Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
25.01.14, 02:52
po spotkaniach z Wandą, co to nie tyle nie chciała Niemca, co chciała Polsatu. A przychodzi 22 lipca 2002 roku, w dzień ważny dla izraelskich komunistów i biznesmenów. I pada kwota 17,5 miliona baksów, które wybecaluje Agora na konto Rywinowego Heritage Films a de facto dla SLD, za ustawę umożliwiającą przejęcie Polsatu przez Agorę, którą napisze Ola Jakubowska posłanka ziemi opolskiej. Aż dziw, że w plajbscicie 25 lat z Wyborczą, nie można na to wydarzenie zagłosować, to znaczy pisanie ustawy przez opolskiego posła. Komuś w LSD kasiorka była potrzebna jak cholera. No ale przez Adama poszło w pisduuu... A tu ci nomen omen, Adam Goldman 23 stycznia 2013 na łamach Washington Post opisuje jak pewnego chłodnego dnia 2003 roku dwóch ważnych agentów CIA z Niemiec w kartonach przywozi w używanych i niskich nominałach 15 milionów baksów. Tu wiecej
www.washingtonpost.com/world/national-security/the-hidden-history-of-the-cias-prison-in-poland/2014/01/23/b77f6ea2-7c6f-11e3-95c6-0a7aa80874bc_story.html
U nas w tym czasie rozpoczynają sie na wizji prace komisji śledczej i młócenie wszystkich od Agory do Millerowego rządu. A w Kiejkutach kafelkarze i spece od tv przemysłowej skończyli adaptację willi dla pensjonariuszy Al-Kaidy podejmowanych przez naszych sojuszników i jednocześnie gości na mazurskiej ziemi. Car był kiedyś sprzedał Alaskę USA i ruskie do dziś tego przeboleć nie mogą, tym bardziej, że kwota nie była wielka. Kazimierz Wielki też ongiś sprzedał Śląsk za 60 000 kóp groszy praskich. Tak więc handel ziemią ma głębokie tradycje, podobnie jak i dzierżawa. Bratnia pomoc Amerykanom w walce z terroryzmem po pamiętnym ataku na WCT jak najbardziej się należała. No ale nie, za przeproszeniem, za flaszkę Jacka Danielsa, czym dla USA było owe 15 milionów baksów. Rząd gdyby był Polski to by dla wywiadu ugrał wtedy 150 milionów baksów, dla ludu może wizy. Bo 15 baniek dla wywiadu polskiego plus remont willi za 300 tysi baksów, to pardon jest upokarzajaca kwota na wiadro amunicji do kałacha i kilkaset gołębi pocztowych do przesyłania tajnych wiadomości. !5 baniek to chłopcy mogli wziąć do podziału za operację Sammun.Polski wywiad w operacji Żelazo to dla 15 baniek by sie nie schylał, takimi kwotami obracał. Więc jak słyszę kwotę 15 milionów baksów, którą przejął collonel Derlatka i porównam z 17,5 bańkami od Angory - bynajmniej nie dla wywiadu - to się do kupy mi składa, że LSD w latach 2002, 2003, 2004, 2005, potrzebował piekielnie kasy.