Dodaj do ulubionych

No to Bach... i Zappa oczywiscie

10.07.02, 12:08
Zaczynam nowy watek odpowiedzia na pytanie saluto sprzed kiludziesieciu wpisow.
Ow cyganski gitarzysta to Django Reinhard...
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:14
      A tak w ogole, to czy my nie jestesmy jakimis forumowymi rekordzistami? Tyle
      wpisow co mysmy zrobilismy to nie wiem czy ktos jeszcze zrobil. Przeciez to juz
      chyba 9 czy 10 raz zaczynamy. Czy ktos nad tym panuje? I gdzie nagrody!?
      • saluto Głowna nagroda to wąsy i broda 10.07.02, 12:19
        tak jest Django
        kupiłem sobie płytę i jestem pod wrażenim piękne rzeczy tam się dzieją
        • cze67 Re: G?owna nagroda to wa˛sy i broda 10.07.02, 12:34
          Obejrzyj sobie film Woody Allena, sprzed dwoch lat, tytul mniej wiecej taki -
          Przystojny i niefajny, czy tez Piekny ale bestia, cos w tym stylu, nie pamietam
          dokladnie. Opowiada on o nieistniejacym acz mozliwym amerykanskim gitarzyscie z
          lat 30-tych ubiegleho wieku (gra go wspaniale Sean Penn), ktorego idolem jest
          wlasnie Reinhard. Wspanialy film, wspanial muzyka - gitarowa. Szukalem sandtraku
          ale nie znalazlem. Polecam!!!
          • saluto Re: G?owna nagroda to wa˛sy i broda 10.07.02, 12:42
            cze67 napisał(a):

            > Obejrzyj sobie film Woody Allena, sprzed dwoch lat, tytul mniej wiecej taki -
            > Przystojny i niefajny, czy tez Piekny ale bestia, cos w tym stylu, nie pamietam
            >
            > dokladnie. Opowiada on o nieistniejacym acz mozliwym amerykanskim gitarzyscie z
            >
            > lat 30-tych ubiegleho wieku (gra go wspaniale Sean Penn), ktorego idolem jest
            > wlasnie Reinhard. Wspanialy film, wspanial muzyka - gitarowa. Szukalem sandtrak
            > u
            > ale nie znalazlem. Polecam!!!

            Masz rację świetny film
            Cze .. a gdzie ja mogłem usłyszeć o Django jak nie w filmie Allena
            na liście 30 ton to Go nie było od 14 lat :))))

            A wiesz że u Allen muzyka w filmach jest mono ?!!!
            Ja ten film wypozyczyłem na DVD no i sie zdenerwowłem że płyta uszkodzona i
            surround nima
            miałem już reklamować ale na szczęście spotkałem kumpla i powiedział mi że na
            życzenie Woody Allena film nagrany jest w Dolby Digital Surround MONO :))))
            • cze67 Re: G?owna nagroda to wa˛sy i broda 10.07.02, 12:45
              A pamietasz tytul?
              • saluto Re: G?owna nagroda to wa˛sy i broda 10.07.02, 12:58
                Polski tytuł to Słodki Drań angielskiego nie pamietam
                • cze67 Re: G?owna nagroda to wa˛sy i broda 10.07.02, 13:02
                  Wlasnie, slodki dran... Ale skojarzenia tytulowe mialem dobre...
                  • saluto Re: G?owna nagroda to wa˛sy i broda 10.07.02, 13:04
                    cze67 napisał(a):

                    > Wlasnie, slodki dran... Ale skojarzenia tytulowe mialem dobre...

                    to się fachowo nazywa ynteligencja :))))
                    • cze67 Re: G?owna nagroda to wa˛sy i broda 10.07.02, 13:10
                      Bez przesady, to sie jakos inaczej nazywa, ale nie pamietam jak...
      • lucy_z Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:20
        cze67 napisał:

        > A tak w ogole, to czy my nie jestesmy jakimis forumowymi rekordzistami? Tyle
        > wpisow co mysmy zrobilismy to nie wiem czy ktos jeszcze zrobil. Przeciez to juz
        >
        > chyba 9 czy 10 raz zaczynamy. Czy ktos nad tym panuje? I gdzie nagrody!?

        No, jesteście wspaniali!!!!!!!!! Ja Was chwalę:)))))Wasza koleżanka forumowa;)
        Pewnie Wam to nie wystarczy??? Ale chociaż tyle ;)
        • saluto Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:28
          lucy_z napisał(a):

          > cze67 napisał:
          >
          > > A tak w ogole, to czy my nie jestesmy jakimis forumowymi rekordzistami? Ty
          > le
          > > wpisow co mysmy zrobilismy to nie wiem czy ktos jeszcze zrobil. Przeciez t
          > o juz
          > >
          > > chyba 9 czy 10 raz zaczynamy. Czy ktos nad tym panuje? I gdzie nagrody!?
          >
          > No, jesteście wspaniali!!!!!!!!! Ja Was chwalę:)))))Wasza koleżanka forumowa;
          > )
          > Pewnie Wam to nie wystarczy??? Ale chociaż tyle ;)
          >

          To bardzo dużo Lucy :)
          • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:39
            Dla mnie to tez wiele znaczy. Dziekuje (wzruszenie odbiera mi moc w palcach)...
      • gattopolacco Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:20
        ...mhmmmmm dla mnie to pierwszy w zwiazku z tym az strach
        zadawac pytania...bo ledwo kot sie ruszy, to nozyce sie odzywaja:-)))))))))
        M(c)iao
        gattopolacco

        • saluto Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:26
          strach jest :))))
          ja jak zaczynałem to też się trochę obawiałem jak tu będzie :)
          • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:37
            Stary, mnie iwa musiala przekonywac, za uszy mnie ciagnela. Zawsze na poczatku
            jest trudno, ale powiem wam, mlodziaki, ze to jeden z niewielu watkow gdzie nikt
            na nikogo nie krzyczy. I to jest (miedzy innymi to) bardzo fajne. Tak, ze bez
            oporow, pytaj gattapolacco, najwyzej nie bedziemy wiedzieli...
            • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:42
              Przypomne jedynie dla porzadku (bo nie wszyscy pamietaja ten odlegly czas), ze
              zalozycielem watku byl janusz do ktorego dolaczyla zaraz iwa. A potem byl
              zoppoter... I to sa nasi ojcowie (i matka) zalozyciele, ktorym winnismy czesc i
              uszanowanie. Uszanowanie ojcowie (i matko)!
              • saluto Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:44
                cze67 napisał(a):

                > Przypomne jedynie dla porzadku (bo nie wszyscy pamietaja ten odlegly czas), ze
                > zalozycielem watku byl janusz do ktorego dolaczyla zaraz iwa. A potem byl
                > zoppoter... I to sa nasi ojcowie (i matka) zalozyciele, ktorym winnismy czesc i
                >
                > uszanowanie. Uszanowanie ojcowie (i matko)!

                Tak jest !
              • lucy_z Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:47
                cze67 napisał:

                > Przypomne jedynie dla porzadku (bo nie wszyscy pamietaja ten odlegly czas), ze
                > zalozycielem watku byl janusz do ktorego dolaczyla zaraz iwa. A potem byl
                > zoppoter... I to sa nasi ojcowie (i matka) zalozyciele, ktorym winnismy czesc i
                >
                > uszanowanie. Uszanowanie ojcowie (i matko)!

                Ha, ha, ha:))) Dwóch ojców i jedna matka:) Ale zdolne dzieci spłodzili:)))))
                • zoppoter Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:51
                  Nie, no...
                  Janusz i Iwa są rodzicami, ja też się tylko przyłączyłem...
                  • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:54
                    Musi byc trojca i juz. Zbytek skromnosci, gdyby nie Ty, nie byloby Beatlesow,
                    gdyby nie bylo patan o Beatlesow, nie bylo by mnie na tym watku, gdyby mnie na
                    tym watku nie bylo... Strach pomyslec...
                  • saluto Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:54
                    zoppoter napisał(a):

                    > Nie, no...
                    > Janusz i Iwa są rodzicami, ja też się tylko przyłączyłem...

                    Czyli klasyczny trójkącik :))))))))))
                    • iwa.ja Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 11.07.02, 08:49
                      No w rzeczy samej. Trójkącik. Ale jakie to było miłe... I jest nadal...
                      (tu się iwa oblizała obleśnie)
    • gattopolacco Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:46
      ...bardzo prosze...
      jaka plyta rozpoczyna sie "wejsciem" slynnego detektywa Ph.Marlow'a?
      M(c)iao
      gattopolacco
      • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:48
        O kurcze, mi z Marlowem kojarzy sie Private Invistigation - Dire Straits, ale to
        nie jest (o ile pamietam) pierwszy utwor na Love Over Gold... Wiec...
        • gattopolacco Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:54
          cze67 napisał:

          > O kurcze, mi z Marlowem kojarzy sie Private Invistigation - Dire Straits, ale t
          > o
          > nie jest (o ile pamietam) pierwszy utwor na Love Over Gold... Wiec...

          no, nie ..inny rodzaj muzyki...
          Marlowe rzeczywiscie wchodzi ..tzn dzwoni do drzwi i przedstawia
          sie....szukajcie,szukajcie
          M(c)iao
          gattopolacco

          • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:55
            Inny, czyli jaki?
            • gattopolacco Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 12:58
              cze67 napisał:

              > Inny, czyli jaki?


              ..jazz...
              gattopolacco
              • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:00
                To moze MIles Davis? Byla taka plyta gdzie jakis Polak mowil, hej czlowieku,
                jestes aresztowany (You Ander Arest - tytul plyty), wszystko co powiesz moze byc
                uzyte przeciw tobie...
                • gattopolacco Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:05
                  cze67 napisał:

                  > To moze MIles Davis? Byla taka plyta gdzie jakis Polak mowil, hej czlowieku,
                  > jestes aresztowany (You Ander Arest - tytul plyty), wszystko co powiesz moze by
                  > c
                  > uzyte przeciw tobie...
                  ...jeszcze jedna podpowiedz Miles Davis to trabka a ten
                  (autor) to kontrabasista :-)))))
                  gattopolacco

                  • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:07
                    Charlie Haden? Moja inwencja wlasnie sie skonczyla...
                    • saluto Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:14
                      Eeee a ja myślę że to The Police nazwa pasuje do tytułu no i Sting grał na
                      kontrabasie jazz :))))))
                    • gattopolacco Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:19
                      cze67 napisał:

                      > Charlie Haden? Moja inwencja wlasnie sie skonczyla...

                      Brvissimooooooooo! a tytul plyty "Always say goodbye" del 1993..fantastyczna
                      M(c)iao
                      gattopolacco
                      • ja.nusz Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:29

                        Ja jak zwykle ostatnio z doskoku i na krotko. Juz samo czytanie Waszych zmagan
                        zajmuje sporo czasu.
                        Wroce nachwile do tej pinkfloydowskiej krowy i zadam dwa pytanka:
                        - gdzie odbyl sie koncert "Atom Haert Mother" (chyba z tego koncertu jest to
                        nagranie na plycie)
                        - do plyty dalaczony byl przepis na sniadanie - co polecano tam jesc?
                        • cze67 Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:41
                          ja.nusz napisa?:

                          >
                          > Ja jak zwykle ostatnio z doskoku i na krotko. Juz samo czytanie Waszych zmagan
                          > zajmuje sporo czasu.
                          > Wroce nachwile do tej pinkfloydowskiej krowy i zadam dwa pytanka:
                          > - gdzie odbyl sie koncert "Atom Haert Mother" (chyba z tego koncertu jest to
                          > nagranie na plycie)
                          w Royal Albert Hall4 (strzelam bo nie wiem)
                          > - do plyty dalaczony byl przepis na sniadanie - co polecano tam jesc?

                          sadzac z odglosow na psychodelicznym sniadaniu alana to byla jajecznica i tosty


                        • gattopolacco Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:45
                          ja.nusz napisał:

                          >
                          > Ja jak zwykle ostatnio z doskoku i na krotko. Juz samo czytanie Waszych zmagan
                          > zajmuje sporo czasu.
                          > Wroce nachwile do tej pinkfloydowskiej krowy i zadam dwa pytanka:
                          > - gdzie odbyl sie koncert "Atom Haert Mother" (chyba z tego koncertu jest to
                          > nagranie na plycie)
                          > - do plyty dalaczony byl przepis na sniadanie - co polecano tam jesc?

                          wydaje mi sie ze nagranie jest studyjne....
                          przepis to typowo angielskie sniadania: kawa, jajka na bekonie, toast ..tak
                          przynajmniej wynika z dzwiekow....nie mam po reka tej plyty...
                          gattopolacco

                          • ja.nusz Re: No to Bach... i Zappa oczywiscie 10.07.02, 13:52
                            gattopolacco napisała:

                            > ja.nusz napisał:
                            >
                            > >
                            > > Ja jak zwykle ostatnio z doskoku i na krotko. Juz samo czytanie Waszych zm
                            > agan
                            > > zajmuje sporo czasu.
                            > > Wroce nachwile do tej pinkfloydowskiej krowy i zadam dwa pytanka:
                            > > - gdzie odbyl sie koncert "Atom Haert Mother" (chyba z tego koncertu jest
                            > to
                            > > nagranie na plycie)
                            > > - do plyty dalaczony byl przepis na sniadanie - co polecano tam jesc?
                            >
                            > wydaje mi sie ze nagranie jest studyjne....
                            > przepis to typowo angielskie sniadania: kawa, jajka na bekonie, toast ..tak
                            > przynajmniej wynika z dzwiekow....nie mam po reka tej plyty...
                            > gattopolacco
                            >
                            Nie jestem pewny, czy ten koncert jest na plycie (publiki nie slychc) ale grali
                            to tez w Hajdparku przd 50.tys. widownia.

                            A polecane sniadanko to byl przepis na jajecznice na krowim mozgu - danie, ktore
                            na pewno wymarlo w epoce BSE.


                      • saluto RED HOT 10.07.02, 13:30
                        Jak nazywał się pierwszy gitarnik red hotów ?
                        • ja.nusz Re: Podobno sa podobni... 10.07.02, 13:37

                          W latach 70 byla na trojce taka audycja, w ktorej prezentowano zespoly o bardzo
                          zblizonym brzmieniu - najczesciej bylo to powodem wedrowek roznych muzykow,
                          zakladania nowych grup itp.

                          Pamietacie jakies przyklady? Jak np. Free i Bad Company.
                          • cze67 Re: Podobno sa podobni... 10.07.02, 13:51
                            Mnie np. muzyka Yes z lat 80. kojarzy sie z zespolem
                            Anderson-Wakeman-Bruford-Howe. Sam nie wiem czemu...
                          • saluto Re: Podobno sa podobni... 10.07.02, 15:10
                            Traffic może albo Flowerport Men
                            ale to przypuszczenia byłem zbyt mały
                            Żwirka i Muchomorka to pamietam :)))
                            • cze67 Re: Podobno sa podobni... 10.07.02, 15:17
                              Fajna bajka, swoja droga, miala przy tym taki mroczny klimat, a jednoczesnie
                              bardzo byla pozytywna... Tak tylko napisalo mi sie, ja tez bylem wowczas maly...
                        • cze67 Re: RED HOT 10.07.02, 13:43
                          Slovak, a na imie mial jakos dziwnie - Hileli? Ale juz nie zyje...
                          • cze67 Covery, covery... 10.07.02, 13:49
                            A taka okladka - jeden samochodzik na drugim, ten wyzej nieco mniejszy, w
                            niedwuznacznej pozie?
                            • cze67 Re: Covery, covery... 10.07.02, 14:40
                              NIkt nie odpowiada, to dodam jeszcze jadna zagadke, a co? Na jakiej plycie
                              okladka wyglada nastepujaca - krzeslo a przy nim cos w rodzaju fajek, fajeczek i
                              wielkich faj. Duzo tego...
                              • saluto Re: Covery, covery... 10.07.02, 15:17
                                Rany ja mam kłopoty z okładkami a wychowałem się na kasetach i CD
                                ciekawe jak dają sobie fani mp3 :))))
                                • cze67 Re: Covery, covery... 10.07.02, 15:22
                                  No to podpowiem - pierwszy zespol to rockandrollowa grupa ze stanow porownywana
                                  czesto do stanesow (podobienstwa obu wokalistow). Druga plyta pochodzi od czlonka
                                  najslynniejszego (i wedlug mnie, najlepszego) bendu wszechczasow...
                                  • zoppoter Re: Covery, covery... 10.07.02, 15:25
                                    cze67 napisał(a):

                                    > No to podpowiem - pierwszy zespol to rockandrollowa grupa ze stanow porownywana
                                    >
                                    > czesto do stanesow (podobienstwa obu wokalistow).

                                    AEROSMITH?

                                    > Druga plyta pochodzi od czlon
                                    > ka
                                    > najslynniejszego (i wedlug mnie, najlepszego) bendu wszechczasow...

                                    "PIPES OF PEACE"?
                                    • cze67 Re: Covery, covery... 10.07.02, 15:32
                                      Tak jest - Aerosmith - Pump - dodam.
                                      • ja.nusz Re: Covery, covery... 10.07.02, 22:48
                                        Pytanie na sniadanie:

                                        okladka: wiejskie dzieci przygladajace sie czemus w rodzaju objazdowego
                                        teatrzyku, ktorego glowna postacia jest facet z duzym bebnem, calosc jest na
                                        niebiesko?
                                        Jak beda problemy, to podam jakis tytul z tej b. przyjemnej plyty.
                                        • ja.nusz Re: Podciagam i zapytuje 11.07.02, 09:59
                                          Podciegne ciut, bo o nas zapomna.
                                          A pytanie znow okladkowe:

                                          Dwie niewiasty (trzecia na odwrocie) z oszczepami - co to?
                                          • saluto Re: Podciagam i zapytuje 11.07.02, 10:18
                                            Jaki słynny(?) i rewelacyjny zespół z krajów beneluxu nagrał płyty pt.Worst
                                            case scenario , Ideal Crash
                                            • cze67 Re: Podciagam i zapytuje 11.07.02, 10:41
                                              Nie mam pojecia - podpowiedz poprosze
                                            • gattopolacco Re: Podciagam i odpowiadam 11.07.02, 10:59
                                              saluto napisał(a):

                                              > Jaki słynny(?) i rewelacyjny zespół z krajów beneluxu nagrał płyty pt.Worst
                                              > case scenario , Ideal Crash

                                              Deus?
                                              gattopolacco
                                              • saluto Re: Podciagam i odpowiadam 11.07.02, 15:27
                                                Tak jest Deus
                                          • cze67 Re: Podciagam i zapytuje 11.07.02, 10:40
                                            ja.nusz napisa?(a):

                                            > Podciegne ciut, bo o nas zapomna.
                                            > A pytanie znow okladkowe:
                                            >
                                            > Dwie niewiasty (trzecia na odwrocie) z oszczepami - co to?

                                            "Flesh and Blood" Roxy Music, odpowiadam....
                                        • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 10:43
                                          ja.nusz napisa?(a):

                                          > Pytanie na sniadanie:
                                          >
                                          > okladka: wiejskie dzieci przygladajace sie czemus w rodzaju objazdowego
                                          > teatrzyku, ktorego glowna postacia jest facet z duzym bebnem, calosc jest na
                                          > niebiesko?
                                          > Jak beda problemy, to podam jakis tytul z tej b. przyjemnej plyty.

                                          Sa problemy
                                          • ja.nusz Re: Covery, covery... 11.07.02, 10:50
                                            cze67 napisał(a):

                                            > ja.nusz napisa?(a):
                                            >
                                            > > Pytanie na sniadanie:
                                            > >
                                            > > okladka: wiejskie dzieci przygladajace sie czemus w rodzaju objazdowego
                                            > > teatrzyku, ktorego glowna postacia jest facet z duzym bebnem, calosc jest
                                            > na
                                            > > niebiesko?
                                            > > Jak beda problemy, to podam jakis tytul z tej b. przyjemnej plyty.
                                            >
                                            > Sa problemy

                                            Jest tam kawalek pt."22000 Days"
                                            • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:04
                                              Hmmm....
                                              • ja.nusz Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:18
                                                cze67 napisał:

                                                > Hmmm....
                                                Dodam, ze na tej plycie na klawiszach gral niejaki Patric Moraz
                                                • ja.nusz Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:21
                                                  I jeszcze jeden kower:

                                                  Znany muzyk (baaaaaardzo znany) z roza w zebach a w tle motocylk. Chiba za latwe.
                                                  • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:27
                                                    Facet z roza w zebach? Latwe? Chyba dla pytajacego... Jakiej jest karnacji na
                                                    twarzy?
                                                • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:21
                                                  To jakas plyta Refugee?...
                                                  • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:30
                                                    Ten Refugee to o Moraza chodzi a nie o roze w zebach... Oczywiscie...
                                                  • ja.nusz Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:36
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Ten Refugee to o Moraza chodzi a nie o roze w zebach... Oczywiscie...

                                                    Moraz to Refugee ale nie o te olyte chodzilo. Ostatnia podpowiedz: tytul plyty
                                                    zaczyna sie "Long Distance.....

                                                    A ten z rozo w zebach jest Tobie bardziej znany niz wielu innym...
                                                  • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:40
                                                    Moj ojciec? Ale on nie nagrywa zadnych plyt...
                                                    Chodzi oczywiscie o makartneja. Rzeczywiscie jest taka plyta z lat 70-tych, cos z
                                                    roza w tytule (i zebach).
                                                    A Long Distance kojarzy mi sie z Yes, ale oni nie nagrali zadnej plyty pod tym
                                                    tytulem, to jestem w kropce, poza tym, okladki tworzyl im Roger Dean i byly to
                                                    nieziemskie krajobrazy a nie dzieci....
                                                  • zoppoter Róża w zebach 11.07.02, 11:40
                                                    Z różą w ryjofonie pokazał sie na którejś płycie Paul McCartney...
                                                  • ja.nusz Re: Róża w zebach 11.07.02, 11:47
                                                    zoppoter napisał:

                                                    > Z różą w ryjofonie pokazał sie na którejś płycie Paul McCartney...

                                                    "Red Rose Speedway"

                                                    A na ktorej solowej plycie McCartney zagral "Yesterday"
                                                  • cze67 Re: Róz˙a w zebach 11.07.02, 11:50
                                                    Give Me Regard To cos tam street, jest tam takze ladna wersja The Long And
                                                    Winding Road, taka jaka Paul chcial miec jeszcze na Let It Be, czyli bez chorkow
                                                    i orkiestry...
                                                  • gattopolacco Re: Róz˙a w zebach 11.07.02, 11:55
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Give Me Regard To cos tam street, jest tam takze ladna wersja The Long And
                                                    > Winding Road, taka jaka Paul chcial miec jeszcze na Let It Be, czyli bez chorko
                                                    > w
                                                    > i orkiestry...

                                                    i chyba jeszcze Tipping the live fantastic
                                                    gattopolacco
                                                    ps a co z Deus..nikt nie powiedzial czy trafne
                                                  • zoppoter Re: Róża w zebach 11.07.02, 11:50
                                                    ja.nusz napisał(a):

                                                    > zoppoter napisał:

                                                    > A na ktorej solowej plycie McCartney zagral "Yesterday"

                                                    Regards from Broad Street, albo jakoś tak...
                                                  • ja.nusz Re: Róża w zebach 11.07.02, 11:55
                                                    zoppoter napisał(a):

                                                    > ja.nusz napisał(a):
                                                    >
                                                    > > zoppoter napisał:
                                                    >
                                                    > > A na ktorej solowej plycie McCartney zagral "Yesterday"
                                                    >
                                                    > Regards from Broad Street, albo jakoś tak... "Give my regards to Broad Stree"-
                                                    odpowiedz zaliczona oczywiscie - Was z Beatlesow jednak zagiac sie nie da.
                                                  • cze67 Re: Róz˙a w zebach 11.07.02, 12:04
                                                    Sie nie da
                                                  • gattopolacco Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:40
                                                    ja.nusz napisał:

                                                    > cze67 napisał:
                                                    >
                                                    > > Ten Refugee to o Moraza chodzi a nie o roze w zebach... Oczywiscie...
                                                    >
                                                    > Moraz to Refugee ale nie o te olyte chodzilo. Ostatnia podpowiedz: tytul plyty
                                                    > zaczyna sie "Long Distance.....
                                                    >
                                                    > A ten z rozo w zebach jest Tobie bardziej znany niz wielu innym...

                                                    Sir Paul !!!!!!!!
                                                    gattopolacco
                                                  • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:44
                                                    Niezle, niezle, trzy takie same odpowiedzi w ty samym czasie. No i kto wygral?
                                                  • gattopolacco Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:46
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Niezle, niezle, trzy takie same odpowiedzi w ty samym czasie. No i kto wygral?

                                                    wszyscy i nikt:-)))))))))..niezly chorek..
                                                    gattopolacco
                                                  • ja.nusz Re: Covery, covery... 11.07.02, 11:52
                                                    "Long Distance Voyager" - to Mlody Blus z chy 1981 roku - byla to ich pierwsza
                                                    plyta po kilkuletniej przerwie.
                                                  • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 12:19
                                                    Acha, to bym nie zgadl. A taka okladka - rysunek artysty, gdy mia? 11 lat -
                                                    indianie na koniach sobie jada. Plyta nagrana przez artyste ktory mia? wowczas 34
                                                    lata....
                                                  • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 12:22
                                                    Albo taka - silacz, karzelek, mim i linoskoczek, no wlasnie...
                                                  • bar.arab Re: Covery, covery... 11.07.02, 12:27
                                                    cze67 napisał:

                                                    > Acha, to bym nie zgadl. A taka okladka - rysunek artysty, gdy mia? 11 lat -
                                                    > indianie na koniach sobie jada. Plyta nagrana przez artyste ktory mia? wowczas
                                                    > 34
                                                    > lata....

                                                    Na "Walls and Bridges" Lennona jest jego rysunek jako jedenastolatka, ale tam nie
                                                    ma zadnych Indiancow tylko chopaki grajo w noge.
                                                  • ja.nusz Re: Covery, covery... 11.07.02, 12:31
                                                    bar.arab napisała:

                                                    > cze67 napisał:
                                                    >
                                                    > > Acha, to bym nie zgadl. A taka okladka - rysunek artysty, gdy mia? 11 lat
                                                    > -
                                                    > > indianie na koniach sobie jada. Plyta nagrana przez artyste ktory mia? wow
                                                    > czas
                                                    > > 34
                                                    > > lata....
                                                    >
                                                    > Na "Walls and Bridges" Lennona jest jego rysunek jako jedenastolatka, ale tam n
                                                    > ie
                                                    > ma zadnych Indiancow tylko chopaki grajo w noge.

                                                    Witamy, witamy kogos nowego.

                                                    Indianie na kuniach sa ale w srodku okaldki.
                                                  • cze67 Re: Covery, covery... 11.07.02, 12:33
                                                    Obaj macie racje, sorry zasugerowalem sie tym co w srodku, ale Prawdziwych
                                                    Znawcow Muzyki to nie zmyli. Swietnie!
                                                  • cze67 A silacz, karzelek... 11.07.02, 12:51
                                                    No wlasnie, a silacz, karzelek, mim i linoskoczek???
                                                  • zoppoter Re: A silacz, karzelek... 11.07.02, 13:01
                                                    cze67 napisał:

                                                    > No wlasnie, a silacz, karzelek, mim i linoskoczek???

                                                    Widziałem to gdzieś. Za cholerę nie pamiętam gdzie...
                                                  • cze67 Re: A silacz, karzelek... 11.07.02, 13:02
                                                    Amerykanski zespol z charyzmatycznym wokalista...
                                                  • cze67 Re: A silacz, karzelek... 11.07.02, 13:29
                                                    ... i polskim akcentem. Oczywiscie nie wokalista, tylko zespol mial polski
                                                    akcent. Wiecej nie podpowiem. Nie podpowiem i juz.
                                                  • saluto Re: A silacz, karzelek... 11.07.02, 15:44
                                                    popowiedz chociaż tytuł płyty :))
                                                  • Gość: cze Re: A silacz, karzelek... IP: *.se.com.pl 11.07.02, 16:10
                                                    A myslalem ze to takie latwe. Wokalista tego zespolu nie zyje! Lezy na cmentarzu
                                                    w Paryzu!
                                                  • gattopolacco Re: A silacz, karzelek... 11.07.02, 16:18
                                                    Gość portalu: cze napisał(a):

                                                    > A myslalem ze to takie latwe. Wokalista tego zespolu nie zyje! Lezy na cmentarz
                                                    > u
                                                    > w Paryzu!
                                                    buuuuuuuuuuu!!!nadal ciemno ....
                                                    gattopolacco
                                                  • cze67 Re: A silacz, karzelek... 11.07.02, 16:21
                                                    Druga plyta zespolu The Doors - Strange Days. Na razie - ide do domu.
                                                  • iwa.ja wiedziałam od dawna, kto leży na Pere Lachaise 11.07.02, 23:05
                                                    ale się nie odzywałam. Wracam do żywych powolutku. I anonsuję (encyklopedycznie),
                                                    że uwielbiam faceta pt. Corelli. Żeby usunąć te kowery, to ja się uprzejmie
                                                    pytam, jaki instrument ów Corelli kochał nad życie?
                                                  • Gość: u92 Re: wiedziałam od dawna, kto leży na Pere Lachaise IP: *.dip.t-dialin.net 11.07.02, 23:12
                                                    Mandoline i nie polamal jej na gorce ha ha
                                                  • iwa.ja Re: wiedziałam od dawna, kto leży na Pere Lachais 11.07.02, 23:30
                                                    U!!!!! wiedzialam, że będziesz wiedział!!!!! A tak a propos, moja babcia kłociła
                                                    się z siostrami plattem...
                                                    Tylko kto będzie wiedzial, co kto połamał na górce....
                                                  • saluto Re: wiedziałam od dawna, kto leży na Pere Lachais 12.07.02, 08:55
                                                    Z jakim artystą muzyki popularnej nagrał płytę Nigel Kennedy ?
                                                  • cze67 Re: wiedzia?am od dawna, kto lez˙y na Pere Lachais 12.07.02, 12:14
                                                    Saluto poprosze o podpowiedz, bo nie wiem. A reszte chcialbym zachecic do
                                                    odpowiedzi na takiego oto pytanie - kto na czym gral w zespole Emerson, Lake and
                                                    Palmer? Wiem, ze troche to glupie, ale goraco i w ogole, to myslec sie nie chce
                                                    za bardzo...
                                                  • saluto Re: wiedzia?am od dawna, kto lez˙y na Pere Lachais 12.07.02, 13:07
                                                    ten muzyk stworzył teraz grupę The Lilac Time

                                                    Emerson grał na casio
                                                    Lake basie na muzima 2
                                                    Palmer na kociałkach polmuz :))))
    • saluto unda dłużyzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 13:58
      Jaką ksywkę miał pierwszy woklista grupy Dezerter
      • cze67 Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 14:07
        Jak moze sie cos dziac, jak watek otwiera mi sie piec minut! Przeciez to Skandal!
        Tak sie chyba nazywal ow koles z Dezertera... (albo Robal, czy jakos tak...)
        Lilac nic mi nie mowi...
        Ktory ze slynnnych perkusistow uzywal nieprzecietnie dlugich paleczek?
        • saluto Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 14:22
          :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

          no Wiesz Cze.....
          • Gość: cze Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. IP: *.se.com.pl 12.07.02, 14:25
            Te no wiesz dotyczy Skandala, paleczek czy tego zespolu?
            • saluto Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 14:38
              pałeczek nieprzeciętnie długich
              jest chyba taki kompleks małej pałeczki :))))))))))))
              • cze67 Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 14:43
                to ja go nie mam, powiem ci w sekrecie, i mnie sie nie skojarzylo, ciekawe...
                chodzilo mi oczywiscie o paleczke perkusyjna, takie drewniane cos, czym
                perkusista uderza w beben lub talerz...
                • saluto Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 14:54
                  no to podpowiedź będzie potrzebna
                  • cze67 Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 15:22
                    Baaaaardzo znany perkusista, nosil dlugie wlosy, juz nie zyje....
                    • saluto Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 15:28
                      Bonham ?
                      • cze67 Re: unda d?uz˙yzna nic sie nie dzieje............. 12.07.02, 15:30
                        Znakomicie, no to co, chyba bedziemy sie zegnac. Pa
                        • saluto Miłego weekendu wszystkim 12.07.02, 15:32

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka