Gość: killer
IP: *.coco.pl
13.07.04, 17:58
"Dzialacze" jak zwykle budza sie z "reka w nocniku" To zakrawa na kpiny ze w Gdyni nie ma klubu na tyle silnego ,by spokojnie grac w 2 lidze Nie walczyc w barazach o nia ,ale w niej grac.I z czasem pomyslec o awansie do 1 ligi.Sytuacja dotyczy zreszta calego regionu.Jak sobie pomysle w jakich pipidowach graja w extraklasie.....