zoppoter 15.03.02, 11:07 Słuchajcie, proponuję, żeby dalszą dyskusję o Gdańsku tu prowadzić. Jak to wygląda, gdy na szczycie listy forum gdańskiego widnieje wielki tytuł "NIE LUBIĘ GDAŃSKA"? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: lucy_z Re: Lubię Gdańsk. IP: 192.168.0.* 15.03.02, 11:11 zoppoter napisał(a): > Słuchajcie, proponuję, żeby dalszą dyskusję o Gdańsku tu prowadzić. Jak to wygl > ąda, gdy na szczycie listy > forum gdańskiego widnieje wielki tytuł "NIE LUBIĘ GDAŃSKA"? Za to masz ode mnie uśmiech duży:))))))))) Też o tym myślałam!!!!! :))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nina Re: I nawzajem :))))))) IP: *.gda-pro.leased.ids.pl 15.03.02, 12:15 A poniważ pomysł dobry, to ja też się dorzucę. JA TEŻ LUBIĘ GDAŃSK!!!! Chyba trzeba by rozróżnić samo miasto , jego atmosferę, klimaty i ludzi, z którymi stykamy się na codzień od tych którzy próbują nami rządzić (z różnym skutkiem). Dla mnie Gdańsk jest zbyt ważny, by mogło mnie zniechęcić parę osób, które nie bardzo potrafią podejmować trafne decyzje.(choć szkoda) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTUR Genius loci IP: 212.244.184.* 15.03.02, 12:28 Gdańsk to genialne miasto, jedyne w swoim rodzaju, niezwykłe, urzekające. Jestem dumny, cholernie dumny, że mieszkam w nim, że tu się urodziłem... i tu umrę. Gdańsk jest taki inny niż inne polskie miasta, ma ten niepowtarzalny klimat... uliczki Starego Miasta, Neptun, Motława, ratusze, kościoły, kamieniczki, gołębie, turyści. Gdańsk ma po prostu duszę. Gdańsk jest pomnikiem wystawionym jego mieszkańcom, za ich upór, pracowitość, dumę, niezależność, wolność. W Gdańsku wszystko jest najpiękniejsze: kobiety, niebo, wiosna, zima, lato i jesień, ulice,... Kocham to miasto i nie zamieniłbym go z żadnym innym na świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skorpik Re: Genius loci IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.03.02, 13:07 Arturze, pieknie napisane! Gdybymnie uwielbiała tego miasta, po takiej rekomendacji byłaby to miłość od pierwszego wejrzenia. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Łyżka dziegciu... 15.03.02, 14:05 Gość portalu: ARTUR napisał(a): > Gdańsk to genialne miasto, jedyne w swoim rodzaju, niezwykłe, urzekające. > Jestem dumny, cholernie dumny, że mieszkam w nim, że tu się urodziłem... i tu > umrę. Gdańsk jest taki inny niż inne polskie miasta, ma ten niepowtarzalny > klimat... Ano inne. Bo łączy w sobie niemieckość, polskość, holenderskość, szkockość... > uliczki Starego Miasta, Następny rozkochany w Gdańsku miłośnik, który ie odróżnia Głównego MIasta od Starego Miasta. No chyba, że te uliczki urocze, to na przykład ul. Wodopój na tyłach hotelu Hevelius, albo Rajska z NOT-em i budowanym kompleksem handlowym... > Neptun, Motława, ratusze, kościoły, > kamieniczki, gołębie, turyści. Gdańsk ma po prostu duszę. Gdańsk jest pomnikiem > wystawionym jego mieszkańcom, za ich upór, pracowitość, dumę, niezależność, > wolność. W tym również niezależnośc od... Polski > W Gdańsku wszystko jest najpiękniejsze: kobiety, niebo, wiosna, zima, > lato i jesień, ulice,... Kocham to miasto i nie zamieniłbym go z żadnym innym > na świecie. No fajnie. A nie przeszkadzają ci krzyżackie symbole w jego herbie ani kwintesencja niemieckości zawarta na przykład w Wielkim Młynie z krzyżackich czasów, albo w budynkach zbudowanych za czasów Cesarza Wilhelma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTUR Łyżka oleju do głowy IP: 212.244.184.* 15.03.02, 14:25 > Ano inne. Bo łączy w sobie niemieckość, polskość, holenderskość, szkockość... Łączy w sobie elementy kultury polskiej, niemieckiej, flamandzkiej... , a nie polskość, niemieckość, holenderskość, szkockość. Cos ci sie pochrzaniło. A co to niby jest "szkockość"? Może noszenie przez facetów spódniczek w kratę. > W tym również niezależnośc od... Polski mylą ci sie przywileje ekonomiczne i administracyjne miasta od niezależności politycznej. Mieszkańcy Gdańska byli poddanymi królów Polski, a miasto leżało w granicach Rzeczpospolitej (jeśli myslimy o tym samym okresie historycznym) > > W Gdańsku wszystko jest najpiękniejsze: kobiety, niebo, wiosna, zima, > > lato i jesień, ulice,... Kocham to miasto i nie zamieniłbym go z żadnym in > nym > > na świecie. > > No fajnie. A nie przeszkadzają ci krzyżackie symbole w jego herbie A co może Krzyżacy nabyli monopol na symbol krucyfiksu? Nie wiedziałem, to taki wyłączny znak towarowy, made in Krzyżaki? Symbole krzyża w herbie są oznaką chrześcijańskiej tożsamości Gdańszczan, a nie symbolami Zakonu. ani kwintesencja niemieckości zawarta na przykład w Wielkim Młynie z krzyżackich czasów, albo w budynkach zbudowanych za czasów Cesarza Wilhelma? Ja tam żadnej kwintesencji niemieckości w wielkim młynie nie dostrzegam, choc go zbudowali Krzyzacy. Może wszystkie gotyckie budowle w Gdańsku sa twoim zdaniem przykładami na niemieckość miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Łyżka oleju do głowy 15.03.02, 14:46 Gość portalu: ARTUR napisał(a): > > Ano inne. Bo łączy w sobie niemieckość, polskość, holenderskość, szkockość > ... > > Łączy w sobie elementy kultury polskiej, niemieckiej, flamandzkiej... , a nie > polskość, niemieckość, holenderskość, szkockość. Cos ci sie pochrzaniło. A co t > o > niby jest "szkockość"? Może noszenie przez facetów spódniczek w kratę. Chcesz mnie zagiąc czepianiem się słówek? Nie będę prowadzić dyskusji o bliskoznaczności pojęć "kultura polska" z pojeciem "polskość". Masz rację, twoje sformułowanie brzmi lepiej. I cóż stąd? > > W tym również niezależnośc od... Polski > mylą ci sie przywileje ekonomiczne i administracyjne miasta od niezależności > politycznej. Mieszkańcy Gdańska byli poddanymi królów Polski, a miasto leżało w > granicach Rzeczpospolitej (jeśli myslimy o tym samym okresie historycznym) > O tym samym, o tym samym. Przynależność Gdańska do Polski i fakt poddania jego mieszkańców królom polskim jednakowoż kłóci sie nieco z faktem posiadania przez Gdańsk własnego wojska, które kilkakrotnie walczyło w tym czasie z wojskami polskimi o niezależność... polityczną. Przy czym Stefan Batory taką wojne z Gdańskiem przegrał... > > No fajnie. A nie przeszkadzają ci krzyżackie symbole w jego herbie > > A co może Krzyżacy nabyli monopol na symbol krucyfiksu? Nie wiedziałem, to taki > > wyłączny znak towarowy, made in Krzyżaki? Symbole krzyża w herbie są oznaką > chrześcijańskiej tożsamości Gdańszczan, a nie symbolami Zakonu. > Ale jakoś gdańszczanie sami sobie tego herbu nie wymyslili, prawda? Został on Gdańskowi nadany przez Krzyżaków, niemieckich ciemiężycieli miasta (jak sądzę tak właśnie postrzegasz ich władzę w mieście). Co więcej chrześcijanska tożsamość gdańszczan datuje sie od czasów krzyżackich, to dopiero oni utrwalili tu chrześcijaństwo... I jakoś po przyłączeniu Gdańska do Polski herb juz taki pozostał, zmodyfikowany nieco przez Kazimierza Jagiellończyka... > Ja tam żadnej kwintesencji niemieckości w wielkim młynie nie dostrzegam, choc g > o > zbudowali Krzyzacy. Może wszystkie gotyckie budowle w Gdańsku sa twoim zdaniem > przykładami na niemieckość miasta? > A skąd się wziął na obecnych ziemiach polskich gotyk? A w czyich rękach był Gdańsk w okresie powstawania budowli gotyckich? A skąd taki kult Gotów u hitlerowców na przykład? No cóż, widać, że interpretujesz sobie historię jak ci wygodnie. Jednak fakty są takie, że kształt Gdańska jaki znamy został miastu nadany w przeważającej mierze przez kulturę niemiecką, według wzorców niemieckich. Dotyczy to zarówno czasów średniowiecznych, czyli (zniszczonego) Starego Miasta i Głównego Miasta, jak przekształcenia Warownego grodu w miasto nowoczesne na przełomie XIX i XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ARTUR Re: Łyżka oleju do głowy IP: 212.244.184.* 15.03.02, 15:18 > > > W tym również niezależnośc od... Polski > > mylą ci sie przywileje ekonomiczne i administracyjne miasta od niezależnoś > ci politycznej. Mieszkańcy Gdańska byli poddanymi królów Polski, a miasto leż > ało w granicach Rzeczpospolitej (jeśli myslimy o tym samym okresie historycznym) > O tym samym, o tym samym. Przynależność Gdańska do Polski i fakt poddania jego > mieszkańców królom polskim jednakowoż kłóci sie nieco z faktem posiadania przez Gdańsk własnego wojska, które kilkakrotnie walczyło w tym czasie z wojskami polskimi o niezależność... polityczną. Przy czym Stefan Batory taką wojne z Gdańskiem przegrał... Człowieku, ty nie wiesz o czym piszesz. To ze bogaty Gdańsk zebrał armie najemników do walki przeciwko wojskom króla polskiego, to nic dziwnego w ówczesnych realiach. Wielu polskich czy litweskich magnatów miało stałe, regularne armie, które walczyły z wojskami koronnymi (vide rokosz Lubomirskiego przeciwko Janowi Kazimierzowi). To po pierwsze, a po drugie Gdańsk walczył przeciwko Batorem o poszanowanie i o potwierdzenie swoich przywilejów, a nie niezależność polityczną czy niepodległość. Nieco póxniej za rządów Augusta Mocnego Gdańśk opowiedział się za Stanisławem Leszczyńskim i stawił zbrojny opór połączonym wojskom sasko-polskim. > > > > > No fajnie. A nie przeszkadzają ci krzyżackie symbole w jego herbie A co może Krzyżacy nabyli monopol na symbol krucyfiksu? Nie wiedziałem, to > taki wyłączny znak towarowy, made in Krzyżaki? Symbole krzyża w herbie są oznak > ą chrześcijańskiej tożsamości Gdańszczan, a nie symbolami Zakonu. > > > Ale jakoś gdańszczanie sami sobie tego herbu nie wymyslili, prawda? Został on G > dańskowi nadany przez Krzyżaków, niemieckich ciemiężycieli miasta (jak sądzę tak właśnie postrzegasz ich władzę w mieście). Co więcej chrześcijanska tożsamość gdańszczan datuje sie od czasów krzyżackich, to dopier o oni utrwalili tu > chrześcijaństwo... > I jakoś po przyłączeniu Gdańska do Polski herb juz taki pozostał, zmodyfikowan > y nieco przez Kazimierza Jagiellończyka... Zmodyfikowany, no nie!!... jest zmieniony, całkowicie zmieniony. Nie chodzi tu przecież tylko o zmianę graficznego wizerunku herbu, ale o zmianę iinnego rodzaju, mianowicie o zmianę symboliczną. Zmiana w symbolice miała istotne znaczenie polityczne i historyczne. Dodanie korony oznaczało, ze Gdańsk podlega Koronie Polskiej, jest częścia polskiego państwa, jest królewskim miastem > > > Ja tam żadnej kwintesencji niemieckości w wielkim młynie nie dostrzegam, c > hoc go > > zbudowali Krzyzacy. Może wszystkie gotyckie budowle w Gdańsku sa twoim zdaniem przykładami na niemieckość miasta? > > > > A skąd się wziął na obecnych ziemiach polskich gotyk? A w czyich rękach był Gda > ńsk w okresie powstawania budowli gotyckich? A skąd taki kult Gotów u hitlerowców na przykład? No cóż, widać, że interpretujesz sobie historię jak ci wygodnie. Jednak fakty są takie, że kształt Gdańska jaki znamy > został miastu nadany w przeważającej mierze przez kulturę niemiecką, według wzo > rców niemieckich. Dotyczy to zarówno czasów średniowiecznych, czyli zniszczonego) Starego Miasta i Głównego Miasta, jak przekształcenia > Warownego grodu w miasto nowoczesne na przełomie XIX i XX wieku. Gdańsk budowali murarze, architekci... a że w ówczesnej Europie obowiązywał styl gotycki, to juz inna sprawa. Gdańsk to gotyk niemiecki, to fakt. Ja przeciez nie neguje tego, iż większość mieszkańców Gdańska, to była ludność pochodzenia niemieckiego. Ja interpretuje historie, a ty ja fałszujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Łyżka oleju do głowy 15.03.02, 15:23 > neguje tego, iż większość mieszkańców Gdańska, to była ludność pochodzenia > niemieckiego. Ja interpretuje historie, a ty ja fałszujesz. Nie warto dalej ciągnąć innych tematów, wiec odniosę się tylko do ostatniego zdania. Otóż rzeczywiście, ty INTERPRETUJESZ historię. Tymczasem faktów się nie interpretuje, tylko po prostu przedstawia. Ja to robię, co ty INTERPRETUJESZ jako fałszowanie. I tu jest cały kłopot. NIe mozesz pogodzic sie z tym, że żadna interpretacja z natury rzeczy nie może byc obiektywna. W przeciwieństwie do faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fulmar Re: Łyżka oleju do głowy IP: 64.154.26.* 17.03.02, 06:03 Chlopaki, sorry, ale to mi wyglada na dyskusje o wyzszosci Swiat Wielkanocnych nad Swietami Bozego Narodzenia;-). Zdaje sie, ze obaj lubicie Gdansk? Ja tez. Za wszystko. Czasem cos mi sie nie podoba, wkurza, ale przeciez nie ma rozy bez kolcow. Wiecie, ze jak jade samochodem w Polske, to caly czas pamietam, co za litery mam na tablicy rejestracyjnej i robie wszystko, zeby innym te litery kojarzyly sie z kims, kto jest o.k. "Noblese oblige";-). Odpowiedz Link Zgłoś
green_ Na zgodę 20.03.02, 11:57 Przyłączam się do przedmówcy - obaj macie częściowo rację i obaj jej częściowo nie macie. A spór prowadzicie o słowa. Problem polskości Gdańska jest równie prosty jak równouprawnienie czarnych w 10 lat po wojnie secesyjnej. Mamy szczęście mieszkać w mieście wyjątkowym. Ani polskim, ani niemieckim. Moja babcia, pytana o narodowość nigdy nie mówi, że jest Polką, chociaż jej nazwisko ma polskie brzmienie, nigdy też nie mówi, że jest Niemką, chociaż do dziś myśli po niemiecku. Ona jest Gdańczszanką. A my też jesteśmy Gdańszczanami. Bliżej nam kulturowo do Polski niż do Niemiec czy Niderlandów, ale jesteśmy Gdańszczanami - a udowodniliśmy to tak samo, jak Gdańszczanie z czasów Leszczyńskiego, czy Batorego - stawiając opór całemu okolicznemu światu: 1970, 1980, 1989... I to jest piękne... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_57 Re: Łyżka oleju do głowy 20.03.02, 12:08 Przepraszam, ja sie wtrącę, Panowie. Z tym Batorym to był konflikt z osoba nie z instytucją króla. Fakt, ze po Maksymilianie spodziewano się wiecej przywilejów niż po Batorym. ale fakt pozostaje faktem, ze nie byl to bunt przeciw KOronie... Herb Gdanska nie zostal zmodyfikowany a uszlachecony, czy uszlachcone, czy jak wreszcie mawia sie popularnie - uszlachetniony. Dodanie korony to wlasnie oznaka docenienia miasta przze krola. Tak samo herb Prus królewskich - to element herbu krzyzackiego, Pogoni Litewskiej i wreszcie herbu reczypospolitej. Gdansk od zawsze byl tglem narodowosciowym. Gdzie sie nie spojrzy - tam obok nazwisk brzmiacych po Polsku, sa brzmiące albo po Niemiecku albo po Holendersku (w dużym uporoszczeniu nazywając), są Angielskie, czy Włoskie... Nie ma co się zaperzać. Gdansk po prostu był jedyny w swoim rodzaju. Ani NIemiecki ani Polski - a Gdanski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andy Re: Kasiu pieknie to powiedzialas IP: *.sat1.de 20.03.02, 14:10 Z wiekszosci waszych wypowiedzi wynika , ze GDANSK MA HISTORIE Poprostu Gdansk byl zawsze w swojej przeszlosci wyjatkowy, Gdansk jest tez i dzisiaj miastem wyjatkowym. Tworzyli i tworza go ludzie, Gdansk byl najlepszym przykladem wspolzycia miedzynarodowego roznych nacji i dlatego jest historycznie bogatym miastem. Super,Super . Swoja droga powiem wam , ze w nadmorskim malenkim holenderskim miasteczku Hardling do dzisiaj stoja Spichrze m.in. na jednym z nich jest wielki napis Danzig, - od 1939 ruku nieczynny, ale jeden Holender powiedzial: my mamy nadzieje ze pewnego dnia przyjada towary z waszego miasta, tak jak kiedys bywalo, - poczekamy. Tam gdzies w Holandii sa ludzie ktorzy wierza , ze Gdansk jest oknem na Swiat. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FRITZ Re: Lubię Gdańsk. IP: 195.116.73.* 20.03.02, 18:39 wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze?jest takie powiedzenie:jak się spotka dwóch polaków,to będą mieli trzy zdania...i tu to właśnie zaistniało.miało być o tym,że lubimy nasze kochane miasto a zaczęła się awantura i udowadnianie sobie kto ma więcej racji.czy gdańsk jest bardziej niemiecki,flamandzki,holenderski,żydowski,gdański czy jaki tam jeszcze?i po co to?myślę,że tymi podszytymi ksenofobią[przecież prawie każdy,kto mieszka w gdańsku jest 'skąś' i ma jakieś korzenie]pyskówkami nie przynosimy chwały i popularności naszemu miastu.a ja i tak lubię gdańsk!!!!pozdrowienia dla wszystkich,którzy myślą tak samo :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIKA Re: Lubię Gdańsk. IP: *.gdynia.mpsz.pl 21.03.02, 13:50 i ja chciałam się dopisać do grona wielbicieli Gdańska, Gdańsk ma swój niepowtarzalny klimat i już, LUUUBIĘ GDAŃSK Pozdrawiam wielbicieli Gdańska Odpowiedz Link Zgłoś