Dodaj do ulubionych

Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu

13.06.13, 11:10
zabytki t.j. Zbrojownia i inne ,powinny w takim samym stopniu służyć jak pozostałe ,czyli być udostępnione do zwiedzania ,jeśli ASP jest właścicielem i blokuje ,a pamiętać trzeba ,że ASP utrzymywana jest z podatków mieszkańców,przez miasto ,to dlaczego miasto nie ma na to wpływu i dlaczego miasto dając taki zabytek w posiadanie ASP nie dał warunku aby parter był dostępny dla turystów i mieszkańców??? czy remont elewacji był wykonany z funduszów własnych ASP czy przez miasto ? co na to władze miasta ,konserwator ???
Obserwuj wątek
    • Gość: ...w oparach wódki Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 11:41
      Zaraz zaraz:
      ASP w Gdańsku zostało założone w 1945, a do Zbrojowni wprowadzili się dopiero w 1954. Handel w pasażu zbrojowni ma tradycję sięgającą przełomu XIX i XX wieku.
      Pytanie nr 1. Kto tu jest tymczasowy?
      Pytanie nr 2. Kto tu jest bezczelny?
      Pytanie nr 3. Czemu każdy artysta to bezczelny burak, który gdy myśli że ma dyplom od innych bezczelnych buraków to jest lepszy od innych?
      • Gość: abra-kadabra Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 11:46
        A mnie to własnie rozbraja, bo na wystawy takich buraków chodzą tylko inni buraczani artyści, przez co sami sobie swój chlew napędzają. Jednak dopływ świeżej gotówki skąś musi być, ale na szczęście mamy dotacje na wszystko. I tym samym wychodzi na to że polscy artyści to taki sam rak na naszym społeczeństwie jak górnicy czy służby mundurowe.
    • Gość: erer Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 11:51
      Gdańsk ma długą tradycje oddawania wartościowych terenów/budynków swoim oprawcom. Głódź terrorem zlasowania mózgu wyborcom wymusza działki gdzie chce za grosze, ASP dostaje zabytek pod opiekę, to nie dość że wyłącza go z życia publicznego to jeszcze produkuje "studentki" które niszczą inne zabytki. Piękne podziękowanie.

      Gdańsk wam też podziękuje. Wkrótce.
    • Gość: gość Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: 213.192.75.* 13.06.13, 11:59
      Może dać im zniżkę w opłatach za użytkowanie wieczyste. Lub podwyżkę, gdy będą oporni..
    • rozumnik1 Ma tupet ta paniusia.Tak rozzuchwalilismy "art" 13.06.13, 12:24
      Poziom tej uczelni pasuje do "projekt-obieranie ziemniaków na żywo". Pan Adamowicz już dawno powinien wystąpić o zabranie Zbrojowni tej "uczelni". Zbeszczeszczenie całej pierzei wschodniej Targu Węglowego jej wyglądem. Jak można przy całej linii kamienic zrobić takie cudo z wyglądem dworca w Katowicach? Ściany w betonie poszalunkowym. Od ul. Piwnej elewacja w plytach granitowych,szklane drzwi. Koszmar. No zbrodnia. Koszmarne pieniądze jakie płacimy na tę "uczelnię" zaowocowały obsmarowaniem bohomazami kilkunastu kamienic przez dwie "artystki" pewnej nocy, po pewnej imprezie. Handel, otwarte przejście do Głównego Miasta był tam ponad 150 lat. Ta p. Ostrogórska powinna być wyrzucona ze Zbrojowni już dawno. Takich pasożytów na cudzej pracy znam wielu. Może przypomnieć ile pieniędzy zmarnowano w Małej Zbrojowni na Placu Wałowym. Tam są artyści rzeźbiarze. Obok kolejna wtopa finansowa. Akademia Muzyczna otrzymała ogromne pieniądze. Dostała ogromne koszary. Wpakowano pieniądze w artystów.Dom Muzyka. Na Placu Wałowym otrzymali budynek za Małą Zbrojownią. Włożono ogromne pieniądze na przystosowanie na drugi hotel. I co mamy? Przekręty,prokuratura. Stoi do dziś zajęty jako zaplecze panów wykładowców "uczelni". Panie prezydencie-jeżeli umie pan tylko do mszy służyć-to co pan robi w naszym mieście? Natychmiast zabrać " uczelni " Zbrojownie i zacząć na niej zarabiać !!!
      Tak się robi w bogatych krajach. Właśnie dlatego są bogate. Wiem. To potrzebuje pracy pewnej. Na posadzie nikt nie rozlicza. Czemuś Polaku biedny...? Do roboty p. prezydencie. Do roboty !!
    • Gość: ja Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.asp.gda.pl 13.06.13, 12:24
      Po pierwsze: to nie miasto utrzymuje ASP, lecz ministerstwo.

      Po drugie: na parterze Zbrojowni nie ma czego zwiedzać, bowiem nadaje się on tylko do generalnego remontu. Biedronka czy Lidl takiego remontu tam nie zrobi - a ASP jak najbardziej (jest o tym w tekście).

      Po trzecie: remont obu elewacji Zbrojowni był wykonany z funduszów własnych ASP, miasto się nie dołożyło.
      • adams3872 Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu 13.06.13, 12:34
        rozbroiłeś mnie tekstem ,że elewacje za dużąąąąąąąa sumę wykonał ASP z "funduszy własnych" :D ,a od kiedy ASP SAM SIĘ UTRZYMUJE ???
        przecież dostaje kasę i z ministerstwa oraz jeśli nie wiesz od miasta ,które w budżecie dokłada się do oświaty i kultury
        no i co najważniejsze ten zabytek jest zabytkiem może nie wiesz do czego służą zabytki,a co do remontu i zapewnień ASP ,ŻE LADA DZIEŃ go wykonają słychać przed każdym sezonem letnim ,ale ja tego nie widzę ,aby był już otwarty ,a Ty widzisz inaczej???
    • Gość: ja Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.asp.gda.pl 13.06.13, 12:29
      Po pierwsze: to nie miasto utrzymuje ASP, lecz ministerstwo.

      Po drugie: na parterze Zbrojowni nie ma czego zwiedzać, bowiem nadaje się on tylko do generalnego remontu. Biedronka czy Lidl takiego remontu tam nie zrobi - a ASP jak najbardziej (jest o tym w tekście).

      Po trzecie: remont obu elewacji Zbrojowni był wykonany z funduszów własnych ASP, miasto się nie dołożyło.
      • rozumnik1 Re: do komentatora z ASP.gda.pl 13.06.13, 12:45
        Ministerstwo to czyje pieniądze? Z nieba przyleciały do ASP? Własne środki? Co za bezczelne myślenie. Jak się całe życie tylko bierze, to przestaje się myśleć o życiu,ludziach ,którzy na was pracują..Co takiego ASP zrobiła dla miasta? Jakie pieniądze zarobiła uczciwie? Na tych studentach zaocznych na poziomie zabaw przedszkolaków? Obudź się pasożycie. Nie udawaj kogoś pożytecznego. Artyści tacy zawsze w Gdańsku byli. W czasie Jarmarku figle na ulicach pokazywali.
      • Gość: d Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 12:48
        Po pierwsze: patrząc po poziomie absolwentów tej uczelni to zbrodnia. I nie mówie tu tylko o tych studentkach, znam jeszcze kilku i wszyscy to buce którzy tylko dyplomem z ASP się z całego swojego życia chwalą, jakby to jakkolwiek ważne było. Jeden z waszych doktorantów dostał ostatnio od mojego kumpla w modre, bo się schlał jak świnia i nie potrafił zrozumieć prostego faktu że laska jest zajęta. 1,5h mu tłumaczyliśmy, wciąż nie zrozumiał, to dostał w mordę. ASP gratulujemy poziomu doktoranów.

        Po drugie: może i nie ma czego zwiedzać, ale to ważny ciąg komunikacyjny, niosący ze sobą ogromny potencjał czy to handlowy, czy kulturalno-rozrywkowy. Ale ten potencjał jest tylko gdy moga tam przechodzić ludzie.

        Po trzecie: nie istnieje coś takiego jak fundusze własne ASP. Produkuje coś, sprzedaje technologie/dzieła sztuki? Nie. Produkuje tylko buców i buraków z zaszczepionym brakiem szacunku dla pracy prawdziwych artystów (patrz te przeklęte studentki). Brawo! Funkcjonują za wyżebrane pieniądze i jeszcze twierdzą że to ich własne fundusze. ASP normalnie pracuje nad nowym standardem buractwa.
        • stefan4 Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu 13.06.13, 14:24
          d:
          > Jeden z waszych doktorantów dostał ostatnio od mojego kumpla w modre

          No skoro kumpel nakładł mu po mordzie, to faktycznie musiał być kiepskim artystą. Dobry artysta jak by się odwinął, to kumpla trzeba by zeskrobywać z sufitu. Ty z kumplem nie możecie cenić pseudoartysty, który chodzi po mieście bez glanów i bejzbola, albo nie umie się nimi posłużyć; to chałturszczyk, a nie artysta...

          - Stefan
          Zwalczaj biurokrację!
          • Gość: d Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 14:50
            Nawet dobry człowiek musi dać komuś w mordę gdy ten ktoś jest nachalny, niewychowany i obraża jego kobietę. Artysta to podobno człowiek który ma większe zdolności rozumienia innych, ich potrzeb. Artysta to podobno czlowiek światowy, umiejący się zachować na salonach i w spelunach itd itp. Ten "artysta - doktorant ASP" jakoś miał problem z skumaniem że nie ma dostępu do tej kobiety, mimo że jak mówiłem najpierw pokojowo mu 1,5h tłumaczyliśmy.

            I wiesz kto go później do domu odwiózł i posprzątał burdel który ten zostawił w barze? My, ta szara masa ludzka co śmiała podnieść rękę na wielmożnego pana artystę.
            • stefan4 Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu 13.06.13, 15:08
              d:
              > Nawet dobry człowiek musi dać komuś w mordę

              To zależy, w czym ten człowiek jest dobry. Jeden jest dobry w malowaniu, i musi malować; drugi jest mocny w gębie, i musi pyskować; trzeci jest dobry w pięści, i musi dawać w mordę. Ważne, żeby człowiek w czymś był dobry, a nie po prostu dobry.

              d:
              > Artysta to podobno człowiek który ma większe zdolności rozumienia innych, ich
              > potrzeb.

              O, a to gdzie wyczytałeś? Czy zaletę ,,rozumienia innych'' przypiszesz Norwidowi, albo Picassu? Zawsze dotąd myślałem, że ,,rozumienie innych'' powinno cechować sprzedawcę w galerii; a artysta żyje w swoim świecie, a inni i tak go rozumieją. Ale teraz będę musiał zmienić ten pogląd, bo jeszcze mógłbyś na mnie wypróbować swój kunszt, dobry człowieku (w waleniu w mordę).

              d:
              > I wiesz kto go później do domu odwiózł i posprzątał burdel który ten zostawił w
              > barze? My

              Aha, bo barman zagroził, że wezwie gliny... No, to on też okazał się artystą w swoim fachu.

              - Stefan
              Zwalczaj biurokrację!
              • Gość: d Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 15:24
                > To zależy, w czym ten człowiek jest dobry.

                Dobry w kontaktach z innymi ludźmi, pacyfista, nie krzywdzący małych zwierzątek, mam dalej wymieniać bo tak ciężko zrozumieć ten zwrot?

                > Zawsze dotąd myślałem, że ,,rozumienie innych'' powinno cech
                > ować sprzedawcę w galerii; a artysta żyje w swoim świecie, a inni i tak
                > go rozumieją

                To już się przeradza w dyskusję czysto filozoficzną. Ty to nazywasz własnym światem, ja to nazywam rozumieniem potrzeb innych, nawet gdy tych potrzeb te osoby nie dostrzegają. Sztuka to nie to że wielmożny pan artysta może się wyrazić. Prawdziwa sztuka to swoim dziełem uruchomić myślenie u innych.

                > Aha, bo barman zagroził, że wezwie gliny... No, to on też okazał się artystą w
                > swoim fachu.

                No tak, bo tylko gliny mogą zmusić człowieka do takiego czynu. Co ciekawe, barman wręcz podziękował za to że mimo bójki później zaleliśmy się typem i grzecznie go odstawiliśmy do domu, bo ten już chciał wzywać policję, ale dzięki temu nie musiał. Zresztą szkoda że nie wezwał, kumpel by dostał mandat (ledwo lekki sinak pod okiem), a niewychowany artysta trafiłby na izbę wytrzeźwień i zapłacił 500zł za nocleg. Powinien nam wręcz podziękować.
    • Gość: gdańszanin Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 13:08
      Budyń to miękka faja, Gdańsk coraz bardziej potrzebuje prezydenta z twardą ręką, czarni i nie tylko za bardzo się tu panoszą.

      Chcemy pięknego i przyjaznego mieszkańcom Gdańska, a nie Gdańska oddanego pod władzę kilku grup społecznych. Prezydent musi się zaangażować w ten spór jako przedstawiciel mieszkańców.
    • Gość: jestem z gdańska Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.free.aero2.net.pl 13.06.13, 13:09
      I bardzo dobrze. Gazeta musi być dla ludzi. Precz z akcją gazety.
      • Gość: gdańszanin Re: Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 13:11
        No jasne, oddajmy wszystko czarnym i niespełnionym artystom z ASP, gdzie się da walnijmy parkingi i wyznaczmy wąskie korytarze komunikacyjne między osiedlami a zakładami pracy.
    • rozumnik1 Dodam jeszcze o Domu Angielskim. 13.06.13, 13:13
      Największa kamienica na Głównym Mieście. Oddana ASP. Zrujnowana wewnątrz przez studentów kompletnie. Teraz za "niczyje" pieniądze doprowadzona do porządku. Ponownie włożono bajońskie kwoty,by studenci-artyści mogli godnie wypoczywać. Syn studiował na ASP. Godzinami można opowiadać o jej poziomie, kadrze kierowniczej, zarządzaniu. Trzeba rąbnąć pięścią w stół i umieć powiedzieć : DOŚĆ TEGO. Tylko trzeba mieć prezydenta,a nie śliską, układną gumę.
      • Gość: d Re: Dodam jeszcze o Domu Angielskim. IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 13:17
        Bez urazy, ale współczuję tego wyboru życiowego Twojego syna. Gorzej już nie mógł. Mam nadzieję że mimo tej tego gó....ego wpisu w CV i tak poradził sobie w życiu i wyszedł na ludzi, chociaż przez studia na ASP na pewno łatwo mu nie było.
        • Gość: Donna Re: Dodam jeszcze o Domu Angielskim. IP: *.sm-rozstaje.pl 13.06.13, 13:45
          Skończyłam tą uczelnię i sama nieźle przędę (pracuję jako grafik tworząc art do gier komputerowych - niepolskich :)
          Znam wiele osób które całkiem ładnie dają radę. Paru dobrych architektów wnętrz (za granicą koszą dużą kasę w zawodzie), takich ludków jak ja (niektórzy nawet 5cyfrowe kwoty - ja jeszcze nie ale 6 tysi wyciągam miesięcznie). Nie mówiąc o np znanym projektancie biżuterii w Antwerpii. To już raczej niewyobrażalna kasa :)
          • Gość: Donna Re: Dodam jeszcze o Domu Angielskim. IP: *.sm-rozstaje.pl 13.06.13, 13:49
            Zapomniałam też o kilku cenionych gościach z wzornictwa. I nie mówcie, że to kierunki niepraktyczne i niepotrzebne... Grafika i wzornictwo bardzo w modzie obecnie :)
            • Gość: d Re: Dodam jeszcze o Domu Angielskim. IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 13:55
              I tylko pogratulować, ale śmiem twierdzić że skoro ASP nie obdarło ciebie i twoich znajomych z zdolności artystycznych to nawet i bez ASP wyszlibyście na swoje, jak setki innych grafików którzy nie chodzili na ASP, a rozmowy w pracy zaczynają od 10tys. Jak się ma oko to nie trzeba bandy buców żeby ci za to oko dali dyplom.

              Niestety, mam tego pecha że większość ludzi którzy wiem że studiowali na ASP i się z tym obnoszą albo już należą do elementu społecznego, albo są na najlepszej drodze.

              Jeszcze raz pogratulować i zdrowia w bitwach z klientem/developerem ;)
              • Gość: prezes Re: Dodam jeszcze o Domu Angielskim. IP: 194.132.32.* 13.06.13, 14:10
                Popieram w 100%! Przeprowadzałem w swojej firmie dwie rekrutacje designerów i absolwencji ASP byli najtrudniejsi we współpracy, no bo oni maja dyplom, a cała reszta ludzi to szara masa która nie zna się na sztuce. W końcu pozbyłem się typa, bo tylko zwalniał prace, wziełem samouka po paru kursach i robi projekty na identycznym, o ile nie lepszym poziomie co absolwent ASP ale bez zbednego puszenia się.

                Jeśli uczelnia uczy swoich absolwentów zadufania w sobie to jest to zła uczelnia. Artystą kiedyś było się z zamiłowania, byli nimi ludzie pokorni. Dziś jeśli ktoś może się nazwać "artystą" odrazu mu odwala.
    • Gość: zend Panie Prezydencie! Są sposoby represji opornych! IP: *.static.chello.pl 13.06.13, 13:21
      Tylko to trzeba chcieć coś zrobić, a nie tylko wydać oświadczenie dla mediów i uważać że załatwione.
    • Gość: Zbigniew Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.torun.mm.pl 14.06.13, 05:44
      Pasaż w Zbrojowni jest najbardziej naturalnym ciągiem komunikacyjnym. Zamknąć go to tak jakby człowiekowi zabronić oddychać. Te dwa ciągi komunikacyjne ( Długa i Piwna) to tak jak człowieczy krwiobieg, zaczopowanie jednego to normalny zawał i śmierć.
      Nawet ta najwyższa sztuka w tym pasażu jest też dla ludzi.
      Gotów jestem osobiście stać tam tydzień a nawet dłużej aby pasaż był otwarty
    • Gość: qw Zbrojownia. Zapomnijcie o otwartym pasażu IP: *.dynamic.chello.pl 17.06.13, 23:58
      Miasto od wielu lat nie ma koncepcji jak powinna funkcjonować kultura w mieście. Dlatego nie otrzymaliśmy możliwości bycia Kulturalną Stolicą Europy. Byliśmy i jesteśmy na to za słabi, dzięki polityce jak jest w tym mieście. Tandentne jarmarki, kiczowate koncerty, sztuczne miasteczko na święta itp. MOże akurat teraz jest szansa, aby w centrum miasta mogły być ciekawe wydarzenia kulturalne w Zbrojowni. Miasto powinno pomóc w realizacji tej inicjatywy, a nie ją niszczyć. Zabytkowy budynek nie jest ani garażem, parkingiem czy korytarzem. To miejsce jest zbyt wartościowe. Stanie się w przyszłości miejscem w którym gdańszczanie będą spędzać swój czas, przy muzyce, oglądając ciekawe wystawy czy pijąc kawę w fajnej kawiarence. To podniesie poziom życia kulturalnego w Gdańsku.!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka