Dodaj do ulubionych

Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszechp...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:37
niech posłanka tego plastra nigdy nie waży sie już go odlepić!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: senyszyn plaster IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:38
      niech posłanka senyszyn juz nigdy nie waży się odlepic tego plastra....mniej
      będzie gadac głupot!!!!!!!!
      • Gość: facet Re: plaster IP: *.nycmny.east.verizon.net 06.03.06, 03:16
        jestem za a nawet przeciw
    • Gość: jeszcze raz plaste Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.06, 21:42
      i wszechpolaków ekspediować na Białoruś
    • Gość: Obserwator Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: *.dip.t-dialin.net 05.03.06, 21:57
      Ciekawy Kraj i dobrzy w nim ludzie.Feministki nie moga-faszysci
      Wszechpolscy/LPR/ moga wszystko.DEMOKRACJA.
      • Gość: autor Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: *.pro-internet.pl 05.03.06, 22:19
        ten kraj śmie pouczać białoruś, buuuuuuuuuuuuuahaha. groteskowi, mali ludzie z prawicy <lol>. karzełki, hehe
    • Gość: Corrado Pokojowa manifestacja? IP: 204.244.208.* 05.03.06, 22:58
      Czy nikomu nie przychodzi do głowy, że spotkały się na ulicach Sopotu dwa
      skrajne radykalizmy: narodowcy i feministki. Oba radykalizmy, jak to
      radykalizmy mają w zwyczaju, zioną nienawiścią do swoich przeciwników.
      Nie chciałbym mieszkać w Polsce narodowców, ale nie chciałbym też mieszkać w
      Polsce feministek. Obie wizje, gdy o nich pomyślę, nieodmiennie kojarzą mi się
      z totalitaryzmem - zasady funkcjonowania te same, tylko repertuar słów
      odmienny. Aha, co do tytułu artykułu to sądząc z wypowiedzi
      uczestniczek "manify", mało tam tolerancji i pokojowości - raczej wojownicze
      pokrzykiwania i strojenie się w maski jedynie słusznych przekonań.
      Narodowcom i feministkom moje stanowcze NIE! Opowiadam się za zdrowym
      rozsądkiem. Czy ktoś jeszcze?
      • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja? 05.03.06, 23:56
        Gość portalu: Corrado napisał(a):

        > Czy nikomu nie przychodzi do głowy, że spotkały się na ulicach Sopotu dwa
        > skrajne radykalizmy: narodowcy i feministki. Oba radykalizmy,

        **************************************

        Dla kogo feministki chcą organizować getta i kogo chcą wyrzucić z kraju w imię
        czystości rasy?

        • Gość: sdf Re: Pokojowa manifestacja? IP: *.nsm.pl 06.03.06, 07:39
          corrado dobrze pisze...

          nie pytaj czy chca czy nie chca budowac gett, tu chodzi o jezyk komunikowania sie, zsylka to tylko wynik... takie samo pytanie moglbys zadac o komunistow w 1930 np...
          • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja? 06.03.06, 09:09
            Gość portalu: sdf napisał(a):

            > corrado dobrze pisze...
            >
            > nie pytaj czy chca czy nie chca budowac gett, tu chodzi o jezyk komunikowania s
            > ie, zsylka to tylko wynik... takie samo pytanie moglbys zadac o komunistow w 19
            > 30 np...

            **************************************

            Nie muszę natomiast takiego pytania zadawać narodowcom, odwołującym się
            przykazań Hitlera. A w przypadku feministek to tylko niczym nie poparte
            przypuszczenie.

            • Gość: anty maruda Re: Pokojowa manifestacja? IP: *.nsm.pl 06.03.06, 11:48
              Przestań już marudzić bo sie robisz nudna/y! Wszystko wiesz najlepiej kto sie
              do czego odwołuje. Odwołaj sie lepiej do zdrowego rozsądku i przestań pisać
              bzdury ty internetowa marudo !
              • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja? 06.03.06, 12:53
                Gość portalu: anty maruda napisał(a):

                > Przestań już marudzić bo sie robisz nudna/y! Wszystko wiesz najlepiej kto sie
                > do czego odwołuje. Odwołaj sie lepiej do zdrowego rozsądku i przestań pisać
                > bzdury ty internetowa marudo !

                ****************************************

                Tylko mi się tu nie rozpłacz.



      • grazynkajohn Re: Pokojowa manifestacja? 06.03.06, 09:11
        Chyba zgodzę się z tobą.Czasami odnoszę,wrażenie,że tu nie chodzi o jakąś tam
        ideologię,ale o zaistnienie.Jestem kobietą i nie potrzebuję,aby ktoś na ulicy
        domagał się praw dla mnie.Sama potrafię o siebie zadbać.Feministki i ich
        zwolennicy robią wg mnie za dużo szumu przed każdą swoją manifestacją.Mam
        niejasne podejrzenia,że zależy im bardziej na rozgłosie niż na zamanifestowaniu
        czegokolwiek.Właściwie to przyznam,że nie bardzo wiem czego one chcą.Bo i prawa
        kobiet i prawo do równości i prawo legalizacji związków homo i nie wiem co
        jeszcze.Ja radziłabym przejść obok nich obojętnie.Przy ich marszach zaistnieją
        tacy jak Młodzieżówka LPR-u.Chyba nie o to chodzi organizatorom tego typu
        marszów,a możę się mylę?Reasumując drażnią mnie wywody sfrustrowanej Dunin,
        denerwuje mnie maniera Szczuki i nie chcę,aby one i im podobne wmawiały mi,że
        walczą o moje prawa.
        • Gość: anty maruda Re: Pokojowa manifestacja? IP: *.nsm.pl 06.03.06, 11:51
          Brawo! W koncu zabrała głos prawdziwa kobieta! 100% poparcia! Niestety coraz
          mniej takich :-(
        • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja? 06.03.06, 12:57
          grazynkajohn napisała:

          > Chyba zgodzę się z tobą.Czasami odnoszę,wrażenie,że tu nie chodzi o jakąś tam
          > ideologię,ale o zaistnienie.Jestem kobietą i nie potrzebuję,aby ktoś na ulicy
          > domagał się praw dla mnie.Sama potrafię o siebie zadbać.Feministki i ich
          > zwolennicy robią wg mnie za dużo szumu przed każdą swoją manifestacją.

          **************************************

          Gdyby nie feministyczne ruchy z przełomów XIX i XX wieku, to dzis nie miałabyś
          praw wyborczych, a o pozwolenie zabrania głosu na forum musiałbys sie pytac męza
          lub ojca.

          • Gość: grazynkajohn Re: Pokojowa manifestacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 13:36
            Wtedy były inne czasy,dzisiejsze feministki odrywają kupony od dokonań swych
            poprzedniczek.Bo jakże inaczej określić,to co robią teraz?Jak zorganizują
            manifestacje i nie ma oddżwięku,to jojczą,że znieczulica,jak jest oddżwięk taki
            jak ostatnio,to chamstwo się wg.nich szerzy.Niech sobie manifestują ile
            chcą,ale niech nie robią wokół tego takiego szumu.I niech nie wmawiają mi,że
            faceci są samym złem i są nam, kobietom niepotrzebni do życia.Otóż mi są
            potrzebni,a potrafię wybrać sobie tych właściwych.Jakoś do tej pory nie
            trafiłam na chama i samca myślącego o sobie.Do obiektywnego spojżenia na życie
            nie są mi potrzebne rady feministki,której coś tam w życiu nie wyszło.
            • Gość: greenek Re: Pokojowa manifestacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 20:52
              inne czasy? 1991 rok - jeden z kantonów Szwajcarii wprowadza prawa wyborcze dla
              kobiet. slownie: tysiac dziewiecset dziewiecdziesiaty pierwszy.
              • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja? 07.03.06, 03:48
                Gość portalu: greenek napisał(a):

                > inne czasy? 1991 rok - jeden z kantonów Szwajcarii wprowadza prawa wyborcze dla
                > kobiet. slownie: tysiac dziewiecset dziewiecdziesiaty pierwszy.

                *************************************

                Powszechne prawo wyborcze dla kobiet (wybór własny):

                * 1893 - Nowa Zelandia
                * 1902 - Australia
                * 1906 - Finlandia
                * 1918 - Polska i większość krajów europejskich
                * 1923 - Turcja (!)
                * 1928 - Wielka Brytania
                * 1933 - Hiszpania ( faktycznie 1977 )
                * 1945 - Francja
                * 1949 - Belgia
                * 1970 - Szwajcaria - w kolejnych kantonach aż do 1991
                * 1974 - Portugalia

                Nie wygląda to więc tak różowo, jak twierdzą przeciwnicy feminizmu, którzy
                sprowadzają kilkanaście odmian tego ruchu do dwóch: lesbijskiego i
                socjalistycznego.

    • Gość: porzuć nadzieje Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: *.cable.satra.pl 06.03.06, 00:00
      Odkleiła,niestety
    • Gość: kermitowski W IV RP tak sobie nie pochodzicie IP: *.gdynia.mm.pl 06.03.06, 00:04
      Wasze dni są policzone jak nastanie era IV RP, wszystkie pójdziecie w kamasze.
      Pisuary, nie lubia takich manifestacji.
    • Gość: nudne baby i tyle Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: *.cable.satra.pl 06.03.06, 00:07
      o czym piszecie?Jaki feminizm,jaki radykalizm?
      Nie wyszło im coś tam i tyle.
      • 18261826www Pokojowa manifestacja zaatakowana przez hitlrowcow 06.03.06, 06:54
        Prawde nalezy nazywac po imieniu.
        • Gość: ja Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez hitlr IP: *.nsm.pl 06.03.06, 11:55
          Zgadzam się z tobą że prawdę należy nazywać po imieniu dlatego mówie ci DO
          SZKOŁY ANALFABETO a nie pisać po necie !!!
    • Gość: un Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: 195.116.119.* 06.03.06, 07:38
      najlepsza senyszyn, stara torba wzedzie sie wcisnie, tylko ten plaster jej
      wcale nie pomogl, powinna cala sie bandazowac od stop do glow, nie byloby widac
      jej brzydoty:>
    • Gość: andronikos Senyszynowa - ten plaster niech zostanie na zawsze IP: *.gdansk.pl 06.03.06, 08:24
      Brawo dla p -osła-nki Senyszyn ŻEBY NIGDY JUŻ NIE ZDJEŁA TEGO PLASTRA!!!
    • gauche Dwiescie osób? A wczoraj podawano: sto! więc 06.03.06, 09:01
      jak? jutro bedzie pewnei :500, co?
    • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec 06.03.06, 09:16

      Czterech nastoletnich młodzieńców w krótkich kurtkach i wysokich sznurowanych
      butach taszczyło kartony z napisem "ONR Strażnicy tradycji w obronie rodziny".

      *****************************************

      Której tradycji?

      • Gość: ss Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: 195.116.62.* 06.03.06, 10:27
        ich ojcowie lali matki - więc krótko obstrzyżeni kolesie rzucając dziewczyny
        bryłkami lodu i wyzywając pokazują co wynieśli z domu.
        • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec 06.03.06, 12:59
          Gość portalu: ss napisał(a):

          > ich ojcowie lali matki - więc krótko obstrzyżeni kolesie rzucając dziewczyny
          > bryłkami lodu i wyzywając pokazują co wynieśli z domu.

          *******************************

          Ach, to o tę tradycję chodzi. O tradycję gwarantowania sobie posłuchu pięścią i
          pałą.

    • Gość: Karol Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: *.crowley.pl 06.03.06, 10:28
      Brawo Pani Profesor Saniszyn!!!!Niech Pani z tym plastrem zostanie na zawsze to
      będzie lepiej dla Pani i innych.
    • Gość: Karol Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: *.crowley.pl 06.03.06, 10:28
      Brawo Pani Profesor Senyszyn!!!!Niech Pani z tym plastrem zostanie na zawsze to
      będzie lepiej dla Pani i innych.
      • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec 06.03.06, 13:04
        Gość portalu: Karol napisał(a):

        > Brawo Pani Profesor Senyszyn!!!!Niech Pani z tym plastrem zostanie na zawsze to
        >
        > będzie lepiej dla Pani i innych.

        ************************************

        Dlaczego lepiej?

    • Gość: G100 Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec IP: .1P3D* / 134.146.212.* 06.03.06, 11:13
      Jedni i drudzy robią to przede wszystkim z lenistwa, z nudów, lub być może
      dlatego, że nic innego nie potrafią. Niestety narciarstwo biegowe i wiele
      innych zajeć wymaga wysiłku a rozgłos żaden.
      • maruda.r Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec 06.03.06, 13:03
        Gość portalu: G100 napisał(a):

        > Jedni i drudzy robią to przede wszystkim z lenistwa, z nudów, lub być może
        > dlatego, że nic innego nie potrafią. Niestety narciarstwo biegowe i wiele
        > innych zajeć wymaga wysiłku a rozgłos żaden.

        ****************************************

        Zawsze możesz zostac olimpijczykiem i zdobyc medal.

    • z.potocki Re: Pokojowa manifestacja zaatakowana przez wszec 06.03.06, 17:17
      Glosujcie na tych antypedalow z LPR to macie juz przykald co was czeka!!!
      • Gość: monika do:grazynkajohn IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 06.03.06, 19:29
        dzien dobry,
        Chciałabym zabrac głos w tej dyskusji i moze wyjasnic kilka spraw. Po pierwsze
        na subiektywnie postawione pytanie pt: czy czuje się dyskryminowana, kobieta
        która zajela juz pewna pozycje w spoleczenstwie i dobrze sie czuje w
        konkretnych rolach, zony czy matki odpowie: nie! nie czuje sie dyskryminowana,
        nie wiem o co one walczą nie zycze sobie tego..Problem pojawia się wtedy kiedy
        nie chcesz( z roznych powodów) być matka albo zona,( albo np przestajesz nia
        byc)albo w pewnym wieku zdajesz sobie sprawe ze zadecydwoalas o wszystkim kiedy
        nie wiedzialas nic i chcialabys wszystko zmienic.. jaka wtedy mozesz przyjąc
        rolę? wariatki? moze wiecej zarabiasz i chcialbys zeby maz został z dzieckiem
        w domu - kiedy tak sie stanie twoj maz zostanie bohaterem ty- matka
        niekochajaca swoich dzieci... jednym z podstawowych celow feminizmu jest
        odwołanie sie do ROWNOSCI nie do ZNIESIENIA ROZNIC, poniewaz roznimy sie (
        napewno są wsrod femistek kobiety które nie lubią mezczyzn, są wsrod nich tez
        takie ktore ich kochaja - osobiste sympatie i antypatie wydaje sie byc dla mnie
        najmniej znaczace). Jestem pewna ze feministkom- jak kazdym kobietom, rozne
        rzeczy w zyciu nie wychodza. Roznica polega na tym, ze one dokladnie wiedzą za
        co dostają jajkiem czy kamieniem i ze za to co im nie wychodzi są
        odpowiedzialne same...Nie musze byc gornikiem, ale chcialabym myslec ze jakbym
        chciala to bym mogla tym gornikiem zostac tak jak moj maz moglby zostac nianią -
        jakby chciał( a nie chce, dlaczego???)_ ..- powniewaz zeby nauczyc sie cos
        robic, najpierw trzeba nauczyc sie o tym myslec....Ani wywody sfrustrowanej
        Dunin ani uwagi K.Szczuki bezposrdenio nie wplywaja na Pani sytacje, oczywiscie
        ze zalezy im na rozglosie, dzieki temu moga glosno i publicznie wypowiadac
        swoje zdanie, dostają za to, ze są feministkami po glowie i co najsmieszniejsze
        od samych kobiet, ale ich przynajmniej w pracy zaden szef przyjaznie po tyłku
        nie po klepie jak syna ksiadz zacznie na religii za bardzo przytulac -
        dokladnie beda wiedziec gdzie isc i co powiedziec, reszta wolnych kobiet niech
        siedzi w domu i pod nosem gada o glupich feministkach . nic sie zmienilo. caly
        czas w domu jest nam najlepiej...
        pozdrawiam
        • grazynkajohn Re: do:grazynkajohn 07.03.06, 00:10
          Ja się z tym wszystkim zgadzam tylko szlag mnie trafia,gdy próbuje mi się
          wmówić,że kobieta musi wyjść na ulicę,aby zamanifestować swoją obecność.Nie
          jestem głupią gąską ,doskonale wiem czego chcę od życia i nie potrzebne jest mi
          wstawiennictwo osób trzecich.Jeżeli pragnę coś osiągnąć ,to nie robię z tego
          powodu szumu na pół Polski,a nawet całą.Może i nie potrafiłabym wyjśc na
          ulicę,przyznam nie lubię takich sytuacji,ale nie czuję się od feministek gorsza
          z tego powodu.Nie wiem jak czułabym się,gdybym urodziła się np.w jakimś kraju
          na wschodzie,gdzie jest całkowita dominacja mężczyzn.Przyszło mi urodzić się w
          Polsce ,w rodzinie,gdzie kobiety od pokoleń odgrywały ważną rolę w swoich
          rodzinach.Po moich przodkiniach odziedziczyłam niezłomność i silny
          charakter.Wzięłam los w swoje ręce i nikt, nigdy za mnie nie decydował.To co
          obecnie osiągnąłam jest tylko i włącznie moją zasługą.I wcale nie przeszkadza
          mi,że mój mężczyzna mnie rozpieszcza i podziwia.Kobieta,która nie docenia
          mężczyzn dużo traci.Wysłuchwanie obelg od wulgarnych i plugawych chłopaków przy
          okazji takich demonstracji byłoby dla mnie czymś obrzydliwym, nie do
          zniesienia.Jeżeli zaś chodzi o pomoc komukolwiek,to wolę środki
          bezpośrednie,nigdy nie odmówiłabym pomocy kobiecie maltretowanej przez męża
          pijaka czy katowanemu dziecku.Jestem wrażliwa na krzywdę innych.Nie każdy ma
          predyspozycje,tak jak feministki, do walki za ogół,chwała im za to,ale niech do
          diabła nie robią z siebie jakichś wyjątkowych osób,bo uważam,że aż takie
          wyjątkowe to nie są.
          • maruda.r Re: do:grazynkajohn 07.03.06, 04:04
            grazynkajohn napisała:

            > Ja się z tym wszystkim zgadzam tylko szlag mnie trafia,gdy próbuje mi się
            > wmówić,że kobieta musi wyjść na ulicę,aby zamanifestować swoją obecność.Nie
            > jestem głupią gąską ,doskonale wiem czego chcę od życia i nie potrzebne jest mi
            >
            > wstawiennictwo osób trzecich.Jeżeli pragnę coś osiągnąć ,to nie robię z tego
            > powodu szumu na pół Polski,a nawet całą.

            ***************************************

            Wszelkie zmiany społeczne nie były nigdy inicjowane przez szerokie masy, tylko
            przez grupki niezadowolnych. To własnie te grupki niepokornych negocjowały z
            władzami ustępstwa na rzecz większości. Społeczeństwo ewoluuje, negocjacje
            trwają, negocjacje, których skutkiem jest KOMPROMIS, a nie wola jednej czy
            drugiej strony. Artykuł nie traktuje wyłącznie o feminiźmie, a również o bandzie
            gnojów, którzy argumentuja za pomocą kamieni. Twoja dezaprobata wobec feminizmu
            jest jak najbardziej do przyjęcia, ale nie w kontekscie, kiedy pokojowa
            manifestacja musi byc chroniona przez policje przed bandą małp. A więc w imię
            swojej dezaprobaty zgadzasz się na argumentację kamieniami. Gratuluję!



            • Gość: anty maruda Re: do:grazynkajohn IP: *.nsm.pl 07.03.06, 10:46
              Idź pomarudź gdzie indziej bo sie robisz naprawde nudna marudo! Kubeł zimnej
              wody na głowe dobrze by ci zrobił!
          • Gość: Katia Re: do:grazynkajohn IP: *.uni.opole.pl 08.03.06, 13:35
            szlag mnie trafia,gdy próbuje mi się
            > wmówić,że kobieta musi wyjść na ulicę,aby zamanifestować swoją obecność

            A kto tak twierdzi?? jeśli nie masz na to ochoty, nikt cie na siłe nie ciagnie,
            nie chodzimy po domach wyciagajac z nich szczesliwe i zadowolone ze swojego
            zycia kobiety!! Ale skoro niektóre z nas odczuwają potrzebę publicznego
            zamanifestowania swoich pogladów - do czego MAJĄ PRAWO!! - to chyba nic złego??

            Wzięłam los w swoje ręce i nikt, nigdy za mnie nie decydował

            Na pewno?? Mozesz robić DOKŁADNIE to co chcesz bez sprzeciwu innych, gadania,
            ze "kobiecie nie wypada", "kobieta sie nie nadaje", itp??

            Kobieta,która nie docenia
            > mężczyzn dużo traci.

            I ja i moje koleżanki feministki baaardzo cenimy sobie męzczyzn...niektórych.
            takiego pana Giertycha z jego bandą na pewno nie. A co? powinnyśmy?? Bo jest
            facetem??

            Wysłuchwanie obelg od wulgarnych i plugawych chłopaków przy
            >
            > okazji takich demonstracji byłoby dla mnie czymś obrzydliwym, nie do
            > zniesienia

            Czyli lepiej siedzieć w domu i udawac, ze jest cacy??

            Super. Na szczeście nie wszyscy tak myśla. I dlatego ludzkość sie rozwija.
            Gdyby nasz przodkinie tak myślały, nigdy nie osiagnęłyby tego, co osiągnęły, a
            dzięki czemu szanowna pani ma prawo wybrać sobie styl życia.
            Pozdrawiam
    • Gość: xnb [foto]Zdjęcia z manifestacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 19:43
      xnb.blog.pl/komentarze/index.php?nid=10865185
    • Gość: aretti Precz z zima i zimnem .......... ;-)))) IP: 212.160.172.* 07.03.06, 08:03
      Żądam, piękna, szczęścia i miłośći ....... ;-))))
    • Gość: GrzegorzSielatycki Sprostowanie IP: 193.26.131.* 07.03.06, 15:08
      Młodzież Wszechpolska
      Okręg Pomorski
      www.pomorze.wszechpolacy.pl
      0-502-66-40-95
      e-mail:mw-gdansk@wp.pl


      Sprostowanie


      Redakcja
      Gazety Wyborczej Trójmiasto





      Zgodnie z Prawem Prasowym art.31 proszę o zamieszczenie tekstu sprostowania
      Stowarzyszenia Młodzież Wszechpolska na artykuł prasowy wydrukowany w „Gazecie
      Wyborczej Trójmiasto w ” w dniu 7 marca 2006 r. zatytułowanym „Feministki
      kontra wszechpolacy”. Stwierdzenie „Lesby, geje, cała Polska się z was śmieje -
      tak Młodzież Wszechpolska postrzega feministki. Wczoraj w Sopocie zaatakowali
      pokojową Manifę zorganizowaną przez organizację Femme Totale” oraz podobne
      sugerujące , że członkowie Młodzieży Wszechpolskiej zaatakowali śnieżkami i
      jajkami feministki jest po prostu nieprawdziwe. MW organizowała jedynie
      happening „Akcja Humanitarna” polegający na wręczeniu mydeł i lusterek
      feministkom . Żadne media poza „GW Trójmiasto” nie przypisały wszechpolakom
      wywołania zamieszek , co więcej Polska Agencja Prasowa , Dziennik Bałtycki oraz
      Radio Gdańsk podały , że „Demonstrujący zostali obrzuceni jajkami i śnieżkami
      przez kilkudziesięcioosobową grupę kibiców.” (cyt. za PAP) . Dziennikarze tych
      mediów uczynili tak z prostej przyczyny : po prostu działacze MW przebywali w
      ich pobliżu podczas trwania tzw.Manify Mamy nadzieję , że w przyszłości
      dziennikarze Gazety Wyborczej będą rzetelnie relacjonowali nasze prawdziwe a
      nie domniemane akcje.


      Z poważaniem

      W imieniu MW Okręg Pomorski



      Grzegorz Sielatycki


      Do wiadomości :
      -media lokalne





    • Gość: pisior=fasior tolerujecie >>faszystów<<, wybieracie >>fasior IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.06, 09:05
      to co się dziwić, że palcem w tym zas... kraju nie można kiwnąć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka