Gość: lunar
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.02.06, 21:46
"ojciec dziecka uwaza ze to wina lekarzy"...
To wystarczajacy argument dla brukowej gazety. Szkoda ze nie podaliscie
nazwiska lekarza (tak jak to zrobiliscie ostatnio)! Jeszcze troche i kazde
powiklanie zabiegu czy leczenia w tym kraju bedzie pretekstem do oskarzania
lekarzy i wyludzania pieniedzy. Dlaczego nie piszecie o tym PO wyroku??
Ktos madrze powiedzial: Za granica nie ma mniej naduzyc czy bledow, ale szum
sie robi i informuje spoleczenstwo dopiero po potwierdzeniu tego faktu i
wskazaniu winy!
Pokazcie jeszcze zdjecia tego biednego dziecka, podajcie wypowiedz pana
Sandauera. Wszystko zeby spoleczenstwo znienawidzilo lekarzy a Wy zebyscie
wiecej zarobili na sensacji.
Jezeli (a juz tak powoli sie zaczyna) lekarze beda sie ograniczac do scislych
schematow rezygnujac z podejmowania ryzykownych, innowacyjnych zabiegow
ratujacych zycie to w duzej mierze bedzie to wina dziennikarzy. To juz jest
drugi przypadek w ciagu 2 tygodni gdzie po zabiegu RATOWANIA ZYCIA doszlo do
powiklan ocznych (jesli faktycznie doszlo bo tak naprawde twierdzi to tylko
ojciec dziecka) a media bez fachowych opini same osadzaja. Oby tak dalej!!