Dodaj do ulubionych

Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi...

IP: *.play-internet.pl 06.10.12, 13:29
smutne - bo prawdziwe...
Obserwuj wątek
    • Gość: Ssss Gorzej niż na Białorusi.... IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 14:02
      Bo na Białorusi czy w Obwodzie wpadła by milicja i najpierw solidnie spałowała by towarzystwo, a potem zabrała ze soba..."na dołek".Potem błyskawiczna rozprawa i dotkliwa kara finansowa albo karna.U nas jest demokracja....niestety wiele osób do niej nie dorosło.
      • Gość: er Re: Gorzej niż na Białorusi.... IP: *.toya.net.pl 06.10.12, 14:11
        nie na tym polega demokracja - to zwykłe chamstwo i prostactwo, które powinno byc od razu ukrucone. Nie tylko na Białorusi daliby sobie z takimi radę - kiedyś widziałam włoskich karabinierów w akcji, nikt nawet słowem się nie odezwał - kajdanki i areszt. Od razu zabrali chuliganów a ci byli pokorni jak baranki!
        • szarak_44 Przykład zawsze idzie z GÓRY 06.10.12, 22:40
          Skoro "elity" traktują Polskę wyłącznie jako folwark, który można dowolnie rozkradać i jednocześnie na niego pluć, jaki to on beznadziejny, to dlaczego ci na dole mieliby być szlachetnymi społecznikami?

          Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami. Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami... Jesteśmy Słowianie!
          • Gość: shcode Rozwiązaniem są wyższe mandaty za palenie. IP: *.play-internet.pl 06.10.12, 23:03
            Polska to taki kraj, że policji musi się "opłacać" interweniować. Gdyby podnieść wysokość mandatów i mogły by być z tego jakieś sensowne wpływy do państwowej kasy to komendanci policji i straży miejskich od razu wysłaliby patrole na koleje. (Chociaż i tak nie wyciągną tyle co drogówka. Ech... drogówka... ci to potrafią zarabiać dla państwa konkretne pieniądze. )
            • Gość: globtroter Re: Rozwiązaniem są wyższe mandaty za palenie. IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 07.10.12, 08:03
              Gorzej, niż na Białorusi? Co za kretyn wymyślił ten tytuł, widać że nigdy nigdzie nie podróżował, poza warszawką. Na Białorusi to akurat jest czysto w pociągach i żadnego chuligaństwa tam raczej nie ma. Syf to bywa na Ukrainie ale też raczej tylko na dworcach.
              • Gość: S Re: Rozwiązaniem są wyższe mandaty za palenie. IP: *.dip.t-dialin.net 07.10.12, 09:18
                Gość portalu: globtroter napisał(a):

                > Gorzej, niż na Białorusi? Co za kretyn wymyślił ten tytuł, widać że nigdy nigdz
                > ie nie podróżował, poza warszawką. Na Białorusi to akurat jest czysto....

                No skoro na Bialorusi czysto, to przeciez prawde napisal, ze w skm gorzej niz na Bialorusi.. Prawda?
              • Gość: 01 Re: Rozwiązaniem są wyższe mandaty za palenie. IP: *.sta.asta-net.com.pl 07.10.12, 14:32
                > Gorzej, niż na Białorusi? Co za kretyn wymyślił ten tytuł, widać że nigdy nigdz
                > ie nie podróżował, poza warszawką. Na Białorusi to akurat jest czysto w pociąga
                > ch i żadnego chuligaństwa tam raczej nie ma. Syf to bywa na Ukrainie ale też ra
                > czej tylko na dworcach.

                Na Ukrainie większość dworców jest świeżo wyremontowana, świeżo odmalowana, czysta i zadbana. Ludzie na dworcach i w pociągach zachowują się kulturalnie. Poziom cywilizacyjny wyższy niż u nas. Może podaj, na którym dworcu ten syf widziałeś?
            • Gość: gość Re: Rozwiązaniem są wyższe mandaty za palenie. IP: *.man.bydgoszcz.pl 07.10.12, 08:53
              Zaśpiewajmy hymn PO
              Polacy nic się nie staooo, Polacy nic się nie staooo.
          • Gość: Gucio Przykład NIE idzie z GÓRY IP: *.ias.bredband.telia.com 07.10.12, 00:47
            Biedny czlowieku, jakbys troche myslal to nie pisalbys takich glupot...myslenie nie boli
          • zazwyczaj_nieomylny Re: Przykład zawsze idzie z GÓRY 07.10.12, 09:06
            Nie wytrzeźwiałeś po imprezie. Co za bełkot. Kto jest wg ciebie społecznikiem. Ten, kto przestrzega najprostszych reguł i nie jest chamem? To jest obywatel. Spolecznik to ktoś więcej.
        • Gość: borubar Re: indoktrynacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 22:46
          W kazdej informacji musi być indoktrynacja. Bez nie dziennikarły nie moga nic napisać. Nawet o sporcie, czy muzyce."Gorzej niż na Białorusi", "gorzej niż w komunie".
          Otóz tzw. komuna w wielu dziedzinach może być wzorcem dla "wolnej' i "niepodległej".
          A zdziczenie obyczajów w "wolnej Polsce" nie jest przypadkiem. Przykład idzie z góry. Prawda, panowie sprzedawczyki ?
          • gonebosco Re: indoktrynacja 06.10.12, 23:56
            palenie picie i chamowa wna PKP za kolei byla norma i ci ludzie niestety dlaej tak sie zachowuja!!!!!!!!!!!
      • Gość: ... Re: Gorzej niż na Białorusi.... IP: *.kened.managedbroadband.co.uk 06.10.12, 20:39
        W Niemczech tez jest demokracja, a jakos policja potrafi agresywnemu bydlu spuscic wp...ol za chlanie i palenie w pociagu.
    • ax222 Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 06.10.12, 14:46
      Nie dziwię się Panu, Panie Tomku. Sam też miałem już kilka propozycji nie do odrzucenia, więc samemu uwagi zwracać nie będę. Ale dlaczego redakcja nie zapytała osobiście Marszałka Struka, dlaczego nie są nakładane kary na przewoźników za brak reakcji na takie zdarzenia? Dlaczego nie zapytała Adamowicza i Szczurka, dlaczego Straży Miejskiej nie ma w SKM? I wreszcie władze SKM, dlaczego tolerują nieróbstwo SOK? Np. 19 IX w Gdańsku Głównym patrol tej formacji o 4.50 wszedł sobie do stojącej z zamkniętymi drzwiami jednostki odjeżdżającej do Gdyni dopiero o 5.15. Po co? Bo chciało się panom zdrzemnąć po nocce? Ale dlaczego mają to robić w godzinach pracy????
    • apiw2 Białoruś w charakterze zła wszelakiego ?? 06.10.12, 14:53
      Takie zdziczenie obyczajów na kolei jest w łepetynie redaktora Tomasza, ale na pewno nie na Białorusi (może też będzie jak będzie więcej demokracji).
    • hydrograf Zlikwiować przedziały w SKM. 06.10.12, 14:55
      Jeśli chce się mieć porządek trzeba zlikwidować przedziały i zainstalować kamery.
      Obraz z kamer powinien być przekazywany bezpośrednio do służby odpowiedzialnej za bezpieczeństwo w SKM, która oczywiście powinna reagować. Bez reakcji na wykroczenie, żadne prawo, monitoring czy surowe kary nie mają sensu.
      • gonebosco Re: Zlikwiować przedziały w SKM. 06.10.12, 23:54
        zgadzam się z toba. Dodatkowo za takie wykroczenhia powinna grozic wysoka kara pieniężna. Te przedzialy sluzbowe to jakas porazka. SKm-ka to nowoczesne sklady? powinno byc w nich miejsce na rowery czy bagaze bez koniecznosci wydzielania specjalnego przedialu. Podac moge jeden z najlepszych przykladow czyli linia OVERGROUND w londynie. Nowoczesne sklady bez podzialu na przedzialy, siedzenia ustawione wzdluz skladu dodatkowo bezpieczenstwo zapewnia specjalna jednostka policji British Transport Police obejmujaca swoja jurysdykcja wszsytkie sirodki tansportu w Angli, Walii i Szkocji. Nie ma tu zadnych Sokistow z paralizatorami i bronia. Jest normalnie, bezpiecznie dlaczego w Polsce nie mozna powielac dobrych rozwiazan???
      • gnom_opluwacz Re: Zlikwiować przedziały w SKM. 07.10.12, 08:03
        Nie. Wystarczyłoby po prostu parę - nagłośnionych - interwencji policji. Żadne "pałowanie", żadne "środki specjalne", mandat, w razie oporu zatrzymanie i sąd, plus pozew cywilny ze strony kolei o naprawę wyrządzonych szkód. Po paru razach okazałoby się, że dziarscy piwosze-palacze nie są już aż tak odważni. Co więcej, nie znalazłby się żaden obrońca "bo spałowali", "bo totalitarne państwo", etc.

        I tyle.
    • Gość: ewa Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 15:30
      Jezdze w okresie letnim pociagami relacji Gdansk-Koscierzyna-Chojnice, zatloczonymi zreszta do granic mozliwosci (jesli pociagiem nazwac mozna sklad z jednym, gora w dwoma wagonami, w okresie gdy cale miasto jezdzi na Kaszuby).
      Wielu piwoszy to...sami kolejarze, jadacy do Gdyni do pracy!
      To jest kolejowe zdziczenie, i nieodpowiedzialnosc-i to wyjasnia brak jakiejkolwiek reakcji sluzb kolejowych w opisywanych powyzej sytuacjach.
      • Gość: autor Przecież to jest od lat. IP: *.play-internet.pl 06.10.12, 15:42
        Od lat prostacy w kolejarskich mundurach chleją w pracy. Ile razy widziałem na trasie z Gdyni do Kościerzyny w przedziale służbowym facetów w mundurze kolejarskimi i puszką piwa w ręce? Nawet kiedyś kierpoć popijał.

        W Szwajcarii konduktor ma uprawnienia f-sza państwowego i jak go obrazisz, sąd orzeka z automatu zakaz podróży pociągami, egzekwowany potem z całą stanowczością. A nie da się jeździć inaczej.

        Trzeba zacząć od wywalenia połowy kolejarzy dla przykładu, może druga połowa weźmie się za robotę. A może nie.
    • Gość: Gonzo Ale po co niepokoić bydło w bydlęcym? IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 15:30
      W tubę wziąć można, albo nawet wysiąść w biegu. Bezpieczniej namierzyć babcię z pęczkiem pietruszki, albo chłopaka bez gaci na rowerze który jechał 50 km/h zamiast 40. A zaczepianie stada bydła jest groźne. Dlatego lepiej budować dla nich wypasione stadiony za setki milionów, a w sytuacja drażliwych obchodzić z daleka niczym kupę g...a. W ten sposób mundurek nie zszargany i pałeczka nie zbrukana.
    • Gość: gość Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... IP: *.gdynia.mm.pl 06.10.12, 16:46
      a także zdrówko nienaruszone i ciuszek cały - błogi spokój.
    • Gość: Krzysztof Wójcik Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 17:06
      Szacunek Panie Tomaszu.
      Nie znamy się osobiście, ale "kupił" mnie Pan kiedyś swoimi opisami turystycznymi takimi jak np. relacja z nocy sylwestrowej nad jeziorem Radolnym.
      Ja już dawno, jakoś tak w latach 90., położyłem kreskę na PKP i nie wierzę w ich odnowę. Uważam, że sztuczne podtrzymywanie tej firmy przy życiu tylko przekreśla nadzieję na odnowę polskich kolei w przyszłości. A teraz jeżdżę samochodem z bagażnikiem rowerowym na dachu i swoje wycieczki rowerowe organizuję w formie pętli od-do samochodu.
      Pozdrawiam.

      Krzysztof Wójcik
    • Gość: sdf Nic nie kumam, nie chce pokazać twarzy, a pokazał IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 18:28
      Może on emerytowany nie wie tego, ale media mogły go uchronić.
      Opisując dokładnie gdzie i jaką funkcję pełni i podając nazwisko niepotrzebnie pokazali go.
      Jeden wpis w Google i jest.
      A cała ta sytuacja jest smutna. Powinien być w pociągu monitoring. Konduktorka nie mogłaby zaprzeczyć sytuacji, SOK zbagatelizować sprawy, a Policja miałaby podstawy do wyciągnięcia konsekwencji. Ja rozumiem, że konduktorka chce spokojnie pracować i nie potrzebuje dodatkowych atrakcji, ale taka znieczulica jest niedopuszczalna. To ona powinna wezwać SOK.
      Rozwiązaniem jest monitoring, również czyt. zwłaszcza w przedziale "bydlęcym".
      • Gość: Antoni Re: Nic nie kumam, nie chce pokazać twarzy, a pok IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 23:21
        Przecież przewoźnik kpi w żywe oczy - bez konfrontacji przyjmuje, że konduktorka mówi prawdę.
    • 1.6gtd Kalizm, kalizm, kalizm 06.10.12, 21:33
      Pan 'bohater' nie mógł narażać własnych czterech liter na agresję, pani konduktorka - wręcz powinna! Wot, mężczyzna, bljadź!
      • Gość: Bartek Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.cebit.com.pl 06.10.12, 21:38
        Jesteś idiotą. Ten Pan był tam usługoBIORCĄ, a ta pani - usługoDAWCĄ. I to właśnie dlatego to ona była odpowiedzialna za Jego komfort podróży. Za trudne?
      • Gość: logik [...] IP: *.static.sitel.net.pl 06.10.12, 21:43
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Ax222 Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.free.aero2.net.pl 06.10.12, 21:52
          Nie ma sprawy kozaku. Chętnie się z Tobą umówię i pójdę za Tobą oglądać, jak zaczynasz zwracać uwagę menelni w pociągu do Bydgoszczy, najlepiej za Tczewem. Jeśli chcesz, mogę nawet zadzwonić w obronie Twoich resztek, nie wiem tylko, czy zda się to na co, skoro policji mozę spodziewać najprędzej w Bydgoszczy...

          I nie pluj na Pana Tomka, bo gdyby takich jak on było więcej, ten kraj byłby już dawno gdzie indziej...
      • Gość: eM Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 23:05
        Jeśli Pani konduktorce nie widzi się odpowiedzialność za przestrzeganie przepisów prawa w pociągu za który odpowiada, to... Biedronka ma ciągły nabór.
      • gonebosco Re: Kalizm, kalizm, kalizm 07.10.12, 00:08
        konduktorka nie powinna narazac zycia bo nie jest od tego ......... ale policja moze bo od tego jest
      • Gość: wuwiak Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 00:37
        Konduktorka mogła przynajmniej nie kapować bandytom.
      • Gość: KanarZWRenoma Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 08:23
        Człowieku pani konduktorka musi skład doprowadzić bezpiecznie do miejsca przeznaczenia. Kilka lat pracowałem w Renomie w W-wie i wiem co to znaczy. Renoma nawet z SOK i Policją wpada i wypada, a pociąg jedzie dalej. Pare razy czytałem w gazecie o pobiciu kierownika.
        • Gość: ... Re: Kalizm, kalizm, kalizm IP: *.kened.managedbroadband.co.uk 08.10.12, 12:17
          To moze zamiast ostrzegac bandytów przed kontrola i sprzatac po nich, moglaby po prostu sie w ogole nie odzywac? Dyskretnie wezwana policja na pewno zalatwilaby sprawe.
    • Gość: deX Co to znaczy "z Białorusią i Obwodem IP: *.globalconnect.pl 06.10.12, 21:34
      Kaliningradzkim włącznie!", czy "gorzej niz na Białorusi" - nie słyszałem, żeby tamtejsze koleje cieszyły się jakąś szczególnie złą opinią z uwagi na zachowanie ich pasżerów.
    • Gość: podatnik Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... IP: *.uznam.net.pl 06.10.12, 21:36
      Cóż stwierdzić poza faktem, że prostactwo wzięło nasz kraj w pacht? Ponad dwadzieścia lat podbijania bębenka, przymilania się do bydlaków i wręcz zwalczania kultury i dobrych obyczajów, jako czegoś "komunistycznego" doprowadziło do dzisiejszego stanu. Obśmiewano PRLowskie planszki, żeby nie pluć, czy myć jaja przed skupem a one nie były powieszone bez powodu. Prosty narodek trzeba było uczyć i wychowywać. Obecnie klarykalizm zajął się tylko wychowaniem w posłuszeństwie dla księży i porzucił wszystko inne :) W ten oto sposób kolej stała się środkiem lokomocji dla prostaków zaś inni zostali skazani na samochody, aby nie musieć obcować z wiecznie pijaną "solą ziemi, tej ziemi".
    • Gość: elektryk Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... IP: *.hosts211.ostrowski.pl 06.10.12, 21:43
      nie obrazac bialorusi, polaczki w wiekszosci to poglowie wiesnikow plugowych wiec nie dziwtoa ze zachowuja sie jak rogacizna...
    • Gość: panspawacz [...] IP: *.warszawa.vectranet.pl 06.10.12, 21:45
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Ax222 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.free.aero2.net.pl 06.10.12, 22:00
        I po co to piszesz, wsioku spod Ursusa? W życiu nie zrozumiesz, że Pomorze pamięta jeszcze rządy porządku i za nimi tęskni...
    • Gość: Zenek Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.12, 21:45
      Skoro jest takie zdziczenie, to zakaz niestety jest potrzebny. Co innego gdyby panowała kultura. W takich Czechach można pić piwo w pociągu. Czytałem o tym wiele razy, niedawno wypróbowałem osobiście. Oczywiście z pełną kulturą, bez krycia, wręcz w kuflu. Lepszy kraj, to i wyższa kultura. Żadnych problemów z e strony pasażerów czy obsługi. Ech gdyby tak i u nas się dało, niestey z powodu bydła nie da się i zakaz jest potrzebny. Byle ktoś go zaczął stosować. A bydlątkom zrobić ścieżkę zdrowia, to może za kilak lat będzie można wypić spokojnie w pociągu a i na stacji, wzorem naszym naszych bardziej cywilizowanych południowych sąsiadów.
      • Gość: Ezil Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów IP: *.free.aero2.net.pl 06.10.12, 22:01
        Masz rację. W Czechach czy gdzie indziej ludzie po piwku są grzeczni - tylko u nas zaczynają startować do innych, wieśniactwo jedne...
    • Gość: podróżny Kurnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.12, 22:07
      W łódzkiem przedział słuzbowy w elektriczkach nazywa się kurnikiem, bo kiedyś były tam montowane takie rozkładane siedzonka jak grzędy w kurniku. W przedziałach tych jeżdżą głównie pracownicy PKP, gapowicze bez biletu, kibole na mecze ligowe i młodzież na koncerty i imprezy. Konduktor nie sprawdza tam biletów bo się boi dostać po ryju. Normalni podróżni omijają kurnik z daleka, zwykle jest tam smród wymieszanego dymu papierosowego, piwska, moczu, latem potu, i rzygowin zalegających na podłodze. Butelki, puszki i pety to normalka.
    • Gość: Misiaczek w kolejach mazowieckich to samo IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 22:18
      na Goclawiu wsiadja kolejowi robotnicy i na wejsci juz wyjmuje "małpke " i wali z gwinta. taki spragniony. a potem widze jak wychdzi na stacji sobolew do czekajacego na tate dziecka. Widze ze dzewczyna ma mine typu tato znowy wypity! Koszmarne obyczje w wagonie bydlencym ulegaja jedna zanikowi gdy pojawia sie jednostka po remoncie taka bez scian w tym miejscu.taka agora płoszy debili iczuja sie jak bez gaci! moze tak ich pokonamy!
    • Gość: M Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.adsl.inetia.pl 06.10.12, 22:21
      Smutne, że żyjemy w takim słabym państwie pełnym skundlonych bydląt. A ta zas...a policja odczekuje tylko te 15 lat do emerytury.
    • r_mol Żałosny stary kapuś 06.10.12, 22:27
      Kup se facet malucha, nie będziesz narażony na kontakt z "bydłem"...
      • Gość: Misiaczek Re: Żałosny stary kapuś IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 22:31
        jestes debilem w dresie czy urodziles sie głupi? bo jesli twoja głupota to wynik ciezkiego uszkodzenia muzgu to przykro mi!
        • r_mol Re: Żałosny stary kapuś 06.10.12, 22:33
          Popracuj koleś nad ortografią, a potem ucz innych...
          • Gość: Misiaczek Re: Żałosny stary kapuś IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 22:44
            lubie tekst typu - a u was biją murzynów! to zawsze działa w przypadku braku argumentu!
            • Gość: gość.portalu Re: Żałosny stary kapuś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 22:52
              No to akurat nie był tekst tego typu. Zarzuciłeś mu debilizm, a sam napisałeś "muzgu". Sorki, źle wyszło. Młotku. :)
          • Gość: korsz Re: Żałosny stary kapuś IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 00:41
            dajesz tylko przykład chamstwa i niedorozwoju. Niestety lata świetlne miną zanim w Polsce ludzi dbających o kulturę przestania się wyzywać od "społków". Dlatego właśnie jest tu taki syf.
      • Gość: OBS Re: Żałosny stary kapuś IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.10.12, 23:40
        Lysy i na pewno brzuchaty jestes, z pryszczami na gebie, i mozgiem w stanie spoczynku, skoro deklarujesz sie jako bydlo. Rozjedzie Cie cywilizacja, nawet jak sie rozkraczysz na jej drodze
    • Gość: gość.portalu Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 22:49
      Znam ja takich dupków. Od siebie dodam dedukcyjnie, że to pewnie ten typ, co żre jakieś śmierdzące gó... w czasie jazdy i wrzeszczy do komórki, buraczana świnia. Jakoś między palaczami zawsze przejdę, a pomiędzy bagażami zawalającymi całe przejście czasami po prostu się nie da. Jeżeli kolesie są agresywni, to inna rozmowa. Ale przecież palenie papierosów nie daje "kopa", po piwku raczej również nie jest się pijanym. Co mu przeszkadza, że koleś sobie siedzi i sączy piwko i patrzy w okno? Teksty o ryczeniu i waleniu w ścianę to moim zdaniem "licentia poetica", żeby było choć trochę wiarygodnie. Albo pyta, czemu niby ma znosić dym nawet przez kilkanaście minut. A ja pytam, czemu mam znosić widok jego mordy i smród jego cielska dłużej niż 10 sekund?

      Moim zdaniem kłamie. Jeżdżę często i nie spotykają mnie takie sytuacje prawie wcale. Czasem jedna czy dwie osoby piją piwko, nie robią najmniejszego problemu, do cholery, z matką z dzieckiem jest większy dyskomfort, jak się bachor drze. Raz koleś był pijany, choć przy sobie alkoholu nie miał i nie miał biletu i był trochę agresywny. I co? Konduktor przez radio skontaktował się z policją, na następnej stacji go zdjęli i tyle.

      Moim zdaniem po prostu ten żałosny koleś ma naturę kapusia, a że nie ma się do czego dowalić, wynajduje drobiazgi i je ubarwia, by nabrały siły. Za nic w świecie nie chciałbym być sąsiadem takiego marnego indywiduum...
      • Gość: xyz Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 06.10.12, 23:10
        1) Może nie zauważyłeś, ale pociąg służy między innymi do przewożenia bagażu i jeśli nie ma go gdzie położyć to zawala przejścia.
        2) Nie służy natomiast do palenia.
        3) Picie piwa akurat jest najmniejszym problemem - raczej nikomu nie przeszkadza, w przeciwieństwie do palenia
        4) Czemu zakładasz że śmierdzi? Spokojnie można zakładać, że śmierdzą palacze (zarówno w trakcie jak i po paleniu), on wcale nie musi. A znoszenie "widoku mordy" nazywa się współżyciem społecznym
        • tymon99 Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni 06.10.12, 23:27
          Gość portalu: xyz napisał(a):

          > 1) Może nie zauważyłeś, ale pociąg służy między innymi do przewożenia bagażu i
          > jeśli nie ma go gdzie położyć to zawala przejścia.

          mylisz się, dziecko drogie. pociąg służy między innymi do przewożenia bagażu pod pewnymi warunkami - między innymi mianowicie pod takim, że nie utrudnia życia innym podróżnym. poczytaj sobie regulamin. masz do dyspozycji miejsce na bagaż na półce albo pod siedzeniem.
          • Gość: Kasia Blum Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 08:26
            A ty sobie przeczytaj do czego służy "bydlęcy przedział" wtedy gdy nie zajmuje go drużyna konduktorska...
            • tymon99 Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni 07.10.12, 08:53
              jeśli takowy występuje, jest jeszcze jednym powodem, aby nie zajebywać przejścia tobołkami.
              • Gość: Kasia Blum Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 09:13
                Jeżeli w "przedziale bydlęcym" lub jak kto woli "dla podróznych z większym bagażem" odbywa się impreza podrasowywana wódą czy innym piwskiem to podróżni z owym bagażem, z oczywistych względów, nie mogą z niego skorzystać. Więc radzą sobie jak mogą...
                Ale oczywiście, łatwiej opieprzyć spokojnego turystę z dużym plecakiem czy rowerem (mała szansa, że da po mordzie) niż okupującą przedział większobagażowy dzicz.
                • tymon99 Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni 07.10.12, 12:03
                  nie ma żadnej różnicy między imprezowaniem w przedziale bydlęcym a zastawianiem przejścia bagażami. żadnej - jedno i drugie jest sprzeczne zarówno z przepisami, jako i z podstawami dobrego wychowania.
                  • Gość: Kasia Blum Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 13:31
                    Owszem, ale jakoś nie widać twardzieli, którzy by zwrócili uwagę "imprezowiczom". Nikt też owym imprezowiczom nie doradzi, żeby sobie wynajęli busa czy skombinowali własny transport, a z takimi radami dla turystów już się spotkałam.
                    Poza tym gdy taki turysta zorientuje się, że w przedziale w którym powinien się zainstalować ze swoim bagażem odbywa się impreza, to pociąg już jedzie. Czy ma wtedy wyskoczyć ze swoim bagażem?
                  • Gość: ... Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni IP: *.kened.managedbroadband.co.uk 08.10.12, 12:21
                    Masz racje. Nie ma zadnej roznicy miedzy agresywnym zachowaniem, grozeniem komus pobiciem, rzucaniem smieci gdzie popadnie i stwarzaniem zagrozenia pozarowego, a zastawieniem przejscia bagazem, bo przedzial przeznaczony do bagazu jest zajety przez pijane bydlo. Urodziles sie juz z wada percepcji, czy moze spotkalo Cie to nieszczescie w pozniejszym okresie zycia?

                    tymon99 napisał:

                    > nie ma żadnej różnicy między imprezowaniem w przedziale bydlęcym a zastawianiem
                    > przejścia bagażami. żadnej - jedno i drugie jest sprzeczne zarówno z przepisam
                    > i, jako i z podstawami dobrego wychowania.
      • metron1 Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni 07.10.12, 01:10
        Uderz w stół a nożyce się odezwą. Facet po prostu napisał to co codziennie każdy widzi w większości pociągów w Polsce.
        Pociągami szczególnie tymi popołudniowymi wraca po pracy DZICZ, browary, wóda leją się strumieniami, dym z palonych fajek wisi w powietrzu jak siekiera
        Agresywne menelstwo patrzy krzywo na każdego kto im nie pasuje, czytaj każdego normalnego pasażera który chciałby w takim przedziale przewieźć rower nie mówiąc już o wózku z dzieckiem
        Kilkakrotnie byłem świadkiem jak kolesiom odwalało, walenie po scianach, kopanie w drzwi, dzikie ryki
        Skoro w pociągach jest tak bezpieczne to dlaczego spółki kolejowe wydaja miliony na wymianę wybitych szyb, wywalonych jarzeniówek itd
        Tylko jednej nocy po dyskotece wracająca dzicz wybiła 16 szyb tylko w jednym pociągu
        Zaklinanie rzeczywistości i mieszanie z błotem autora tekstu nie da nic. Ludzie sami widzą jak wygląda podróż szczególnie podmiejskim pociągiem.
        • brutalny_cyrkiel Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni 07.10.12, 11:40
          A on nie zaklina rzeczywistości wysyłając kobietę przeciwko pijanej hordzie, bo ona ma zawód "konduktor"? Skoro tacy realistyczni jesteśmy, to bądźmy w tym realizmie konsekwentni. Facet ma pretensje, że kobieta zachowała się dokładnie tak samo jak on - chroniła siebie. I to jest realizm z jej strony. A żądanie, by się wystawiła, bo on "ma prawo" to jest zaklinanie rzeczywistości.

          W takiej sytuacji nie ma już podziału na funkcje. W takiej sytuacji ludzie bronią się nawzajem przed bandziorami i nieważne, kto dyrektor, a kto cieć. A w tym wypadku mężczyzna nie chciał pomóc kobiecie, bo STCHÓRZYŁ, po czym cynicznie oskarżył ją o to, że to ona jemu nie pomogła.

          Szczyt frajerstwa.
          • Gość: Kasia Blum Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 13:33
            Oskarżył ją jedynie o to, że pomagała bandziorom.
          • ax222 Re: Ale rower i pewnie nieraz plecak to spoko, ni 07.10.12, 14:10
            No to po jaką cholerę ta baba na kolei pracuje? Ja się do policji nie pchałem, zeby się z g nie mieszać, to kto jej kazał?
    • Gość: Chris Zachowanie konduktorki IP: *.sds.uw.edu.pl 06.10.12, 22:49
      było skandaliczne. Powinna przecież stanąć sama przeciw 7 chłopa, sprać ryje a niepokornych wyrzucić za chabety przez okno, prawda? Bo jest przecież to konduktorką. Dorosły facet ma prawo się bać niepokornych pasażerów, konduktor a tym bardziej konduktorka - nigdy.
      Akapit opisujący pańskie żale do obsługi pociągu jest SKANDALICZNY. Trzeba było po prostu na własną rękę wezwać policję, dlaczego pan tego nie zrobił?! Drużyny konduktorskie najczęściej obsadzają te same trasy, w ogóle mnie nie dziwi, że powyższa pani bała się zemsty tych zwierząt w przyszłości.

      Oczywiście palenie czy picie w pociągu uważam za skandaliczne.
      • Gość: Antoni Re: Zachowanie konduktorki IP: *.dynamic.chello.pl 06.10.12, 23:23
        Ależ nie, powinna natychmiast zadzwonić po SOK/policję. A jak się jej nie podoba wykonywanie obowiązków, niech zajmie się lżejszą pracą.
      • Gość: wuwiak Re: Zachowanie konduktorki IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.12, 00:43
        konduktorka powinna wezwać policję, a nie kapować bandytom.
      • Gość: Kasia Blum Re: Zachowanie konduktorki IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 08:31
        A wykonanie telefonu na policję czy wezwanie SOK?
        To, na pewno, należy do jej obowiązków, a i zdrowia nie naraża...
        • Gość: sirpiter Re: Zachowanie konduktorki IP: *.adsl.inetia.pl 07.10.12, 20:29
          Taa,konduktorka jeździ raz na rok tą trasą nie skojarzą jej
    • Gość: gość.portalu A co, miałem narażać się na przemoc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.12, 22:56
      A niech konduktorka idzie, co z tego, że pijani kibole? Wszak ona "funkcjonariusz publiczny", te słowa chronią ją niczym zbroja z adamantu, a on, "wzorowy obywatel", ma PRAWO do ochrony i będzie W PEŁNI z tego prawa korzystał. Bo on jest Polak i Europejczyk w XXI wieku.

      W tym momencie proponuję zakończyć dyskusję z tym idiotą i frajerem.
      • Gość: Kasia Blum Re: A co, miałem narażać się na przemoc? IP: *.szczecin.mm.pl 07.10.12, 08:34
        Gość portalu: gość.portalu napisał(a):

        > W tym momencie proponuję zakończyć dyskusję z tym idiotą i frajerem.
        ------------------------
        Dlatego też, jakąkolwiek wymianę zdań z tobą uważam za bezcelową.
    • zebu43 Ślicznie. Tylko co to ma wspólnego ze zdjęciem? 06.10.12, 23:19
      Dlaczego na zdjęciu widnieje pociąg TLK spółki PKP Intercity, skoro mowa o trójmiejskiej SKM? Trochę jakby zdjęciem Tuska zilustrować artykuł o Kaczyńskim. Wiem, laikom i tak wszystko jedno, ale chyba nawet od prasy niefachowej mam prawo oczekiwać minimum profesjonalizmu, nieprawdaż? Chyba, że było to (nader subtelne) celowe działanie, ale w teoriach spiskowych grzęznąć nie zamierzam. Przynajmniej nie w sobotni wieczór.
    • pawel8884 Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na Bi... 06.10.12, 23:24
      Trudno żeby konduktorka odpowiadała za zachowanie podróżnych i nie jesteśmy w PRLu ani w filmie 'Pociąg'.
      Zgadzam się z autorem że powinny być patrole Policji i SOKistów na stacjach, tylko z jednym zastrzeżeniem: żeby ci przemili panowie nie ścigali spacerowiczów, tylko rzeczywiście pilnowali porządku w pociągach i na stacjach. Bo jak na razie to łapią spacerowiczów właśnie.

      Przypomina mi się dobrze znana sprawa gwałtu na studentce w pociągu. Jestem pewien, że imprezy palaczy i piwoszy w służbowych przedziałąch można z tym (czyli gwałtami) połączyć, i ogólnie agresywne zachowanie różnych podróżnych. Przepisy powinny być zaostrzone i jasno wskazujące odpowiedzialność, oraz egzekwowane. A o to ostatnie najtrudniej, bo nikomu się nie chce wchodzić w trudności. I to jest główny punkt. Więc może przydałaby się konkretna odpowiedzialność SOK i obsługi pociągów za zaniechanie?

      Pozdrawiam
      Pawel
      • roar Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 07.10.12, 07:29
        pawel8884 napisał:
        >Jestem pewien, że imprezy palaczy i piwoszy w służbowych przedziałąch można z tym
        >(czyli gwałtami) połączyć, i ogólnie agresywne zachowanie różnych podróżnych.

        Jasne, a także z morderstwami, sodomią i katastrofą Smoleńską (Mgła? To był dym papierosowy!).

        Wszystko sobie możesz połączyć ze wszystkim, tyle że będzie to tylko piękny przykład twojej intelektualnej nieuczciwości (bądź impotencji).

        PS: Jeździłem pociągami przez lata codziennie (okay - nie w Trójmieście, może u was inna "kultura"), obecnie przynajmniej raz w tygodniu. Takie sytuacje nie mają miejsca. Pijący siedzą spokojnie we własnym gronie i sączą, palacze wychodzą na korytarzyki, do kibla, albo na koniec pociągu właśnie, nie przeszkadzają nikomu. Czasem ktoś się głośno zachowuje, ale korelacja jest tylko z młodym wiekiem, a nie z przyjętymi uprzednio substancjami. Prosta sprawa - ludzie jeżdżący pociągami to nie menele. Oni mają pracę, muszą się kontrolować i choćby udawać, że spełniają normy społeczne. U niektórych polega to na tym, że piwo piją dopiero po pracy. U niektórych - że swoją nienawiść do ludzi duszą w sobie i chcą, żeby ich marzenia o spuszczeniu wpie...tym znienawidzonym spełnił ktoś inny. Wolę już tych pierwszych.
        • Gość: ... Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na IP: *.kened.managedbroadband.co.uk 08.10.12, 12:24
          Od kiedy w toaletach nie obowiazuje zakaz palenia? Wiem, ze Tobie i Twoim kolegom nie przeszkadza zasmrodzenie papierochami toalety, ale inni podrozni (np. chorzy na astme) maja prawo skorzystac z WC bez ryzyka uduszenia sie. Pomyslales o tym, palacy egoisto?
        • pawel8884 Re: Kolejowe zdziczenie obyczajów. Gorzej niż na 09.10.12, 02:42
          >
          > Jasne, a także z morderstwami, sodomią i katastrofą Smoleńską (Mgła? To był dym
          > papierosowy!).
          Z pewnością. Dlatego że Putin z Tuskiem usiedli razem na płycie lotniska i wyjarali cały nielegalny transport fajek z eksportu (który to nasze dzielne służby przechwyciły i chciały oddać z powrotem ruskiej mafii, korzystając z okazji że premier tam leci właśnie; tyle że bracia się zorientowali - o tym prezydent rozmawiał z bratem przecież - i przez to panowie dzielnie musieli wszystko wypalić sami).
          >

          Logika i myślenie naprawdę przydaje się, i nie polega na powtarzaniu frazesów zasłyszanych lub przeczytanych w wolnych mediach frakcji której się sprzyja, ani na ubieraniu rzeczywistości w dla siebie wygodny kubraczek, odwracając głowę kiedy potrzeba, zasłaniając oczy albo zakładając specjalne okularki (jak to robisz w swojej wypowiedzi właśnie).
          To co poniżej piszesz to jest miks twojej wyobraźni i ewentualnie szczególnych okoliczności (czyli możliwe że jeździsz akurat trasami gdzie panuje spokój, ale tak szczerze powiedziawszy, to wyraźnie widać narzut światopoglądowy na realną rzeczywistość:
          >>"Pijący siedzą spokojnie we własnym gronie i sączą"
          >>"palacze wychodzą na korytarzyki, do kibla, albo na koniec pociągu właśnie, nie >>przeszkadzają nikomu"
          Poza tym pociągi są miejscem publicznym w którym obowiązują określone przepisy do przestrzegania których zobowiązani są wszyscy podróżujący.

          >Czasem ktoś się głośno zachowuje, ale korelacja jest tylko z młodym wiek
          > iem, a nie z przyjętymi uprzednio substancjami.
          Nie ma korelacji agresywnego zachowania z młodym wiekiem.
          To co piszesz dalej to próba zmarginalizowania problemu oraz ciekawa subiektywna teoria na tematy społeczne, proponuję zapoznanie się z realnymi statystykami i badaniami w temacie. :)
          > Prosta sprawa - ludzie jeżdżący
          > pociągami to nie menele.
          > Oni mają pracę, muszą się kontrolować i choćby udawać
          > , że spełniają normy społeczne. U niektórych polega to na tym, że piwo piją dop
          > iero po pracy. U niektórych - że swoją nienawiść do ludzi duszą w sobie i chcą,
          > żeby ich marzenia o spuszczeniu wpie...tym znienawidzonym spełnił ktoś inny. W
          > olę już tych pierwszych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka