Gość: Gdańszczanin
IP: 213.199.221.*
03.09.04, 07:57
A w podręcznikach do historii sztuki piszą, że Memling "od zawsze" był
własnością Bazyliki Mariackiej. Może więc byłoby lepiej, aby Muzeum Narodowe
pilnie pracowało nad tym, aby dzieło wróciło tam, gdzie jest jego miejsce.
Proponuję spacer do Bazyliki; za głównym ołtarzem od lat na tryptyk czeka
klimatyzowana i zabezpieczona alarmami przeszklona "skrzynia". To było
warunkiem zwrotu dzieła prawowitemu właścicielowi. A tu proszę, kolejne
bezsensowne wydatki na Zieloną Bramę. Swoją drogą podziwiam infułata
Bogdanowicza za jego takt i kulturę.