04, 12:38
        W Toruniu przy ul. Łaziennej 18 (stare miasto) stoi budynek, w którym przez
        ponad 100 lat funkcjonowała loża masońska. Na elewacji istnieją do dzisiaj
        pięknnie wyrzeźbione insygnia masońskie: Cyrkle, kielnie, węgielnice, czaszki
        itp. I jakoś nikt tego nie niszczy mimo, że mieści się tam... kuria biskupia.

        Właśnie sobie myślę teraz o tych, którzy kołtuństwo mieszają z religią.
        • castorp I bardzo dobrze, że zniknęły 25.05.04, 13:04
          O szkodliwym wpływie masonerii na życie narodowe i społeczne napisano już wiele
          traktatów naukowych i politycznych. Tylko wspomnę, iż to dzięki właśnie
          masonerii mamy dziś to co mamy (upadek monarchii w większości państw
          europejskich, legalne uśmiercanie nienarodzonych dzieci, niedługo legalną
          eutanazję, tolerancję zamiast penalizacji dla pederastów, a w niektórych
          krajach nawet zrównanie związków homoseksualnych z małżeństwami sakramentalnymi
          czy – o zgrozo – prawo do adopcji przez nie dzieci). Masoneria zawsze była w
          awangardzie wszelkiego rodzaju paskudztwa, w tym zwłaszcza postępu społecznego
          i socjalizmu. Masoneria zawsze była za sekularyzacją państw, za spychaniem na
          margines religii i kościoła. Krzewiła we wszystkich aspektach życia narodowego
          szkodliwe, postępowe , rewolucyjne, lewicowe i kosmopolityczne poglądy.
          Usuwanie jej symboli z naszych ulic gdańskich mnie osobiście tylko cieszy. A w
          tamtym miejscu, pod owym oknem, proponuję zamieścić płaskorzeźbę z wizerunkiem
          Najświętszej Maryi Panny, której widok zawsze raduje serca i oczy ludu bożego.
          • Gość: manna tomka Re: I bardzo dobrze, że zniknęły IP: *.gdynia.mm.pl 25.05.04, 13:23
            CASTORP
            pierwotny tytuł "Hans Castorp w Sopocie. Zaginiony rozdział 'Czarodziejskiej
            Góry' "
          • makary21 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 25.05.04, 14:21
            To raczej chyba kwestia historii a nie pogladow. masonieria czy to sie podba
            komus czy nie byla. tak samo jak nie rozumiem czemu odbiera sie tytuły
            honorowego obywatela np Hitlerowi Stalinowi czy innym . To ze im nadano te
            tytuły to znak historii i nauka dla innych zeby nie szastac politycznie czyms
            co moze byc wazne
            • Gość: capisko Re: I bardzo dobrze, że zniknęły IP: *.gdynia.mm.pl 25.05.04, 14:28
              ale by móc to kapować, trza mieć wyższe salonowe obtrzaskanie...ludy
              barbarzynskie zawszeć niszczyli wszyćko co dla nich było niezrozumiałe..
            • castorp Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 25.05.04, 15:01
              Obalanie pomników, niszczenie niektórych śladów z przeszłości to też będzie
              kiedyś historia, choć teraz wydawać się może tylko doraźną polityką.
              Co jest złym lub złym się tylko wydaje, nie dziwne, że przeszłością w niepamięć
              odchodzącą (nie historią godną pamiętania) się staje.
              Czyż my współcześni mamy upamiętniać czyny zbrodnicze masonów w czasie
              rewolucji francuskiej albo kultywować pamięć o zaszczytach, którymi pochlebcy
              obsypywali hojnie Hitlera, Stalina lub ich paladynów.
              To tak jakby mieć pretensje do odrodzonej po zaborach Polski, że w Poznaniu
              obalała pomniki hakatystów, a w Warszawie Murawiowa, albo mieć żal do Rzymu, iż
              zburzył Kartaginę i zniszczył punickie świątynie, do Watykanu, że zniszczały
              starożytne posągi Nerona, , do Turków, iż zamienili Haga Sophię na meczet po
              zdobyciu Konstantynopola. A może według was w Bukareszcie do dziś powinien stać
              na centralnym placu pomnik Causescu.
              • Gość: śladowy intelelekt Re: I bardzo dobrze, że zniknęły IP: *.gdynia.mm.pl 25.05.04, 15:19
                A może według was w Bukareszcie do dziś powinien stać
                > na centralnym placu pomnik Causescu.
                ----------------------------------------------
                jako żywo tak..
                nie niszczy się śladów kultury materialnej....świat winien być dokumentarną
                fotografią wszystkich zdarzeń, nawet tych najbardziej nikczemnych.. a kto
                rozstrzygnie co nikczemne ? polityczna koniunktura !? zapotrzebowanie społeczne-
                czytaj tłuszczy..!? fundamentalizmy religijne!? pseudopatriotyzm!? etc.,etc.,...
                • Gość: miki Re: I bardzo dobrze, że zniknęły IP: *.dip.t-dialin.net 25.05.04, 18:31
                  W zadnym przypadku nie powinno sie niszczyc.W szczegolnych przypadkach
                  przenosic do lapidarium.Do tego to wymyslono i funkcjonuje.Przynajmniej w miare
                  cywilizowanych krajach.
              • jacek.69 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 25.05.04, 23:45
                Ciekawe na ile Ty znasz historię, że nie wiesz, iż do upadku Konstantynopola
                (będącego ongiś miastem chrześcijańskim) przyczyniły się krucjaty zwoływane
                przez papieża!?! Poza tym, czy znasz osobiscie jakiegoś masona, który uczynił
                Ci bezpośrednio krzywdę? Na tej samej zasadzie można nienawidzieć Żydów (za to,
                że ukrzyżowali Chrystusa), a nie widzieć w życiu Żyda na oczy. pomyśl nad tym,
                zanim kogoś będziesz w ten sposób oceniać. Poczytaj trochę literatury, rozszerz
                swój światopogląd.
                • makary21 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 26.05.04, 13:55
                  Chym w Frankentalu (obok Frankfurtu nad Menem) staja na cemtarzu pomniki. Jeden
                  upamietnia Niemcow ktorzy zgineli w wojnie z Francja a drugi Francozow
                  poległych w wojnie z Niemcami. I nikt nie burzy. Pamioetac nalezy a pomniki i
                  namacalne rzeczy najlepiej o tym przypominaja bo ... poprosu je widac. Co z
                  oczu to i z serca mowi powiedzenie. Nie nawołuje do czczenia zbrodniarzy, ale
                  nawołuje nie cenzurujmy historii. To było i tego sie nie zmieni. czy sie to
                  komus podoba czy nie . jak pisłem moze być to wspaniała nauka dla nas i
                  przyszłych pokoleń. Niemcy w wiekszosci nie widzieli obozow zagłady i tego co
                  tam sie działo (nawet na filmach) i efekt jest niestey powoli widoczny
                  neofaszyzm sie odradza.
                  • castorp Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 26.05.04, 14:29
                    Może w imię zachowywania dziedzictwa historycznego np. w Niemczech po II
                    wojnie światowej miały pozostać pomniki Hitlera, narodowo-socjalistyczna
                    symbolika obecna w miejscach publicznych, choćby ornamenty ozdabiające np.
                    gmachy państwowe III Rzeszy (swastyki, popiersia hitlerowskich dostojników
                    itp.).

                    To bzdury (inspirowane tzw. polityczną poprawnością), co pisze większość z was.
                    • makary21 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 27.05.04, 13:38
                      castorp napisał:

                      > Może w imię zachowywania dziedzictwa historycznego np. w Niemczech po II
                      > wojnie światowej miały pozostać pomniki Hitlera, narodowo-socjalistyczna
                      > symbolika obecna w miejscach publicznych, choćby ornamenty ozdabiające np.
                      > gmachy państwowe III Rzeszy (swastyki, popiersia hitlerowskich dostojników
                      > itp.).
                      >
                      > To bzdury (inspirowane tzw. polityczną poprawnością), co pisze większość z
                      was.
                      chyba nie wiesz co to olityczna poprawnosc. nie mowie ze nalezalo chwalic
                      Hitlera, ale naprzyklad kolo jego pomnika umniescic tablice wyjasniajac jego
                      biografie. bybloby to napewno bardziej pouczajace niz zburzenie pomnikow.


                      • castorp Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 27.05.04, 14:22
                        Wiesz co, Ty sobie sam na czole zawieś tablicę wyjaśniającą, żeś jest pacan(do
                        wiadomości wyłącznie tych, którzy nie widza tego na pierwszy rzut oka) i to bez
                        konieczności umieszczania na niej całej swej biografii.
                        Pomnik stawia się po to, by kogoś uczcić, upamiętnić, uhonorować, wyróżnić.
                        Pomnik to symbol.
                        Lecz symbolem także jest akt obalenia pomnika, przez który to akt wyraża się
                        dezaprobatę, potępienie, wrogość, niechęć do danej osoby lub idei, którą on
                        reprezentuje.
                        Żadna tablica przy pomniku Hitlera nie zmieniłaby faktu, że pomnik ów byłby
                        laurką dla jego osoby. Na pewno zawsze leżałyby pod nim świeże kwiatki o
                        niemieckich neonazistów, dumnych ze swojego wodza i jego dokonań.
                        • Gość: barbarzynca Re: I bardzo dobrze, że zniknęły IP: *.gdynia.mm.pl 27.05.04, 14:38
                          castorp napisał:
                          Pomnik stawia się po to, by kogoś uczcić, upamiętnić, uhonorować, wyróżnić.
                          Pomnik to symbol.
                          --------------------------------------------------------
                          ..pomnik jest symbolem niedoskonalosci rozumu ludzkiego...stawianie pomnikow
                          jest obyczajem barbarzynskim uwłaczajacym ludzkiemu rozumowi . wielokrotnie
                          pisalem o tym na forum...na tym forum..
                        • makary21 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 27.05.04, 14:55
                          castorp napisał:

                          > Wiesz co, Ty sobie sam na czole zawieś tablicę wyjaśniającą, żeś jest pacan
                          (do
                          > wiadomości wyłącznie tych, którzy nie widza tego na pierwszy rzut oka) i to
                          bez
                          >
                          > konieczności umieszczania na niej całej swej biografii.
                          bez komantarza.



                          > Pomnik stawia się po to, by kogoś uczcić, upamiętnić, uhonorować, wyróżnić.
                          > Pomnik to symbol.
                          > Lecz symbolem także jest akt obalenia pomnika, przez który to akt wyraża się
                          > dezaprobatę, potępienie, wrogość, niechęć do danej osoby lub idei, którą on
                          > reprezentuje.

                          owszem potepienie,chwilowa złość. w 1989 roku pewnie ludzie burzyliby pomnki
                          Gierka a obecnie... proste... pomnik jest pomnikiem mozna postawić inny
                          symolizujący to co chce powiedzieć druga strona.,


                          > Żadna tablica przy pomniku Hitlera nie zmieniłaby faktu, że pomnik ów byłby
                          > laurką dla jego osoby. Na pewno zawsze leżałyby pod nim świeże kwiatki o
                          > niemieckich neonazistów, dumnych ze swojego wodza i jego dokonań.
                          no coz neonazisci i tak skladają kwiatki swojemu wodzowi. obecnie czesc z nich
                          nawet nie wie do jakich tragedi nawet w wlasnym kraju ten czlowiek doprowadzil.
                          wlasnie dlatego ze sa osoby na sile probujace wyzucic go na margines historii.
                          Gdyby mial pomnik paradkosalnie to brzmy ale jednka trzeba by bylo mowic o jego
                          czynach. tych złych również siła by sie to nazucalo.


                      • pumeks Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 27.05.04, 16:28
                        makary21 napisał:

                        > chyba nie wiesz co to olityczna poprawnosc. nie mowie ze nalezalo chwalic
                        > Hitlera, ale naprzyklad kolo jego pomnika umniescic tablice wyjasniajac jego
                        > biografie. bybloby to napewno bardziej pouczajace niz zburzenie pomnikow.

                        O ile widziałem w TV, to zwariowani na punkcie politycznej poprawności
                        Amerykanie natychmiast po wkroczeniu do Bagdadu zaczęli burzyć pomniki...
                        • Gość: US pogarda Re: I bardzo dobrze, że zniknęły IP: *.gdynia.mm.pl 27.05.04, 16:41
                          pumeks napisał:
                          Amerykanie natychmiast po wkroczeniu do Bagdadu zaczęli burzyć pomniki...
                          -----------------------------------------
                          ..to był wymóg nie tylko psychologicznej strategii..konieczny, choć
                          barbarzynski...yankesi zawsze mieli w pogardzie tzw. reszte swiata...
                          • makary21 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 27.05.04, 17:14
                            Gość portalu: US pogarda napisał(a):

                            > pumeks napisał:
                            > Amerykanie natychmiast po wkroczeniu do Bagdadu zaczęli burzyć pomniki...
                            > -----------------------------------------
                            > ..to był wymóg nie tylko psychologicznej strategii..konieczny, choć
                            > barbarzynski...yankesi zawsze mieli w pogardzie tzw. reszte swiata...
                            nie kwestia poprawnosci politycznej a umiejetnosci postawienia siebie w obliczu
                            prawdy historycznej. AMerykanie chyba nie chcieli aby w oczy icch bodły pomniki
                            człowieka ktorego uznawali najpierw za sojusznika a potem dziwnie za wroga.
                            Mozna sie tylko domyslac czemu
                            umiejmy stawicz czola bledom i wypaczeniom historii a nie zachowujmy sie tak
                            jakgdyby ich nie bylo
                        • castorp Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 28.05.04, 11:41
                          Na polityczną poprawność chorują amerykańskie elity polityczne i intelektualne
                          (politycy, dziennikarze, pisarze, artyści, wykładowcy uniwersyteccy, cały
                          ten „fucked Hollywood” itp.), a nie prości US -żołdacy – którzy poddani
                          wyrafinowanej indoktrynacji – z pasją i ochotą obalali pomnik Sadama w
                          Bagdadzie.
                          Torturowanie więźniów irackich to też nie przejaw poprawności politycznej, ale
                          całkiem zrozumiała i co najważniejsze najskuteczniejsza pragmatyka postępowania
                          z więźniami, z których trzeba wycisnąć cenne informacje operacyjne. Praktyka
                          znana, stosowana i sprawdzona od wieków.
                          Natomiast święte oburzenie w USA, fałszywe potępienie, przeprosiny, kajanie się
                          i wyrazy ubolewania to nic innego jak tylko przejaw z jednej strony
                          amerykańskiej obłudy a la pic na wodę (na potrzeby tzw. opinii publicznej) i z
                          drugiej strony – amerykańskiej poprawności politycznej (bo tak wypada).
                          Zwykły, szczery Amerykanin o pucułowatej gębie, zadbanych zębach i
                          wytrzeszczonych oczach, nie zarażony polityczną poprawnością (wręcz ją
                          gardzący), która ogląda w prasie czy w TV zdjęcia torturowanych „terrorystów”,
                          siedząc sobie wygodnie na swojej grubej dupie wcisnięty w wygodną kanapę,
                          wpieprzając przy tym garściami popcorn, myśli sobie w duchy: „a dobrze im tak,
                          arabskim skurw... Nie cackać się z nimi!”.
                          Taka jest prawda.
                          • makary21 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 28.05.04, 13:07
                            castorp napisał:

                            > Na polityczną poprawność chorują amerykańskie elity polityczne i intelektualne
                            > (politycy, dziennikarze, pisarze, artyści, wykładowcy uniwersyteccy, cały
                            > ten „fucked Hollywood” itp.), a nie prości US -żołdacy – któr
                            > zy poddani
                            > wyrafinowanej indoktrynacji – z pasją i ochotą obalali pomnik Sadama w
                            > Bagdadzie.
                            > Torturowanie więźniów irackich to też nie przejaw poprawności politycznej, ale
                            > całkiem zrozumiała i co najważniejsze najskuteczniejsza pragmatyka postępowania
                            >
                            > z więźniami, z których trzeba wycisnąć cenne informacje operacyjne. Praktyka
                            > znana, stosowana i sprawdzona od wieków.
                            > Natomiast święte oburzenie w USA, fałszywe potępienie, przeprosiny, kajanie się
                            >
                            > i wyrazy ubolewania to nic innego jak tylko przejaw z jednej strony
                            > amerykańskiej obłudy a la pic na wodę (na potrzeby tzw. opinii publicznej) i z
                            >
                            > drugiej strony – amerykańskiej poprawności politycznej (bo tak wypada).
                            > Zwykły, szczery Amerykanin o pucułowatej gębie, zadbanych zębach i
                            > wytrzeszczonych oczach, nie zarażony polityczną poprawnością (wręcz ją
                            > gardzący), która ogląda w prasie czy w TV zdjęcia torturowanych „terrorys
                            > tów”,
                            > siedząc sobie wygodnie na swojej grubej dupie wcisnięty w wygodną kanapę,
                            > wpieprzając przy tym garściami popcorn, myśli sobie w duchy: „a dobrze im
                            > tak,
                            > arabskim skurw... Nie cackać się z nimi!”.
                            > Taka jest prawda.
                            >
                            >
                            no coz i zgodnie z tym mamy obalac pomniki bo paru ludziom sie cops zachcialo bo
                            sa nierozgarnieci. Proponuje aby tak sie nie opburzali kiedy kolejny samolot
                            zaparkuje w jakim wierzowcu poniewaz.... to bedzie obalenie pomnika "zgnilego
                            zapyzialego zachodu" wlasnie do takiego eskalacji konfliktu prowadzi takie
                            myslenie jak twoje . ja obale twoj pomnik ty obalisz moj. W Macedonii czesc
                            mzczyz nie moze wyjsc z domu poniewaz jest weedeta.
                            pozdrwaiam takie sposobymslenia:>>>>
                            • castorp Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 28.05.04, 13:52
                              Z tego powodu, że w Macedonii paru moczymordów nie może wyjść na ulicę z domu,
                              nie będziemy zmieniali zasad, którym cywilizowany świat hołduje od wieków.
                              A Macedońcy niech siedzą w domu na d..., może ich małżonki i rodziny będą miały
                              z tego jakiś pożytek.
                              A tak siedzieliby w zadymionych kafejkach, opróżniali butelkę po butelce
                              znakomitego wina, z którego produkcji słyną przecież słoneczne Bałkany
                              (notabene szkoda takiego wybornego trunku na ich chamskie gardła) i
                              politykierowali po próżnicy.
                              Lepiej dla nich samych i dla wszystkich będzie, jak posiedzą sobie w domu,
                              nawet podszyci strachem, dzieci przypilnują, kobiecie w gospodarstwie pomogą. A
                              i może populacja bałkańska, zmniejszona nieco wskutek wojen po rozpadzie
                              Jugosławii, choć trochę się reprodukuje.
                              • makary21 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 28.05.04, 14:51
                                castorp napisał:

                                > Z tego powodu, że w Macedonii paru moczymordów nie może wyjść na ulicę z
                                domu,
                                > nie będziemy zmieniali zasad, którym cywilizowany świat hołduje od wieków.
                                > A Macedońcy niech siedzą w domu na d..., może ich małżonki i rodziny będą
                                miały
                                >
                                > z tego jakiś pożytek.
                                > A tak siedzieliby w zadymionych kafejkach, opróżniali butelkę po butelce
                                > znakomitego wina, z którego produkcji słyną przecież słoneczne Bałkany
                                > (notabene szkoda takiego wybornego trunku na ich chamskie gardła) i
                                > politykierowali po próżnicy.
                                > Lepiej dla nich samych i dla wszystkich będzie, jak posiedzą sobie w domu,
                                > nawet podszyci strachem, dzieci przypilnują, kobiecie w gospodarstwie pomogą.
                                A
                                >
                                > i może populacja bałkańska, zmniejszona nieco wskutek wojen po rozpadzie
                                > Jugosławii, choć trochę się reprodukuje.
                                >
                                mim cos napiszesz to najpiew poczytaj nieco na ten temat. siedza w domu
                                poniewaz zemsta rodzinna nie pozwala im na wyjscie z domu. narod biednieje
                                poniewaz tylko kobiety moga pracowac (ewentualnie dzieci) no ale jezeli to dla
                                ciebie jest dobrze... tak wiec pija tyle ze w domu i proznuja. moze i populacja
                                sie zwiekszy z tym ze dzieci trzeba ubrac wyzywic opac itd. ciekawe czy
                                bedziesz taki chetny do pomocy humanitarnej dla nich, bo powidz mi jak kobieta
                                w ciazy i jej co ajwyzej 15 letnie dziecko ma utrzymac rodzine (od 16 roku
                                zycia chlopak jest traktowany jak mezczyna i podlega wendecie.)
                                • castorp Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 31.05.04, 13:46
                                  Ach, jakie biedne Macedońce. Zgoda, urońmy nad ich pożałowania godnym losem
                                  kilka gorących łez współczucia i troski, a z ich pożałowania godnego losu
                                  wysnujmy właściwe wnioski i nauki, zjednoczeni w bólu i współczuciu z nimi
                                  stwórzmy rozwiązania uniwersalne dla całej ludzkości: zniszczmy stary świat:
                                  niesprawiedliwy, nietolerancyjny, pełen okrutnych wojen, obalmy zmurszały
                                  porządek społeczny i ład międzynarodowy, walczmy z ciemnotą i ksenofobią,
                                  budujmy lepsze jutro dla całej rodziny ludzkiej.
                                  Ale to dopiero możliwe jest (a nawet pewne) w przyszłość, wprawdzie
                                  niedalekiej, ale jednak w przyszłości.
                                  A na razie biednym Macedońcom wyślijmy Ochojską z pomocą humanitarną.
                                  Bo ja osobiście jakoś się nie kwapię do wyjazdu z taką pomocą i nawet nie widzę
                                  żadnej potrzeby, ani nie poczuwam się do obowiązku (nawet w najmniejszym
                                  stopniu), bym komukolwiek w czymkolwiek pomagać i rozwiązywać jego problemy, po
                                  pierwsze w ogóle nie proszony, a po drugie – za friko.
                                  Ale cała ta dyskusja ma coraz mniej wspólnego z pożytecznym bądź co bądź
                                  usunięciem symboliki masońskiej z jednego z budynków w Gdańsku.

                                  p.s. Tak na marginesie, skoro siedzą w domu (nie wychodzą ze strachu na ulicę)
                                  i piją, to skąd, u licha, biorą wino? Albo robią sami z zapasów nagromadzonych
                                  wcześniej (co oznacza, że prędzej czy później, przestaną pić, bo się zapasy
                                  wyczerpią i nie będą mieć pędzić z czego) albo to ich nadobne małżonki kupują
                                  im i przynoszą do domu winko.
                                  Proponuje wystosować apel do kobiet macedońskich o następującej treści:
                                  „Postępowe kobiety Byłej Jugosłowiańskiej Republiki Macedonii, wzywamy Was,
                                  abyście swoim zastraszonym ojcom, mężom, konkubentom i synom nie przynosiły
                                  alkoholu do domu. Postępowa ludzkość już idzie Wam i Waszym chłopom na odsiecz.
                                  Lecz póki co nie rozpijajcie ich. Nie wydawajcie ciężko zarobionych przez
                                  siebie pieniędzy na wino i inne trunki”.
                                  • makary21 Re: I bardzo dobrze, że zniknęły 31.05.04, 17:49
                                    Castorp zastanow sie jaka nauka jest dla nas z tej sytuacji a nie dyaguj kogo
                                    gdzie wyslac albo kto za co pije. o drugie wychodza ale wiesz poczytaj na ten
                                    temat nim cos powiesz
                                    pozdrawiam
                • castorp Konstantynopol 26.05.04, 14:27
                  Konstantynopol upadł nie z powodu papiestwa czy krucjat, ale agresywnych dążeń
                  Turków do opanowania terytoriów europejskich. Przyczynami jego upadku były:
                  słabość samego Konstantynopola (wyniszczonego najazdami zewnętrznymi), jego
                  strategiczne położenie na granicy Europy i Azji, krążące legendy o jego
                  niezmierzonych bogactwach (budzące w całym ówczesnym świecie chrześcijańskim i
                  niechrześcijańskim żądzę opanowania i złupienia miasta), sułtańskie ambicje
                  polityczne, islamski ekspansjonizm itp. Winić można też sam Konstantynopol,
                  jego władcę, hierarchów prawosławnych i dyplomację konstantynopolitańską za to,
                  iż nie zdołała uzyskać pomocy od chrześcijańskiej Europy.

                  Poczytaj lepiej troszkę literatury fachowej. Za dużo czytasz podrzędnych gazet
                  i czasopism.
          • Gość: kuba Re: I bardzo dobrze, że zniknęły IP: *.pmo.osk.pl / *.osk.pl 26.05.04, 17:20

            proponuje Ci - OSZOLOMIE jeden - abys na jakis czas przestal sluchac RADYJA i
            ojca dyrektora z jego jedynie slusznymi pogladami!! :-)
            bo przeciez (jak ogolnie wiadomo) za wszystko co w swiecie zle odpowiedzialni
            sa ZYDZI i MASONI!! nie zapominajmy tez o CYKLISTACH!!!!!!!!! :-))

    • Gość: nokturn Re: Hass czyli nienawiść IP: *.gdynia.mm.pl 26.05.04, 16:37
      ....jeszcze w okresie „zimnej wojny” przejeżdżając przez Bardowick ( ot,
      minimiasteczko miedzy Hamburgiem i Lueneburgiem) , odwiedziłem miejscowy
      cmentarz.. ku mojemu zdziwieniu, ujrzałem niezwykle starannie utrzymane i
      ukwiecone kwatery naszych polskich żołnierzy i innych polaków.
      zdumiony ,zapytałem towarzyszącego mi niemca : cóż to za niewidzialna rączka
      dba o groby polaków ? zmieszany , uśmiechnął się skromnie i rzekł – to my,
      mieszkańcy Bardowick.. .w poświacie zachodzącego słońca, jego rude włosy zdały
      mi się białoczerwone.....
      • Gość: xyz Re: Noktun nie bądź taki skromny... IP: *.wlan.pl 26.05.04, 17:18
        Polak czy polak? Może Ty jesteś polak ja jestem Polakiem.
        • Gość: polacco capriccio Re: Noktun nie bądź taki skromny... IP: *.gdynia.mm.pl 26.05.04, 18:13
          Gość portalu: xyz napisał(a):
          Polak czy polak? Może Ty jesteś polak ja jestem Polakiem.
          --------------------------------------------------------------
          czyli rozdział w którym dowiadujemy się o roli szowinizmu w pisowni ...niemiec
          nie reagował..ot znowu cie inteligencją pobił...pieprzony Niemiec...
          dużemu POLAKOWI dobrego samopoczucia życzy mały polak...
          • Gość: miki Re: Noktun nie bądź taki skromny... IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.04, 22:08
            Ciekawe.Ilu z tych wielkopolakow wie kto to taki ten obmierzly mason.Ilu z nich
            odroznia symbole wolnomularskie od smboli rzemieslnikow ktorzy dosc chetnie
            umieszczali na budynkach swoje symbole.Ktora(y) odroznia kielnie-symbol
            murarska od wolnomularskiej.
            W Berlinie znajduje sie piekny,perfekcyjnie zadbany cmentarz lotnikow Wspoloty
            Brytyjskiej ktorzy zgineli kiedy bombardowali Berlin.Sa tam rowniez groby
            siedmiu Polakow,zalogi zestrzelonego Polskiego bombowca.
            • Gość: xyz Re: Noktun nie bądź taki skromny... IP: *.wlan.pl 29.05.04, 19:09
              Nnie obrażaj mnie. Być Polakiem to brzmi dumnie. Wiem nie tylko trochę, ale
              dużo na temat masonerii. Niech spadają do Francji albo Anglii. Nic too po nich
              w Polsce.
              • grail Re: Noktun nie bądź taki skromny... 29.05.04, 19:19
                Jasne xyz... jasne....
                sieg heil!!! i bić wszystkich obcych...
              • Gość: chrząszcz Re: Noktun nie bądź taki skromny... IP: *.gdynia.mm.pl 29.05.04, 19:26
                Gość portalu: xyz napisał(a):

                > ... Być Polakiem to brzmi dumnie. ...
                ----------------------------------------------
                ..moze i brzmi...tylko co z tego....
                pozdr.,
                polak mały ,ktory w trzcinie brzmi dumnie
    • grail Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską 27.05.04, 23:54
      "W życiu bym nie chciała żeby na moim budynku wisiały symbole masońskie."

      To nie wieszaj ich na SWOIM budynku. A do czasu, kiedy nie będziesz miała aktu
      własności trzymaj swoją dulszczyznę u siebie w mieszkaniu.
      (Pomijając już kwestię, czy to są symbole masońskie, czy cechowe)
    • Gość: szpadel Re: Znikn?ł emblemat z symbolik? masońsk? IP: *.ipt.aol.com 31.05.04, 16:56
      Loża Masońska to jakby izba rzmi?lnicza i nie ma nic wspólnego z
      religiš,chyba tylko to,że religia składajšca się z dwuleworęcznego
      kleru potrzebuje utalentowanych ršk do pracy,a loże masońskie to jakby
      prymitywne zwišzki zawodowe,czyli możnaby wnioskować,że gdańscy Masoni
      to w pewnym sensie ojcowie ducha gdańskiej Solidarno?ci.
      • Gość: szpadel Re: Znikn?ł emblemat z symbolik? masońsk? IP: *.ipt.aol.com 01.06.04, 17:26
        Wielu w dniu dzisiejszym zapewne nie zgodziłoby się z
        ideami masońskimi,a szczegulnie religijnym fundamentalizmem,
        który przy?wiecał masońskim lożš zapewniajšc tym
        samym strefę bezpieczeństwa przed nadmiernym wpływem
        oficjałów z powszechnych religii.Trzeba pamiętać,że
        w tamtych czasach to byli bardzo postępowi ludzie w odniesieniu do
        za?niedziałego Krk lub Ko?cioła ewangielickiego.
        Kilku amerykańskich prezydentów było masonami,włšczajšc Washingtona.
    • Gość: asd Re: Zniknął emblemat z symboliką masońską IP: *.prox.pl / 213.25.15.* 15.07.04, 17:29
      forumsnk.xt.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka