Dodaj do ulubionych

Unia Europejska- za czy przeciw?

IP: *.nsm.pl 26.07.01, 23:56
53% Polaków popiera integrację z UE,25% jest przeciw,reszta nie ma zdania.
Ja mimo wszelkich zastrzeżen jakie musi miec każdy gospodarczy liberał wobec
tej struktury("Związek Socjalistycznych Republik Europejskich";) głosowałbym w
referendum akcesyjnym za przystąpieniem.A Wy? [mile widziane antyunijne
manifesty]
Obserwuj wątek
    • Gość: cmd26 Re: Unia Europejska- za czy przeciw? IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 27.07.01, 00:08
      Gość portalu: beast napisał(a):

      > 53% Polaków popiera integrację z UE,25% jest przeciw,reszta nie ma zdania.
      > Ja mimo wszelkich zastrzeżen jakie musi miec każdy gospodarczy liberał wobec
      > tej struktury("Związek Socjalistycznych Republik Europejskich";) głosowałbym w
      > referendum akcesyjnym za przystąpieniem.A Wy? [mile widziane antyunijne
      > manifesty]

      Czyzbys znalazl watek dzieki ktoremu dogonimy Bygoszcz? Ja o UE moge gadac
      godzinami.
      Wiec tak: ja jestem przeciw. Ale nie podam swoich argumentow, bo najpierw
      poprosze o zdanie "eurofili". Dlaczego chcecie isc do UE (a dokladnie jak to
      dobrze nazwal Beast: ZSRE)?
      Czekam na odpowiedzi (w koncu jest Was az 53%:))
      Pozdrawiam
      • Gość: sharky Re: Unia Europejska- za czy przeciw? IP: *.hg.mdip.bt.net 27.07.01, 19:29
        Wszystko zalezy od tego co wynegocjuja nasi przedstawiciele. Nadal nie wiadomo
        jak bedzie wygladalo nasze prawo do pracy i osiedlania sie. Jest to bardzo
        wazne. Mieszkam w Anglii i wiem jak duzo zachodu jest z zalatwianiem pozwolen
        na prace i jakie trzeba robic wybiegi zeby moc legalnie pracowac. Z drugiej
        strony Unia potrzebuje rak do pracy w kazdej dziedzinie. Pamietam pare miesiecy
        temu w Polsce odbywaly sie manifestacje pielegniarek a w tym samym czasie
        szpital w Oxfordzie przyjal ok 80 pielegniarek z Filipin bo nie mogli znalez
        nikogo w Europie. To przeciez skandal! Znam obawy Niemcow o rzekomym zalewie
        tania sila robocza. Moze pozniej rozwine ten temat. Uwazam, ze jednoczenie
        Europy nie powinno sie opierac na nieuzasadnionym strachu i dyskryminacji
        nowych czlonkow.
        • Gość: beast Re: Unia Europejska- za czy przeciw? IP: *.nsm.pl 27.07.01, 23:35
          To faktycznie żałosne ,te obawy zachodnich społeczenstw (nie tylko chyba
          Niemców) przed zalewem "barbarzynców ze Wschodu"(jak wolą być zalewani przez
          kulturalną ludność z Azji i Afryki:)
          Mimo wszystko trzeba wstąpić,i tak się modernizujemy i musimy sie modernizowac
          dla naszego własnego dobra.A skoro możemy to robić czesto za unijne pieniądze...
          A po wstąpieniu bedziemy mogli juz sami kształtować politykę Unii.
          • Gość: sharky Re: Unia Europejska- za czy przeciw? IP: *.hg.mdip.bt.net 30.07.01, 15:17
            Zgadzam sie ze latwiej jest sie domagac swoich praw bedac w Unii niz poza nia.
            Nie liczylbym na pieniadze-to jest najwieksze rozszerzenie i fundusze beda
            podzielone na kilka krajow. Zreszta Niemcy juz sie staraja aby obnizyc wydatki
            na nowe panstwa a obecne kraje korzystajace z funduszy unijnych na pewno nie
            beda chcialy z nich rezygnowac. Najlepszy przyklad to referendum w Irlandii.
            Moim zdaniem jest zycie poza Unia. Jesli mamy byc pacholkami Europy, lepiej
            poczekac i wstapic na rownych prawach.
          • Gość: andy Re: Unia Europejska- za czy przeciw? IP: *.*.*.* 31.07.01, 13:27
            (Niemcy boja sie nalotu sily roboczej z Polski) -przesadzona propaganda, niedalej jak wczoraj
            FDP przedstawilo program "otwartych granic". Jak do tej pory przyjezdza rocznie pk. 500 tys Polakow
            na prace sezonowe do Niemiec. Sprobujmy sobie wyobrazic , ze caly Milion rocznie szuka pracy w Niemczech,
            nie tylko sezonowej ale i stalej - nie ma problemu - praca jest - pytanie tylko
            czy szukajacy zna jezyk ??
            czy ma kwalifikacje ?? -
            czy nadaje sie do pracy w systemie
    • Gość: KAM Tez jestem ZA IP: 195.205.37.* 30.07.01, 15:29
      Oczywiscie nie na kolanach i za wszelka cene. Oto pokrótce moje argumenty:

      - korzystanie z funduszy UE.
      - napływ przedsiębiorstw z UE a wiec nowe mozliwosci pracy i wyzsze zarobki w
      Polsce.
      - Łatwiejszy dostępo do rynków Unii.
      - Sprawniejszy przepływ wiedzy i technologii.
      - Wspólna waluta (po jakimś czasie) i eliminacja ryzyka walutowego w handlu z
      innymi krajami UE
      - Koordynacja rozwoju regionów na szczeblu unijnym
      - Ochrona przed naszym aparatem panstwowym przez Europejski Trybunał
      Sprawiedliwości
      - Bardziej życiowe prawodawstwo.
      - Mam dosyć rządów Warszawki i "polaczków - cwaniaczków" i chętnie oddam część
      władzy mądrzejszym i mniej wypaczonym w Brukseli.

      Pozdrawiam,
      • Gość: cmd26 Re: Tez jestem ZA IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 30.07.01, 16:38
        Gość portalu: KAM napisał(a):

        > Oczywiscie nie na kolanach i za wszelka cene. Oto pokrótce moje argumenty:
        >
        > - korzystanie z funduszy UE.

        No tak, zabierzemy w podatkach i oddamy w funduszach. Ciekawe ile procent kwoty
        zabranej wraca do nas?

        > - napływ przedsiębiorstw z UE a wiec nowe mozliwosci pracy i wyzsze zarobki w
        > Polsce.

        W wiekszosci to praca w fabrykach.

        > - Łatwiejszy dostępo do rynków Unii.

        Zdecydowanie latwiejszy, co to sa te wszystkie normy, przeciez polskie firmy
        bezproblemy zaleja rynki unii.
        Latwiejszy dostep firm unijnych na rynek Polski!

        > - Sprawniejszy przepływ wiedzy i technologii.

        a swistak siedzi...

        > - Wspólna waluta (po jakimś czasie) i eliminacja ryzyka walutowego w handlu z
        > innymi krajami UE

        To ciekawe czemu Wlk.Brytania i Dania tak nie chca tej waluty, oraz coraz wiecej
        Niemcow uwaza, ze to byl blad wprowadzaj Euro

        > - Koordynacja rozwoju regionów na szczeblu unijnym

        No pewnie, niech brukselski polityk kieruje rozwojem naszych regionow (grunt to
        centralizacja).

        > - Ochrona przed naszym aparatem panstwowym przez Europejski Trybunał
        > Sprawiedliwości

        ile tam lat czeka sie na wyrok?????

        > - Bardziej życiowe prawodawstwo.

        Tak, oczywiscie, postepowe, socjalistyczne...

        > - Mam dosyć rządów Warszawki i "polaczków - cwaniaczków" i chętnie oddam część
        > władzy mądrzejszym i mniej wypaczonym w Brukseli.

        No to teraz bedziesz mial rzady Brukseli i europejskich cwaniaczkow

        > Pozdrawiam,

        Rowniez pozdrawiam
        • Gość: beast Re: Tez jestem ZA IP: *.nsm.pl 30.07.01, 19:32
          Gość portalu: cmd26 napisał(a):

          > Gość portalu: KAM napisał(a):
          >
          > > Oczywiscie nie na kolanach i za wszelka cene. Oto pokrótce moje argumenty:
          > >
          > > - korzystanie z funduszy UE.
          >
          > No tak, zabierzemy w podatkach i oddamy w funduszach. Ciekawe ile procent kwoty
          >
          > zabranej wraca do nas?
          >
          Myslę ,że nie ma co sie bac,bedzie to na pewno wiecej niż my chudopachołki
          wpłacimy;)W końcu ile krajów Unii płaci więcej niż dostaje?

          > > - napływ przedsiębiorstw z UE a wiec nowe mozliwosci pracy i wyzsze zarobk
          > i w
          > > Polsce.
          >
          > W wiekszosci to praca w fabrykach.
          >

          Akurat tych do fabryk tam nie chcą.A zanim każdy bez wzgledu na kwalifikacje
          bedzie mogł podejmowac tam pracę minie troche czasu i byc może praca tego
          rodzaju stanie sie mniej atrakcyjna niż teraz(choć na pewno pozostanie lepiej
          płatna-ale chodzi mi o skalę).
          > > - Łatwiejszy dostępo do rynków Unii.
          >
          > Zdecydowanie latwiejszy, co to sa te wszystkie normy, przeciez polskie firmy
          > bezproblemy zaleja rynki unii.
          > Latwiejszy dostep firm unijnych na rynek Polski!
          >

          Zgadzam się.Ale stal hartuje się w wysokich temperaturach;)

          > > - Sprawniejszy przepływ wiedzy i technologii.
          >
          > a swistak siedzi...
          >

          Czemu?

          > > - Wspólna waluta (po jakimś czasie) i eliminacja ryzyka walutowego w handl
          > u z
          > > innymi krajami UE
          >
          > To ciekawe czemu Wlk.Brytania i Dania tak nie chca tej waluty, oraz coraz wiece
          > j
          > Niemcow uwaza, ze to byl blad wprowadzaj Euro
          >
          Wzgledy psychologiczne,połowiczność całego zamierzenia.

          > > - Koordynacja rozwoju regionów na szczeblu unijnym
          >
          > No pewnie, niech brukselski polityk kieruje rozwojem naszych regionow (grunt to
          >
          > centralizacja).
          >

          Wiel regionów Hiszpanii czy Irlandii sobie to chwali.
          > > - Ochrona przed naszym aparatem panstwowym przez Europejski Trybunał
          > > Sprawiedliwości
          >
          > ile tam lat czeka sie na wyrok?????
          >

          Tego nie wiem.Ale to naprawdę może być bat na lesrstwo i niekompetencję
          biurokracji polskiej.(to czy jest batem na europejska to inna sprawa,ale nie
          porównujmy świni i konia;)

          > > - Bardziej życiowe prawodawstwo.
          >
          > Tak, oczywiscie, postepowe, socjalistyczne...
          >
          > > - Mam dosyć rządów Warszawki i "polaczków - cwaniaczków" i chętnie oddam c
          > zęść
          > > władzy mądrzejszym i mniej wypaczonym w Brukseli.
          >
          > No to teraz bedziesz mial rzady Brukseli i europejskich cwaniaczkow
          >
          > > Pozdrawiam,
          >
          > Rowniez pozdrawiam

          Ja tez pozdrawiam;)
          • Gość: cmd26 Re: Tez jestem ZA IP: 192.168.3.* / *.interecho.com 30.07.01, 19:55
            Gość portalu: beast napisał(a):

            > Myslę ,że nie ma co sie bac,bedzie to na pewno wiecej niż my chudopachołki
            > wpłacimy;)W końcu ile krajów Unii płaci więcej niż dostaje?

            Ale ogolnie system jest zly. Po co zabierac i oddawac? Logiczne, ze czesc tych
            pieniedzy rozejdzie sie za nim wroci do nas. Zgadza sie, ze na poczatku naszej
            przygody z UE bedziemy wiecej dostawac niz placic. Jednak caly system doplat jest
            zly!

            > Akurat tych do fabryk tam nie chcą.A zanim każdy bez wzgledu na kwalifikacje
            > bedzie mogł podejmowac tam pracę minie troche czasu i byc może praca tego
            > rodzaju stanie sie mniej atrakcyjna niż teraz(choć na pewno pozostanie lepiej
            > płatna-ale chodzi mi o skalę).

            A mi chodzi o to, ze w Polsce nie bedzie central firm, lecz tylko fabryki,
            montownie, itd. Przy tak wysokich podatkach polskie firmy nie moga sie rozwijac.

            > Zgadzam się.Ale stal hartuje się w wysokich temperaturach;)

            Mowisz o tyh normach?
            No to powiem Ci, ze czesc firm z sektora MSP szybko upadnie, poniewaz nie bedzie
            w stanie eksportowac swoich wyrobow na rynek UE a polski rynek zaleja produkty z
            Europy Zachodniej.

            > Czemu?

            a czemu sprawniejszy? :))))

            > Wzgledy psychologiczne,połowiczność całego zamierzenia.

            Po co wspolna waluta zostala wprowadzona? Odpowiem sobie sam, poniewaz znam
            odpowiedz (slowa eurokratow z Brukseli): po to aby obnizyc koszty przelewow
            pieniedzy miedzy panstwami UE. Jak na razie banki nic nie obnizyly a komisja
            elropejska juz wymysla jakas ustawe nakazujaca bankom obnizyc swoje ceny (to jest
            wlasnie socjalizm: politycy steruja gospodarka)

            > Wiel regionów Hiszpanii czy Irlandii sobie to chwali.

            No to czemu dazymy do decentralizacji wladzy w Polsce???? :)))))))

            > Tego nie wiem.Ale to naprawdę może być bat na lesrstwo i niekompetencję
            > biurokracji polskiej.(to czy jest batem na europejska to inna sprawa,ale nie
            > porównujmy świni i konia;)

            a co zrobisz z leserstwem i niekompetencja biurokracji UE? :)

            > > > Pozdrawiam,
            > >
            > > Rowniez pozdrawiam
            >
            > Ja tez pozdrawiam;)

            A ja juz drugi raz pozdrowie :)
            Pozdrawiam
            • Gość: sharky za ale przeciw IP: *.hg.mdip.bt.net 30.07.01, 20:43
              Ludzie! Zapomnijcie o tej gorze pieniedzy z Unii. Nikt nie chce sie z nami
              dzielic bogactwem. Zarobki zrownaja sie z przecietna europejska za najwczesniej
              20 lat. Wiekszosc osob dyskutujacych tutaj bedzie juz w wieku przedemerytalnym.
              Gierek umarl wiec najwyzszy tez czas przestac ciagle wierzyc w jego utopijne
              pomysly na budowe fabryk i hut!Wiadomo, ze gospodarke napedzaja glownie male
              firmy- czesto jedno-kilkuosobowe. Zreszta jesli chodzi o inwestycje zagraniczne
              to wcale nie musimy byc w Unii. Technologia i wymiana mysli technicznej: jesli
              nas bedzie stac to mozemy miec wszytsko juz dzisiaj.
              Postawa Unii jest widoczna bardzo wyraznie: chca nas ale najtanszym kosztem.
              Zaden polityk unijny nie bedzie poswiecal dobrobytu swoich wyborcow kosztem
              Polakow czy Wegrow.

              • Gość: beast Re: za ale przeciw IP: *.nsm.pl 30.07.01, 20:59
                Gość portalu: sharky napisał(a):

                > Ludzie! Zapomnijcie o tej gorze pieniedzy z Unii. Nikt nie chce sie z nami
                > dzielic bogactwem. Zarobki zrownaja sie z przecietna europejska za najwczesniej
                >
                > 20 lat. Wiekszosc osob dyskutujacych tutaj bedzie juz w wieku przedemerytalnym.
                > Gierek umarl wiec najwyzszy tez czas przestac ciagle wierzyc w jego utopijne
                > pomysly na budowe fabryk i hut!

                Ależ nikt(?) nie mówi tu jakiejs gorze pieniędzy,która to spadnie jak z nieba,i
                stanie sie panaceum na polskie kłopoty.Umówmy się ,że nie rozmawiamy w gronie
                elektoratu PSL czy innego SLD.
                Ja wiem,że Unia nie chce,a właściwie spoleczenstwa unijne nie chca placic na
                nowych czloków.Problem w tym ,że juz placa.Cala masa projektow realizowana jest z
                udzialem funduszy unijnych(ale gdyby nie ta cześć z UE dany projekt może nigdy
                nie ujrzałby śwatła dziennego).


                Wiadomo, ze gospodarke napedzaja glownie male
                > firmy- czesto jedno-kilkuosobowe. Zreszta jesli chodzi o inwestycje zagraniczne
                >
                > to wcale nie musimy byc w Unii. Technologia i wymiana mysli technicznej: jesli
                > nas bedzie stac to mozemy miec wszytsko juz dzisiaj.

                Oczywiście zapewniając sobie pozycje dajmy na to Szwajcarii(o Norwegii nie
                mówię,bo tu trzeba by było miec jeszcze szczescie)w stosunku do Unii bylibysmy o
                niebo szczesliwsi.Ale niestety nie mamy czasu ani niestety ochoty by nadrabiać
                stracone lata z własnej woli,widocznie potrzebny jest unijny bat.Może
                pomyslicie,że powinienem napisać "polscy politycy" zamiast "my" "nie mamy ochoty"
                ale to właśnie Polacy wybieraja takich a nie innych poltyków,i to zwykli "szarzy"
                Polacy maja największe obawy w stosunku do Unii.Skąd te 53% poparcia?
                Powierzchowny,w wiekszosci zachwyt wszystkim co zachodnie,i chęć za wszelką cenę
                potwierdzenia swych aspiracji przynależności do kulturalniejszej czesci Europy.

                > Postawa Unii jest widoczna bardzo wyraznie: chca nas ale najtanszym kosztem.
                > Zaden polityk unijny nie bedzie poswiecal dobrobytu swoich wyborcow kosztem
                > Polakow czy Wegrow.
                >
                No cóż trudno im się dziwić.

              • Gość: KAM Re: za ale przeciw IP: 195.205.37.* 31.07.01, 11:11
                Z calym naleznym szacunkiem Sharky, ale mam wrazenie, ze troche sie mylisz.

                Gość portalu: sharky napisał(a):

                > Ludzie! Zapomnijcie o tej gorze pieniedzy z Unii. Nikt nie chce sie z nami
                > dzielic bogactwem. Zarobki zrownaja sie z przecietna europejska za najwczesniej
                >
                > 20 lat.

                Trudno to teraz oszacowac. Nie wykluczam, ze masz racje. Jednak zwroc uwage na
                kilka faktów: Tak czy inaczej, nasze pensje beda MUSIAŁY ruszyć do góry - po
                prostu rynek pracy to wymusi. Będą rosły znacznie szybciej, niż gdybyśmy do Unii
                nie weszli i tak, moim zdaniem, powinniśmy na to patrzeć. Nie ma co sie łudzić,
                ze po roku będziemy zarabiać jak Niemcy - oczywiście.

                Wiekszosc osob dyskutujacych tutaj bedzie juz w wieku przedemerytalnym.
                > Gierek umarl wiec najwyzszy tez czas przestac ciagle wierzyc w jego utopijne
                > pomysly na budowe fabryk i hut!Wiadomo, ze gospodarke napedzaja glownie male
                > firmy- czesto jedno-kilkuosobowe.

                Ale te male firmy produkuja czesto dla duzych firm i powstaje sprzezenie zwrotne.
                Po prostu pieniadz napedza pieniadz. W Niemczech, udzial SME jest bardzo wysoki
                i wynosi ok. 80% PKB. Sa to male i srednie firmy.


                > Zreszta jesli chodzi o inwestycje zagraniczne
                > to wcale nie musimy byc w Unii.

                Jednak lepiej byc, bedzie ich wiecej.

                > Technologia i wymiana mysli technicznej: jesli
                > nas bedzie stac to mozemy miec wszytsko juz dzisiaj.

                A stac nas? Chyba nie. Poza tym wymiana wiedzy i technologii to szerokie pojecie.
                Obejmuje min. regularna wymiane studentow, staze, szkolenia, praktyki
                zagraniczne. Na skale o wiele wieksza niz ma to miejsce dzis. Ilu znasz ludzi,
                ktorzy studiowali jakis czas zagranica? Powinna to byc ponad polowa Twoich
                kolegow ze studiow. W Unii normalne jest, ze rok studiow spedza sie zagranica.
                Niektorzy maja wrecz taki obowiazek. Wtedy mniej by u nas bylo kretynow,
                twierdzacych, ze mamy zachodnie metropolie i w ogole prawie przeganiamy Europe
                Zachodnia. Widzac luke, jaka nas dzieli od Europy latwiej bedzie ja nadrabiac i
                obrac wlasciwy kierunek. Technologia i know-how przyjdzie wraz z firmami, ktore
                beda ja u nas stosowac.


                > Postawa Unii jest widoczna bardzo wyraznie: chca nas ale najtanszym kosztem.
                > Zaden polityk unijny nie bedzie poswiecal dobrobytu swoich wyborcow kosztem
                > Polakow czy Wegrow.

                Oczywiscie, ze nie. Integracja polega na tym, ze wygrywaja wszyscy. Typowa
                sytuacja win-win w porownaniu ze stanem braku integracji. Mowimy, ze Szwajcaria
                nie jest w Unii. Jest to cholernie bogaty kraj o swoistym ustroju i nie chca tego
                niszczyc. Dla nich Unia to prawie biedaki. Jednak Szwajcarzy ciesza sie prwaie
                wszystkimi wolnosciami przeplywu, jakich sobie mozna w Unii zyczyc (dobra,
                uslugi, kapital i ludzie). Nie porownywalbym sie z nimi.

                Pozdrawiam,

    • Gość: beast Grożą nam IP: *.nsm.pl 31.07.01, 12:52
      F.Fischler (komisarz ds rolnictwa)powiedział Rzeczpospolitej ,że jeśli Polska
      nie ustąpi w sprawie dopłat dla rolników, może później wejść do Unii.

      " Polska musiałaby w szczególności pogodzić się z otrzymaniem w pierwszych
      latach członkostwa w UE tylko niewielkich płatności bezpośrednich dla rolników -
      ostrzegł unijny komisarz rolny.
      Uważam, że nie można z roku na rok wprowadzić od zera płatności do pełnej
      wielkości. Dlatego potrzebny jest system stopniowego wprowadzania tego typu
      pomocy dla polskich rolników" - podkreśla Fischler.
      Zapowiedział, że pod koniec września komisja zaproponuje Polsce i innym krajom
      kandydackim kolejną rundę negocjacji nt. liberalizacji handlu produktami
      rolnymi. "

      • Gość: mcroti Boją się IP: *.ibngr.edu.pl 31.07.01, 13:07
        Ja stawiam na to, że te pogróżki to strach przed naszymi rolnikami. Wyobrazasz sbi coi by było gdyby Lepper ze
        spółka najechał na Bruksel, na gniadoszu. A tak poważnie to biorąc pod uwagę kształt obecnego budźetu w UE
        wprowadzenie pełnych dopłat rozsadziłoby go na strzępy. I tego boją się Unijni komisarze. Słusznie zresztą bo
        jakby sie okazało że Francusi nie dostana dopłat bo zabrakło kasy to by im chyba łby pourywali przy samych d...
        • Gość: KAM to normalka IP: 195.205.37.* 31.07.01, 13:12
          Takie przepychanki w Unii to normalka. To po prostu gra interesów. Słusznie
          piszesz o tych Francuzach. Dodałbym też Niemców. Często jest "cos za coś" My
          wam damy dopłaty a Wy nam sprzedacie ziemię itp. Na tym polega liberalizacja.
          Każdy załatwia swe interesy w Unii ale patrząc na to z boku - wszyscy w końcu
          na tym korzystają. ja bym sie nie przejmował.
          • Gość: beast Re: to normalka IP: *.nsm.pl 31.07.01, 13:38
            Na tym polega liberalizacja ale w wydaniu unijnym.Prawdziwa liberalizacja
            powinna polegać na tym żeby kązdy mógł kupic co chce kiedy chce i gdzie chce.
            Bez żadnego "barteru".
          • Gość: andy Re: to normalka IP: *.*.*.* 31.07.01, 13:43
            W Polsce jest 2.200.000 gospodarstw rolnych,
            W Niemczech i we Francj razem wziawszy jest 280.000 gospodarstw rolnych.
            Przy rozdziale subwencji brana jest pod uwage wydajnosc.
            Zachodnie gospodarstwo rolne nawet bez subwencji ma 60-70% wydajnosci,
            Wiekszosc polskich rolnikow nie jest w stanie 10% wydajnosci osiagnac.
            Polskie rolnictwo produkcyjne wedlug unijnych expertow musi byc na conajmniej 200.000 gospodarstw
            zredukowane, wtedy bedzie oplacalne i konkurencyjne, Wszystkie inne spekulacje sa mrzonka
            i kampania Leppera, niestety wielu ludzi lubi sobie pomarzyc - ale to nie te czasy,
            Unia daje pieniadze Unia dyktuje warunki. Jak komus to sie nie podoba - na drzewo .
            • Gość: mcroti Re: to normalka IP: *.ibngr.edu.pl 31.07.01, 14:57
              Ale ciekawe jest to, że wciąz dychają, a ludzie poza plantatorami którzy od czasu do czasu prostestują
              zaciskaja
              zęby i gospdoaruja na tym na czym mają. Tam gdzie ludzie dobrze gospodarzą (a sa takie gospodarstwa) z
              pewnoscią nie żyje się łatwo ale ma się jakąs prace, ziemię i niewielki bo niewielki kapitał ze sprzedanych
              produktów rolnych. Gorzej jak kolega gospodarz zamiast martwic się o to co rosnie na polu lub w zagrodzie
              spędza czas pod GS-em. W moich rodzinnych stronach tak własnie żyje wiekszosć tzw rolników. Siano to chyba
              od 5 lat juz nie koszone. Na polach gdzie jeszcze pare lat temu siano zboże siemniaki itp. rosna dzis sosny
              samosiejki.
    • Gość: beast Niemcy do Niemców:Nie bójcie się Wschodu! IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 18.08.01, 14:39
      Za PAP:

      " Czołowe niemieckie dzienniki "Frankfurter Allgemeine Zeitung"
      i "Sueddeutsche Zeitung" polemizują z opiniami o masowym napływie pracowników z
      Polski, stanowiącymi uzasadnienie dla czasowego ograniczenia swobody
      podejmowania pracy.

      Kanclerz Gerhard Schroeder podtrzymał podczas wizyty w strefie nadgranicznej
      swoje stanowisko w kwestii wprowadzenia maksymalnie 7-letniego okresu
      przejściowego w tej dziedzinie.

      W zamieszczonym w piątek na łamach "FAZ" komentarzu przypomina się, że -
      zdaniem uznanych ekonomistów - w przypadku zniesienia wszelkich ograniczeń, w
      ciągu pięciu lat od poszerzenia Unii na wschód w Niemczech pracować będzie
      dodatkowo 100 tys. osób z Europy środkowej. Jest to mniej niż pół procenta
      zatrudnionych w Niemczech - podkreśla komentator gazety.

      "Kto mimo tego obawia się napływu nowych obywateli unijnych ze wschodu niech
      rozejrzy się wokół siebie. Tysiące Polaków należą od dawna do normalnego i
      legalnego obrazu niemieckiego rynku pracy. Wzbogacają życie zawodowe i nadają
      mu trochę elastyczności, której tak pilnie potrzebuje" - czytamy w "FAZ".

      "Mieszkańcy rejonów przygranicznych powinni pojąć, że swoboda poruszania się i
      otwarte granice otwierają nowe szanse. Nie jest to tylko ruch w jednym
      kierunku, ze wschodu na zachód. Współpraca wielu polskich i niemieckich firm
      dowodzi, że przynoszące zysk możliwości powstają też dla przeciwnej strony.
      Korzystna finansowo współpraca ponad granicą, która za kilka lat stanie się
      wewnętrzną granicą Unii, jest już dziś powodem osiedlania się firm we
      wschodniej Brandenburgii i Saksonii".

      Przechodząc do kwestii negocjacji akcesyjnych komentator "FAZ" zwraca uwagę na
      rosnący wśród brukselskich dyplomatów sceptycyzm co do możliwości zakończenia
      negocjacji do końca 2002 r.

      "Prawie nikt nie wypowiada tego otwarcie, jednak wszyscy o tym wiedzą: Polska,
      zdecydowanie największy ubiegający się o wstąpienie kraj, ma coraz więcej
      problemów z dotrzymaniem kroku innym kandydatom i spadła w procesie negocjacji.
      Szczególnie teraz przed wyborami we wrześniu Polska uchodzi w Brukseli za
      trudnego partnera, któremu nikt nie może dogodzić. Jest problematyczne, czy
      Warszawa upora się z negocjacjami do końca 2002 r." - uważa "FAZ".

      "Sueddeutsche Zeitung" wyraża opinię, że napływ taniej siły roboczej nie będzie
      tak dramatyczny, jak twierdzą niektórzy ekonomiści, zaś udział pracowników z
      Europy środkowej i wschodniej nie przekroczy 1,1 proc. ludności całej
      Piętnastki - i to w ciągu najbliższych 20 do 30 lat.

      Komentator liberalnego dziennika wskazuje na prosperujące branże gospodarki
      polskiej, nazywając je "przykładem do naśladowania dla niejednego niemieckiego
      burmistrza i starosty, którym nie przychodzi do głowy nic innego, jak tylko
      wołanie o miliardowe subwencje z Brukseli i Berlina".

      "SZ" wymienia Szczecin jako przykład gospodarczego boomu prorokując, że już
      niedługo Niemcom opłacać się będzie praca w Polsce i Czechach.

      Jako nieuzasadnione odrzuca komentator żądania finansowe niemieckich polityków,
      domagających się dalszych subwencji dla przygranicznych rejonów niemieckich.

      W okresie 2000-2006 regiony otrzymać mają 16 mld euro, z czego 11 mld euro
      przypadnie wschodnioniemieckim landom. Komisja Europejska przeznaczyła niedawno
      dalsze 245 mln euro dla regionów nadgranicznych.

      "To uzupełnienie nie jest może specjalnie hojne. Jednak większe subwencje
      mogłyby zaszkodzić. Paraliżują one gospodarcze reformy" - czytamy w "SZ". "



      Czy to pierwsze objawy zdroworozsądkowej postawy a propos pracy Polaków i
      innych "nowych" w Unii?Ciekawe tylko czy znajdzie to jakiś oddźwięk w postawie
      społeczenstwa niemieckiego,ale pewnie nie...To trochę tak jak u nas lud obawia
      sie wykupienia naszej mlekiem i miodem płynącej ziemi.
      • Gość: sharky Re: Niemcy do Niemców:Nie bójcie się Wschodu! IP: *.hg.mdip.bt.net 18.08.01, 19:47
        Rozumiem ich strach, bo rzeczywiscie Polacy pracuja tam czasami za pol darmo.
        Moim zdaniem lepiej by bylo zeby umozliwic Polakom prace po wejsciu do UE al
        karac surowo kazde proby lamania kodeksu pracy. Jesli np ktos jest zatrudniony
        na czarno i nie placi podatkow, powinien zostac wydalony z kraju etc. Powinny
        by tez minimalne stawki za prace. Zle sie stanie (niestety tak sie raczej na
        pewno stanie) jesli Polacy beda nadal dyskryminowani. Zreszta...glupota unii
        jest ze chce rezygnowac z tak ogromnego potencjalu ludzkiego z Europy
        Wschodniej.
        • Gość: beast Re: Niemcy do Niemców:Nie bójcie się Wschodu! IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 23.08.01, 21:47
          Kolejne głosy w Niemczech wskazujące bezpodstawnośc niemieckich obaw co do
          napływu pracownikow ze Wschodu.Tym razem :
          " Napływ pracowników z Polski i innych krajów Europy Środkowej i Wschodniej do
          Niemiec jest - zdaniem związanej z opozycyjną CDU Fundacji im. Konrada
          Adenauera - zgodny z niemieckim interesem i powinien być popierany przez
          władze.

          W przedstawionym w czwartek w Berlinie opracowaniu jego autorzy wskazują na
          paradoks polegający na braku w Niemczech wykwalifikowanej siły roboczej przy
          równoczesnym izolowaniu się Niemiec od Wschodu.
          Rzecznik klubu parlamentarnego CDU/CSU ds. europejskich Peter Hintze zarzucił
          kanclerzowi Gerhardowi Schroederowi wyolbrzymianie zagrożeń wynikających z
          poszerzenia Unii. Wezwał jednocześnie do poświęcenia większej uwagi szansom
          wynikającym z rozszerzenia. "Jesteśmy zainteresowani tym, aby napływali do nas
          ludzie, którzy związani są z nami więzami historycznymi, kulturalnymi oraz
          językowymi, ponieważ ułatwi to integrację" - dodał Hintze. "
    • cmd26 Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 18:00
      Wiekszosc mieszkancow Estonii - panstwa z czołowki kandydatow do Unii
      Europejskiej - wypowiada sie przeciw wstapieniu do tej organizacji - wynika z
      ostatnich sondazy. Czyli widac wcale nie cala Europa srodko-wschonia zglupiala
      na punkcie UE.
      • Gość: Aska Re: Estonczycy nie chca do UE IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 18:08
        Jesli chodzi o Estonie to moze to byc zwiazane z duza liczba mieszkajacych tam
        i niechetnych zachodowi Rosjan. Swoja drogo to czesi tez ostatnio sa na nie, UE
        popiera tam tylko 40%.

        Ja jestem za ale tylko jesli bedziemy tam pelnoprawnym czlonkiem z subsydiami
        dla rolnictwa i biednych regionow. Na okres przejsciowy dla pracownikow bym sie
        zgodzila ale tylko dlatego ze zalezy mi na karencji w kupowaniu w Polsce ziemi
        przez np. Niemcow (Dania zalatwila sobie chyba nawet 25 lat na to zeby zostac
        kolejnym landem).
        • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 20.08.01, 18:15
          Kto wie z czego może wynikać taka a nie inna postawa Estończyków,ten kraj jest
          zbyt daleko bysmy wiedzieli jakie motywy kieruja jego obywatelami.A może np nie
          lubia rządu który to (tzn wejście do UE) forsuje,może myślą ,że więcej zarobią
          bedąc pośrednikami miedzy Unia a Rosją(wiele krajów o tym marzy,zapominając że
          teraz pośredników się unika w ramach oszczędności;).Powodów może tysiąc i
          jeden,ale nie wierze aby miał to byc zdecydowany liberalizm obywateli Estonii.
          • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 18:18
            Gość portalu: beast napisał(a):

            > Kto wie z czego może wynikać taka a nie inna postawa Estończyków,ten kraj jest
            > zbyt daleko bysmy wiedzieli jakie motywy kieruja jego obywatelami.A może np nie
            >
            > lubia rządu który to (tzn wejście do UE) forsuje,może myślą ,że więcej zarobią
            > bedąc pośrednikami miedzy Unia a Rosją(wiele krajów o tym marzy,zapominając że
            > teraz pośredników się unika w ramach oszczędności;).Powodów może tysiąc i
            > jeden,ale nie wierze aby miał to byc zdecydowany liberalizm obywateli Estonii.

            jeden z wazniejszych powodow:
            "Wielu Estończyków nie rozumie, dlaczego mają zrezygnować z odzyskanej niedawno -
            w 1991 r. niezależności na rzecz organizacji grupującej większe, liczniejsze i
            bogatsze państwa. Obawiają się, że ich niespełna 1,5-milionowy kraj nie będzie
            miał żadnego wpływu na inne państwa i w zjednoczonej Europie zatraci narodową
            tożsamość."
            • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 20.08.01, 18:29
              No własnie nic to nie ma wspólnego z gospodarką,tylko obawy typowe dla krajów
              wychodzących z zależności-może u nich nawet silniejsze niż u nas,bo to oni byli
              w ZSRR.Ale jesli porównują Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich
              do "Związku Socjalistycznych Republik(i paru królestw) Europejskich" to...
              chyba za długo byli w tym ZSRR.
              • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 18:30
                Gość portalu: beast napisał(a):
                > Ale jesli porównują Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich
                > do "Związku Socjalistycznych Republik(i paru królestw) Europejskich" to...
                > chyba za długo byli w tym ZSRR.

                roznica nie jest jednak zbyt duza jakby to moglo sie wydawac:)))))
                • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 20.08.01, 18:39
                  To juz ,moim skromnym,demagogia,liberalna może,ale demagogia:)
                  • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 18:43
                    Gość portalu: beast napisał(a):

                    > To juz ,moim skromnym,demagogia,liberalna może,ale demagogia:)

                    no jaka znowu demagogia? :)))
                    troche racji mam - czyz nie :))))
                    ale skoro do wiekszosci polskiego spoleczenstwa trafia tylko demagogia to wiec
                    trzeba jej uzywac :)
                    • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 20.08.01, 23:14
                      Powiem tak,jeśli socjalizm to krępowanie wolności człowieka,to w ZSRR taki
                      symboliczny człowiek był całkowicie związany,miał knebel w ustach i worek na
                      głowie,w UE ma tylko rece w kajdankach i to skute z przodu:)))))Czyli
                      faktycznie można znaleźć jakiś wspólny mianownik między oboma "związkami"
                      • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 23:26
                        Gość portalu: beast napisał(a):

                        > Powiem tak,jeśli socjalizm to krępowanie wolności człowieka,to w ZSRR taki
                        > symboliczny człowiek był całkowicie związany,miał knebel w ustach i worek na
                        > głowie,w UE ma tylko rece w kajdankach i to skute z przodu:)))))Czyli
                        > faktycznie można znaleźć jakiś wspólny mianownik między oboma "związkami"

                        a obydwie te sytuacje sa odwrotnoscia wolnosci gospodarczej - dlatego wiec
                        napisalem, ze ZSRR i ZSRE maja wiele wspolnego :)

                        • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 20.08.01, 23:39
                          Bo tu oczywiście chodzi o skale,porównywac więc,powiedzmy można,ale porownanie
                          zawsze wypadnie na korzyść ZSRE.
                          • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 23:44
                            Gość portalu: beast napisał(a):

                            > Bo tu oczywiście chodzi o skale,porównywac więc,powiedzmy można,ale porownanie
                            > zawsze wypadnie na korzyść ZSRE.

                            no zgadza sie, ale sam przyznasz, ze jednak jakies podobienstwo wystepuje miedzy
                            UE a ZSRR

                            • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 20.08.01, 23:51
                              No powiedzmy jest między nimi takie podobieństwo czy pokrewieństwo,jak miedzy
                              dynastią Windsorską a Jagiellonami:)
                              • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 23:59
                                Gość portalu: beast napisał(a):

                                > No powiedzmy jest między nimi takie podobieństwo czy pokrewieństwo,jak miedzy
                                > dynastią Windsorską a Jagiellonami:)

                                ale jednak jest podobienstwo! :)
                                • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 00:24
                                  cmd26 napisał(a):

                                  > Gość portalu: beast napisał(a):
                                  >
                                  > > No powiedzmy jest między nimi takie podobieństwo czy pokrewieństwo,jak mie
                                  > dzy
                                  > > dynastią Windsorską a Jagiellonami:)
                                  >
                                  > ale jednak jest podobienstwo! :)

                                  Jakbys znał stopień pokrewieństwa(baaaardzo daleki) nie użyłbyś chyba słowa
                                  podobieństwo:)
                                  • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 00:28
                                    Gość portalu: beast napisał(a):
                                    > Jakbys znał stopień pokrewieństwa(baaaardzo daleki) nie użyłbyś chyba słowa
                                    > podobieństwo:)

                                    obydwie dynastie skladaly sie z ludzi, czyz nie? czyli jest jakies
                                    podobienstwo ;))
                                    • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 00:42
                                      Wyciągasz zbyt daleko idące wnioski;))))
                                      • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 00:57
                                        Gość portalu: beast napisał(a):

                                        > Wyciągasz zbyt daleko idące wnioski;))))

                                        a Ty za to uparles sie i nie mozesz przyznac mi racji ;))) (i dzieki temu
                                        powiekszamy ilosc postow:)))

                                        • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 01:06
                                          Moge przyznac Ci rację,można porównywac UE i ZSRR ,mozna nawet wysnuć jakieś
                                          tam podobieństwa ale z tego nic nie wynika ,moim zdaniem, poza demagogicznym
                                          efektem(szkoła Korwina?;)
                                          • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:07
                                            Gość portalu: beast napisał(a):

                                            > Moge przyznac Ci rację,można porównywac UE i ZSRR ,mozna nawet wysnuć jakieś
                                            > tam podobieństwa ale z tego nic nie wynika ,moim zdaniem, poza demagogicznym
                                            > efektem(szkoła Korwina?;)

                                            nie, nie szkola Korwina :))))))
                                            porownanie polega na biurokracji: i w ZSRR i w UE jest ona po prostu chora
                                            • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 01:14
                                              cmd26 napisał(a):

                                              > Gość portalu: beast napisał(a):
                                              >
                                              > > Moge przyznac Ci rację,można porównywac UE i ZSRR ,mozna nawet wysnuć jaki
                                              > eś
                                              > > tam podobieństwa ale z tego nic nie wynika ,moim zdaniem, poza demagogiczn
                                              > ym
                                              > > efektem(szkoła Korwina?;)
                                              >
                                              > nie, nie szkola Korwina :))))))
                                              > porownanie polega na biurokracji: i w ZSRR i w UE jest ona po prostu chora

                                              Zapewne ,ale ta w ZSRR była wręcz zdegenerowana,a nie przeziębiona.
                                              • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:16
                                                Gość portalu: beast napisał(a):
                                                > Zapewne ,ale ta w ZSRR była wręcz zdegenerowana,a nie przeziębiona.

                                                przeziebien nazywasz np.: normy wielkosci owocow i warzyw?????
                                                • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 01:20
                                                  W porównaniu.
                                                  Może byc ciężkie przeziębienie;)
                                                  • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:23
                                                    Gość portalu: beast napisał(a):

                                                    > W porównaniu.
                                                    > Może byc ciężkie przeziębienie;)

                                                    oj, bardzo ciezkie, ja bym to nazwal .... hmm, nie znam sie na chorobach bo
                                                    rzadko choruje, ale moze to byc choroba smiertelna (i wtym miejscu nie wiem czy
                                                    sie usmiechnac czy zaplakac)
                                                  • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 01:29
                                                    Porównania wałesowskie maja duzo wdzięku,ale rzadko są do końca prawdziwe:)
                                                    Po przemysleniu stwierdzam jednak ,że UE i ZSRR to dwa zupełnie różnego gatunku
                                                    zwierzęta.
                                                  • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:30
                                                    Gość portalu: beast napisał(a):

                                                    > Porównania wałesowskie maja duzo wdzięku,ale rzadko są do końca prawdziwe:)

                                                    Walesy Ty w to nie mieszaj ;))

                                                    > Po przemysleniu stwierdzam jednak ,że UE i ZSRR to dwa zupełnie różnego gatunku
                                                    > zwierzęta.

                                                    czyli spieramy sie dalej? :)
                                                  • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 01:34
                                                    Tak jest panie starszy:)))
                                                    ale juz chyba jutro tzn dzisiaj ,ale za 10 godzin co najmniej:)
                                                  • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:34
                                                    Gość portalu: beast napisał(a):

                                                    > Tak jest panie starszy:)))
                                                    > ale juz chyba jutro tzn dzisiaj ,ale za 10 godzin co najmniej:)

                                                    szykuj sobie trzy mocne kawki i atakujemy 6400 ;)))))

                                                  • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 13:14
                                                    cmd26 napisał(a):

                                                    > Gość portalu: beast napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Tak jest panie starszy:)))
                                                    > > ale juz chyba jutro tzn dzisiaj ,ale za 10 godzin co najmniej:)
                                                    >
                                                    > szykuj sobie trzy mocne kawki i atakujemy 6400 ;)))))
                                                    >

                                                    Tym razem wyznaczyłeś niezbyt(jak sie okazało )ambitny cel, 6400 mamy już za sobą!
            • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 13:08
              cmd26 napisał(a):

              > Gość portalu: beast napisał(a):
              >
              > > Kto wie z czego może wynikać taka a nie inna postawa Estończyków,ten kraj
              > jest
              > > zbyt daleko bysmy wiedzieli jakie motywy kieruja jego obywatelami.A może n
              > p nie
              > >
              > > lubia rządu który to (tzn wejście do UE) forsuje,może myślą ,że więcej zar
              > obią
              > > bedąc pośrednikami miedzy Unia a Rosją(wiele krajów o tym marzy,zapominają
              > c że
              > > teraz pośredników się unika w ramach oszczędności;).Powodów może tysiąc i
              > > jeden,ale nie wierze aby miał to byc zdecydowany liberalizm obywateli Esto
              > nii.
              >
              > jeden z wazniejszych powodow:
              > "Wielu Estończyków nie rozumie, dlaczego mają zrezygnować z odzyskanej niedawno
              > -
              > w 1991 r. niezależności na rzecz organizacji grupującej większe, liczniejsze i
              > bogatsze państwa. Obawiają się, że ich niespełna 1,5-milionowy kraj nie będzie
              > miał żadnego wpływu na inne państwa i w zjednoczonej Europie zatraci narodową
              > tożsamość."

              Jak bardzo obracamy sie w sferze emocji,a nie racjonalnych (w miarę;) przyczyn i
              przekonań,świadczy inny fragment z tego tekstu:

              " Unia Europejska budzi jednak czasem sympatię Estończyków, jednak z zupełnie na
              innym polu niż gospodarka - kiedy w maju estońscy piosenkarze wygrali konkurs
              piosenki Eurowizji, nagle wzrosły wskaźniki poparcia dla Unii. Dlatego w
              zaplanowanej na przyszły rok kampanii na rzecz poparcia przystąpienia do UE rząd
              estoński być może posłuży się muzyką i rozrywką "
        • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 18:16
          Gość portalu: Aska napisał(a):
          > Ja jestem za ale tylko jesli bedziemy tam pelnoprawnym czlonkiem z subsydiami
          > dla rolnictwa i biednych regionow.

          doplaty, refundacje, interwencyjne skupy itd - o to cala unia - gdzie tu
          liberalizm?

          >Na okres przejsciowy dla pracownikow bym sie
          > zgodzila ale tylko dlatego ze zalezy mi na karencji w kupowaniu w Polsce ziemi
          > przez np. Niemcow (Dania zalatwila sobie chyba nawet 25 lat na to zeby zostac
          > kolejnym landem).

          alez oczywiscie, Niemcy juz planuja aby wykupic nasze ziemie - najprawdopodobniej
          nie maja co robic - w dawnym NRD bezrobocie lokalnie siega nawet do 30% a oni
          beda jeszcze kupowali kolejne ziemie (Polska) z takim samym bezrobociem.
          • Gość: Aska Re: Estonczycy nie chca do UE IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 18:28
            Bezrobocie w NRD to fakt ale ostanio czytlam gdzies o formie posiadania gruntow
            w NRD i wiekszosc maja ludzie zarejstrowani w RFN a w gruntach rolnych to
            wprost dominuja. Sama znam przypadki gdy juz teraz co niektuzy Niemcy kupili
            kilka atrakcyjnych dzialek w Gdansku poprzez podstawionych Polakow.
            • Gość: Lucy Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 20.08.01, 18:30
              Zgadzam się z Aśką. Kto ma dużo chce jeszcze więcej, znamy ich zapędy z
              historii.:)
            • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 18:31
              Gość portalu: Aska napisał(a):

              > Bezrobocie w NRD to fakt ale ostanio czytlam gdzies o formie posiadania gruntow
              >
              > w NRD i wiekszosc maja ludzie zarejstrowani w RFN a w gruntach rolnych to
              > wprost dominuja. Sama znam przypadki gdy juz teraz co niektuzy Niemcy kupili
              > kilka atrakcyjnych dzialek w Gdansku poprzez podstawionych Polakow.

              no i co z tego, ze kupili? Czy lepiej aby dzialki byly zarosniete chwastami, czy
              moze lepiej aby jakis bauer rozpoczal tam produkcje i zwiekszyl zatrudnienie w
              regionie?
              • Gość: Aska Re: Estonczycy nie chca do UE IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 20.08.01, 18:37
                Jak widac po NRD to zatrudnienie nie wzroslo z powodu posiadania przez RFNowcow
                dzialek rolniczych i rekraacyjnych. Inne grunty to juz chyba moga kupowac
                dowolnie np. pod budowe fabryki czy itd...
                • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 20.08.01, 18:45
                  Gość portalu: Aska napisał(a):

                  > Jak widac po NRD to zatrudnienie nie wzroslo z powodu posiadania przez RFNowcow
                  >
                  > dzialek rolniczych i rekraacyjnych. Inne grunty to juz chyba moga kupowac
                  > dowolnie np. pod budowe fabryki czy itd...

                  a moze byloby jeszcze wieksze (bezrobocie) gdyby nie inwestycje ludzi z RFN?
                  • Gość: sharky Re: Estonczycy nie chca do UE IP: *.hg.mdip.bt.net 20.08.01, 21:13
                    Generalnie powod pedu Niemcow na wschod wynika z tego ze jest ich za duzo jak
                    na powierzchnie swojego kraju. Podobne problemy byly w kilku sasiednich krajach
                    jak np Dania. Niemcy dokonali tam rzeczywiscie inwazji na najbardziej
                    atrakcyjne regiony turystyczne Danii. Sam widzialem osiedla domkow
                    rekreacyjnych w ktorych mieszkaja tylko Niemcy (dokladnie mieszkaja przez 2 tyg
                    w roku). Najgorsze jest ze wcale nie przyczyniaja sie do dobrobytu tego
                    regionu. Rzadko korzystaja z miejscowych uslug i sklepow bo sa bardzo drogie. W
                    zamian przyjezdzaja z gigantycznymi przyczepami campingowymi obladowanymi
                    zarciem i przysparzaja klopotu dunskim sluzbom ratunkowym gdy np ich yacht
                    wladuje sie na plycizne albo wywroci.
                    Moim zdaniem cos podobnego moze sie zdarzyc w Polsce. Na szczescie nasz kraj
                    nie jest tak atrakcyjny. Bogaci Niemcy beda raczej jezdzic na Ibize niz do
                    Polski. Tym niemniej trzeba zwracac uwage na to juz teraz, ale nie za cene
                    prawa do pracy.
                    • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 20.08.01, 23:17
                      Dokładnie.Nasz kraj to nie raj na ziemi,powiedzmy to sobie w końcu mocno i
                      stanowczo;) i niekoniecznie Niemcy bedą chcieli kupowac ziemie akurat tutaj.
                      • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:05
                        Gość portalu: beast napisał(a):

                        > Dokładnie.Nasz kraj to nie raj na ziemi,powiedzmy to sobie w końcu mocno i
                        > stanowczo;) i niekoniecznie Niemcy bedą chcieli kupowac ziemie akurat tutaj.

                        juz to Asce pisalem - wcale tak duzo Niemcow nie rzuci sie na nasz kraj - maja
                        wystarczajaca duzo swoich problemow

                        • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 01:18
                          cmd26 napisał(a):

                          > Gość portalu: beast napisał(a):
                          >
                          > > Dokładnie.Nasz kraj to nie raj na ziemi,powiedzmy to sobie w końcu mocno i
                          >
                          > > stanowczo;) i niekoniecznie Niemcy bedą chcieli kupowac ziemie akurat tuta
                          > j.
                          >
                          > juz to Asce pisalem - wcale tak duzo Niemcow nie rzuci sie na nasz kraj - maja
                          > wystarczajaca duzo swoich problemow
                          >

                          No mowię przecież:)
                          • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:19
                            Gość portalu: beast napisał(a):
                            > No mowię przecież:)

                            tym razem miedzy naszymi postami bylo az 6 sekund roznicy :)))
                            • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 01:24
                              Co będzie jak się zderzymy?;)
                              Ale może nie wprowadzajmy do takiego porzadnego watku uwag technicznych:)))
                              • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:26
                                Gość portalu: beast napisał(a):

                                > Co będzie jak się zderzymy?;)

                                przeciez dzisiaj juz dwa razy wyslalismy posty w tej samej sekundzie :)))

                                • Gość: beast Re: Estonczycy nie chca do UE IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 21.08.01, 01:31
                                  O nie zauważyłem,jutro sobie obejrzę miejsce zderzenia:)
                                  • cmd26 Re: Estonczycy nie chca do UE 21.08.01, 01:35
                                    Gość portalu: beast napisał(a):

                                    > O nie zauważyłem,jutro sobie obejrzę miejsce zderzenia:)

                                    a jak Ty to zrobisz skoro posty byly wysylane do roznych watkow?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka