Dodaj do ulubionych

Strażacy staną przed prokuratorem

IP: *.chello.pl 28.09.04, 15:30
Czy ktoś się z tego cieszy, a jeśli tak to kto?????
Obserwuj wątek
    • Gość: paragraf Re: Strażacy staną przed prokuratorem IP: *.netland.gda.pl / *.netland.gda.pl 28.09.04, 18:47
      Spokojnie to tylko z a rz u t y!
    • Gość: zdegustowany Re: Strażacy staną przed prokuratorem IP: *.uni.cc / *.tele2.pl 28.09.04, 19:04
      Odpowiadając „smutnemu” przytoczę swój komentarz do treści publikacji, może w
      tym komentarzu znajdzie odpowiedź.
      Moim zdaniem publikacja ta ma charakter manipulacji opinią publiczną, poprzez
      wywarcie wrażenia, że funkcjonariusze z Gdańska zajmujący się kontrolami
      urągają elementarnym zasadom pragmatyki funkcjonowania Państwowej Straży
      Pożarnej, a jednocześnie zastraszenie środowiska strażackiego w celu ślepego
      podporządkowania władzy zwierzchniej.
      Jeśli chodzi o samą publikację, to gołym okiem widać wiele elementarnych
      sprzeczności, w której autor albo nie mógł albo nie chciał zagłębić się w
      zagadnienie.
      Podam kilka przykładów;
      1/ Strażacy przeprowadzający kontrolę nie wydają decyzji administracyjnych, ich
      zadaniem jest jedynie ustalanie faktów, które dokumentują w protokole z
      kontroli . Dopiero na tej podstawie komendant, jako organ PSP może stwierdzić
      naruszenie przepisów przeciwpożarowych i podjąć decyzję o sposobie
      wyegzekwowania na zobowiązanym usunięcia uchybień. Jedną a nie jedyną formą
      zobowiązującą do poprawy bezpieczeństwa jest decyzja administracyjna, do
      wystawienia której komendant jest uprawniony a nie zobowiązany. Mówi o tym art.
      26 ustawy o PSP.
      Stąd dziwić może stwierdzenie, w publikacji gazety, o groźbie 10 lat więzienia
      dla tych samych strażaków za; z jednej strony nieprawidłowo przeprowadzonej
      kontroli z drugiej zaś za nie wydanie, „normalnej” decyzji.
      2/ Jeżeli publikacja wymierzona jest w strażaków zamieszanych w tzw. aferę
      strażacką, to należy przypomnieć, że zostali oni zawieszeni w styczniu br. A
      więc w marcu, kiedy miał miejsce rzekomy pożar w Port Service nie mieli żadnego
      wpływu na podejmowane działania komendy miejskiej straży w Gdańsku. Pytanie
      zatem należy zadać w kogo ma być wymierzone to oskarżenie.
      Skoro pierwszy pożar był taki groźny jak podaje gazeta i był przyczyną
      zagrożenia dla wielu osób i mienia, to dlaczego po ponownym pożarze nie
      zainterweniowała zwierzchnia komenda wojewódzka straży pożarnej. Czyżby to
      wynik braku nadzoru ?. Dlaczego tego wątku nie podejmuje gazeta.
      3/ Kuriozalnym jest mówienie o stworzeniu, przez strażaków kontrolujących Port
      Service, zagrożenia pożarowego dla wielu osób i mienia znacznej wartości.
      Z definicji „zagrożenie pożarowe” wynika, że jest to prawdopodobieństwo
      (możliwość) wybuchu pożaru. Więc pytam się czy swoja obecnością strażacy
      stworzyli zagrożenie pożarowe? ( chodzili z zapałkami w ręku ) Czy też poprzez
      nieprzestrzeganie przepisów przeciwpożarowych stworzono to zagrożenie. Bo jeśli
      to drugie to zarzut leży po stronie właściciela, zarządcy lub użytkownika, o
      czy dowiemy się czytając art.3 ustawy o ochronie przeciwpożarowej.
      Analiza powyższego skłania jeszcze do zadania jednego pytania: Czym tak
      naprawdę, doświadczony strażak jakim jest obecny komendant miejski straży
      pożarnej w Gdańsku, kierował się składając wniosek do prokuratury na swoich
      podwładnych.
      Ocenie pozostawiam forumowiczom i samym zainteresowanym.


    • Gość: ciekawy Re: Strażacy staną przed prokuratorem IP: *.chello.pl 28.09.04, 19:45
      Jak wubuchł groźny pożar w tamtym roku to zagroził jedynie tym śmieciom, które
      miały być spalone w spalarni odpadów. Osobom zatrudnionym (kilka-kilkanaście
      osób) w Port Service nie zagroził w żaden sposób. Może zmieniły się
      okoliczności po pożarze w tym roku? Gdzie jest to mienie znacznej wartości i
      większa ilość osób, której coś ma zagrażać? Może wzięto pod uwagę promy
      przypływające ze Szwecji, albo wycieczki przyjeżdżające na Westerplatte, hmmmm
      trochę daleko od zakładu ale może to o to chodzi?
      • Gość: Macher Re: Strażacy staną przed prokuratorem IP: *.uni.cc / *.tele2.pl 28.09.04, 19:54
        To proste - wniosek do prokutarora jest po to aby można zawiesić strażaków w
        czynnościach służbowych w razie wszczęcia przeciwko nim postępowania karnego w
        sprawie o przestępstwo nieumyślne.
        A jesli udowodni się przestępstwo umyślne to zwolnić dyscyplinarnie.
    • Gość: RSP Re: Strażacy staną przed prokuratorem IP: *.uni.cc / *.tele2.pl 28.09.04, 20:02
      Jeżeli będą grozić 10-cio letnią karą więzienia za niewyegzekwowanie braków w
      sieci hydrantowej,to jaka kara przypadnie dla winnego tych braków.
      Dobrze, że w Polsce znieśli karę śmierci bo w przeciwnym wypadku wszyscy
      inwestorzy uciekli by na pełne morze.
    • Gość: historyk Re: Strażacy staną przed prokuratorem IP: *.uni.cc / *.tele2.pl 28.09.04, 20:16
      Znam przykłady groźniejszych pożarów jak np. pożar hali stoczni, czy wybuch
      gazu we wieżowcu. Ciekawe czy komendanci pokuszą się o wszczęcie postępowania
      wyjaśniającego o ewentualnych nieprawidłowościach przy nadzorze nad
      przestrzeganiem przepisów przeciwpożarowych w tych budynkach.
    • Gość: Anioł Stróż Re: Strażacy staną przed prokuratorem IP: *.nysa.sdi.tpnet.pl 01.10.04, 12:05
      Powiem krótko, ktoś robi sobie ze strażaków dupochron. I znowu szaraczki
      obrywają, grube ryby spokojnie pływają, a gawiedź ma igrzyska. Czy to jest
      OK ??? !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka