Dodaj do ulubionych

Rezolucja sejmiku wojewódzkiego

IP: 212.160.158.* 01.02.05, 10:33
"Nazwa Kociewie jest notowana dopiero od XIX wieku, brak jej wcześniejszych
poświadczeń. Pierwszy jej zapis w zniekształconej formie Gociewie pochodzi z
10 lutego 1807 r. z meldunku ppłk. Hurtyga do gen. Dąbrowskiego[4]. Następne
potwierdzone zapisy, już w znanej nam formie, pochodzą z lat 1865-1890 od
Floriana Ceynowy oraz ze współczesnych im materiałów etnograficznych Oskara
Kolberga, który w 1875 r. przebywał na Kociewiu[5]. (...)

Pierwotne rozumienie obszaru, do którego odnosiła się nazwa „Kociewie”,
znacznie różniło się od obecnego. Według ks. Stanisława Kujota, u miejscowej
ludności termin ten początkowo oznaczał tylko parafię Nowa Cerkiew i parafię
filialną w Królów Lesie. O. Kolberg lokował Kociewiaków pod Pelplinem,
wspominał także o Kociewiakach z okolic Gniewa i Tczewa, natomiast F. Ceynowa
uważał Gniew za stolicę Kociewia. (...)

Współczesne, szerokie rozumienie zakresu terminu Kociewie wprowadzone zostało
przez Kazimierza Nitscha, który oparł je na kryterium językowym. Na mapie z
1905 r. Kociewie w rozumieniu dialektologicznym Nitscha rozciąga się na
zachód od Wisły, nieco na północ od linii Skarszewy-Tczew (dialekt
północnokociewski) – po Gruczno, nieco na południe od Świecia. Jest to tzw.
Kociewie rozszerzone. Głównym kryterium językowym, na podstawie którego
wytyczono granicę tzw. Kociewia rozszerzonego był brak å, a więc wymowa
prawda i biały a nie prowda i bioły, jak w pozostałych polskich dialektach. "

Więcej:
www.naszekaszuby.pl/modules/artykuly/article.php?articleid=115
Obserwuj wątek
    • Gość: Kaper Powodzenia Kociewiacy! IP: 212.160.158.* 01.02.05, 10:44
      Niezależnie od dociekań o pierwotnym obszarze Kociewia i jego dawności, dziś
      istnienie dużego Kociewia z poczuciem etnograficznej odrębności jest faktem.
      Cieszę się, że Kociewiacy chcą czynnie zaistnieć na mapie kulturowej
      różnorodności Pomorza. Rozwijanie więzi ze swoim regionem przyniesie pożytek
      nam wszystkim: jak się coś uważa za swoje, to się to szanuje i stara rozwijać.
      Życzę Kociewiakom, żeby czynili swój region zadbanym, dostatnim i atrakcyjnym.
      A atrakcyjność buduje się między innymi na kulturowej
      odrębności, "charakterystyczności".

      Życzę też Kociewiakom, żeby przestali się boczyć na Kaszubów i dopatrywać się w
      nich zagrożenia narzucaniem wyłącznie swojej kultury. I Kaszubi, i Kociewiacy
      mają wspólny interes w rozwijaniu tożsamości kulturowej swoich regionów, próby
      wzajemnego skłócania nikomu nie służą. Kaszubom życzę wyzbycia się resztek
      sztucznej megalomanii, w istocie maskującej kompleksy, i rozwijania
      rzeczywistego poczucia wartości. Nie traćmy energii na podgryzanie się lecz
      wspólnie zagospodarowujmy nasze Pomorze.
      • Gość: rad-slaw Re: Powodzenia Kociewiacy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.05, 17:08
        Może teraz, gdy będę mówił, że jestem z Kociewia mniej osób będzie się pytało,
        gdzie leży ta miejscowość :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka