dan3iger
13.03.05, 23:39
95% bonifikaty ? - To rozumiem że z punktu widzenia np. pana prezydenta
Gdańska ja jestem FRAJEREM że kupiłem moje mieszkanie z 0% bonifikatą ?
Czy ja jestem obywatelem innej kategorii że ja nie mam prawa do nabycia za 5%
wartości częsci majątku natomiast jakiś inny mieszkaniec tego miasta ma ? - I
to ma tylko dlatego, że mieszka w mieszkaniu kumonalnym wybudowanym za MOJE
podatki ? - Niech mi ktoś to wytłumaczy, bo ja już bezradny jestem w tej
sytuacji. O co tu chodzi ? Dlaczego tych mieszkań po prostu nie wystawi się
na publiczną licytację jak miasto chce pozbyć się tych lokali tylko oddaje je
się za bezcen tym którzy akurat w danej chwili je WYNAJMUJĄ ?
Czy ktoś mając prywatne mieszanie zbudowane na wynajem sprzedałby je w ten
sposób wynajmującemu ? - Jeśli nie - to dlaczego MIASTO tak robi ze swoim
majątkiem ?