leszek.sopot
08.07.05, 15:14
Pozwalam sobie, ja sopocianin, na otwarcie tego watku, gdyz drazni mnie, ze
na forum dynda sobie watek o szpetnym i szarym Gdansku. Gdanszczanie swego
miasta nie bronia przed znieslawieniem (tzn. wyklocaja sie wewnatrz tego
watku, ale wyklocajac sie podnosza go ciagle do gory i tytul watki ciagle
razi w oczy), to moze sasiad zza miedzy to zrobi. Przeciez w Polsce jest duzo
brzydszych miast. W Gdansku przez minione 15 lat na pewno zrobiono wiele by
wyremontowac zabytki i odswiezyc wiele kamienic. To powinno cieszyc
wszystkich. Czy ktos liczyl na to, ze wlodarze miasta znajda cudowna lampe
alladyna i wyskoczy z niej jakis dzin, ktory w czarodziejski sposob wszystko
odnowi i caly popeerelowski syf wymiecie z miasta? Jesli taki byl, to musialo
byc to naiwne, marzycielskie dziecko.
Dla mnie Gdansk od zawsze byl miastem, w ktorym jest wiele miejsc pieknych,
posiadajacych swoj klimat i urok.