demodee
08.08.22, 10:32
Czy ematki mogą polecić jakieś słuchawki (lub inne sposoby nietechniczne), żebym mogła stawić czoła przemocy akustycznej, która mnie zewsząd otacza?
Np. żebym mogła pojechać środkiem komunikacji zbiorowej bez wysłuchiwania cudzych rozmów przez telefon i bez telefonu, nie słyszeć nagabywań ledwo znajomych ludzi na osiedlu, szczekania ich psów i odgłosów zabaw ich dzieci itp.?
Ale żebym jednocześnie słyszała nadjeżdżający tramwaj (dla bezpieczeństwa) i śpiew ptaków, szum liści (to dla przyjemności).
Słowem - czy są dostępne słuchawki, w których można zredukować tylko pewne dźwięki, a inne zostawić lub nawet pogłośnić?