Gość: vidmo
IP: 217.153.15.*
04.04.05, 22:19
Szlag mnie trafia na taki autorytet...
Nawet w obliczu śmierci największego Polaka, knuje się interes polityczny.
Wałęsa leci z Belką, rządowym samolotem na uroczystości pogrzebowe.
No tak, ponieważ należy utorować drogę do kariery politycznej syna,
wprowadzić na salony polityczne „demokratów” Frasyniuka i Hausnera, do
których dołączy niebawem Belka.
Zapomniał, że bilet do historii wykupili mu stoczniowcy gdańscy.