hania47 31.12.04, 08:30 Czyli jeśli siedzę w domu to nie mogę przed 12-tą w nocy zjeść kawałka szynki i potańczyć sobie? Dyspensę dostali tylko Ci co będą hucznie obchodzić Sylwestra na balach? To niesprawiedliwe... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Blekot Re: Dyspensa na sylwestra IP: *.home.cgocable.net 31.12.04, 17:48 A co w tym niesprawiedliwego? I o jakiej sprawiedliwosci prawisz? Ludzie myslacy kieruja sie wlasnym rozumem i zadne dyspensy nie sa im potrzebne. Tylko bezmyslne owce i baranki nie pier... bez pozwolenia swojego pastuszka. A skoro i tak myslec nie potrafia, badz tez nie chca, to owe szczegolowe instrukcje udzielane im przez pastuszkow i arcypastuszkow sa dla nich blogoslawienstwem. Inaczej to nic tylko siedziec i plakac, bo nie wiadomo co robic. A tak, przyszla instrukcja i wszystko jest jasne. Zgodnie z prikazem Jego Luminescencji mozesz siedziec w domu i jesc sledzie, albo lezec krzyzem w kosciele, a jak juz wybierasz sie na bal, to najlepiej odpal na PIRAMIDE GLEMPA rownowaznosc ceny biletu. A jesli chcesz byc jeszcze lepszy, to dorzuc rownowartosc sylwestrowej kreacji. Ale jaja, jak birety. Odpowiedz Link Zgłoś