Gość: Jezyk IP: *.dynamic.chello.pl 14.02.14, 08:36 "singer i songwriter"? To już nie mamy w języku polskim odpowiedników? Czy też autor po prostu ma niezbyt bogaty zasób słów? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Autor Re: Akustyczny fis-moll IP: *.chelmnet.pl 17.02.14, 10:05 Dziennikarz jest z tych, co uważają że to lans. "Autor" wedle nich brzmi staroświecko i mało lansiarsko. A wiadomo że najważniejszy jest lans a nie żadna muzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: morswin123 Akustyczny fis-moll IP: *.warszawa.mm.pl 17.02.14, 12:12 autor uzyl tych slow jako nazwy pewnego gatunku, konwencji - to sie juz mocno przyjelo w jezyku polskim, zreszta nie po raz pierwszy. przeciez nie mowi sie muzyka duszy zamiast soul, albo smutna muzyka zamiast blues Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kika Re: Akustyczny fis-moll IP: *.dynamic.chello.pl 17.02.14, 12:37 Tak samo jak nie mówi się gorący pies... Singer i songwriter to gatunek? Konwencja? Jaka? I kiedy to niby się przyjęło w języku polskim? Jakieś źródła? Ja nie jestem purystką językową i anglicyzmy, tam gdzie są choć troszkę uzasadnione, mocno mnie nie bolę, ale na songwriter i singer??? No nieeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Akustyczny fis-moll IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 13:02 Oj dokładnie tak jak mówisz... songwriter to po prostu "autor piosenek" a nie żaden gatunek... te konkretnie wyrazy się właśnie NIE przyjęły w polszczyźnie, pierwszy raz je spotykam w tym kontekście w tym artykule... a zastrzegam, że czytuję sporo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: muzyk Klub otwiera podwoje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 13:04 "Klub (...) ostatnio otwiera swoje podwoje także dla artystów, którzy chcą tam grać koncerty." dobrze płacą panie redaktorze czy "otwarcie podwojów" znaczy że każdy kto nie chce honorarium może przyjść i sobie zagrać, a jak chce honorarium to niech sp... na drzewo? Odpowiedz Link Zgłoś