Jechałem z Gdanska....

IP: 195.117.150.* 07.03.02, 10:37
w nowym przekroju drapiezny tekst stasiuka o polsce smieciem stojacej...wyjal
mi temat z ust, trasa rumia-gdynia glowna to co rusz dzikie wysypiska, niezbyt
malownicze, niezbyt estetyczne....kto moze cos z tym zrobic???
    • petelka Re: Jechałem z Gdanska.... 07.03.02, 10:56
      Witaj aCH! Boję się, że nikt nie może nic z tym zrobić dopóki generalnie nie
      podniesiemy kultury naszego zachowania się. Mnie osobiście najbardziej boli
      zaśmiecanie lasów. Bo wyobraź sobie: idziesz ślicznym, zielonym lasem, dookoła
      drzewka szumią, ptaszki świergolą, no jednym słowem idylla, a tutaj nagle
      pojawia się olbrzymie wysypisko śmieci. Okropność! Albo idziesz jw. i w pewnym
      momencie już wiesz na pewno, że zbliżasz się do "cywilizacji". Po czym to
      poznajesz? Oczywiście po pojawiających się przy drodze opakowaniach po
      chipsach, batonikach, pustych puszkach piwa itp. Tak jakby ciężko było schować
      ten papier czy puszkę do torby, kieszeni i wrzucić do śmietnika. Czy tak musi
      być???
      • lucy_z Re: Jechałem z Gdanska.... 08.03.02, 11:04
        petelka napisał(a):

        Tak jakby ciężko było schować
        > ten papier czy puszkę do torby, kieszeni i wrzucić do śmietnika. Czy tak musi
        > być???

        Dwa dni temu jechałam tu pociągiem i też to mi się rzuciło w oczy!!!!! Stosy
        śmieci przy torach, jakiś gruz, złom. Okropność!!!!!!!!
        • troy-der-1 Re: Jechałem z Gdanska.... 03.04.02, 00:14
          no comments
    • Gość: les1 Re: Jechałem z Gdanska.... IP: *.mweb.co.za 04.04.02, 01:04
      Bylem 3-tyg. temu w Lagos... identycznie. Dzisiaj jestem w Lusace....to samo!
      W Czerwcu bede w Polsce....co nowego?
      Przeciez, podobno jestesmy lepsi od nich pod kazdym wzgledem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja