Gość: goś IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.12, 13:22 ktoś tu coś nie najlepiej zaplanował.. To po co aż takie Centrum, gdy nie ma funduszy na leczenie? A po co rozwiązano klinikę chirurgii urazowej? Żeby roztrwonić potencjał? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jaca nie ma kasy na leczenie bo zabrali ja lekarze IP: *.swietojanska.net 27.03.12, 16:09 no im sie nigdy zle nie dzialo i dziac nie bedzie, i nawet jakby zarabiali 100k miesiecznie to i tak obskakiwaliby jeszcze ze dwa prywatne gabinety. ja to znam, panie ja musze pracowac, cza curce panie pomoc... nie ma letko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sw.Patryk Re: CMI: mogą leczyć więcej pacjentów, ale nie ma IP: *.as43234.net 27.03.12, 21:21 Akurat to nie byla ani chirurgia ,ani urazowa ,tylko proteza chirurgii , bo blad tkwil w zalozeniu i obsadzie kierownika przed wielu laty . Jak chirurg ( lepszy , gorszy ale zawsze ) plastyczny mogl stworzyc zreby chirurgii urazowej . Czysty absurd. I taka tez byla ta instytucja. Ale istotnie , tworzac tak nowoczesny szpital powinno sie miec zapewnione srodki na dzialalnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania K. rektor protektor IP: *.play-internet.pl 27.03.12, 21:56 To całe CMI rozbija się o symbol obecnego rektorowania i sedno patologii tkwiącej w szpitalach klinicznych, kacyków lokalnych i zachłanności - czyli o patologiczną klinikę neurochirurgii... A ponadto system kontraktowania bez konkursów, władza totalna rektora, bałagan. Do elektorów rektora- skoro macie wybór z jednego kandydata, to co macie do stracenia- zawetujcie. Chociaż dacie panu Januszowi do myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcozio tak to jest, jak kasa nie idzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.12, 01:11 za pacjetem, a do NFZ, ktory to wyplca, tyle, ze nie oplaca sie leczyc Odpowiedz Link Zgłoś
dede_222 CMI: mogą leczyć więcej pacjentów, ale nie mają... 28.03.12, 18:42 Centrum urazowe, jako twór międzyoddziałowy nie posiada wyodrębnionego kontraktu - procedury są finansowane z kwot dla poszczególnych oddziałów. Zwykłe wciskanie kitu - nie mogło się skończyć coś, czego w ogóle nie było. Odpowiedz Link Zgłoś