Gość: Bernard
IP: *.ima.pl / *.ima.pl
29.12.05, 11:14
Brawo Gdynia! Zabytków tysiąc razy mniej niż w Gdańsku a w budżecie daje na
ich konserwację 600 tyś. Dokładanie tyle samo co prezydent Adamowicz na
zabytki gdańskie.
Czyżby w Gdańsku nie umieli liczyć?
Kwota taka sama w obu miastach.
Tyle, że budżet Gdańska jest zanacznie większy i zabytków w Gdańsku jest
znacznie więcej. Ale szanowna władza tego nie widzi :(
O co chodzi! Dlaczego Gdańsk nie dba o swoje zabytki przynajmniej tak dobrze
jak Gdynia. Co robi miejki konserwator zabtyków? Co robią radni gdańscy?
Czy Adamowicz na kompetentych doradców?
Czy wogóle ktokolwiek doradza Adamowiczowi w sprawach kultury i dziedzictwa
kulturowego?
Wydaje się, że chyba nikt.
A szkoda.
Bo jak się rządzi jednym z najcenniejszych zabytkowych miast w Polsce to się
powinno o tym wiedzieć i uwzględniać to w działaniach politycznych i budżecie.
A tak wygląda, że władze Gdańska to nie przymierzając "barbarzyńca w
ogrodzie". Nie wiedzą co mają. Jak by się z choinki urwali. Do szkoły!
Pozdrawiam wszystkich przewodników trójmiejskich.
Do siego roku.