Dodaj do ulubionych

Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo

IP: *.metrolink.pl 25.05.12, 19:46
chyba ojca tego dzieciaka kopnął prąd w głowę - 12 Volt, a ten oszołom mówi, że na szczęście matka i dziecko nie zginęli. karnetu nie chce, ale już kombinuje z papugą jakby tu wyłudzić od zoo kasę za rzekome szkody moralne. policja, pogotowie, szpital dwudniowy, kto zapłaci za cały ten cyrk ja się pytam? mam nadzieję, że pan paweł, co urządza sobie takie zabawy na koszt państwa... masakra.
Obserwuj wątek
    • Gość: R Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.ip.jarsat.pl 25.05.12, 20:08
      a Dlaczego tatuś nie pilnował dziecka ?
      Totalny pieniacz i oszołom !!!!!!
      Szkoda, że Policja nie sprawdziła czy to nie on " gwizdnął" to gniazdko elektyczne.....
      • Gość: Budyń Nieudacznik Zabezpieczony materiał z monitoringu ZOO IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.12, 23:42
        Na szczęście dyrektor ZOO był na tyle przytomny by zabezpieczyć nagranie ze zdarzenia. Dzieciaka i matkę widać w drugim planie za ogrodzeniem. www.youtube.com/watch?v=zqjtz3rEPG0
        • Gość: kaja Re: Zabezpieczony materiał z monitoringu ZOO IP: *.adsl.inetia.pl 03.06.12, 06:46
          dobre
    • Gość: hildebrant Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.play-internet.pl 25.05.12, 20:14
      Przesada ewidentna, najłagodniej rzecz ujmując, ze strony rodziców. Och, straszne, chłopak dostał łyżeczkę neospasminy!

      Z drugiej jednak strony nie bardzo wierzę w te 12 woltów. Wystarczy dotknąć obydwu biegunów naładowanego akumulatora samochodowego, by stwierdzić, że prąd o napięciu 12 woltów nie jest w ogóle odczuwalny, czyli nie "kopie". Przypuszczam, że przewody elektrycznego pastucha są pod napięciem 40-50 woltów: uderzenie jest wtedy odczuwalne, ale nie zagraża zdrowiu.
      • Gość: Casparus Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 21:17
        W akumulatorach jest prąd stały, zaś w pastuchach zmienny, stąd pewnie kopnięcie przy maksymalnej wartości napięcia.
        • bronimir Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim 26.05.12, 20:15
          Tak, w takich instalacjach są okresowe piki napięcia, zwierzęta uczą się nie zbliżać do siatki i nie zagrażają ludziom. Ludzie niestety są odporni na wiedzę i biegają do prokuratorów.
      • Gość: newton hildebrant IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.12, 21:31
        hildebrant przypuszczam że rodzice Cię nie planowali a na bank do szkoły nie posyłali ;p .
      • lehoo Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim 26.05.12, 10:49
        Zacznijmy od zasady działania pastucha elektrycznego. Jest w nim przetwornica napięcia stałego (12 V) na krótkotrwałe impulsy o napięciu ponad 1 kV. Czas trwania impulsu jest znacznie krótszy od przerwy między impulsami. Podziwiam spryt w tłumaczeniu Zoo, które podało tylko napięcie zasilania urządzenia, przez co udało się dyskusję sprowadzić do rozważań, czy źródło o napięciu 12 V jest w stanie doprowadzić do przepływu przez ciało ludzie prądu o skutkach szkodliwych lub śmiertelnych dla organizmu. To w oczywisty sposób jest niemożliwe, z uwagi na właściwości ciała ludzkiego, jako przewodnika prądu. Maksymalne napięcie bezpieczne ma wartość 48 V, więc jest 4 razy wyższe od naszego hipotetycznego źródła prądu rażenia. Do komentarzy w których natężenie prądu jest w nagminny sposób mylone z mocą czy napięciem odnosić się zamiaru nie mam, bo mi na to szkoda czasu.
        • Gość: MS Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.204.124.138.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.05.12, 13:37
          A gdzie wyczytałeś, że ten przewód był ZA przetwornicą? Dyrektor ZOO mówił o zasilaniu pastucha napięciem 12V - i wszystko się zgadza. Przetwornice pastuchów na ogół są zasilane napięciem stałym 12V. A gdyby nawet był to przewód za przetwornicą? Widzisz jakieś niebezpieczeństwo? Fakt, że napięcie na przewodzie pastucha względem ziemi to kilka kV, ale energia impulsu jest tak znikoma, że dotknięcie przewodu nie stanowi żadnego zagrożenia ani dla człowieka, ani dla zwierząt - dla których napięcie bezpieczne jest wielokrotnie niższe, niż dla człowieka. Gdyby "pastuchy" stanowiły jakiekolwiek zagrożenie, przy każdej takiej instalacji (a na samych Kaszubach są to tysiące kilometrów przewodów) stał by prawnik, czekający na potencjalnego "porażonego" klienta typu tatusiek z arytkułu...
          • lehoo Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim 27.05.12, 07:59
            Musiał być ZA przetwornicą. Inaczej dziecko nie odczuło by rażenia. Tekst o niewielkiej energii impulsu można byłoby sobie odpuścić, ale z drugiej strony o energii impulsu można mówić tylko wtedy, gdy występuje prąd rażenia.
            • Gość: x46 Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 08:28
              Spocone, mokre ciało może odczuć zetkniecie z napięciem 12V. Dotkniecie językiem biegunów baterii 4,5V odczuwane będzie jako kwaśny posmak , ale 9V nie będzie należało do przyjemności.
            • Gość: MS Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.30.62.146.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 27.05.12, 14:37
              Nie musiał być za przetwornicą. Jeżeli był to przewód zasilający do przetwornicy, to napięcie między biegunami było 12V. A względem ziemi? Zasilacz impulsowy czy transformatorowy? Separawoany? Uziemiony któryś biegun? Nieco za mało wiemy, żeby tak jednoznacznie się wypowiadać. Wiemy, że uprawniony do pomiarów elektryk pomierzył napięcie i stwierdził, że niebezpieczeństwa nie było. I tyle.
          • Gość: x46 Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 08:19
            100/100
    • Gość: waffel Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.rev.pro-internet.pl 25.05.12, 20:31
      Naciągącz Alert!
    • Gość: gościu Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.ip.jarsat.pl 25.05.12, 20:34
      Współczuję głęboko tej matce Bartka, że ma takiego męża... Pewnie przy każdej okazji wszczyna takie pieniackie awantury,
    • Gość: alex Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.adsl.highway.telekom.at 25.05.12, 20:34
      Prad o napieciu 12V jest przy tak zwanych elektrycznych pastuchach. Stosuje sie go przy zagrodach dla zwierzat kopytnych, jak konie, krowy, owce, kozy itp zwierzeta. Takie stworzenie, jak raz poczuje "kopniecie pradu", to juz bedzie sie trzymalo z dala od ogrodzenia. Skutkiem dotkniecia takiego kabla jest nieprzyjemne "kopniecie" pradu, ale nie niebezpieczne. Ten ojciec dziecka jest przewrazliwiony. Na jego miejscu nie wszczynalabym procedur sadowych, bo tylko go na koszty narazi. Po prostu nie bylo niebezpieczenstwa.
    • Gość: jaha Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.gdynia.mm.pl 25.05.12, 20:34
      Za młodu w czasie wakacji na wsi nie raz dla małej adrenaliny dotykałem do elektrycznego pastucha (pierwszy raz przy ojcu) i zawsze było to dla mnie czymś śmiesznym, może troszeczkę nieprzyjemnym, ale niczym strasznym. Miałem 7 lat, a sam chciałem dotknąć jeszcze raz...

      Teraz po prostu w głowach się ludziom przewraca...

      Wysokie napięcie! 4,5V!!! (kingsajz)
    • Gość: też ojciec Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.ip.jarsat.pl 25.05.12, 20:37
      Chyba ważniejsze dla Pana Pieniacza jest to żeby nakręcać aferę. Na pewno zabezpieczenie powinno być. Ale pastuch elektryczny jest bezpieczny! Gdzie byłeś ojcze gdy dziecko twoje chodziło po za alejką! Dzieci do lat 10 przebywają w ZOO pod opieką dorosłych! A chodzimy tylko po wyznaczonych alejkach!
      ZOO jest cudowne, ale pieniaczy niestety jest wielu.
      • Gość: AT-AT Miliony kierowców strzeżcie się... IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 21:25
        Miliony, co tam MILIARDY, kierowców - Strzeżcie się!!!!!!!
        ... Podczas wymiany żarówek w Waszych autach możecie być narażeni na utratę zdrowia lub życia!!!
        W Waszych autach możecie być narażeni na oddziaływanie śmiercionośnego napięcia 12 woltów.
        Dziwne, że jeszcze żaden kierowca nie pozwał producenta swojego auta o ŚWIADOME narażenie na utratę zdrowia lub życia...
        Jak ktoś spał na lekcjach fizyki w podstawówce to potem są tego efekty.
    • Gość: Klara pieniacz IP: *.play-internet.pl 25.05.12, 21:37
      co za człowiek, takich pieniaczy nie chcemy w Trójmieście! Zoo jest super. Jakby zawinili, to jasne, można skarżyć. Ale w takim drobiazgu to ten Pan Paweł to wychodzi na zwykłego pieniacza , zniesławił zoo.
      Zoo, nie dajcie się słabym na umyśle i emocjach prymitywom!!
      • Gość: mamidło Re: pieniacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.12, 08:25
        Dokładnie, Zoo powinno wystąpić do prokuratury i zgłosić próbę wyłudzenia. To jest karalne i śącigane z urzędu. Stop pieniaczom!
        A policja dodatkowo powinna zgłosić opiece społecznej, żeby zajęli się patologiczną rodziną, nie zapewniającą dziecku minimum bezpieczeństwa. W takim miejscu to oni są odpowiedzialni za fakt, że dziecko znalazło się poza wyznaczoną alejką.
      • Gość: 99wiktor RE pieniacz IP: 95.141.28.* 29.05.12, 00:37
        ha ha droga Klaro/ ale atak pojedż do zoo i może sobie adoptuj kabel. to ze maja kable odwiązane od siaty to bałagan.
        W ZOO pala, pią alkohol co tam się wyrabia a ten traktor jeżdzi po chodniku to jest polityka prorodzinna!
    • Gość: czacha70 Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.31.82.90.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.05.12, 21:55
      OCZYWIŚCIE ŻE OJCIEC DZIECKA A ZARAZ PEWNIE CAŁA RODZINA BĘDĄ CHCIELI NACIĄGNĄĆ DYREKCJĘ ZOO NA WYPŁATĘ ODSZKODOWANIA I TO JEST OHYDNE !!! FACET NIECH PRZYJMIE KARNET ALBO NIECH DA UBOGIM DZIECIOM Z DOMU DZIECKA. A TAK POZA TYM TO JEST PEWNIE WINA RZĄDU !!!
    • mecenasa Zaden prad nie plynie, jak nic nie jest podlaczone 25.05.12, 22:05
      12 volt nikogo nie moze porazic; to wszystko zostalo rozdmuchane dla pieniedzy.
      Chlopak zaczepil o drut/matka winna, bo to ona go pilnowala/ no i probuje zarobic.
      Kto nie wiezy, niech sobie dotknie do amumulatora w samochodzie.
      Nie powinno sie ich wpuszcac do ZOO za kare.Mataczenie? Falszywe zeznania?
      Od tego jest prokuratura, zeby zrobic porzadek.
    • bren666 Nie napięcie a natężenie prądu zabija 25.05.12, 22:18
      Nie napięcie a natężenie prądu zabija. A natężenie prądu w pastuchu jest bardzo małe. To było oczywiście niedopatrzenie, przeprosiny się należą ale żadne miliony złotych odszkodowania nie.
      • Gość: ernest Re: Nie napięcie a natężenie prądu zabija IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.12, 11:02
        Natężenie i napięcie jest ze sobą powiązane. Wystarczy przypomnieć sobie podstawy fizyki z zakresu elektryczność a co za tym idzie prawo Ohma.
        Jeżeli jest duże napięcie to znaczy, że prąd nie płynie. W momencie połączenia przewodu "gorącego" z masą następuje przepływ prądu. Przewodnikiem może być np dziecko lub też jego matka. Oczywiście charakterystyczne drgnięcie następuje na skutek skoku napięcia. Jest to niegroźne jeśli trwa chwile a tak był w tym wypadku zapewne. "Pstrykacze" w zapalniczkach dają napięcie ok 1200V, większość ludzi robi psikusy znajomym i jakoś wszyscy żyją (chyba :) ). Pozdrawiam
        • lehoo Re: Nie napięcie a natężenie prądu zabija 26.05.12, 12:05
          "Jeżeli jest duże napięcie to znaczy, że prąd nie płynie"
          Taki wniosek dotyczy tylko źródeł napięciowych o oporności wewnętrznej dużo większej od oporności obciążenia.
    • Gość: majana Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.146.58.170.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 25.05.12, 22:29
      Dwie różne postawy Dyrektora ZOO i Ojca.
      Dyrektor ZOO nie pyta, dlaczego rodzice nie pilnowali dziecka, dlaczego dziecko chodziło samo (a może też z Mamą ?) poza alejkami od strony zapleczowej wybiegu (patrz zdjęcie). Dyrektor ZOO najpierw przeprasza, sam z siebie, bez ponagleń. Brawo!!!
      Ojciec ma pretensje do wszystkich. Do policji, bo ściągnięty przez nią rzeczoznawca elektryk nie podziela poglądów Ojca. Do lekarzy, bo pomimo oględzin i 2 dniowej obserwacji nie dopatrzyli siię uszczerbku na zdrowiu dziecka. Do kabla elektrycznego, bo był w nim prąd o napięciu 12V a nie 300 V, jak pasowałoby Ojcu. I chyba też ma pretensje do dziecka, że nie dało się trwale okaleczyć (tak naprawdę, to wogóle nie dało się okaleczyć), w związku z czym cała koncepcja odszkodowania od ZOO wali się gruzy.
      • Gość: Budyń Nieudacznik Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.dynamic.chello.pl 26.05.12, 17:41
        Trafny komentarz. No najlepiej by było dla ojca jakby oboje syn z żoną zginęli porażeni prądem, taki wniosek wypływa z artykułu.
    • Gość: barbarzyńcy Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.adsl.inetia.pl 25.05.12, 22:49
      Jak ktoś nie umie znaleźć dziecku innej rozrywki tylko oglądanie biednych zwierzaków za kratkami, to zasługuje na kopnięcie. W tyłek. Barbarzyńcy.
    • Gość: Cyga Ojciec pieniacz IP: 84.38.30.* 25.05.12, 23:06
      Tak, niech idzie to sądu. Niech napisze do prezydenta. Niech wezwie TVN24. Skąd się biorą tacy ludzie. Nikomu nic się nie stało. Ja też 'wzdrygnąłem' jak samochód zatrąbił. Zastanawiam się z prawnikiem czy nie podać tego kierowcy do sądu... Śmiech na sali.
      • Gość: lucky Re: Ojciec pieniacz IP: 95.141.28.* 29.05.12, 00:27
        ojciec moze i pieniacz a zoo to elektroEURO. niedługo kibice -a tu prady w trawie. powinni kosic to kabel by obcieło. lucky
    • Gość: baczek Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 23:12
      tylko w tym kraju karnet do zoo w ramach przeprosin moze byc okreslony jako przekupstwo.
    • Gość: Heniek Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.dynamic.chello.pl 25.05.12, 23:19
      dokładnie to samo chciałem napisać, tatuś z postawą wyłacznie roszczeniową, malkontent. Pewnie jak pojedzie na wczasy to tez reklamuje, że słońce za słabo albo za mocno grzało, a woda w morzu nie jest niebieska jak w folderze. Ma swojego prawnika......buahaha amerykańskich filmów się chłop naoglądał za dużo.
      • Gość: Ezekiel 25 : 17 Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.washdc.fios.verizon.net 25.05.12, 23:46
        Zarowno autor jak i eksperci na forum pisza o "Woltach" . Jednostka napiecia jest Volt , od nazwiska wloskiego wynalazcy , ktory zbudowal pierwsza chemiczna baterie. Te dzisiejsze swiadectwa maturalne nadaja sie tylko do wytarcia dupy !
    • Gość: rzeczywiscie biedna żona porażona prądem w oliwskim zoo IP: *.fbx.proxad.net 25.05.12, 23:52
      biedna żona wtyka sobie sekstoye gdzie jest 69V to dopiero ma wrażenia ............
    • msypa Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo 26.05.12, 00:34
      Dzieciak się z kocyka wyślizgnął i tyle w temacie. Grunt to prund!
    • Gość: MS Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.204.84.22.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 26.05.12, 01:55
      Policja, pogotowie, dwa dni w szpitalu... przez "pastucha" Że tatuś oszołom, pieniacz i naciągacz - to jasne. Ale jakim cudem szpital zdecydował się na tak długą obserwację? Tatuś prawnikami zagroził? Po orzeczeniu, że przewód służył do zasilania pastucha sprawa powinna być zakończona, pozamiatana - nie było niebezpieczeństwa, nie ma sprawy. Mamuśce mandat za deptanie trawników, tatusiowi za nieuzasadnione wezwanie pogotowia.
      Prawdziwa paranoja. Szkoda tylko, że paranoja jednego człowieczka miernego umysłu i wielkiego ego przeniosła się na innych. Na lekarzy i.. dziennikarzy. "Chłopczyk PORAŻONY prądem"? Skąd taki tytuł? Bzdura, ale przyciąga wzrok. Więcej kliknięć, większa kasa. Świat schodzi na psy. Ameryka w najgorszej postaci.
    • Gość: rum cajs Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: 81.219.39.* 26.05.12, 02:23
      no i tato pokazal jaki jest męski hahahaha jak sie ma malego fiut a to zostaje tylko piana. biedaczek
    • rupak9 Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo 26.05.12, 02:51
      Kolejny debilny rodzic.
      Zamiast pilnować bachora, to pozwala mu biegać po całym ZOO.
      Niech poda ZOO do sądu. sąd mu udowodni nie odpowiednią opiekę nad dzieckiem.
      Mam wrażenie, że chce z siebie i swojej rodziny zrobić ofiary.
      12V? trzymajcie mnie.. W baterii płaskiej jest takie natężenie i jakoś nikt nie zdechł z tego powodu.
      Kolejne nowobogacki i nadopiekuńczy tatuś, który myśli, że jest pępkiem świata....
    • Gość: GRZECH69 Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.elblag.vectranet.pl 26.05.12, 07:28
      Taki mały kopniaczek prądu to na zdrowie może jedynie wyjść człowiekowi.
    • Gość: jaś fasolka Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo IP: *.adsl.inetia.pl 26.05.12, 07:44
      o co pozywać? o to, że nic się nie stało? zostali przeproszeni, bez przesady. kolejni znaleźli sobie sposób na zarobienie kasy. ale do Waśniewskich i tak im daleko.
    • mocten Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim zoo 26.05.12, 07:45
      Dwa fakty:
      Pastuch elektryczny zasilany 12V - w przewodach krótkie impulsy o napięciu powyżej 1500V.
      Napięcie bezpieczne- w warunkach innych niż normalne (a 2-letne dziecko + wilgoć może do takich należeć), wynosi 6 Volt.
      • Gość: . Re: Dwuletni chłopczyk porażony prądem w oliwskim IP: *.free.aero2.net.pl 26.05.12, 13:10
        Z tego, co pamiętam, parę lat temu prasa informowała o śmierci pewnego Polaka w wyniku porażenia właśnie prądem z pastucha elektrycznego (uchybień nie stwierdzono - uznano, że zawiniła wilgoć plus chore serce, a tego człowieka nikt nie zmuszał do nieostrożności przy wchodzeniu na pastwisko). Ryzyko tego typu zdarzenia jest małe, ale jednak jest. Dobrze, że sprawy w oliwskim zoo nie zbagatelizowano; niedobrze, jeśli będzie się z tego robić straszliwe zagrożenie. Ale dla dwuletniego dziecka to mogło być bolesne przeżycie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka