Dodaj do ulubionych

KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 22:44
Pan na lekcji historii powiedział, że to mit, że starówkę spalili Rosjanie, bo
Gdańsk został już wcześniej zbombardowany (podobnie jak kilka innych
niemieckich miast) przez bombowce alianckie. Ktoś wie, czy to prawda?
Obserwuj wątek
    • zoppoter Sowieci. 23.06.05, 10:17
      Gość portalu: Rob napisał(a):

      > Pan na lekcji historii powiedział, że to mit, że starówkę spalili Rosjanie, bo
      > Gdańsk został już wcześniej zbombardowany (podobnie jak kilka innych
      > niemieckich miast) przez bombowce alianckie. Ktoś wie, czy to prawda?

      Owszem, ale bombardowania alianckie dotyczyły głównie części
      przemysłowo-portowej, samo miasto utraciło w ich wyniku znikoma liczbe budynków.
      Zresztą śródmiescie Gdańska było wówczas zbyt duże, żeby dało się je zniszczyc
      bombardowaniami. To było gęsto zabudowane Stare Miasto, Głóne/Prawe Miasto,
      Dolne Miasto, Stare Przedmieście, Długie Ogrody.

      Dla porównania Warszawa bezlitośnie bombardowana we wrześniu 1939 nie przestała
      istnieć, miasto jako-takie nadal istniało i funkcjonowało. Totalne zniszczenie
      Warszawy było efektem systematycznego wypalania domu po domu dopiero jesienią
      1944 roku, po powstaniu.

      Również w Gdańsku domy po wiośnie 1945 roku były przede wszystkim wypalone, a
      nie zburzone. To się nie robi od bomb lotniczych...
      • corzano Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 23.06.05, 13:03
        ... bo choć autor w tytule wątku pyta o Gdańsk, to później pisze o Starówce.
        ;-)
        • mostowiak Re: Należało się 23.06.05, 16:00

          Szkoda miasta (oczywiście zniszczonego przez sowietów) bo budynki wojny nie
          rozpętały. Ludność w nich mieszkająca miała za to ogromny udział w
          sześcioletnim hitlerowskim szaleństwie.
          Dlatego nie rozpłakujmy się na stratami kolateralnymi - to tak w ramach
          rozszerzenia wątku.

          • kalinowski11 Re: Należało się 23.06.05, 16:07
            puk - puk mostowiak :(
            • Gość: nineczka Re: Należało się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.05, 16:12
              starówka gdańska = stare miasto, część ze sw. katarzyną i brygidą, zaostała
              zburzona zarówno przez bombardowania jak i przez podpalanie
              glowne miasto takze
              co to za glupi argument ze gdansk byl zaduzy zeby go zniszczyc bombardowaniem?
              a slyszales o nalotach dywanowych?
              niemcy bombardowali warszawe napastliwie
              naloty dywanowe maja sluzyc przede wszystkim zniszczeniu i sa prowadzone
              metodycznie
              jak nie wierzysz w zniszczenia spowodowane bombardowaniami to pojedx do drezna
              • kalinowski11 To była śmierć miasta zadana mu przez ... 23.06.05, 17:23
                jego "wyzwolicieli" .

                sabaoth.infoserve.pl/danzig-online/index2.html

                Pozdrawiam .
              • zoppoter Re: Należało się 24.06.05, 09:34
                Gość portalu: nineczka napisał(a):


                > naloty dywanowe maja sluzyc przede wszystkim zniszczeniu i sa prowadzone
                > metodycznie
                > jak nie wierzysz w zniszczenia spowodowane bombardowaniami to pojedx do drezna

                Zdaje się, że i Drezno w jakiejś części przetrwało.

                Co więcej w Gdańsku nalotów dywanowych nie było.
                • olbrachta Re: Należało się 25.06.05, 13:00
                  a to dziwne, bo ja slyszalam ze jednak byly
                  obawiam sie nawet ze taka jest prawda
                  radze podszkolic sie z historii
                  a do drezna warto sie przejechac, bo owszem, "jakas tam czesc przetrwala". W
                  gdansku tez "jakas tam czesc przetrwala".

                  natomiast prawda jest ze to czego nie zrobili alianci zrobili rozjanie
                  co sie dziewicie, we wroclawiu bylo identycznie
                  w koncu utozsamiano te miasta z niemieckimi
                  • kalinowski11 Re: Należało się 25.06.05, 16:18
                    Co nie zmienia faktu , że nalotów dywanowych w Gdańsku nie było . Bombardowano
                    tereny przemysłowe . A ruinę miastu przynieśli "wyzwoliciele" . Pozdrawiam .
          • zoppoter Re: Należało się 24.06.05, 09:36
            mostowiak napisał:

            > Ludność w nich mieszkająca miała za to ogromny udział w
            > sześcioletnim hitlerowskim szaleństwie.

            Jasne, 300 tysięcy ludzi obydwu płci i we wszystkich przedziałach wiekowych
            wysłało na wojne kilkumilionową armię...
            • mostowiak Re: Należało się 24.06.05, 14:48
              zoppoter napisał:

              > mostowiak napisał:
              >
              > > Ludność w nich mieszkająca miała za to ogromny udział w
              > > sześcioletnim hitlerowskim szaleństwie.
              >
              > Jasne, 300 tysięcy ludzi obydwu płci i we wszystkich przedziałach wiekowych
              > wysłało na wojne kilkumilionową armię...

              Nie musieli nikogo osobiście odstrzelić (Adolf też nikogo nie zabił - wręcz
              przeciwnie kilkunatokrotnie próbowano jego).
              Zdecydowana większość była zachwycona ideologią nazistowską. W związku z tym
              zasłużyli na takie traktowanie jakie otrzymali. Oczywiście zginęło przy tej
              okazji wielu niewinnych, ale bardziej winą za ich śmierć obciążałbym własnych
              rodaków niż najeżdżających Rosjan.
              • kalinowski11 Re: Należało się 24.06.05, 15:01
                Myślę , że w chwili "wyzwalania" już było przesądzone komu po wojnie przypadnie
                Gdańsk . Więc czy "wyzwoliciele" musieli go tak dokładnie zrujnować oraz okradać
                ze wspaniałych zabytków aby Polsce przypadło może ruin ? Fakt , część obywateli
                Wolnego Miasta Gdańska "przyłożyła się do faszyzmu" , ale w czym zawiniły
                gdańskie zabytki ? Pozdrawiam .
                • kalinowski11 Re: Należało się 24.06.05, 15:05
                  Oczywiście "morze" ruin , sorki .
                • Gość: czytelnik2005 Re: Należało się? IP: *.ipt.aol.com 26.06.05, 15:54
                  Wiadomo było komu Gańsk przypanie i dlatego opuszczający
                  Gdańsk przesiedleńcy niszczyli czego nie byli w stanie z
                  sobą zabrać,obecnie historia się powtarza i opuszczający
                  Gazę Izraelici niszczą swoje miasta i osiedla żeby nie
                  dostały się w ręce ich śmiertelnego wroga i żeby utrudnić
                  żywot stłamszonym izraelską okupacją Palestyńczykom,tak jak
                  wycofujący się z Gdańska Niemcy w tamtym czasie życzyli
                  wykrwawionym wojną aliantom ,ot co.
              • zoppoter Re: Należało się 24.06.05, 15:52
                mostowiak napisał:


                > Zdecydowana większość była zachwycona ideologią nazistowską.

                Skąd to wiesz? Masz jakies wiarygodne sondaże z tego okresu?
                • mostowiak Re: Należało się 24.06.05, 16:32
                  zoppoter napisał:

                  > mostowiak napisał:
                  >
                  >
                  > > Zdecydowana większość była zachwycona ideologią nazistowską.
                  >
                  > Skąd to wiesz? Masz jakies wiarygodne sondaże z tego okresu?

                  Tu nie są potrzebne żadne sondaże, to są fakty historyczne, o których można
                  przeczytać w każdym szanującym się wydawnictwie o tym okresie.
                  • zoppoter Fakty 27.06.05, 14:15
                    mostowiak napisał:


                    > Tu nie są potrzebne żadne sondaże, to są fakty historyczne, o których można
                    > przeczytać w każdym szanującym się wydawnictwie o tym okresie.

                    Fakty historyczne sa takie:
                    1. NSDAP w ostatnich demokratycznych wyborach zdobyła 34 % głosów. W kampanii
                    wyborczej Hitler posługiwał się hasłami socjalnymi, narodowymi, w żadnym wypadku
                    nie ujawniał wówczas swoich planów eksterminacji innych narodów ani wzniecania
                    wojny.
                    2. Natychmiast po przejeciu władzy w sposób już daleki od demokracji powstał
                    pierwszy obóż koncentracyjny dla Niemców, którym się nowy system nie spodobał. W
                    nastepnych latach Niemcy mieli do wyboru: emigrację (w najlepszym razie), obóz
                    koncentracyjny, albo radosne popieranie wodza. Radosnego popierania skrzętnie
                    pilnowali tajniacy z SS i z Gestapo.
                    3. Od tego momentu również Hitler przestał pytac naród o zdanie w jakiejkolwiek
                    sprawie. Zatem każde stwierdzenie, że Niemcy szczere i masowo popierali
                    ideologie nazistowską jest wyłącznie mysleniem życzeniowym. Oni wtedy jako
                    pierwsi zostali sterroryzowani przez swojego "wodza". Nie sądzę, żeby ktokolwiek
                    był w stanie w wiarygodny sposób stwierdzić na ile Niemcy popierali Hitlera, a
                    na ile nie popierali.
                    • Gość: Sławek Re: Fakty IP: *.osk.pl / *.osk.pl 27.06.05, 16:29
                      Za N. Davisem "Europa":
                      - (już w antykomunistycznej atmosferze) naziści zdobyli 44% głosów
                      - X 1932 - plebiscyt nt wystąpienia z Ligi Narodów i WYCOFANIA SIĘ Z UDZIAŁU W
                      KONFERENCJI ROZBROJENIOWEJ poparcie dla Hitlera 96,3%
                      - w sprawie urzędu fuhrera i kanclerza Rzeszy 90% popracia dla Hitlera

                      Obietnice skladane przez Hitlera, że przywróci Niemcom dawną wielkość w III
                      Rzeszy nikomu nic nie mówiły, ale ... wywoływały aplauz. Z hasłem Ein Volk, ein
                      Reich, ein Fuhrer identyfikowała się większość Niemców.

                      Inne pytanie jest co zrobili Niemcy, aby przeciwstawić się Hitlerowi. PO,
                      powtarzam po dojściu do władzy Hitler rozpoczał usuwanie konkurencji VI
                      1934 "noc długich noży".Demokracji już się spodziewać nie było można, ale wg
                      mnie znamienne jest, że głośny spisek przeciwko Hitlerowi nie miał miejsca w
                      1939 roku, 1940 kiedy Niemcy święcili sukcesy lecz po dwóch latach klęsk i już
                      po desancie aliantów w Normandii. Spisek Stauffenberga i sprzeciw przeciwko
                      Hitlerowi był efektem porażek, a nie wojny jako takiej. Spiskowcy sprzeciwiali
                      się upadkowi Niemiec w momencie gdy wojna zmierzała zdecydowanie do znanego
                      zakończenia. Jakie były plany spiskowców? Podpisanie (mieli takie zamiar, nie
                      znaczy że alianci zachodni by się zgodzili) zawieszenia broni z aliantami
                      zachodnimi i ... dalsze prowadzenie działań wojennych na wschodzie.

                      Poszerzanie przestrzeni życiowej Niemiec było dobre do momentu kiedy podbijali
                      inne narody, państwa, kiedy zaczęli ponosić klęski stali się ofiarami!!!
                      • Gość: gdanszczanin Re: Fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 18:57
                        Z tego co wiem to spiski na życie Hitlera były również przed wybuchem wojny .
        • zoppoter Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 24.06.05, 09:40
          corzano napisał:

          > ... bo choć autor w tytule wątku pyta o Gdańsk, to później pisze o Starówce.
          > ;-)

          Napisał to małą literą. NIe oczekujmy zbyt wiele od osoby, której nauczyciele
          historii kłamią jak z nut...
          • Gość: belfer Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... IP: 194.246.124.* 24.06.05, 10:53
            Wybacz Zoppoter, ale się czepiasz. Starówka (stara część miasta)można napisać
            małą literą.
            • zoppoter Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 24.06.05, 11:26
              Gość portalu: belfer napisał(a):

              > Wybacz Zoppoter, ale się czepiasz. Starówka (stara część miasta)można napisać
              > małą literą.

              Właśnie dlatego sie nie czepiam. Gdyby napisał dużą, to dostałby burę. W Gdańsku
              nie ma niczego o takiej nazwie. Napisał małą, więc uznałem, że ma na mysli
              dzielnice, które wymieniłem w odpowiedzi na jego post.
              • olbrachta Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 25.06.05, 13:05
                Starówka w Gdańsku jest
                Proszę spojrzeć na mapę... Znaleźć ulicę Podwale Staromiejskie... and nią jak
                byk stoi... No własnie! Jest! Stare Miasto! Wygrał pan możliwość przeczytania
                przwodnika po Gdańsku celem dokładnego poznania miasta gdzie pan mieskza,
                gratulujemy.

                bosz... :/
                • kalinowski11 Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 25.06.05, 16:12
                  olbrachta napisała:

                  > Starówka w Gdańsku jest
                  > Proszę spojrzeć na mapę... Znaleźć ulicę Podwale Staromiejskie... and nią jak
                  > byk stoi... No własnie! Jest! Stare Miasto! Wygrał pan możliwość przeczytania
                  > przwodnika po Gdańsku celem dokładnego poznania miasta gdzie pan mieskza,
                  > gratulujemy.
                  >
                  > bosz... :/

                  To właśnie jest ta subtelna różnica . W Gdańsku jest Stare Miasto a nie
                  "starówka" . I jest jeszcze jedna różnica , często "starówką" jest nazywany
                  rejon Głównego Miasta . Pozdrawiam .
                  • olbrachta Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 26.06.05, 20:14
                    Na żadnym planie miast nie ma napisu "Starówka", tylko "Stare Miasto"

                    Jak ktoś nazywa starówką główne miasto, to już jego problem. Gratuluję :/
                  • zoppoter Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 27.06.05, 14:17
                    kalinowski11 napisał:


                    > I jest jeszcze jedna różnica , często "starówką" jest nazywany
                    > rejon Głównego Miasta . Pozdrawiam .
                    >

                    Nie "czesto" tylko zawsze. I to własnie jest problem.

                    Zreszta nawet Stare Miasto nie jest żadną "starówką".
          • corzano Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 24.06.05, 14:12
            > Napisał to małą literą. NIe oczekujmy zbyt wiele od osoby, której nauczyciele
            > historii kłamią jak z nut...

            Bo Ty pozytywnie zakładasz, że na forach internetowych przestrzega się
            ortografii. :-) Sądzę, że autor miał na myśli właśnie to co powinno pisać się
            wielką literą, a czego w Gdańsku nie ma.
            Nauczyciele zaś mogą nauczać zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą - nie
            dopatrywałbym się tu wyłącznie złej woli. Uczą obowiązującej wersji wydarzeń;
            takie są książki, z których czerpią wiedzę.
            • zoppoter Re: Dobrze, że dodałeś informację o Warszawie... 24.06.05, 15:52
              corzano napisał:


              > Nauczyciele zaś mogą nauczać zgodnie ze swoją najlepszą wiedzą - nie
              > dopatrywałbym się tu wyłącznie złej woli. Uczą obowiązującej wersji wydarzeń;
              > takie są książki, z których czerpią wiedzę.
              >

              Teraz z Ciebie tchnie optymizmem...
    • randybvain Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 24.06.05, 16:30
      Hmm. Przybysze - to na pewno. Nie nazywalbym ich Rosjanami, gdyz nie tylko oni
      przyczynili sie do zniszczenia Rechtstadtu. Sowieci - prosze bardzo, ale tez
      nie do konca. Komunisci? Nie wszyscy nimi byli.

      Fakt jest taki, ze Gdansk byl terenem obcego, wrogiego panstwa i jego
      zniszczenie bylo aktem wojennym - tak tlumaczy sie bestialskie zachowanie
      Niszczycieli - nielogiczne, jezeli zamierzali wlaczyc Gdansk do ktoregokolwiek
      z panstw - przeciez Stalin mogl sie uprzec i wlaczyc teren wolnego Miasta do
      Kaliningradzkiej Oblasti!

      Tymczasem Niszczycielami nie byli tylko zolnierze Armii Czerwonej, ale takze
      ciagnaca sie za nimi banda szabrownikow, ktorzy lasi byli na rzeczy z jednego z
      ongis najbogatszych miast Rzplitej. Czyli Polacy, kresowianie, zabuzanie,
      ktokolwiek tam byl. Pladrowali oni domy takze w akcie specyficznej zemsty na
      Niemcach - akt totalnie glupi, gdyz wielu z nich zostalo zmuszonych do
      pozostania w domach, ktore zdewastowali, gdy ZSSR zabral polskie ziemie na
      Wschodzie, oraz bezsensowny - wywieranie zemsty na budynkach i mieniu i
      cywilach, ktorych wina byla przynaleznosc do narodowosci, ktora wywolala wojne
      (podczas gdy z zolnierzami nie chcieli walczyc).

      Osobna sprawa to planowe niszczenie Gdanska przez polskie wladze, ktore
      kierowaly cegle do Warszawy, ktore chcialy zrownac z ziemia cale Srodmiescie i
      zrobic tam park, a ostatecznie przewietrzyc z ciasnych zaulkow i wybudowac
      socrealistyczne pudelka i wiezowce bez polotu i koncepcji architektonicznej. To
      trwalo i pozniej - przez planowe likwidacje cmentarzy poniemieckich,
      uniemozliwianie remontow domow, zgody na rozbiorki zabytkowych budowli.
      • Gość: Dante Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 26.06.05, 20:48
        Dokladnie tak bylo.

        Gdyby akt barbazynstwa dostal wizerunek, to mnifestowal on by sie Gdanskiem
        i jego mieszkancami po roku 1945 i to jest obojetnie czy sie to bagatelizuje,
        porownuje, wywaza czy usprawjedliwja.

        Phobiczne pokazywanie niemcow, albo przez Sienkiewicza jako potworow i
        sadystow, albo przez pozniejsze intelekty niewolnikow i emigrantow, jako
        czychajacego wilka na czerwonego kapturka, tak zskonydcjonowal kolektywna
        pamiec, ze bylo niedozaakceptowania aby poezja, filozophia, inzynierska sztuka,
        architektura i kultywowanie krajobrazu byla wlasciwoscia narodu , ktory od
        setek lat zawjeszkiwal te tereny, bo bylo niezrozumjale.

        Dlatego exces a nie asymilacja ! dlatego systematyczne niszczenie aby wlasne
        nieudacznictwo legitymowac!
      • Gość: czytelnik2005 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.ipt.aol.com 27.06.05, 03:29
        Gdańsk tylko w nieznacznym procencie był zniszczony przez
        plądrowników,gdyż głównie robili to wycofujący się Niemcy,
        tak jak Izraelici robią obecnie z Gazą lub Rosjanie z Moskwą
        przed wejściem Napoleona.Natomiast Polacy pieczołowicie Gdańsk
        odbudowali co każdy na własne oczy może zobaczyć i podziwiać
        kunszt z jakim dokonano tego dzieła,ot co.
        • kalinowski11 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 10:57
          Starzy Gdańszczanie z dziada pradziada uciekając przed armią czerwoną ,
          systematycznie niszczą i palą swój Gdańsk . Wybacz czytelnik2005 , ale większych
          pierdół dawno nie czytałem .
          • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 14:38
            aaa czyli wiesz ktorzy Gdanszczanie podpalali a ktorzy nie? Nowi to pewnie
            przesiedlency z Reichu. Wiec to oni podpalali!
            • pumeks Przesiedleńcy z Reichu 27.06.05, 14:44
              Przesiedleńców z Reichu w Gdańsku praktycznie nie było - sporo ich było
              natomiast w Gdyni, która jakoś nie została przez nich podpalona. Cyferka przy
              twoim "Irish" wydaje się świadczyć, że jesteś już w wieku kiedy umie się na
              ogól samodzielnie czytać, radzę przejrzeć trochę literatury o 1945 roku w
              Gdańsku (zwłaszcza tej wydanej po 1989 roku) a potem formułować karkołomne tezy.
              • irish76 Re: Przesiedleńcy z Reichu 27.06.05, 14:52
                moja teza to byl zart w klimacie pie..wypisywanych w calej Polsce ze na
                Warszawe rozebrano im ich miasta
                • randybvain Re: Przesiedleńcy z Reichu 27.06.05, 19:27
                  To nie pierdoly. Pokazalbym ci miejsca po kamienicach, ktore wcale nie byly
                  zrujnowane, a rozebrano je, bo mialy ladna cegielke.
                  • irish76 Re: Przesiedleńcy z Reichu 28.06.05, 09:49
                    to niewatpliwie przykre, ale sprawa stawiana w ten sposob rzuca cien na samo
                    miasto i jego mieszkancow (Warszawe i Warszawiakow). A kto decydowal o takich
                    sprawach sami wiecie. Przeciez nie mieszkancy domu na Panskiej z Popiolkiem na
                    czele (serial DOM). A to przez mniej kumatych moze byz zrozumiane w ten sposob
                    ze Warszawa wszystkiemu winna i potem rodza sie chore patologie ze jedno miasto
                    nie lubi drugiego.
          • Gość: czytelnik2005 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.ipt.aol.com 27.06.05, 16:37
            Nie stary dziadek z babcią ale faszyści z organizacji paramilitarnych.
            Trzeba posiadać wiedzę i materiały wojskowe oraz cel i ludzi żeby podpalić
            setki budynków w krótkim czasie.Jak Gdańsk zaczął płonąć to Rosjan jeszcze w
            Gdańsku nie było,ot co
            • zoppoter Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 28.06.05, 14:48
              Gość portalu: czytelnik2005 napisał(a):

              > Jak Gdańsk zaczął płonąć to Rosjan jeszcze w
              > Gdańsku nie było,ot co


              To znaczy kiedy zaczął płonąć i skąd to wiesz...?
        • randybvain Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 19:23
          Nie. Widzialem zdjecia. Slyszalem relacje ludzi. Poczytaj chocby
          Grassa "Blaszany Bebenek". Odbudowa? To byla raczej przebudowa na model "wsi
          potiomkinowskiej" - socjalistyczna fantazja na temat sredniowieczno-renesansowy.
          • Gość: gdanszczanin Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 19:28
            Z tym opisem odbudowy nie przesadzaj .Fasad raczej sobie nie wymyslali opierali
            sie na dawnych zdjeciach + pozostalosciach fasad. Inna sprawa ze wnetrze jest
            takie same jak kazdej kamienicy z lat 50 a same budynki zostale
            znacznie "skrocone".
      • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 14:36
        stary, uratowales honor prowincji nielubiacej Wawy. Czytam post po poscie i sie
        dziwie ze jeszcze nikt nie wytknal cegiel dla Warszawy (mojego kochanego
        miasta). Ale jest! doczytalem sie!!
        :)
        • Gość: Dante Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.emea.umusic.net / 212.162.212.* 27.06.05, 14:57
          Czytaj uwazniej to znajdziesz wpis, ze materialy budowlane (w tym wypadku cegly ) byly systematyczne
          wyworzone z Gdanska (nie wspomne tu o Elblagu ) aby kurniki w dorzeczu wisly dla nowego
          swaitopogladu stawjac.

          Dlatego tez Kaczor pouczal poprawnosci gdanszczan, ktorzy upamietnili ofiary typhusu w 1946, gdyz
          on wlasnie w takim kurniku prowadzi swoja niskolotna egzystencje. Niedlugo skonczy sie ten
          postkoministyczny centralizm i wawka ze swoim cwaniactwem i zlotymi lancuszkami przestanie psuc
          dobre samopoczucie i pouczac innych .
          • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 15:07
            widze ze kolega to taki ultragdanszczanin. W Wawie mamy takich
            ultrawarszawiakow. Rodzice ze wsi a mlodzi juz czuja sie bardziej warszawscy od
            syrenki i szczekaja na okolo. A kolega jest bardziej gdanski niz srodkowy zab w
            trojzebie znanego golasa z dlugiego targu ;)
            • Gość: Dante Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.emea.umusic.net / 212.162.212.* 27.06.05, 15:36
              Czasami jest koniczne postawjenie swojego stanowiska jednoznacznie co ale totalnie odbiega od
              poruszonego temat, a mianowicie kto sie glownie przyczynil do zniszczenia Gdanska, jestem tez zdania
              ze masowymorderca Jozef S. przez swoja kryminalna biernosc w symbiozie z innym Cwaniakiem z
              wyspy i Megalomanem z za oceanu, w niemniejszym stopniu przyczynil do zniszczenia Warszawy jak
              sam Adolf.

              Pierwsze dwa lata na tzw. ziemiach odzyskanych po 1945 to byl exces, ktorego ekwiwalenz mozna
              tylko porownac z masowym wymieraniem gatunkow.
              • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 15:57
                w pelni sie zgadzam
          • Gość: geograf Dante, Gdańsk i Elbląg leżą w dorzeczu Wisły. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 10:31
            • Gość: Dante Re: Dante, Gdańsk i Elbląg leżą w dorzeczu Wisły. IP: *.emea.umusic.net / 212.162.212.* 28.06.05, 10:39
              Ty wjesz doskonale o jakim miescie ja pisze , dlatego nierozumje twojej wypowjedzi.

              ____________________
              NO BLOOD FOR OIL!
              STOP THE BUSHFIRE!
    • Gość: beaviso Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.sm-rozstaje.pl 27.06.05, 00:40
      Zasadniczych zniszczeń Stare Miasto doznało 25-26.marca podczas ostrzału
      artyleryjskiego prowadzonego z okalających wzgórz, a potem z lotniska we
      Wrzeszczu. W nocy z 26. na 27. całe miasto płonęło... Tak widział to jeden z
      mieszkańców Wrzeszcza. Po zdobyciu dokonywano też metodycznych podpaleń (patrz
      "Wspomnienia gd. bówki" Zwarry - wzmianka o podpalaniu domów na
      Magdeburskiej=Kościuszki)

      Natomiast naloty na Gdańsk były, delikatnie rzecz ujmując, mało poważne.
      • malinka112 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 16:00
        I dobrze ,ze to stare badziewie splonelo. Gdyby nie to to na tzw. starowce
        sranie i pranie byloby na podworku jak na rynku w kRAKOWIE OBECNIE.. Przemiana
        pokoleniowa. Nie dziwne, ze lata 1300 odkopywane sa na 2 metry ponizej obecnego
        poziomu ulic.
        • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 16:07
          taaaaa puknij sie w glowe. Stare Miasta (Starowki jak kto woli) to perelka dla
          kazdego miasta. Miast bez Starowki to jak facet bez jaj. ZObaczcie Szczecin.
          Centrum wyglada jak dworzec z Bialej Podlaskiej. Pusto i tylko kurza wiatr
          zamiata. Podobno cos tam teraz robia ale to taka Starowka jak ze pozal sie boze
        • kalinowski11 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 16:08
          malinka112 napisał:

          > I dobrze ,ze to stare badziewie splonelo.

          Kolejny znawca nam się trafił , czy Ciebie też uczył ten sam nauczyciel co Roba
          (patrz pierwszy post tego wątku) . To co jest stare , zabytkowe na zewnątrz
          niekoniecznie musi takie być wewnątrz . Budowlańcy potrafią w dzisiejszych
          czasach dokonać "cudów" . Tylko kasa jest potrzebna . Pozdrawiam .
          • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 27.06.05, 16:21
            dokladnie :)
            w Wawie n.p odbudowali palac jablonowskich na pl teatralnym. z daleka wyglada
            jak z carskiej pocztowki. z bliska widac ze okna nie trafiaja w "pietra" tzn
            widac n/p ze przez srodek okna biegnie linia posadzki. Sciany zrobili jak przes
            wojna a srodek to normalny biurowiec
    • Gość: autochton Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.246.190.58.tisdip.tiscali.de 28.06.05, 10:56
      przeczytalem wszystkie wypowiedzi i czasami to misie scyzoryk otwieral. Nie
      chce komentowac tych "domyslow" i przytocze tylko kilka zdan z opowiadan mojej
      Matki (rocznik 1923), ktora spedzila te " noce wyzwolenia" w piwnicy w
      pobliskim Zoppot/Sopocie. Po wycofaniu sie broniacego sie wojska nienieckiego,
      panowala ok. 45 min. totalna cisza, po ktorej upywie pojawily sie "karne
      jednostki" Armii Czerwonej, ktore tylko gasily ogniska oporu nie czyniac
      ludnosci cywilej specjalnych krzywd. Jeden z oficerow zszedl do piwnicy ( na
      obecnej ul. Jagielly), w ktorej siedziala m. in. moja rodzina i zorientowawszy
      sie ze moj dziadek rozumie i mowi w slowianskim narzeczu
      powiedzial; "Gospodin ...... u was jest zena i tri doczki, budzcie oczen
      ostoroznyj potomu czto lutsze prichodzit normalnaja armija...." . I wyszedl a
      godzine po nich pojawili sie "normalni Kalmucy", ktorzy zaczeli wyzwalac
      wszystkich tak jak to opisywal Grass. Tylko Sopotu nie podpalili. No moze z
      wyjatkiem Kasyna(ale to byl tylko szpital wojskowy. Byli "ludzccy" bo
      zastrzelili najpierw wszystkich pacjentow i personel ( karzac ich zwloki
      pogrzebac ludnosci cywilnej przy wejciu na molo, tam wokool przeszklonych
      rotund. Gdansk zostal zajety / wyzwolony, odizolowany od przedmisc i zaczal sie
      palic w wielu miejscach na raz. Sprawcami tego nie byli raczej jego mieszkancy.
      Byla to bohaterska Armia Czerwona, ktora dostala od gen. chyba Koniewa 48
      godzin aby sie odprezyc. Co do rabunkow to rabowali; Rosjanie planowo
      (tj.demontujac nie tylko fabryki ale rowniez male warsztaty rzemieslnicze) i
      ludnosc z centalnej Polski (bezplanowo, robiac cale wyprawy na szaber chodzac
      po mieszkaniach i sklepach a potem juz planowo, zajmujac co ladniejsze obiekty
      dla siebie). Wladze sowieckie a potem polskie nakazyly mieszkancom stawiac sie
      w miare mozliwosci do pracy. No i wracasz z tej pracy a tu na dzwiach wisi
      kartka z napisem "zajete przez Polaka" Jak miales szczescie to nie bylo go
      akurat w Twoim mieszkaniu. Jak byl to musiales jeszcze oddac klucze. Taka to
      byla historia. Prosze Was o nietraktowanie powyzszych zdan jako proniemieckich
      czy antypolskich. Przezycia takie trafialy na tych terenach kazdego; Niemcow,
      PPolakow i Kaszubow. Wynikiem jest dzisiejsze Trojmiasto, ktorego i ja jestem
      produktem
      • Gość: karkowski Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.05, 11:59
        Ta dyskusja jest troche podobna do tej o psach na smyczy czyli prowadzaca do
        nikad.
        Powszechnie wiadomo, ze czerwonoarmisci posuwajac sie na zachod rabowali,
        gwalcili, podpalali itd.
        Moze niektorzy z tu piszacych zapomnialo jednak o tym, ze cztery lata wczesniej
        ta zabawa odbywala sie w odwrotnym kierunku. Wehrmacht (a nie tylko SS)
        maszerowal palac, zabijajac, gwalcac i rabujac itd.
        • Gość: Dante Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.emea.umusic.net / 212.162.212.* 28.06.05, 13:07
          Tych, nazwijmy ich dziwolongami, ktorzy maja homosovieticus GAATAC jest coraz mniej i ich
          wypowjedzi tutaj sa znikowe. Coraz wjecej jest ludzi, ktorzy chca znac historie i fakty i nie od
          wyprasowanych mozgow tylko ta, ktora byla.

          Obrona Gdanska, Gdyni i Helu to byla obrona tam zgromadzonej ludnosci z Pruss wschodnich, ktorzy
          mogli byc tylko droga wodna ewakuowani. Ten kryminalny stan byl spowodowany decyzja Gauleiter
          Königsberg Erich Koch, ktory przeciagal ewakuacje pruss wschodnich aby motywowac zolnierzy
          niemieckich do walki i, ktory notaben zwial lodolamachem do Danii. Tak jest on zapisany w kolektywnej
          pamieci prussow.

          Podobnie jak i Koloobrzegu czy Wroclawiu wycofywanie sie wojsk nie wchodzilo w rachube bo i nie bylo
          tez gdzie, a wjec walczono do ostanie lub przedostatniej kuli. Mozna mowic duzo negatywnego o SS,
          ale to byli jedni z najzdolnieszych i najdzielniejszch zolnierzy na swiecie.

          A tak na marginesie, gdyby nie zdrada Stalina, i koniechnosc neutralizacji sowietow , gdyby Churchill
          mu dupy nie lizal gdy niemcy stali juz pod Moskwa bo sie bal ponownego paktu o nieagresji z
          niemcami to kto wje w jakim jezyku bysmy pisali teraz na forum i moze mozna by sie bylo dobrego
          piwa napic nad Themsa:)



          • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 28.06.05, 13:26
            no coz. wydaje mi sie gdyby nie pakt rib-molot to wojny by moze nie bylo. Wiec
            ZSRR i tak sie niezle wykaraskal: byl wspolwinny wojny a okazal sie najwiekszym
            jej zwyciezca. Ale co by bylo gdyby wojny (tej w 39) nie bylo trudno powiedziec.
            Reszta wojny to konsekwencje tego paktu.
            • Gość: czytelnik2005 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.ipt.aol.com 28.06.05, 14:57
              Wojna wyzwala z człowieka potwora,który drzemie w każdym.
              Ludzie odpowiedzialni za zbrodnie,jak gwałty i rabunki na
              Gdańskiej ludności cywilnej prawie w całości znajdują się
              6 fit pod ziemią,trzeba o tym zapomnieć i wybaczyć.Zapomnieć
              gdyż rozpamiętywanie tamtych czasów z punktu widzenia zemsty
              doprowadza wielu do patologicznego postępowania co formuje
              petetyczne osobowości żyjące mrzonkami rewanżu na całych
              narodach i żerujących na nich chmary polityków oraz instytucji,
              to jest chore gdyż prowadzi do społeczności kipijących wieczną
              nienawiścią.Żeby uniknąć takiego losu należy wybaczyć,co Polacy i
              Niemcy zrobili poprzez Kościół Rzymsko Katolicki w słynnym
              pojednaniu biskupów.Soviety przestały istnieć,więc nie ma kto
              kogo oskarżać ani przepraszać,a jak Polska chce odzyskać
              wpływy na Litwie lub Białorusi czy Ukrainie,to zawsze istnieje i
              istniała pokojowa droga,ot co.
            • Gość: Dante Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.emea.umusic.net / 212.162.212.* 28.06.05, 15:02
              Suma sumarum, Polska prawje dobrze na tym wyszla, geographiczne, ekonomicznie (dojscie do morza,
              zasoby naturalne, uzbrojony teren pod przemysl, drogi ...) no i ethnicznie , najwjeksza grupa
              narowo-wyznaniowa przestala wrecz istniec ale Polacy jak i inne narody po takim excesie byly
              zdemoralizowane i w traumie, gdzie dennucjacja i brak orietacji staly sie standartem do przezycia i
              tak jak i Niemcy stali sie pinpogiem dla cccp i usa, tak i jedni jak i drudzy mieli malo do powjedzenia i
              byloby nikczemnoscia, brakeim elementarnie wyobrazni i wjedzy, sadzic, ze staus socjalny w
              powojennej polsce byl tylko efektem niskiego poziomu intelektualnego, ktory po zakonczeniu II WS w
              1956 roku na terenach polski z przed '39tego osiagnol makabryczny i przerazajcy
              wymiar.

              Czy polacy przstana w przycisnej mentalnej kladce probowac glaskac wlasne ego i postawja
              odpowjedzialnych za te zbrodnie osoby przed sadem, zrewiduja tzw. porozumjenie "okraglego stolu",
              "grubej kreski" itd., czy IPN "Bolkow" i innych wodzow prawda w bezsenne noce wpedzi, powinno sie
              zastapic pytaniem : kiedy?!

              Pozdrawiam
              -----------------
              NO BLOOD FOR OIL!
              STOP THE BUSHFIRE!
              • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 28.06.05, 16:17
                ale za które zbrodnie? za wojenne chyba juz nie. bo kogo mamy sadzic? Stalin i
                Hitler juz nie zyja. Ich pomagierzy tez.
                • Gość: Dante Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.emea.umusic.net / 212.162.212.* 28.06.05, 16:23
                  sorry, nie wyslowilem sie precyzyjnie....

                  Ja mialem na mysli, wyniszczenie i wymordwanie opozycji po wkroczeniu synow chlopa i robotnika
                  na tereny polskie.

                  -----------------
                  NO BLOOD FOR OIL!
                  STOP THE BUSHFIRE!
                  • irish76 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? 28.06.05, 16:30
                    no chyba IPN sciga takich roznych
                    ale fakt ze wiekszosc takich n/p dziadkow z KBW dozywa na niezlej emeryturce.
                    Oczywiscie nie ma co generalizowac. ale to chyba przerasta mozliwosci
                    dzisiejszej Polski. Skoro jednego premiera nie moga porzadnie sprawdzic. Taka
                    rzecz trzeba zrobic ale porzadnie. Tykanie g... bez rekawiczek nie wchodzi w gre
              • Gość: czytelnik2005 Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.ipt.aol.com 28.06.05, 17:42
                Polska straciła w II wojnie sześć milionów obywateli (miliony przesiedlonych)
                i siedemdziesiąt tysięcy kilometrów kwadratowych zagospodarowanego lądu ,czyli
                wyszła z wojny przegrana oraz obarczona w całości kosztami odbudowy zrównanych
                z ziemią miast poniemieckich takich jak obecny Kołobrzeg,
                Szczecin,Wrocław,każdy wie,że żadnego funkcjonującego niemieckiego przemysłu
                Polsce nie przydzielono,prawie wszystkie możliwe do wywiezienia maszyny
                i urządzenia poniemieckie zostały skonfiskowane przez Sovietów w ramach
                odszkodowań wojennych i wywiezione na Wschód,więc wszystko co
                obecnie widzimy jest w 100%-tach stworzone rękoma Polaków.
                Mentalność Polaka widać wyraźnie w scenie z powieści Sienkiewicza "Krzyżacy",
                gdzie sponiewierany Jurand ze Spychowa puszcza wolno swojego oprawcę,także jak
                widać Polacy to nie Żydzi ani Arabi i potrafią przebaczyć nie po to żeby
                ugłaskać swoich oprawców tylko dla spokoju własnego sumienia,którego spokoju
                nie da się uzyskać rewanżem lub zemstą,czy ukaraniem stojących nad grobem
                niefortunnych uczestników II wojny,gdyż prowadzi to do błędnego koła wendety i
                automatycznie utraty człowieczeństwa.Jeżeli dzieje się to na skalę masową to
                mamy do czynienia z faszyzmem typu niemieckiego kiedy do "skrzywdzone" I-szą
                wojną Niemcy w poszukiwaniu sprawiedliwości znaleźli winnych w innych
                narodowościach i w imię sprawiedliwości nabudowali obozy koncentracyjne do
                umieszczania winnych,lub obecnie znienawidzeni przez sąsadów domagający
                się mitycznej sprawiedliwości Izraelici otoczyli się murem,wybudowali bombę
                atomową i szantażują eksterminacją odwieczne cywilizacje Morza Śródziemnego.
                Jednym słowem bez wybaczenia nie ma zapomnienia,a bez zapomnienia istnieje
                potencjał do przelewu krwi i błędne koło się zamyka.
                • Gość: Obserwator Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.dip.t-dialin.net 28.06.05, 20:46
                  Wypowiedz =czytelnik 2005= nie ma nic wspolnego z powyzszym pytaniem.
                • Gość: gdybacz Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 06:05
                  A czy te utracone 70 tys. km2 też było zagospodarowane po wycofaniu się Niemców
                  na zachód? Czy może trzeba byłoby zagospodarowywać je z grubsza tak samo jak
                  uzyskane w wyniku wojny ziemie zachodnie i północne?

                  I może wskutek tych strat terytorialnych oraz zmian struktury narodowościowej
                  uniknęliśmy po roku 1989 jednego Sarajewa na północno-wschodnim, a drugiego na
                  południowo wschodnim krańcu kraju?
                  Kto wie, może to w naszym kraju stacjonowałyby teraz siły rozjemcze ONZ?
    • Gość: Odpowiedź Re: KTO NAPRAWDĘ ZBURZYŁ GDAŃSK? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.05, 14:00
      To niech ten pan nauczyciel przyjdzie do kościoła św. Józefa w Gdańsku, to
      sobie poczyta o żołnierzach Armii Radzieckiej, którzy spalili ten kościół wraz
      ze stu Gdańszczanami.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka